Pij mleko będziesz kaleką.

Znalezione obrazy dla zapytania pij mleko będziesz kaleką


Przemysł mleczny...

Krowy są inteligentnymi, przyjacielskimi i wrażliwymi zwierzętami. Przyjmując różne pozycje ciała i wydając różne dźwięki, wyrażają szereg emocji: zadowolenie, złość, zainteresowanie, cierpienie, rozpacz.

Badania wykazały, że krowy mają imponującą pamięć. Żyjąc w stadzie, jedna krowa potrafi rozpoznać ponad 100 innych. Chętnie liże te, z którymi jest szczególnie związana, okazując im w ten sposób swoją troskę.

W opiece nad cielakiem, matkom często pomagają ich własne matki. Krowy bez problemu zapamiętują drogę do domu i zawsze potrafią dotrzeć z powrotem do swoich ulubionych miejsc. Są pamiętliwe, i nie zapominają, jeżeli same zostaną zranione lub ktoś z ich rodziny.

Różne badania potwierdzają, że są to inteligentne zwierzęta, potrafiące nauczyć się wielu rzeczy. W stadzie w naturalnych warunkach, podobnie jak wśród wielu innych zwierząt, panuje określona hierarchia, decydująca m.in. o kolejności, w której kładą się na odpoczynek.


Krowa, podobnie jak i inne ssaki, musi zajść w ciążę, aby miała laktację. Mleko jest wydzieliną gruczołową przeznaczoną dla nowonarodzonego cielaka. Cielaki traktuje się jako produkt uboczny w produkcji mleka i zabija się je w rzeźni na cielęcinę. Krowę natomiast wykorzystuje się jako maszynę do produkcji mleka, podłączając do jej wymion maszyny ściągające mleko.

Krowy mleczne są rezultatem selekcji genetycznej, której celem jest uzyskanie dużych ilości mleka o dużej zawartości tłuszczu.

Krowy takie wytwarzają dużo mleka, na co wpłynęła selektywna hodowla i sposób karmienia. Wmusza się im nadmierne ilości paszy zawierającej dużo białka. Jest to przyczyną chorób i wpływa na jakość mleka. Krowy sweganizmą stymulowane do wytwarzania dużych ilości mleka, przekraczających potrzeby cieląt. Okres laktacji jest sztucznie przedłużany. Taka eksploatacja zwierząt przez człowieka wyczerpuje je i z tego powodu często chorują, m. in. na gruźlicę.

Krowa może mieć nadmiar mleka w porównaniu do potrzeb cielaka i ten nadmiar nie powinien być jej zabierany. Im więcej uciska się wymiona, tym gruczoły są bardziej pobudzane do wytwarzania mleka. Gdy zaprzestanie się dojenia zwierząt, to samice zmniejszą ilość wytwarzanego mleka do ilości, która jest potrzebna tylko dla cielaka.

W naturze,te młode ssaki otrzymują mniejsze ilości pokarmu, ale o wysokiej jakości. Sztuczna stymulacja krowich wymion powoduje, że w intensywnych hodowlach, powstaje biały płyn, którego wartość odżywcza jest niewielka. Ponadto, mleko to zawiera śladowe ilosci różnych antybiotyków i hormonów, które podaje się krowom.



Artykuł ze strony Fundacji Viva ,,Mleko - białe kłamstwa":

Podobnie jak 4500 gatunków ssaków, ludzie karmią swoje dzieci mlekiem. Jednak w odróżnieniu od pozostałych 4499 gatunków, spożywamy mleko długo po odstawieniu od piersi – i to nawet nie mleko matki, ale mleko od krowy. Pokarm odpowiedni dla cielęcia, ale już nie dla ludzkiego dziecka, którego potrzeby są zgoła inne.


Pomimo tego mleko zachwala się jako cudowny pokarm, niezbędny dla zdrowia. Dziwne, zważywszy, że Amerykanie piją je litrami i mają jedne z najgorszych statystyk zdrowotnych w krajach rozwiniętych. Natomiast Japończycy, którzy praktycznie nie spożywają mleka, są jednym z najzdrowszych, najbardziej długowiecznych narodów. Jak bardzo więc szkodzą Ci ser, masło, jogurt, lody i czekolada mleczna? Prawdopodobnie bardziej, niż myślisz.
weganizmPrzyjrzyjmy się kilku faktom, o których koncerny mleczne wolałby nie wspominać.


Mleko - jest czyste?

Krowy mleczne są tak schorowane z powodu przepracowania, że co trzecia cierpi na zapalenie gruczołu mlecznego. Bolące i opuchnięte wymiona obficie wydzielają ciałka ropne, których znaczna część trafia potem do twojej szklanki mleka – dopuszcza się aż 400 milionów ciałek ropnych na litr mleka.

Jeśli jeszcze nie czujesz skurczu żołądka, pomyśl o tym, że każdy łyk mleka zawiera 11 różnych substancji wspomagających wzrost oraz 35 różnych hormonów. Dlaczego aż tyle? Ponieważ 2/3 mleka pochodzi od ciężarnych krów, a 1/3 od krów, które niedawno urodziły. Są to okresy, w których poziom estrogenu i innych hormonów jest rekordowo wysoki.

"Najwyższy czas, aby dowody na szkodliwość mleka i jego przetworów ukazane zostały w rzetelny sposób opinii publicznej. Jednym z największych mitów jest twierdzenie, że potrzebujemy mleka dla zdrowych kości i zębów."
~Profesor T.Colin Campbell, autor "The China study" (Cornell University).


Mleko – dla zdrowych kości?


Gdyby to było prawdą, ¾ populacji miałoby problem, ponieważ nie spożywa mleka! Osoby te nie tolerują cukru mlecznego [laktozy] albo mają alergię na białko mleczne [kazeinę].

Mleko nie jest kluczowe dla zdrowych kości, co udowodnili ostatnio badacze na łamach pisma naukowego Pediatrics. Pomimo, że populacja Stanów Zjednoczonych spożywa najwięcej mleka niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie, liczba zachorowań na osteoporozę jest tam rekordowo wysoka. Mleko to część problemu –a nie rozwiązanie – mleko wytwarza duże ilości kwasów w żołądku, a te z kolei powodują utratę wapnia.
weganizm
"Nabiał w żadnym wypadku nie jest cudownym pożywieniem. Wręcz przeciwnie, przyczynia się do rozwoju wielu chorób, co mnie przeraża – zwłaszcza gdy widzę, ilu młodych rodziców karmi dzieci modyfikowanym mlekiem"
~Heather Mills McCartney, ambasador dobrej woli ONZ


Mleko – doskonałe dla dzieci?

Alergie, astma, egzema, kolka, infekcje uszu, trądzik powiązane są w większym lub mniejszym stopniu ze spożywaniem mleka. To również mleko jest jednym z głównych powodów anemii dziecięcej, ze względu na krwawienia wewnątrzjelitowe, do których może się przyczyniać.

Cukrzyca dziecięca typu 1, która wymaga zastrzyków insulinowych, coraz częściej pojawia się u dzieci poniżej 5 roku życia. Zamienniki mleka matki oparte na krowim mleku oraz wczesne picie krowiego mleka mogą stanowić ważne czynniki w rozwoju choroby, szczególnie u dzieci z predyspozycjami genetycznymi.

Liczba zachorowań na cukrzyce typu 2 również drastycznie wzrasta. Kiedyś ta choroba dotykała dorosłych, obecnie zachorowania u dzieci są coraz częstsze. Badania przeprowadzone w 40 państwach dowodzą, że im więcej mleka [i mięsa] dzieci spożywają, tym większe ryzyko zachorowania.

"Mleko krowie jest dobre dla młodych cieląt, co jednak nie znaczy, że jest dobre dla ludzkich dzieci czy też dorosłych! Jeśli chcesz poprawić stan zdrowia poprzez jedna tylko zmianę w diecie, polecam wykluczyć z niej nabiał."
~Profesor Jane Plant, autorka "Twoje życie w twoich rękach. Zrozumienie, zapobieganie i pokonanie raka piersi."


Mleko – zabójczy napój

Jeśli nie przekonała Cię jeszcze lista dolegliwości, które łączą się ze spożywaniem mleka, dołóżmy kolejne: artretyzm, zatwardzenie, choroba Leśniewskiego-Crohna, zatrucia pokarmowe, kamenie żółciowe i nerkowe, migrena, otyłość...


Mleko - tłusty kąsek

Mleko zawiera najbardziej szkodliwe tłuszcze – tłuszcze nasycone. Liczba zachorowań na raka piersi w Wielkiej Brytanii wzrosła o 80% od 1971 roku, obecnie choruje 1 na 9 kobiet. Dla porównania w wiejskich obszarach Chin, gdzie mleko jest rzadkością, na raka piersi choruje 1 na 10 tysięcy kobiet. Różnica polega na diecie , nie na genach.

Największym zabójcą w Wielkiej Brytanii są choroby serca. Przyczyniają się do tego m.in. tłuszcze w produktach pochodzenia zwierzęcego, cholesterol i białko zwierzęce – wszystkie obecne w mleku.

weganizm

Mleko – pomaga rosnąć?

O tak, i to bardzo! Głównym powodem jest hormon IGF-1, przyśpieszający wzrost cieląt. Nieduży wzrost IGF-1 u ludzi zwiększa ryzyko zachorowania na kilka rodzajów raka. Im więcej nabiału spożywasz tym wyższy masz poziom IGF-1.

Prawdopodobnie zastanawiasz się teraz, czym zastąpić mleko i jego przetwory, nie ryzykując niedoborów m.in. białka i wapnia. Nie martw się, wszystkie cenne składniki mleka znajdziesz w szerokiej gamie produktów pochodzenia roślinnego, które smakiem nie ustępują nabiałowi
Oto kilka przykładów roślinnych źródeł wapnia i białka:
Wapń: tofu, sezam, nasiona słonecznika, suszone figi, orzechy brazylijskie, kapusta włoska, brokuły, migdały, szczypiorek, fasola, koper, szpinak.
Białko: rośliny strączkowe, pełnoziarniste zboża i ich przetwory, kiełki, otręby, zarodki, soja, ryż, kasze.



A co z krowami?


Przemysł mleczny nie tylko negatywnie wpływa na zdrowie człowieka – cierpią na tym również krowy. Mleko weganizmsprzedawane w supermarketach pochodzi z ferm przemysłowych. Jeśli myślisz, że krowy w Polsce biegają po zielonych łąkach, jesteś w błędzie. Większość z nich najprawdopodobniej nigdy nie jadła świeżej trawy. Była natomiast automatycznie dojona, karmiona mieszankami paszowymi, które mają nienaturalnie zwiększyć jej mleczność, chorowała na przerost wymion i bolesne zapalenia...

Życie krów hodowanych przemysłowo składa się z nieprzerwanego cyklu ciąż i karmienia, w tym częstych ciąż w czasie laktacji, co bardzo obciąża ich organizm i skazuje na przedwczesną śmierć z wyczerpania [w normalnych warunkach krowy żyją około 20 lat, te w fabrykach po 5 latach są tak wyeksploatowane, że nadają się tylko do zarżnięcia]. Jeżeli więc nadal uważasz, że mleko jest zdrowe, to może czas pomyśleć o zwierzętach?

"Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia. Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu ludzi, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej. Mleko wbrew powszechnym mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie to jest najlepszy przepis na wózek inwalidzki."

~Dr Eugeniusz Siwek, ginekolog i położnik, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego - See more at: 

Wiele osób pyta, co się dzieje że odczuwają silne bóle głowy, mdłości...

Wiele osób pyta, co się dzieje że odczuwają silne bóle głowy mdłości...

 Earth Ascending? Schumann Frequency Resonance of the Earth Has DOUBLED!

Wiele osób pyta, co się dzieje, że odczuwają silne bóle głowy, zawroty, mdłości. Myślę, że poniższy tekst pozwoli zrozumieć, co się dzieje, kiedy spływają tak potężne energie:
Rezonans Schumanna, puls Ziemi, podwoił się - nadchodzi radykalna zmiana na poziomie planety?
Od 1986 roku wiadomo, że istnieje coś takiego jak puls planety, zwany też od nazwiska jego odkrywcy rezonansem Schumanna. Jest to elektromagnetyczna częstotliwość Ziemi, która przez długi czas uważana była za stałą i wynosiła 7,83 Hz. Potem jedna wielkość ta zaczęła się zmieniać i obecnie jest to już 16,5 Hz.
Okazuje się, że 7,83 Hz to częstotliwość w zakresie fal alfa ludzkiego mózgu. Trudno o lepszy dowód na integrację człowieka z naturą. Badaniami tego zjawiska zainteresowała się agencja kosmiczna NASA. Opracowano specjalne urządzenie, które emituje drgania o częstotliwości 7,8 Hz. Okazało się, że powoduje ono harmonizację i uspokojenie umysłu.
Instrument jest używany w przestrzeni kosmicznej i stanowi pomoc dla astronautów, którzy przebywają długo z dala od Ziemi. Ze względu na fakt, że mózg astronautów nie czuje częstotliwość rezonansowej Ziemi, zaczynają się nasilać bóle głowy, zawroty głowy, zaburzenia uwagi, a nawet choroba lokomocyjna, szczególnie kłopotliwa w stanie nieważkości.
Rosnąca częstotliwość rezonansu Schumanna oznacza zatem stały wpływ na ludzki mózg. Obecnie wynosi ona podobno już powyżej 16 Hz. W związku z tym, ludzie czują, że coś jest nie tak, ponieważ mózg jest zmuszony do pracy z coraz większą prędkością. Wraz ze wzrostem tej częstotliwości, mózg osiągnie 30 Hz lub więcej i dojdzie do rytmu, który jest odpowiedzialny za inspirację i kreatywność. Częstotliwość drgań 50 Hz to mózg zen, poziom oświecenia dostępny ponoć tylko dla buddystów.
Zwiększenie „częstotliwości Ziemi” powoduje, że nasz mózg wychodzi z trybu hibernacji i pracuje inaczej. Jeszcze kilka lat temu Ziemia była na poziomie wibracji 7,8 Hz, ale kilka dni temu, częstotliwość Schumanna dobiła do 16,5 Hz. Świadczy to o tym, że Ziemia podlega gwałtownej zmianie - następuje przyspieszenie.
Dlaczego zatem ważna jest liczba 16,5? Okazuje się, że 16,5, 33, 66, 132, 264 itd, to liczby, które są harmoniczne dla tonu Solfeggio 528, który jest częstotliwością wykorzystywaną przez biochemików do naprawy uszkodzonego DNA - genetycznego wzorca, na którym opiera się życie. Jeśli częstotliwość Schumanna rezonuje w harmonicznej 528 to sugeruje, że nasze DNA może się zmieniać nawet w tym momencie.
Niektórzy badacze zjawisk paranormalnych sugerują, że Ziemia jest żywym organizmem i nie wolno patrzyć na zmiany w jej obrębie jako zespołu niezwiązanych ze sobą czynników, ale jako całość tworzącą pojedynczy byt. Jeśli zatem zachodzą tak poważne zmiany na poziomie elektromagnetycznym, może nie tylko my ulegamy zmianie, tylko cała planeta, na której mieszkamy i nikt nie wie do czego to doprowadzi.
Krystyna Maciąg

Wiele osób pyta, co się dzieje że odczuwają silne bóle głowy mdłości...

 Earth Ascending? Schumann Frequency Resonance of the Earth Has DOUBLED!


Wiele osób pyta, co się dzieje, że odczuwają silne bóle głowy, zawroty, mdłości. Myślę, że poniższy tekst pozwoli zrozumieć, co się dzieje, kiedy spływają tak potężne energie:
Rezonans Schumanna, puls Ziemi, podwoił się - nadchodzi radykalna zmiana na poziomie planety?
Od 1986 roku wiadomo, że istnieje coś takiego jak puls planety, zwany też od nazwiska jego odkrywcy rezonansem Schumanna. Jest to elektromagnetyczna częstotliwość Ziemi, która przez długi czas uważana była za stałą i wynosiła 7,83 Hz. Potem jedna wielkość ta zaczęła się zmieniać i obecnie jest to już 16,5 Hz.
Okazuje się, że 7,83 Hz to częstotliwość w zakresie fal alfa ludzkiego mózgu. Trudno o lepszy dowód na integrację człowieka z naturą. Badaniami tego zjawiska zainteresowała się agencja kosmiczna NASA. Opracowano specjalne urządzenie, które emituje drgania o częstotliwości 7,8 Hz. Okazało się, że powoduje ono harmonizację i uspokojenie umysłu.
Instrument jest używany w przestrzeni kosmicznej i stanowi pomoc dla astronautów, którzy przebywają długo z dala od Ziemi. Ze względu na fakt, że mózg astronautów nie czuje częstotliwość rezonansowej Ziemi, zaczynają się nasilać bóle głowy, zawroty głowy, zaburzenia uwagi, a nawet choroba lokomocyjna, szczególnie kłopotliwa w stanie nieważkości.
Rosnąca częstotliwość rezonansu Schumanna oznacza zatem stały wpływ na ludzki mózg. Obecnie wynosi ona podobno już powyżej 16 Hz. W związku z tym, ludzie czują, że coś jest nie tak, ponieważ mózg jest zmuszony do pracy z coraz większą prędkością. Wraz ze wzrostem tej częstotliwości, mózg osiągnie 30 Hz lub więcej i dojdzie do rytmu, który jest odpowiedzialny za inspirację i kreatywność. Częstotliwość drgań 50 Hz to mózg zen, poziom oświecenia dostępny ponoć tylko dla buddystów.
Zwiększenie „częstotliwości Ziemi” powoduje, że nasz mózg wychodzi z trybu hibernacji i pracuje inaczej. Jeszcze kilka lat temu Ziemia była na poziomie wibracji 7,8 Hz, ale kilka dni temu, częstotliwość Schumanna dobiła do 16,5 Hz. Świadczy to o tym, że Ziemia podlega gwałtownej zmianie - następuje przyspieszenie.
Dlaczego zatem ważna jest liczba 16,5? Okazuje się, że 16,5, 33, 66, 132, 264 itd, to liczby, które są harmoniczne dla tonu Solfeggio 528, który jest częstotliwością wykorzystywaną przez biochemików do naprawy uszkodzonego DNA - genetycznego wzorca, na którym opiera się życie. Jeśli częstotliwość Schumanna rezonuje w harmonicznej 528 to sugeruje, że nasze DNA może się zmieniać nawet w tym momencie.
Niektórzy badacze zjawisk paranormalnych sugerują, że Ziemia jest żywym organizmem i nie wolno patrzyć na zmiany w jej obrębie jako zespołu niezwiązanych ze sobą czynników, ale jako całość tworzącą pojedynczy byt. Jeśli zatem zachodzą tak poważne zmiany na poziomie elektromagnetycznym, może nie tylko my ulegamy zmianie, tylko cała planeta, na której mieszkamy i nikt nie wie do czego to doprowadzi.
Krystyna Maciąg

Uwaga zagrożenie pożarowe. Za wypuszczenie lampionów może grozić więzienie.

Za wypuszczanie lampionów może grozić więzienie

Opublikowano: 30.08.2015 | Kategorie: Ekologia i przyrodaPrawoWiadomości z kraju
Nie wypuszczajmy lampionów „szczęścia” na pożegnanie wakacji, bo stanowią zagrożenie pożarowe i zanieczyszczają środowisko. Co więcej w świetle prawa lampiony są bezzałogowymi statkami powietrznymi i ich wypuszczanie poza zasięg wzroku jest naruszeniem prawa – informuje organizacja ekologiczna WWF Polska.

„W tym roku lampiony „szczęścia” cieszyły się mniejszym zainteresowaniem na wybrzeżu” – mówi Paweł Średziński z WWF Polska. „Jednak wciąż niedopalone resztki lampionów i ich konstrukcje z cienkich drutów były znajdowane na brzegu Bałtyku. Pomimo ubiegłorocznych apeli i kolejnych przypadków wywołania pożarów przez lampiony, znaleźli się amatorzy na zakup lampionów. Mogą za to grozić poważne konsekwencje prawne.”
Zgodnie z obowiązującym prawem, w tym Prawem lotniczym*, kto wykonując lot przy użyciu statku powietrznego narusza przepisy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5. Jeżeli robi to nieumyślnie grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do jednego roku. Takim naruszeniem przepisów jest wypuszczanie lampionów poza zasięg wzroku, co dzieje się w zdecydowanej większości przypadków, bo człowiek nie jest w stanie kontrolować trasy ich przelotu.
Lampiony należy traktować też jak otwarte źródła ognia, które w zależności od warunków atmosferycznych mogą przemieszczać się na wysokość kilkuset metrów oraz na odległość kilku kilometrów. Zagrożenie zapaleniem wzrasta jeszcze bardziej w okresie suszy. Dodatkowym zagrożeniem jest możliwość zapalenia się materiału tworzącego powłokę lampionu. Osoba podpalająca materiał palny przeznaczony do podgrzewania powietrza w lampionie nie jest w stanie przewidzieć jakim torem będzie przemieszczał się lampion oraz w jakim czasie wypali się paliwo w lampionie. W instrukcjach obsługi lampionów umieszczane są zapisy m. in. o nie stosowaniu ich na terenach, które mogą łatwo ulec zapaleniu tj. łąki i lasy, co ze względu na nieprzewidywalność toru lotu wynikająca ze zmiennych warunków atmosferycznych szczególnie w rozkładzie pionowym jest niewykonalne. Dodatkowo należy uwzględnić fakt, że lampiony oznaczają zaśmiecanie środowiska i niszczenie krajobrazu. Powstałe po wypaleniu odpady wiatr może przenosić na duże odległości.
„Do skutków, jakie niesie za sobą wypuszczanie lampionów należy dodać negatywny wpływ, jaki lampiony mogą mieć dla flory i fauny” – dodaje Średziński. „Wewnętrzna konstrukcja lampionów składa się z cienkich metalowych drutów i może stanowić zagrożenie dla zwierząt. Istnieje bowiem ryzyko połknięcia ich przez zwierzę lub zaplątania się w nie. Ornitolodzy uważają również, że lampion może płoszyć ptaki. Jeśli zawiśnie na drzewie odstrasza gniazdujące w pobliżu ptaki, które mogą porzucić swój lęg, bo będą bały się zawieszonego na drzewie odpadu.”
Najlepszym sposobem byłoby wycofanie lampionów ze sprzedaży. Brakuje jednak odpowiednich decyzji. Każdy z nas może jednak mieć wpływ na zmniejszenie zagrożenia ze strony lampionów. Nie kupujmy i nie wypuszczajmy lampionów. Zwracajmy też uwagę innym, którzy planują puszczanie lampionów. Podobnie powinni zachowywać się organizatorzy imprez masowych, w których programie wciąż pojawiają się „atrakcje” w postaci lampionów.
Projekt „Ochrona siedlisk ssaków i ptaków morskich” jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

niedziela, 30 sierpnia 2015

Okadzanie domu. Korzyści i zalety.

Okadzanie domu – korzyści i zalety


Rytualne okadzanie dymem, palenie kadzideł z ziół i żywic roślinnych sięga czasów prehistorycznych i do dziś jest praktykowane w wielu kulturach w celu pozbycia się chorób, uroków, by odgonić złe moce, przywrócić równowagę, oraz w ceremoniach religijnych.
okadzanie domu, kadzidlo, zapach

Okazuje się jednak, że te dawne praktyki mają ogromny wpływ na oczyszczaniepowietrza i otoczenia ze szkodliwych bakterii.
Naukowcy zaobserwowali, że rytualne spalanie specjalnego drewna i mieszankę aromatycznych leczniczych ziół (Havan smagli – mieszkanka używana w ceremoniach ofiarnych w Indiach) w ciągu 1 godziny zredukowało o 94% liczbę bakterii i patogenów w powietrzu,  pozostawiając zdezynfekowane pomieszczenie na kolejne 24 godziny.

W Polsce, nasze rodzime babki używały do tego celu szałwii, lawendy, piołunu, mirry, rozmarynu, tymianku , innych ziół i drzew np. brzozy, jałowca czy świerka. Albo przygotowywały kadzidła z żywico-ziołowych mieszanek.
Jednak prawdziwe kadzidło pochodzi z drzewa zwanego kadzidłowcem – boswellia serrata, wymieniane wielokrotnie w Biblii, używane w ceremoniach religijnych,  do tej pory używa się w kościele katolickim. Roślina wytwarza żywicę, która po zestaleniu tworzy substancję zwaną olibanum w postaci żółtobrązowej, ziarenkowatej masy.  Olibanum działa przeciwbólowo, immunomodulująco, uspokajająco, przeciwbakteryjnie i wykrztuśnie, antyproliferacyjnie wobec nowotworów, zmniejsza stany zapalne w przebiegu reumatyzmu i wpływa korzystnie na wątrobę. W tradycyjnej medycynie indyjskiej jest używane w leczeniu stanów zapalnych stawów i kości, stanów zapalnych i bólowych kręgosłupa, nieżytów układu oddechowego .

okadzanie domu kadzidlowiec
Zalety palenia olibanum w domu to czyste powietrze bez bakterii , niezwykle piękny, delikatny korzenno-ziołowy zapach utrzymujący sie wiele godzin. Działa relaksująco i kojąco, dotlenia mozg i wspomaga koncentracje. Oczywiście nie ma porównania z chemicznymi odświeżaczami powietrza, raz że tylko udają zapachy a dwa to wdychamy toksyny.

AIDS nie istnieje. Dr.Robert Willner wstrzykuje sobie krew z HIV. Zobacz film . Mocne.



Tłumaczenie nagrania konferencji prasowej dr. Roberta Willnera, na której wstrzykuje sobie krew od mężczyzny, którego wynik testu na HIV jest pozytywny.

Konferencja ma już swoje lata, bo odbyła się w 1994 roku. Materiał daje odniesie do tego, co zmieniło się w medycynie, polityce i mediach od tamtego czasu. Willner opisuje swoje przygody z HIV i AIDS oraz jak stała się medialną epidemią, w którą pompowane są miliardy dolarów rocznie. Opisuje niedorzeczności jakie miały miejsce, jak na przykład to, że wirus HIV ma uprzedzenia, bo w jego czasach w Ameryce i Europie wolał mężczyzn niż kobiety w stosunku 9 do 1, a w Afryce kobiety były tak samo zagrożone, jak mężczyźni. Wiedział, czy jesteś homoseksualny czy hetero, czy jesteś stanu wolnego czy w związku małżeńskim, czarny czy biały.

Willner mówi, że AIDS to nowa nazwa na 25 chorób, które występowały od zawsze, a zespół nabytego niedoboru odporności jest opisywany w książkach już od 90 lat, a jego główne przyczyny to: niedożywienie, głód, leki, narkotyki, promieniowanie i chemioterapia.

                                                                         

sobota, 29 sierpnia 2015

Zatruwanie żywności, leków, kosmetyków.

Zatruwanie żywności, leków, kosmetyków. Prof. Maria Dorota Majewska


Nie trudno zauważyć, że w większości kosmetyków,  w mydłach i płynnych detergentach, w wielu produktach spożywczych oraz w prawie wszystkich lekach i suplementach (rzekomo zdrowotnych) znajduje się dwutlenek tytanu  (często maskowany jako E171).

a
Związek ten używany jest jako biały pigment. Nie ma żadnego racjonalnego  uzasadnienia dla dodawania go do produktów spożywczych czy kosmetyków, poza ich wybieleniem lub chęcią podtrucia konsumentów.  Bo niby dlaczego mydła, preparaty ziołowe, witaminy itp. mają być białe, a nie naturalne?
Wiele niezależnych publikacji naukowych wykazało dużą toksyczność tlenków tytanu, zwłaszcza, kiedy występują w postaci nanocząsteczek, bowiem przenikają one przez błony komórkowe i jądrowe i uszkadzają strukturę DNA wywołując rakotwórcze mutacje i wiele degeneracyjnych zmian w komórkach.  Związek ten działa też neurotoksycznie, uszkadzając komórki nerwowe i prowadząc do ich neurodegeneracji.  (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25524809,  http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25783503, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3423755/).
Co można zrobić w tej sytuacji?  Najskuteczniejsze jest zwykle uderzanie po kieszeni producentów toksycznych produktów.  Ich bojkot połączony z masowym pisaniem listów i żądaniem usunięcia tlenków tytanu oraz innych toksycznych składników z ich produktów może przynieść pożyteczne efekty.  Najważniejsze jest jednak unikanie wszelkich preparatów zawierających te związki.  To samo  dotyczy innych toksyn powszechnie dodawanych do kosmetyków – barwników, płynnych  plastyków  (akrylatów, akrylamidów, styrenów, vinyli), które też są rakotwórcze i cytotoksyczne.
Dwutlenek tytanu używany w kosmetykach ma numer CI 77891.  Oburzające jest, że urzędnicy UE zajmują się wymyślaniem maskujących kodów dla nazw chemikaliów używanych w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i kosmetycznym, zamiast zmuszać producentów do drukowania na opakowaniach pełnych nazw chemikaliów, które dodają  do produktów.  Poniżej linki do informacji o tych kodach. Ogólnie lepiej przyjąć zasadę unikania kupowania produktów spożywczych, leczniczych czy kosmetycznych, które mają dodatki typu E czy CI.
http://ec.europa.eu/consumers/cosmetics/cosing/index.cfm?fuseaction=search.results&annex_v2=IV&search
http://en.wikipedia.org/wiki/E_number
http://en.wikipedia.org/wiki/E_number#E100.E2.80.93E199_.28colours.29
Prof. Maria Dorota Majewska

Siwe włosy jak odzyskać naturalny kolor.

Siwe włosy? Możesz odzyskać ich naturalny kolor


Ten prawie magiczny eliksir zredukuje stopień utlenienia melaniny zawartej we włosach, co sprawi  że siwe włosy stopniowo odzyskają naturalny kolor, staną się grubsze, poza tym poprawi się wzrok i odmłodzi skóra.
eliksir na siwe wlosy
Składniki:
4 ½ średniej wielkości cytryn
1 szklanka oleju lnianego
4 ząbki czosnku
½ litra miodu
Wszystkie składniki musza być jak najlepszej jakości, idealnie jeśli będąorganiczne

Przygotowanie:
Dokładnie zblendować  czosnek i cytryny(2 ze skórką pozostałe obrane). Dodać miód i olej lniany. Ponownie wszystko zblendować, przełożyć do słoika i trzymać w lodowce.
Dawkowanie:
1 łyżka co najmniej 3 razy dziennie pół godziny przed posiłkiem. Nie używać metalowej łyżki, najlepiej drewnianej.


czwartek, 27 sierpnia 2015

Rak nie taki straszny diabeł jak go malują.


RAK - NIE TAKI DIABEŁ
STRASZNY JAK GO MALUJĄ



Nasza dieta i nasz czysty umysł to najważniejszy krok dla naszego zdrowia, samopoczucia i całego życia.

Musimy absolutnie wiedzieć:
1). To cukier sprawia, że dzieci są nadpobudliwe... nie trzeba ich leczyć za pomocą leków tylko należy umieć regulować ich zapotrzebowanie na słodycze.
2). Jeśli chcesz schudnąć wprzódy znajdź właściwe pożywienie, które będzie służyć twojemu ciału, a nie poddawaj się niezliczonej ilości żywieniowych tortur. Musisz sam odnaleźć się w swojej diecie i być w niej konsekwentnym.
3). Miód jest zdrowszy od rafinowanego cukru.
4). Należy pić 8 szklanek wody dziennie.
5). Picie herbaty powoduje odwodnienie.
6). Sól himalajska jest dużo lepsza niż sól kuchenna... i dobrze byłoby już zrobić tą zamianę w swojej kuchni... nawet jeśli ta sól jest dużo droższa... ale za to dużo zdrowsza.
7). Mrożone warzywa i owoce są mniej wartościowe niż świeże... toteż starajmy się jeść te bardziej wartościowe.

I pamiętaj... jesteś tym co jesz... i czas najwyższy aby naprawić swoje życiowe dietetyczne błędy... odsunąć od siebie wszelkie śmieciowe jedzenie, ciężkie używki a zastąpić je prawidłowymi produktami. Musimy zaobserwować nasz organizm, który często domaga się niektórych produktów, szczególnie na bazie białek i witamin... ale wcale to nie znaczy, że aby zaspokoić organizm w białko musimy zaraz sięgać po mięso... a może lepiej będzie poszukać go w innych produktach np w ziarnach... może ta zamiana okazać się bardziej owocna dla naszego zdrowia. Apetyt na co niektóre pokarmy sugeruje nam, że brakuje nam jakiegoś składnika pokarmowego potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, to nasz wewnętrzny stróż podpowiada co mamy robić a czego nam nie wolno. W naszym życiu musi być również balans, jest kluczem do naszego prawidłowego życia... i nie wolno popadać w skrajności. Odnosi się to do wszystkich dziedzin naszego życia... również do jedzenia i picia.

Podobnie jest z ćwiczeniami i wszelkim sportem. Rozpoczynając aktywny tryb życia musimy także wiedzieć, że: "podróż tysiąca mil rozpoczyna się od jednego kroku"... i wszelkie nasze przetrenowanie ciała może tylko zaszkodzić naszej kondycji. Nasze ćwiczenia idą w parze z naszym jedzeniem... i wcale to również nie znaczy, że jeśli więcej ćwiczymy musimy więcej jeść. Musimy natomiast tak ułożyć swoją dietę aby były w niej wszystkie potrzebne nam składniki odżywcze. Im zdrowiej jesz tym będziesz sprawniejszy, będziesz się więcej uśmiechać, skóra będzie jaśniejsza i oczy pełne blasku i radości.

Nasze pożywienie wpływa uzdrawiająco na nasze choroby. Pierwszą, która nas dziś przeraża to rak. Rak - to zbiór komórek w naszym ciele, które rosną bez kontroli tworząc różne bezkształtne guzy... znaczy to, że nasze komórki straciły informację, kiedy przestać rosnąć. I również wcale to nie znaczy, że guzy rosną bardzo szybko (dopiero zaczynają swoją wielką aktywność, kiedy oddziałujemy na nie chemioterapią lub radioterapią). Proces tworzenia się guza może trwać latami... dlatego nie należy panikować, kiedy go odkrywamy w swoim ciele.

W tym przypadku musimy szybko zareagować i wiedzieć, że nie wolno dostarczać organizmowi rafinowanego cukru i należy oddalić ze swojej diety wszystkie produkty mięsne (mięso posiada w sobie tak zwaną szarą pranę, która odżywia komórki nowotworowe). Następnym bardzo ważnym krokiem jest dostarczyć do naszych komórek więcej tlenu. Musimy pomyśleć o naszej komórce jak o fabryce, która tworzy energię - mitochondrie to takie elektrownie ale muszą mieć wystarczającą ilość tlenu do procesu przerabiania tłuszczów, glukozy. Jeśli tego nie zdołają zrobić te produkty będą zalegać w naszym organizmie i magazynować się w postaci guzów (toteż bardzo wskazane są przy guzach głodówki).

Jeśli nasze ciało jest niewłaściwie użytkowane blokujemy DNA, zakłócamy kod naszego życia, który musi być uporządkowany jeśli ma być sprawny - niesprawne DNA to tak jakbyśmy zagubili kolejność alfabetu czy numerów i nie wiemy, która litera czy liczba jest następna... i nasze geny gubią naszą historię (pamięć komórkową) i nie mogą zapisywać nowej.



W chorobach raka (i nie tylko) ważna jest nasza psychika. Pod wpływem naszych psychicznych ciężarów, psychicznej obrazy występuje tak zwana zniewaga genetyczna - uszkodzenie DNA, zostaje nagle zakłócona grupa pewnych genów, tych, które hamują wzrost nowotworów... lub aktywują się inne geny, które promują wzrost komórek w niekontrolowanym procesie. Zostaje zakłócona sygnalizacja komórkowa, wówczas następują zmiany i uszkodzenia DNA i zniszczenie mitochondriów... a w miejscu zniszczenia budują się komórki nowotworowe i w zależności od tego jaki dostajemy emocjonalny strzał przesyłamy sygnał do części ciała, która odpowiada za nasz psychiczny wstrząs... nawet straty finansowe mogą być dla nas tym wstrząsem... tutaj proponuję zapoznać się z Nową Germańską Medycyną (LINK!). Dopiero wówczas uświadomimy sobie jak jesteśmy skonstruowani i jak może na nas wpłynąć wyłączenie pewnej części mózgu, która właśnie przeżyła szok (zawieszenie) a to przeniosło tą informację do innej części ciała odpowiadającą tej części mózgu... i to tam będą się tworzyć komórki nowotworowe z powodu zakłóceń jaki nastąpiły w naszym mózgu.

Komórki nowotworowe mają metaboliczne dziwactwa i tak naprawdę wygląda to zupełnie inaczej niż nam to do tej pory przedstawiała kliniczna medycyna, która opiera się tylko na badaniach naszego ciała... i jakże często w tej naszej chorobie jest ignorowany umysł. Kiedy usuwamy mentalny problem w tej samej chwili łączymy przerwany obieg informacji i zwalniamy komórki nowotworowe (podobnie jest z innymi chorobami). Dlatego w leczeniu raka i innych chorób tak ważna jest nasza psychika. Czasami tylko jedna myśli pochodząca z naszego mózgu może być dla nas błogosławiona i rekonstruuje naszą przerwaną historię, pobudza układ odpornościowy i jest zbawienna w walce z rakiem (i innymi chorobami).

Toteż zacznijmy leczenie raka tudzież innych chorób od analizy co zdarzyło się w naszym życiu, i jaki to strzał dostał nasz mózg, starajmy się dotrzeć do tej traumy, która zakłóciła nasze prawidłowe funkcje ciała.

Uszkodzenie DNA związane jest ze stresem... szczególnie zablokowanie punktu kontrolnego (podobnie jak zawieszenie naszego komputera... nagle przestajemy otrzymywać jakiekolwiek informacje)... i to jest podstawowy powód naszej choroby... toteż musimy uczynić wszystko aby dotrzeć do tego punktu i go odblokować. Musimy znaleźć jakiś dobry i szybki sposób aby zrestartować nasz umysł.

I najlepszą metodą walki z rakiem jest prewencja... szczególnie kontrolowanie naszych psychicznych ciosów ale w tym temacie musimy dokonać wielkiej ewolucji umysłowej. To w naszym umyśle ukryte są ciemne materie naszego genomu. To nasz umysł jest głównym celem w tej toczącej się bitwie o nasze zdrowie. To nasza świadoma reakcja na stres daje nam przewagę przeżycia... a nawet ochrania w 100% przed zachorowaniem. Uzupełnijmy te luki w naszej wiedzy a wówczas wszystkie choroby nie będą dla nas straszne.

Vancouver
24 Aug 2015

WIESŁAWA    Żródło:http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_rak_-_nie_taki_diabel_straszny_jak_go_maluja.html

Kompleksowe oczyszczanie.

kompleksowa mikstura oczyszczajaca

Kompleksowe oczyszczanie organizmu przy pomocy jednej mikstury


Aby móc w pełni cieszyć się zdrowiem należy prowadzić zdrowy tryb życia, niestety nie zawsze tego przestrzegamy, mimo że każdy zdaje sobie sprawę że nieprawidłowe odżywianie, siedzący tryb życia i inne szkodliwe nawyki powodują gromadzenie się toksyn w organizmie, co z kolei prowadzi do osłabienia systemu immunologicznego i otwiera drogę  do rozwoju wielu chorób.

Dlatego ważne jest oczyszczanie organizmu. Istnieje wiele sposobów aby skutecznie sobie poradzić z nagromadzonymi toksynami,  cześć z nich jest nieprzyjemna lub po prostu trudna do wykonania

Mikstura na bazie cytryny, ogórka, mięty i imbiru pomoże kompleksowo oczyścić organizm, zwłaszcza takie narządy jak wątroba, nerki, płuca i jelito grube. Pomoże usunąć toksyny i metale ciężkie, poprawi funkcjonowanie układu odpornościowego, wzmocni wątrobę, oczyści jelita i drogi żółciowe, zapobiegnie zaparciom, wyrówna PH. Dostarczy odpowiednia ilość witamin iminerałów zwłaszcza potasu a także flawonoidy takie jak kwercetyna, apigenina, luteolina. Poprawi stan skóry i pomoże zgubić  zbędne kilogramy.


Aby przygotować napój potrzebne są następujące składniki (organiczne):
2 litry wody przefiltrowanej wody
1 cytryna
1 świeży ogórek
10 liści mięty
1 łyżeczka świeżego imbiru
Przygotowanie:
Cytrynę, ogórek i imbir dokładnie umyć, pokroić na kawałki i wrzucić do dzbanka. Zalać uprzednio przegotowaną ciepłą wodą. Dodać listki mięty. Pić co najmniej 2 razy dziennie  1 szklankę mikstury. Trzymać w lodówce. Dla kompleksowego oczyszczenia organizmu potrzebna jest kuracja 2 tygodniowa.
Można powtarzać 2-3 razy w roku. Dla jeszcze lepszych rezultatów, dobrze jest po i w czasie kuracji obniżyć spożycie cukru rafinowanego, tłuszczów trans i produktów wysokoprzetworzonych.

Magnez król życia. Gdzie znajdziemy.



MAGNEZ - KRÓL ŻYCIA
Jak uzupełniać braki, czego unikać
prof. dr hab. Alfreda Graczyk, kierownik Pracowni Biochemii i Spektroskopii
w Instytucie Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie
Magnez, zaliczany do najcenniejszych biopierwiastków, pełni w ludzkim organizmie wyjątkową
rolę. Bierze udział w przebiegu fotosyntezy, uczestniczy w ważnych reakcjach
enzymatycznych. Aktywuje, jak dotychczas udało się ustalić, ponad 320 enzymów. Coraz
lepsze metody badań analitycznych umożliwią zapewne odkrycie nowych właściwości tego
niezwykłego pierwiastka który, jak mówił prof. Julian Aleksandrowicz, jest „królem życia“.
W organizmie dorosłego człowieka znajduje się średnio 24-35 g magnezu (około 0,05 proc.
wagi naszego ciała), z tego w kościach ponad 60 proc., w mięśniach szkieletowych ok. 29
proc., w tkankach miękkich - mózgu, serca i wątroby - ok. 10 proc., a w płynach
międzykomórkowych ok. 1 proc. Zawartość magnezu w krwinkach czerwonych (erytrocytach)
jest 3 razy większa niż w osoczu. Magnez posiada własności strukturotwórcze, bierze udział
w konstrukcji błon komórkowych i innych elementów tkanek. Ten wyjątkowy pierwiastek jest
czynnikiem wzrostu, decyduje o wydolności naszych układów: kostnego, nerwowego,
trawiennego, krążenia, zwalcza miażdżycę, procesy starzenia się, wzmacnia mechanizmy
obronne organizmu i jego podatność na powstanie nowotworów. Odgrywa też dużą rolę
w syntezie kwasów tłuszczowych (np. otyłość może być skutkiem niedoboru magnezu).

Jak uzupełnić niedobór witamin.

domowy suplement witaminowy

Jak uzupełnić niedobór witamin – domowy suplement witaminowy


Wiemy, że witaminy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Niedobór witamin objawia sie zazwyczaj w sezonie wiosennym ponieważ jemy mniej świeżych owoców i warzyw, Brak światła słonecznego powoduje także zmniejszoną produkcję witaminy D. Niezbędne dla organizmu składniki najlepiej uzupełnić zdrową dietą lub suplementami. Na rynku są dostępne syntetyczne preparaty witaminowe, lecz organizm z nich czerpie dużo mniej korzyści, z kolei naturalne suplementy są zwykle bardzo drogie i nie każdego na nie stać.
Tanio i domowym sposobem można przygotować suplement, który usunie wiosenne zmęczenie i jego objawy spowodowane brakiem witamin takie jak osłabienie organizmu, spadek koncentracji, senność, brak energii, słabe wyniki morfologii krwi. Preparat ten można stosować w okresie zimowo-wiosennym, a także w czasie rekonwalescencji.
Składniki:
– 4 buraki
– 4 marchewki
– 3 jabłka
– 1 seler
– 1 cała cytryna
– Sok z 2 cytryn
– 6 łyżek miodu organicznego
Przygotowanie:
Warzywa starannie umyć, obrać i drobno pokroić, umyte cytryny zmielić lub zetrzeć na tarce. Dodać sok z cytryn i miód, dokładnie wymieszać. Włożyć do słoików. Przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej w lodowce. Z tej ilości składników uzyskamy 2 słoiki preparatu witaminowego, który wyeliminuje wiosenne zmęczenie, podniesie odporność, odżywi tkanki i poprawi morfologię krwi.

Dawkowanie:
1 łyżka 3 razy dziennie, 30 min przed posiłkiem.