Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

sobota, 2 kwietnia 2016

Powiemy Ci...

Jedz szpinak.

Skuteczna dieta odchudzająca.

Dzika róża.





Dzika róża.

W medycynie: 
wewnętrznie-napary stosuje się w schorzeniach przewodu pokarmowego, przeziębieniach, nieżytach układu oddechowego, przy nadmiernej łamliwości naczyń i skłonności do krwawień, w chorobach wątroby, dróg żółciowych oraz nerek, w owrzodzeniu żołądka, dwunastnicy i jelita grubego, zaburzeniach krążenia krwi, jako środek wzmacniający.
Zewnętrznie-w stanach zapalnych skóry, trudno gojących się ranach, oparzeniach.

W kosmetyce:
- oleju z nasion używa się do pielęgnacji skóry; szczególnie polecany jest dla cery wrażliwej, naczynkowej.
- stosuję się go również do pielęgnacji zniszczonych włosów.
- olejek różany jest wykorzystywany do masażu i aromaterapii.
- używa się go do produkcji kremów o działaniu zmiękczającym, oczyszczającym i regenerującym, a także kremów odżywczych i wybielających.

W kuchni:
- z płatków dzikiej róży robi się konfitury, którymi nadziewa się pączki.
- kandyzowane płatki nadają się do dekoracji ciast.
- owoce wykorzystuje się w przetwórstwie do produkcji dżemów, soków, koncentratów witaminowych, syropów; robi się z nich wina i nalewki.
- owoce, płatki i liście są składnikami herbat ziołowych-naparem z liści można zastąpić herbatę.

Do zbioru przystępujemy w sierpniu lub wrześniu, w czasie suchej, słonecznej pogody. Zrywamy czerwone owoce, całkowicie dojrzałe, ale jeszcze twarde. Suszymy je szybko, rozłożone cienką warstwą, w temp. do 35°C.

Owoce można suszyć z nasionami lub bez. Jeżeli mają być przeznaczone na konfitury, należy usunąć z ich wnętrza nasiona wraz z włoskami, dobrze je wypłukać i dopiero wtedy wysuszyć.

Przypalone owoce nie mają właściwości leczniczych.

Płatki i liście zbieramy w pogodny, suchy dzień. Suszymy rozłożone cienką warstwą w zacienionym i przewiewnym miejscu w temperaturze otoczenia lub w suszarni w temp. do 35°C.

Uwaga ! Należy stosować ostrożnie przy skłonnościach do zakrzepów.

Produktem ubocznym przemysłu mleczarskiego są cielaki płci męskiej, które są hodowane przemysłowo na cielęcinę. Producenci cielęciny stosują najczęściej tzw. zimny chów, mający na celu zachowanie delikatnego, bladoróżowego mięsa. Polega on na umieszczeniu cieląt w boksach uniemożliwiających ruch, ani nawet obrócenie się i żywieniu wyłącznie bogatoenergetycznym pokarmem płynnym, sprawiającym, że cielęta szybko przybierają na wadze. Zwierzętom nie podaje się wody, aby wymusić na nich jedzenie przy okazji uczucia pragnienia. Karma jest deficytowa w żelazo, w celu uzyskania jasnego koloru mięsa. Wpędza jednak zwierzęta w anemię i osłabienie. Boksy są drewniane (po to by cieleta nie lizały metalowych prętów w poszukiwaniu żelaza), bez ściółki, a zwierzęta są w nich często przypięte za szyję. Sprawia to, że często się kaleczą i ranią, po czym chore i anemiczne są transportowane do rzeźni. Nabiał jest dzieciobójstwem!

piątek, 1 kwietnia 2016

Mądry.

Bez komentarza.

Twarz pokazuje niedobór 5 witamin

a

Jeśli marnie się czujesz i podejrzewasz niedobór witamin, lekarz prawdopodobnie zaleci Ci badanie krwi, albo jakieś inne kosztowne badanie.

Ale czasem najlepszym sposobem oszacowania niedoboru ważnej substancji odżywczej jest spojrzenie na siebie w lustrze. Eksperci uważają, że oznaki niedoboru witamin pokazują się na twarzy.
Poniżej 5 powszechnych objawów wiązanych z niedoborem witamin:

1. Blada skóra

Jeśli zauważysz że wyglądasz bledsza/y niż normalne, masz niedobór wit. B12. Sprawdź język, powinien być lekko „wyboisty”. Jeśli jest całkowicie gładki, to znak niedoboru wit. B12. Ten niedobór może wywoływać zmęczenie i osłabienie pamięci.

2. Problemy z włosami

Łupież, sucha skóra, łamliwe włosy i gubienie włosów to oznaki niskiego stężenia wit. B7 albo biotyny.
Antybiotyki mogą zakłócać bakterie jelitowe produkujące B7. Źródła: kalafior, żółtka jaj, pieczarki. Białka jaj mogą faktycznie ingerować we wchłanianie przez organizm B7. Jeśli korzystasz z suplementu, dzienna dawka = 50 mcg.

3. Podpuchnięte oczy

Podpuchnięte oczy i obrzmiałe nogi to oznaki niedoboru jodu. Inne objawy: tycie, sucha skóra i kruche paznokcie. Jod jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy.
Spożycie soli, głównego źródła jodu w diecie, spada od dziesięcioleci z powodu diety niskosolnej. Jednocześnie w soli jest mniejsza zawartość jodu niż dziesiątki lat temu. To wywołało, co eksperci nazywają „cichą epidemią” – niedobór jodu.
Inne źródło jodu to ryby ze słonej wody i warzywa morskie np. kelp.
Dzienna dawka jodu dla dorosłych = 150 mcg. Skoro ten składnik jest bardzo ważny w rozwoju mózgu dzieci, kobiety ciężarne wymagają 220 mcg dziennie, a karmiące 290 mcg.

4. Blade usta

Sprawdź wewnętrzną stronę ust, dziąsła i wnętrze dolnych powiek. Jeśli są blade, to masz niedobór żelaza. Jest to najczęstszy niedobór w Ameryce.
U kobiet występuje częściej niż u mężczyzn. To powoduje dziwne zachcianki, np. jedzenie brudu, gliny lub lodu. Jest to sposób organizmu na wchłanianie żelaza.
Żelazo jest bardzo ważnym minerałem, znajduje się w każdej komórce organizmu. Przenosi tlen do tkanek. Kobiety o obfitych miesiączkach są szczególnie narażone na ten niedobór.
Najlepsze źródła: czerwone mięso, szpinak i ryby. Dzienna dawka suplementu = 8 mg.

5. Wrażliwe lub krwawiące dziąsła

To pokazuje niedobór którego nigdy nie powinno się ignorować. Wit. C często uważa się za wzmacniającą odporność. Ale jej niedobór może wywołać poważne problemy zdrowotne: krwawiące dziąsła i bóle mięśni. Poważny niedobór wit. C wywołuje szkorbut, co może spowodować wypadanie zębów.
Źródła: owoce cytrusowe, kantalupa (melon o różowym miąższu i bruzdowatej skórze), jagody, kiwi, mango, papaja, arbuz, ananas i czerwona papryka –mają dużą zawartość wit. C. Supplement – co najmniej 250 mg dziennie.
Uważnie przyglądaj się sobie w lustrze, zauważ te rzeczy, a unikniesz różnych dolegliwości.

Zakazać polowań na foki!


Aktywiści walczący o prawa zwierząt zwrócili się do rządu Kanady z prośbą o zakończenie brutalnych polowań na foki. Przyznają, że postępowy premier Justin Trudeau jest ich ostatnią nadzieją.
Na całym świecie protesty przeciwko polowaniom na foki trwają od lat. Organizacje prozwierzęce, aktywiści, ludzie ze świata sztuki, czy nawet prezydent USA Barack Obama nieraz podkreślali okrucieństwo podobnych praktyk. Do kanadyjskich ambasad i rządu kierowane były setki petycji. Niektóre przyniosły już pierwsze efekty – od 2009 roku import foczych futer jest zabroniony w Unii Europejskiej. Nawet odwołanie się Kanady do Światowej Organizacji Handlu tego nie zmieniło, europejski zakaz utrzymano. Odbił się on korzystnie na populacji fok, których z roku na rok zabijano stopniowo coraz mniej. Wciąż są to jednak dużo za duże liczby – w zeszłym roku rząd ustalił liczbę fok do zabicia na 468 tysięcy.
Mimo iż rząd utrzymuje, że polowania na foki są niezwykle dochodowym biznesem, okazuje się, że samo monitorowanie tego procesu pociąga za sobą większe koszty niż późniejszy dochód. Jest to zatem kolejny argument za tym aby, raz na zawsze zakończyć erę krwawych polowań. Poprzedni, konserwatywny rząd Kanady, mocno wspierał promowanie łowów i konsumpcję foczego mięsa. Twierdził ponadto, że polowania są przeprowadzane humanitarnie, a foki rzekomo giną szybko i nieświadomie, uderzone w głowę specjalnym narzędziem, zakończonym ostrym hakiem. Ze zdjęć i filmów nagrywanych przez świadków widać jednak, że to nieprawda. Aktywiści prozwierzęcy pokładają duże nadzieje w nowym rządzie i liczą, że niesławny proceder zostanie w końcu zakazany. W lutym premier Justin Trudeau otrzymał także list od Pameli Anderson, która w imieniu swoim i organizacji PETA prosiła, by rząd wycofał się z dotowania polowań.

Koń skonał na wrocławskim rynku.Człowieku opamiętaj się,



Koń był wykorzystywany przez wrocławskiego właściciela dorożki. Zwierzę padło na bruk na Rynku i skonało na oczach przechodniów w niedzielę wielkanocną. Stowarzyszenie “Otwarte Klatki” rozważa skierowanie sprawy do prokuratury.
Tragiczne zdarzenie miało miejsce ok. godziny 16:00, kiedy na Rynku były tłumy spacerowiczów, wśród których krążyły dorożki z konnymi zaprzęgami. Jeden z koni przewrócił się, a następnie umierał w konwulsjach przez kilkanaście minut. Jego agonii przypatrywało się kilkaset osób, w tym małe dzieci.
„Zwierzę przewróciło się nagle i już nie wstało. Ustalane są okoliczności zdarzenia” – powiedział „Gazecie Wrocławskiej” Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. „Nie wiemy z jakich powodów zwierzę zdechło. Ważna będzie opinia weterynarza” – dodał funkcjonariusz.
Portalowi Strajk.eu udało się jednak dowiedzieć, że konie na wrocławskim rynku są zamęczane przez właścicieli dorożek już od dłuższego czasu. Dotychczas jednak te, które nie były w stanie pracować po kilkanaście godzin dziennie było po cichu usypiane i zastępowane nowymi. Dopiero przypadek unaocznił cierpienie, jakiemu poddawane są zwierzęta.
Na miejscu była obecna Dorota Danowska ze stowarzyszenia “Otwarte Klatki”. Działaczka potwierdziła w rozmowie z “Gazetą Wrocławską”, że jej organizacja w przeszłości już interweniowała w sprawie warunków pracy koni. „Mamy podejrzenia, że o zwierzęta nie dba się w należyty sposób. Nikt nie kontroluje tego, czy te zwierzęta dostają wodę, czy bryczki nie są przepełnione” – alarmuje Danowska.
“Otwarte Klatki” nie wykluczają złożenia doniesienie do prokuratury. „W chwili obecnej gromadzone są informacje, które pozwolą nam na podjęcie kroków prawnych. Dostaliśmy wiele wiadomości od osób, które były świadkami niedzielnego zdarzenia lub też wcześniej zwracały uwagę na stan koni przewożących turystów. Wszystkie zgłoszenia są przez nas analizowane” – mówi dla Strajk.eu Angelika Kimbort z wrocławskiego oddziału stowarzyszenia.
Wniosek o przeprowadzenie kontroli stanu zdrowia i warunków pracy koni złożył już radny Stanisław Lorenc z “Bezpartyjnych Samorządowców”. W liście do dyrektora wydziału środowiska i rolnictwa we wrocławskim magistracie polityk zwraca uwagę na brak wody, pożywienia i pracę ponad siły. “Właściwa opieka weterynaryjna czy (…) warunki przetrzymywania koni powinny odpowiadać standardom wynikającym z przepisów prawa i muszą być bezwzględnie przestrzegane przez właścicieli zwierząt” – pisze.
Największy wyzysk i męczarnie fundują koniom właściciele dorożek wożących turystów do Morskiego Oka. Tam wozy z sięgającym 900 kg obciążeniem obsługuje rocznie ok. 300 koni. Każdego roku kilkanaście z nich umiera z wyczerpania na szlaku. Często w obronie zwierząt stają turyści. W 2014 roku kilkoro z nich pobiło się z góralami, kiedy jeden z koni przysiadł ze zmęczenia

Koń....

Cukier.

Najważniejsze jest....