Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

piątek, 5 października 2018

Syndrom zmęczenia nadnerczy [ZN]. Dr Michael Lam & Dorine Lam.

Ilustracja


Informacje zawarte na kolejnych stronach mają moc przywracania energii i witalności  Twojemu życiu. Miliony ludzi są pozbawiane młodości i wchodzą w przedwczesne starzenie na skutek błędnego rozpoznania powszechnej kondycji – zmęczenia nadnerczy [ZN].


Każdy dorosły mężczyzna i kobieta musi mieć się na baczności!
Szczególnie jeśli:
• Jesteś zmęczony rano po obudzeniu
• Masz zachcianki na słodycze / sól / jesteś podrażniony
• Czujesz niepokój / wyczerpanie
• Dokucza Ci insomnia
• Masz palpitacje serca lub niskie ciśnienie
• Nie radzisz sobie ze stresem
• Masz hipoglikemię: niedobór glukozy we krwi
• Masz niskie libido
• Masz nadwagę i nie możesz schudnąć
• Masz nieregularne miesiączki
• Nie chce Ci się ćwiczyć
• Masz niedoczynność tarczycy
• Masz objawy napięcia przedmiesiączkowego pomimo leków.

JESTEŚ ZAGROŻONY/A?

Badania pokazują, że:
• Ponad 11% dorosłych odczuwa zmęczenie, ostre zmęczenie lub wyczerpanie trwające dłużej niż miesiąc.
• Ponad 4% ma widoczne objawy trwające dłużej niż 6 miesięcy.
Jeśli tego nie wiesz, możesz być pozbawiony/a witalności!
Tak, zmęczenie może przyjść powoli, stopniowo, bez uprzedzenia, tak że wiele osób uważa ten brak energii za normalną część procesu starzenia. Ważne jest by zrozumieć, że nadmierne zmęczenie nie jest normalne.
Nie przesadzam kiedy mówię, że Twoje życie, każdego z członków rodziny i przyjaciół wisi na włosku. To jest więcej niż warte czasu, aby przeanalizować swoje przekonania na temat stresu i jak on wpływa na Twoje życie i tych najbliższych. Jak zdecydujesz się odpowiedzieć, i co wybierzesz, może łatwo zadecydować, czy opuścisz ten świat dziesięciolecia przed czasem.

DOWODY SĄ WYRAŹNE

Większość dorosłych cierpi z powodu ZN w różnym stopniu, ale to pozostaje jedną z najbardziej nieuznawanych dolegliwości w dzisiejszym świecie.
Głównym jej objawem jest brak energii i poczucie zmęczenia. Po pierwsze, czujesz się zmęczony bez powodu, więc to stopniowo pogarsza się z biegiem lat. Nie masz energii na  życie towarzyskie w weekendy, a zamiast tego czas spędzasz w domu na odpoczynku. Droga, nie ta której chcesz być częścią, jest powolna i bolesna. Twój wcześniej aktywny tryb życia jest zniszczony. Spędzasz wiele godzin i tysiące dolarów próbując dowiedzieć się, co jest nie tak.
Wyniki wszystkich badań są normalne, a zmęczenie ulega pogorszeniu. W końcu Twój lekarz poddaje się i przepisuje Ci lek antydepresyjny. To nie jest koniec koszmaru. Zmęczenie się pogarsza. Coś jest nie tak, ale nikt Ci nie wierzy. Wyglądasz dobrze, a w środku się rozpadasz. Coś jest naprawdę bardzo nie tak. Co to jest?

ZMĘCZENIE NADNERCZY W PIGUŁCE

Znajdujące się nad każdą nerką gruczoły nadnerczy dla organizmu są centrami kontroli stresu. Są odpowiedzialne za kierowanie ponad 50 wysłannikami chemicznymi – hormonami, które pomagają nam radzić sobie ze stresem emocjonalnym i fizycznym. Stres przybiera różne formy, np. utrata bliskiej osoby, wypadek samochodowy, problemy z relacjami, przeprowadzka czy choroba. Im więcej masz stresu, tym więcej muszą pracować nadnercza. Przepracowane nadnercza wypalają się lub wyczerpują. Organizm chce się odnowić. Próbuje zachować energię. Układy organizmu zaczynają spowalniać, zwiększa się zmęczenie i ospałość. Najpierw pijesz kawę, bierzesz suplementy i cukier by jakoś żyć i mieć energię. W końcu one zawodzą i czujesz się jeszcze bardziej zmęczony/a. Czy to brzmi znajomo?
Zmęczenie nadnerczy to tylko sposób organizmu na to by uniemożliwić Ci zużywanie energii której nie masz. To sygnał organizmu alarmujący Cię byś zwolnił i zaczął naprawiać ten proces.
Są 4 etapy zmęczenia nadnerczy – od łagodnego do ostrego. Na zaawansowanych etapach możesz skończyć na stałe w łóżku i całkowicie niesprawny/a. Zmęczenie nadnerczy jest tak poważne! Może słyszałeś o osobach „padających” po późnej imprezie, nadmiernych ćwiczeniach fizycznych, długim locie albo stresującym wydarzeniu. O ZN pomyśl jako o stałym „padaniu”. To jak auto bez paliwa, tylko że to jest TWÓJ ORGANIZM!
Jeśli czujesz się cały czas zmęczony bez powodu, to pomyśl o ZN jako możliwej tego przyczynie.
ZN nie jest uznaną przez tradycyjnych lekarzy dolegliwością medyczną, i z dobrego powodu, który omówimy w dalszej części. Dlatego istnieje wielka konfuzja i dezinformacja co do faktów o tej dolegliwości. Musisz je poznać, bo jeśli nie, to możesz sobie zaszkodzić. Wyjaśnijmy to od razu.

MIT 1:  ZN  TO  CHOROBA  PSYCHICZNA

ZN jest tak stare jak ludzkość. Nowoczesne badania medyczne teraz wyraźnie wykazały stojącą za tym patologię naukową. Jest to część reakcji neuroendokrynnej organizmu na stres. Ponieważ jej objawy wpływają na prawie wszystkie systemy organów jednocześnie, najbardziej tradycyjnie szkoleni lekarze w jednym systemie  nie są odpowiednio przygotowani. I tacy przeważają.
Brak szkolenia medycznego i odpowiednich zaawansowanych badań laboratoryjnych dalej komplikuje ten problem. W rezultacie tylko niewielu przyszłościowo myślących lekarzy wie jak radzić sobie z tą chorobą. Miliony ludzi nią dotkniętych czują się zmuszeni do bezradnej „samonawigacji”. Ich cierpienia są prawdziwe, ale nikt się nimi nie zajmuje.
Większości MÓWI SIĘ, że problem jest w ich głowie, i niczym czemu nie mogą pomóc odpoczynek i środki przeciwdepresyjne. To błędne przekonanie trzeba rozwiać. Tylko dlatego, że świat medyczny jest ignorantem w kwestii tej choroby, nie oznacza iż to nie jest prawdziwa choroba. Musi przeważyć zdrowy rozsądek.
Kiedy zwykli lekarze nie uznają tej choroby, to przyjaciele, rodzina i pracownicy pogarszają sytuację poprzez ich brak zrozumienia. Cierpiący toczą samotną walkę, odrzuceni przez społeczeństwo.
Jest wiele przypadków ZN. Głównymi jego czynnikami są stres emocjonalny i toksyczne relacje, oprócz tego infekcje, czynniki dziedziczne itp. Objawy mogą pojawić się jako skutek rozpadu systemów endokrynnego i autonomicznego nerwowego. Oba wpływają na cały organizm. Nie ucieknie przed nimi żaden organ. Pod względem fizycznym organizm rozpada się i dlatego czujesz się strasznie. Powiem to jasno – to nie jest w Twojej głowie.
Fiasko nierozpoznania oznak i objawów NZ: pierwszy błąd przy zdrowieniu.
Objawy NZ są następujące:
• Niska energia / ospałość
• Insomnia
• Niepokój
• Niskie ciśnienie krwi
• Ból mięśni
• Wieloraka wrażliwość chemiczna
• Alergie pokarmowe
• Utrata libido
• Niska temperatura ciała
• Nieregularność miesiączkowa
• Napięcie przedmiesiączkowe
• Palpitacje serca
• Zachcianki na sól
• Hipoglikemia
Twoje objawy są jedynym sposobem organizmu zaalarmowania Cię o wewnętrznym chaosie. Każdy objaw ma swoją przyczynę:
– Pragnienie soli i niskie ciśnienie mogą być spowodowane słaba regulacją aldosteronu, istotnego hormonu nadnerczy.
– Palpitacje serca mogą być z powodu przepracowania współczulnego systemu nerwowego.
– Bóle mięśni i stawów są często ze względu na stan kataboliczny organizmu i niską funkcję wątroby, choć testy laboratoryjne są normalne.
– Bezsenność może być spowodowana nierównowagą metaboliczną.
– Nieregularne miesiączki, niskie libido i napięcie przedmiesiączkowe mogą być spowodowane nadmiarem estrogenu.
Objawy te są wołaniem organizmu by podjąć działania naprawcze na zasadniczym poziomie. Nierozpoznanie tych objawów ma poważne konsekwencje. Powód jest prosty – nie można czegoś naprawić, kiedy nie wiesz co jest nie tak.
Czasem uważa się, że te objawy są częścią normalnego procesu starzenia. Rozwiejmy teraz to nieporozumienie. Starzenie nie zmusza do utraty witalności i do stanu kiedy jesteś przywiązany do łóżka.
Jako certyfikowany specjalista od zapobiegania starzeniu, mogę bez wahania powiedzieć, że zdrowe starzenie oznacza życie pełne kontaktów towarzyskich i działalności intelektualnej z ludźmi których kochamy. Bądź czujny! Szukaj profesjonalnej pomocy jeśli masz objawy i nie wiesz co robić.

MIT 2:  ZN  WYSTĘPUJE  CZĘŚCIEJ  U  MĘŻCZYZN  O  STRESUJĄCYCH  ZAWODACH I  HEKTYCZNYM  STYLU  ŻYCIA

Ogromna większość przypadków ZN występuje u kobiet. W ostatnich kilku dziesiątkach lat, kobiety zmieniły styl życia do tego stopnia, że nie dają sobie z tym rady. Wiele z nich odpowiada za wychowywanie dzieci i karierę jednocześnie: przetrwanie w tym nowoczesnym świecie to nie jest łatwe zadanie!
ZN występuje niezależnie od zawodu, dochodu, rasy czy poziomu edukacji. Nie oszczędza nikogo.
Nie przeceniaj zdolności organizmu w radzeniu sobie ze stresem. Możesz wyglądać normalnie, ale zmierzasz ku katastrofie, jak wrak pociągu w zwolnionym tempie. Możesz także nabyć ZN w wyniku choroby, wypadku, rozwodu, przepracowania czy innych stresujących czynników. Niektórzy tylko po prostej procedurze dentystycznej, albo po rutynowym przeziębieniu. To co jeden człowiek uważa za lekko stresujący wieczór, dla innego jest nie do zniesienia. To dlatego ZN jest tak mylące, nawet dla lekarzy. Jeśli nie szukają subtelnych objawów, to często mogą je przeoczyć.
Większość osób nim dotkniętych pracuje na pełnych etatach, ale nie robią tego na pełnych obrotach. Brakuje im koncentracji, woli, i przeważnie są zmęczeni, ledwie dają sobie radę by przeżyć dzień. Wracaja do domu wykończeni. Po szybkiej kolacji idą wcześnie do łóżka, tylko po to by powtarzać ten cykl dzień po dniu, budzą się zmęczeni. Cukier, odpoczynek albo kawa kompensują objawy niskiej energii u większości nimi dotkniętych na wczesnym, przerywanym etapie. To może trwać przez wiele lat czy nawet dekad, dotąd aż organizm pada. Ci z ostrymi przypadkami często są przywiązani do łóżka i niepełnosprawni.

MIT 3:  MOJE  ZMĘCZENIE  WYNIKA  Z  NIEDOCZYNNOŚCI  TARCZYCY

Powszechne jest mylenie niedoczynności tarczycy ze zmęczeniem nadnerczy, bo mogą dawać podobne objawy.
Jedną z najbardziej powszechnych przyczyn zmęczenia jest niedoczynność tarczycy. Leki na tarczycę pomogą tylko jeśli nie funkcjonuje prawidłowo tarzyca. Jeśli powodem tego jest ZN, to zwiększenie dawek leków na tarczycę w celu zwiększenia energii i zmniejszenia zmęczenia tylko sprawi, że gruczoły nadnercza będą zbytnio pracować kiedy potrzebny jest im odpoczynek. Z upływem czasu to wpłynie na pogorszenie stanu zdrowia. Jeśli przyjmujesz leki na tarczycę i nadal brakuje Ci energii, albo jeśli dalej wymagasz zwiększenia dawki leków by podtrzymać ten sam poziom energii, bądź ostrożny/a, bo ZN może być tego przyczyną, a nie niedoczynność tarczycy.
Tu jeszcze jedna podpowiedź, którą powinieneś wiedzieć. Czy cały czas jest Ci zimno, zwłaszcza masz zimne palce u rąk i nóg? Zwróć uwagę na temperaturę ciała. Ona zazwyczaj jest niska jeśli ma się ZN, a leki na tarczycę nie będą mogły podnieść temperatury, ale może to zrobić znormalizowanie funkcji nadnerczy.
Nie daj się wrobić by wierzyć, że kiedy przyjmujesz leki na tarczycę, to musisz je przyjmować do końca życia. Większość ludzi na tych lekach wykazuje silny składnik nadnerczy w ich ogólnym stanie osłabienia. Przywrócenie zdrowia nadnerczy często prowadzi do poprawy zdrowia tarczycy i zmniejszenia dawki leku na tarczycę. Spotykam wielu pacjentów, którzy mogą przestać je przyjmować jeśli zastosują to podejście. Podpowiedz to swojemu lekarzowi jeśli jesteś zaniepokojony/a.
Fiasko rozpoznania udziału wielu organów: katastrofalny błąd.
Oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (HPA) to sieć hormonalna regulująca nadnercza. Nadnercza są w dużym stopniu połączone z wielu innymi narządami różnych osi. Jedna z takich skomplikowanych relacji wiąże się z tarczycą i jajnikami. Tę oś medycznie nazywamy osią jajników+nadnerczy+tarczycy (OAT) u kobiet, i osią nadnerczy+tarczycy (AT) u mężczyzn. Narządy tych osi są bardzo współzależne od siebie. Byś czuł/a się dobrze muszą być w idealnej równowadze. Niestety, tej równowagi nie ma gdy przepracowane są Twoje nadnercza. Nieuznawanie tej nierównowagi często prowadzi do błędnej porady i leczenia. W końcu czujesz się gorzej zamiast lepiej.
W przypadku kobiet, nierównowaga osi OAT prowadzi do sytuacji nazywanej dominacją estrogenu. Objawy mogą obejmować:
• Uderzenia gorąca
• Przyrost masy ciała w biodrach
• Retencja wody
• Huśtawka nastrojów
• Zaburzenia przedmiesiączkowe
• Endometrioza
• Zespół policystycznych jajników.
Lekcja do odrobienia jest prosta: kilka układów narządów nie funkcjonuje prawidłowo kiedy nie działają nadnercza. To obejmuje również inne systemy: zaczynają się rozpadać, i w rezultacie pojawiają się:
• Syndrom wrażliwego jelita [IBS]
• Depresja
• Syndrom metaboliczny
• Zespół postawy tachykardii ortostatycznej [POTS]
• Cukrzyca
• Niskie ciśnienie tętnicze
• Nieprawidłowości w lipidach
• Choroby autoimmunologiczne.
Jeśli to nie wystarcza, przygotuj się, będzie gorzej. Kiedy postępuje ZN, pogarsza się wchłanianie substancji odżywczych z jelit, i w rezultacie powstaje wrażliwość pokarmowa i dysbioza. Może szerzyć się infekcja candidy. Po osiągnięciu zdolności wydalania zmniejsza się zdolność wątroby pozbywania się niechcianych produktów rozpadu. Występuje wewnętrzne gromadzenie się toksyn. Powstaje negatywna reakcja łańcuchowa. Nadmiar toksycznych metabolitów może prowadzić do:
• Przyćmienia mózgu
• Bólu stawów
• Wysypki skórnej
• Alergii
• Bólu mięśni
• Wrażliwości chemicznej i innych objawów.
Nie zdziw się czy nie obawiaj, jeśli zdecydowana większość lekarzy nie zna tych powiązań i ich konsekwencji.
Wiele narządów wpływa na zdolność organizmu do wyzdrowienia, i spowalnia ten proces. Żaden system narządów nie ucieknie dysfunkcji gdy nadnercza nie są w optymalnym stanie. Niezastosowanie się do rozpoznania zaangażowania wielonarządowego jest poważnym błędem w zdrowieniu.

MIT 4:  MÓJ  LEKARZ  JEST  NAJLEPSZĄ  OSOBĄ  BY  POMÓC  MI  W  ZN

Niestety, większość tradycyjnie kształconych zachodnich lekarzy, łącznie z endokrynologami, nie jest kształcona w kwestii ZN. Wiem bo kształciłem się tradycyjnie. Ten brak szkolenia skutkuje powszechnym podejściem tłumienia objawów, zamiast zajmowania się przyczyną, bo to  jest najlepsze co każdy lekarz może zrobić w obliczu nieznanego.
Zdrowy rozsądek powie Ci, że to podejście jest dalekie od ideału. Dlatego moja rada jest, by nie poddawać się tego typu podejściu. Jeden kliniczny skarb jaki odkryłem przez lata praktyki jest taki, że organizm nigdy nie kłamie. Gdy na Twoim progu pojawia się ZN, Twój organizm domaga się opieki i wolniejszego tempa podczas zdrowienia. Tłumienie objawów w końcu doprowadzi do rozkładu nadnerczy i pogorszenia zmęczenia. Lekarz który nie rozumie tego pojęcia prawdopodobnie Ci nie pomoże w wyzdrowieniu,  a w rzeczywistości może sprawić, że poczujesz się gorzej.
Dalsza współpraca z niedoświadczonymi lekarzami może sprawić, że poczujesz się gorzej, a nie lepiej.
Brak edukacji medycznej i badań w tej dziedzinie powoduje ogromne zamieszanie i dezinformację wśród lekarzy i społeczeństwa.
Tendencja jest by leczyć objawy, a nie badać przyczyny. Środki nasenne na bezsenność, anaboliczne hormony na niską energię, środki wspomagające tarczycę by stymulować metabolizm, leki przeciwbólowe dla stawów i mięśni i bólu nieznanego pochodzenia, antybiotyki na nawracające infekcje i nadmiernie agresywne stosowanie niesterydowych leków to powszechne narzędzia, które mogą sprawić, że z czasem poczujesz się gorzej.
Dla niedoświadczonego lekarza, uporządkowanie tego labiryntu objawów jest trudne, delikatnie mówiąc.
Ponieważ słabo funkcjonujące nadnercza wpływają praktycznie na każdy układ organizmu, w tym ośrodkowy układ nerwowy, wymagane jest dogłębne zrozumienie następujących dziedzin medycyny: neurologii, kardiologii, endokrynologii i psychiatrii. Większość lekarzy specjalistów jest przeszkolona w ich wąskich dziedzinach naukowych, ale niewielu jest wystarczająco doświadczonych we wszystkich dziedzinach, by w pełni zrozumieć stan ZN.
Liczba lekarzy z prawdziwym doświadczeniem w zaawansowanym ZN jest bardzo mała. Ci którzy są ekspertami w danej dziedzinie zdobywają wiedzę nie z podręczników, a z wieloletniego doświadczenia klinicznego. Nie ma drogi na skróty, bo podręcznikowe przypadki są rzadkie. Ponieważ pełny cykl zdrowienia może trwać wiele lat w ciężkich przypadkach, praktykom z niewielkim doświadczeniem będzie trudno zająć się przypadkami innymi niż najbardziej łagodne i proste.

MIT 5:  TOMOGRAFIA  KOMPUTEROWA  ALBO  BADANIE KRWI  MOGĄ  DOKŁADNIE  ZDIAGNOZOWAĆ  ZN

Tomograf nie jest w stanie wykryć ZN, ani nie ma na tyle wrażliwego badania krwi. To dlatego tradycyjnie kształceni lekarze są zagubieni, nie wiedzą co robić. Nawet badanie śliny może być błędne, chyba że wykonuje się przez dłuższy okres i poprawnie interpretuje. Najlepszym sposobem dowiedzenia się czy masz ZN jest konsultacja lekarza wykształconego i doświadczonego w tym zakresie. Złoty standard to szczegółowa historia choroby, a nie testy laboratoryjne.
Zbytnie poleganie na badaniach laboratoryjnych: nie daj się złapać.
Badanie hormonu śliny oferuje najlepsze okno by zobaczyć w jaki sposób funkcjonują nadnercza. Ale ma kilka wad.
• Mam objawy ZN, ale wyniki laboratoryjne są normane. Ponadto, 24-godzinny poziom krzywej kortyzolu jest klasycznie wygięta lub spłaszczona, lecz nie jest to ogólnie prawdą. Może i często pozostaje taka przez dłuższy czas, nawet podczas zdrowienia, kiedy objawy ustępują. Przedawkowanie lub zbyt małe dawki są częstym błędem, gdy zbyt dużo polega się na wynikach badań laboratoryjnych, bez uwzględnienia indywidualnej specyfiki i historii klinicznej.
• Wyniki laboratoryjne różnią się w zależnosci od etapu ZN i często są błędne. Poziomy hormonów różnią się na różnych etapach ZN. W początkowych kortyzol, DHEA i poziomy pregnenolonu są raczej wysokie, bo ciężko pracują gruczoły nadnerczy. Na późnych etapach poziomy pregnenolonu są niskie i poziomy kortyzolu rano są niższe. To są tylko niektóre ogólne zasady. Jest wiele wyjątków, które czynią najtrudniejszą poprawną interpretację wyników laboratoryjnych nawet dla doświadczonych klinicystów. Oznaki i objawy organizmu sa dużo lepsze w mierzeniu osłabienia nadnerczy w porównaniu z wynikami testów laboratoryjnych polegających na obecnej technologii. Złotym standardem i kluczem jest dobra i kompleksowa historia pacjenta sporządzona przez doświadczonego klinicystę.

MIT 6:  STERYDY  TO SZYBKI  I  SKUTECZNY  SPOSÓB  NA  POKONANIE  ZN

Sterydy mają swoje miejsce w sytuacjach ostatniej szansy, ale zbytnio przepisywane i przedwcześnie stosowane sprawiają, że czujesz się gorzej. Musisz wiedzieć, że wbrew powszechnemu przekonaniu nie każdy może tolerować sterydy np. hydrokortyzon. Wielu musi zaniechać je tuż po rozpoczęciu. Ci na zaawansowanych etapach są szczególnie podatni na krach nadnerczy przy tych lekach. Dobra wiadomość jest taka, że możesz uniknąć wielu potencjalnych skutków ubocznych sterydów dzięki naturalnemu podejściu i wyzdrowieć. Kiedy stosujesz odpowiednie i łagodne substancje by odżywić organizm, może nastąpić spontaniczne wyzdrowienie. Rzadko czuję potrzebę stosowania sterydów, nawet na zaawansowanych etapach. Po prostu nie są konieczne.
Nadmierne przepisywanie leków na receptę: krótkotrwałe korzyści, długotrwały ból. Celem tego jest tłumienie objawów i często pogarsza ZN. Tak jak ból jest sygnałem ostrzegawczym organizmu mówiącym iż coś jest nie tak, tłumienie bólu nie jest tym samym co leczenie choroby wywołującej ból. Dlatego tłumienie bólu jest w najlepszym przypadku maskowaniem mechanizmu.
Przemyślmy to:
• Leki na tarczycę są powszechnie przepisywane przez lekarzy w celu objawowej kontroli powolnego metabolizmu wiązanego z niskim zużyciem energii. Niektórzy lekarze nawet zaczynają terapię zastępczą tarczycy na podstawie tylko objawów klinicznych ospałości, i to jest dopuszczalny standard praktyki. Niestety, rolę nadnerczy powszechnie się ignoruje. Osoby dotknięte ZN i niedoczynnością tarczycy leczy się tylko na niedoczynność. Terapia zastępcza tarczycy zwiększa ogólne podstawowe tempo przemiany materii. Organizm przechodzi w stan nadmiernego wysiłku i tak ciężko pracuje każdy organ. Zmuszanie nadnerczy do cięższej pracy gdy są już zmęczone może doprowadzić do wyczerpania nadnerczy lub nawet wywołać kryzys nadnerczy. Z czasem takie podejście często spala na panewce i powoduje pogorszenie się stanu ZN.
• Leki przeciwdepresyjne lekarz często przepisuje kiedy nie wie co robić. Jest duża szansa, że nie możesz ich nie tolerować i w rzeczywistości mogą wystąpić paradoksalne reakcje. Proces wyboru właściwego leku staje się procesem prób i błędów. W międzyczasie Twoje zmęczenie staje się gorsze. Poza tym z czasem może również pojawić się kwestia uzależnienia. Jeśli nie jesteś naprawdę przygnębiony, to najlepiej ich unikać.
• Leki przeciwlękowe mogą uspokoić pacjenta, i w najlepszym przypadku działają tylko chwilowo, bo w długim terminie ich dawki będą się zwiększać. Próbuj ich unikać.
• Leki na bezsenność przepisuje się często. Niezdolność zaśnięcia i częste przebudzenia to  oznaki ZN, i długotrwałe stosowanie leków mogą prowadzić do uzależnienia. Osoby na zaawansowanych etapach ZN mogą rzeczywiście doświadczyć poczucia podniecenia poprzez takie leki. Bądź ostrożny.
• Hormonalną terapię zastępczą hormonów takich jak estrogen, progesteron i testosteron często przepisuje się po to by radzić sobie z nieregularnym cyklem miesiaczkowym, uderzeniami gorąca i osłabieniem. Lekarze przepisują je w oparciu o wyniki badań laboratoryjnych, które często są błędne. Początkowo mogą pomagać, ale po jakimś czasie reakcja organizmu staje się przytępiona. Bądź ostrożna kiedy lekarz zaleca Ci takie podejście jako rozwiązanie dla ZN.
• Antybiotyki przepisuje się by pomóc pokonać częste infekcje. Ale one mogą pogorszyć zespół wrażliwego jelita, który często towarzyszy ZN, prowadząc do zaburzeń przewodu pokarmowego i flory jelitowej. To może zaostrzyć każdą wcześniej istniejącą infekcję drożdżycową. Moja rada jest prosta – trzymaj się z dala od antybiotyków, chyba że nie ma absolutnie żadnej innej opcji.
Logicznym podejściem jest danie organizmowi naturalnych narzędzi do wyzdrowienia, jednocześnie monitorując i wykorzystując objawy jako barometr w skuteczności zdrowienia. Przykro mi potwierdzić to, że to podejście porzucili tradycyjnie wykształceni, najbardziej doświadczeni lekarze. Kiedy tłumi się objawy, właściwe wyzdrowienie staje się niemal niemożliwe. Nic dziwnego, że niektóre osoby z ZN nigdy w pełni nie zdrowieją.

MIT  7: NIGDY  NIE  WYZDROWIEJĘ  BO MOJE  OBJAWY  SĄ  NIEZWYKŁE  I  NIKT  NIE  MOŻE  ICH  ZROZUMIEĆ

Nietypowe i paradoksalne objawy, które zaprzeczają konwencjonalnej logice medycznej są powszechne kiedy ZN postępuje. Widzę to często w mojej praktyce żywieniowej. Nie bój się. Każda z tych niezwykłych reakcji ma solidne fundamentalne podstawy fizjologiczne. Poproś swojego lekarza o pełne wyjaśnienie. Poświęć trochę czasu by zrozumieć i zbadać jego znaczenie. W mojej praktyce żywieniowej jasno wyjaśniamy wszystkie objawy, byś wiedział jak sobie radzić z nimi wszystkimi pozytywnie i konstruktywnie.
Poszukaj lekarza który dobrze zna leżącą u podstaw fizjologię i może Ci wszystko dokładnie wyjaśnić. Nie poddawaj się. Wyzdrowienie nie jest beznadziejne jeśli się nie poddasz.
Fiasko rozpoznania paradoksalnych  niezwykłych reakcji: im bardziej próbujesz, tym gorzej się czujesz.
Paradoksalna reakcja występuje kiedy przebiega leczenie medyczne, zazwyczaj lek ma odwrotny efekt do tego, czego zwykle się oczekuje. Przykładem paradoksalnej reakcji ze strony niektórych leków uspokajających przepisywanych dla dorosłych jest to, że rzeczywiście wywołują nadaktywność. Doświadczeni lekarze wiedzą o tym i zwracają uwagę na te nieprawidłowości.
Powszechne paradoksalne i niezwykłe reakcje obejmują:
• Poczucie zmęczenia albo stan lękowy zamiast poczucia spokoju kiedy przyjmuje się sterydy
• Nagłe pojawienie się ataków lęku i niepewności
• Nagłe pojawienie się palpitacji serca pomimo normalnego funkcjonowania serca
• Nagłe pojawienie się zawrotów głowy i pustki w głowie
• Nagłe pojawienie się skokowego ciśnienia krwi
• Poczucie wyczerpania trwające kilka dni po energicznym ćwiczeniu
• Niezdolność do jasnego myślenia i trudności w pamiętaniu niedawnych wydarzeń
• Budzenie się bez powodu w środku nocy i trudności w ponownym zasypianiu
• Konstypacja zamiast luźnego stolca kiedy przyjmuje się duże dawki wit. C lub magnezu
• Poczucie napięcia i niepokoju po zażyciu niektórych witamin, hormonów nadnerczy lub ziół
• Poczucie większej toksyczności zamiast czucia się lepiej podczas programu detoksyfikacji np. przyjmowanie tylko soków, akupunktura i masaż
• Nagłe pojawienie się delikatnego stanu emocjonalnego – płacz bez powodu
• Wielokrotne wycieczki na pogotowie bo czuje się nadchodzący koniec, choć nie dzieje się nic złego po częstych ćwiczeniach
• Dobre samopoczucie po przyjęciu wybranych substancji odżywczych, a następnie „krach”.
Im bardziej zaawansowane jest ZN, tym bardziej pokazują się paradoksalne i niezwykłe reakcje. Organizm wchodzi w błędne koło spadania funkcji kiedy próbuje gwałtownie  przywrócić równowagę.
I w końcu to prowadzi do ostrych komplikacji w codziennym funkcjonowaniu, w tym:
• Dotkliwe zmęczenie
• Przez większość czasu przykucie do łóżka
• Słabe ciśnienie krwi
• Hipoglikemia reaktywna
• Nie dające się wytłumaczyć palpitacje serca
• Ostre ataki lęku
• Dotkliwe zawroty głowy
• Ekstremalne przyćmienie mózgu
• Częste infekcje
• Dotkliwa bezsenność.
Dotknięci na tym etapie nazywani są zombie [żyjący martwi]. Ledwo mogą funkcjonować, ale wyglądają dobrze. Obraz kliniczny staje się ekstremalnie pogmatwany i mylący dla wszystkich poza najbardziej wnikliwymi i doświadczonymi klinicystami.

MIT 8:  DOBRE  SĄ  NATURALNE SUBSTANCJE  ODŻYWCZE,  ZWŁASZCZA GRUCZOŁOWE  I  ZIOŁA

Ze względu na indywidualne różnice, składniki odżywcze które odpowiadają jednej osobie, w rzeczywistości mogą być toksyczne dla innej. Im bardziej zaawansowane ZN, tym częściej to występuje. To dlatego ZN jest tak mylące. Środki gruczołowe i zioła są szczególnie problematyczne, ale to odnosi się również do niektórych z najbardziej podstawowych składników odżywczych, takich jak wit. C i B. Niewłaściwe podawanie składników odżywczych bez starannego przemyślenia wewnętrznej struktury organizmu i jego wrażliwości jest częstą przyczyną fiaska wyzdrowienia. Niestety, do tej kategorii zalicza się większość wysiłków podejmowanych przez dotknięte ZN osoby.
Wielu pacjentów przychodzi do mnie z koszykiem suplementów. Proszę o ostrożność. Więcej nie oznacza lepiej w przypadku ZN. Nie wystarczy brać suplementy. Jeśli nie zachowasz ostrożności, możesz pogorszyć sprawę. Powinien je odpowiednio dobrać profesjonalista.

MIT 9:  POST,  DETOKS  I  ĆWICZENIA  POMOGĄ  W ZN

Kiedy już dotknie Cię ZN, stajesz się mniej energiczny/a, bo cały organizm spowalnia by zachować energię. Osłabiony jest normalny rozkład pokarmu na produkty przemiany materii do wydalenia z organizmu. Powszechne jest gromadzenie się toksyn.
Alternatywni klinicyści często jako rozwiązanie zalecają agresywny detoks. Jeśli masz poważne ZN, to może przynieść odwrotny skutek. Proces detoksyfikacji nie tylko pozbywa organizm ograniczonych rezerw, ale może także wprowadzić więcej toksyn do organizmu, co prowadzi do stanu ponownego zatrucia. Objawy tego mogą obejmować ciężkie przyćmienie mózgu, bóle stawów, gorączkę, nudności i zawroty głowy. Większość programów detoksu w rzeczywistości może być niebezpieczna dla osób z zaawansowanym ZN, bo, delikatnie mówiąc, mają tendencję do uruchomienia krachu nadnerczy. Delikatny detoks można zastosować gdy nadnercza są zdrowe, albo zmęczenie jest bardzo łagodne. Porozmawiaj ze swoim lekarzem i ostrzeż go o zbliżającym się niebezpieczeństwie by być bezpiecznym, jeśli planujesz zastosować taki program.
Delikatna i całkowita odbudowa i program żywieniowy dla organizmu za pomocą odpowiednich nie stymulujących związków naturalnych jest podejściem o wiele lepszym. To jest dokładnie to czego chce organizm. Kiedy nadnercza wracają do zdrowia, eliminacja toksyn normalizuje się na własną rękę. Widzę to w mojej praktyce żywieniowej przez cały czas. Pamiętaj, że odpowiednia terapia stosowana w niewłaściwym czasie może doprowadzić do pogorszenia stanu pacjenta.
Energiczne ćwiczenia mogą być korzystne na wczesnych etapach ZN, kiedy rezerwy organizmu sa pełne. Ale nadmierne ćwiczenia wyzwalają krach nadnerczy, a zbyt skąpe nie są dobre, bo organizm ich potrzebuje. Inaczej mówiąc, trzeba dopasować możliwości do stanu nadnerczy.
Spersonalizowany program ćwiczeń specjalnie dla zdrowienia nadnerczy jest najlepszy. Moja wyjątkowa seria potężnych ćwiczeń oddychania i jogi pomogły niezliczonym pacjentom odzyskać wydolność wysiłkową bez krachu.

MIT  10:  WIĘKSZOŚĆ  LUDZI ZDROWIEJE  ZE   ZN  KIEDY  DUŻO   ODPOCZYWAJĄ

Choć odpoczynek jest dobrym sposobem pomocnym w przywróceniu funkcji nadnerczy i zmniejszenia nasilenia krachu, rzadko sam wystarcza dla całkowitego wyzdrowienia, chyba że objawy są bardzo łagodne. Dlaczego? Bo sam odpoczynek to dla większości zbyt mało i zbyt późno.
Organizm potrafi sam się wyleczyć, jeśli w odpowiednim czasie da mu się odpowiednie naturalne narzędzia. Im bardziej zaawansowana Twoja słabość, tym więcej potrzebujesz pomocy oprócz odpoczynku. Optymalne zdrowienie wymaga odpowiedniego wszechstronnego programu, bardziej niż odpoczynku. Nie czekaj aż będzie za późno.

CO  DALEJ?

Jeśli jesteś zmęczony bez powodu, być może cierpisz na syndrom zmęczenia nadnerczy. Nie pozwól upływać życiu i okradać się z żywotności. Przejmij kontrolę nad swoim zdrowiem, bo żyjesz tylko raz.
Kształcenie się to najważniejszy krok który możesz podjąć już teraz. Masz dużo nauki. Im więcej wiesz, tym łatwiej jest znaleźć odpowiednią pomoc. Samoleczenie nie jest zalecane, z wyjątkiem najłagodniejszych przypadków, bo łatwo może stać się gorzej. Szukaj wykwalifikowanej profesjonalnej pomocy ze strony tych, którzy są bardzo doświadczeni, jak najszybciej, by uniknąć i odwrócić naturalną progresję tej choroby. To jest Twoje największe wyzwanie.
Nie zniechęcaj się. Miliony pacjentów wyzdrowiały, więc możesz i Ty. Nie pozwól by witalność Ci uciekała.
Dr Michael Lam, Dorine Lam
O autorach:
Dr Michael Lam, MPH, ABAAM – wykształcony na Zachodzie lekarz specjalizujący się w  medycynie przeciwdziałającej starzeniu i żywieniowej. Autor pojęcia oś jajniki+nadnercza+tarczyca (OAT), jako pierwszy opisał jej nierównowagę.
Autor następujących książek:
Pięć udowodnionych sekretów długowieczności [The Five Proven Secrets to Longevity]
Pokonanie raka naturalnymi środkami [Beating Cancer with Natural Medicine]
Jak zachować młodość i dłużej żyć [How to Stay Young and Live Longer]
Dominacja estrogenu [Estrogen Dominance].
W 2001, dr Lam założył portal www.DrLam.com  z mnóstwem potwierdzonych darmowych informacji. Udziela informacji o żywieniu przez telefon [zob. link], i tym umożliwił powrót do zdrowia wielu osobom z calego świata.
Dorine Lam, RD, MS, MPH, małżonka dr Lama, wykwalifikowana dietetyczka specjalizująca się w ZN i naturalnej równowadze hormonalnej. Jest współautorem książki Dominacja estrogenu.
Przygotowała: Ola Gordon  Żródło:http://wolna-polska.pl/wiadomosci/syndrom-zmeczenia-nadnerczy-zn-2016-03

\KLIKNIJ w link poniżej i polub stronę"Jak być zdrowym całe życie"na Facebook , a będziesz na bieżąco informowany o nowych artykułach ze strony
https://www.facebook.com/Ryszard-Piotr-Jak-by%C4%87-zdrowym-ca%C5%82e-%C5%BCycie-811427708999378

czwartek, 4 października 2018

Obraz może zawierać: 1 osoba, ptak i tekst

Przebieg przeziębienia zależy od… bakterii w nosie

Zobrazowanie powierzchni cząsteczki jednego z ludzkich rinowirusów.

Rodzaj i przebieg przeziębienia zależą od… rodzaju bakterii zamieszkujących nos chorej osoby, stwierdzili naukowcy z University of Virginia. Na przykład osoby, w nosach których występuje dużo bakterii z rodzaju gronkowców („Staphylococcus”) mają cięższe objawy przeziębienia niż osoby, o mniejszej liczbie gronkowca. Dzieje się tak nawet wówczas, gdy przeziębienie u obu rodzajów osób zostało wywołane przez ten sam szczep bakterii.


Badacze stwierdzili, że bakterie w nosach badanych można przydzielić do sześciu różnych grup pod względem kompozycji. Każda z tych grup jest skorelowana z intensywnością przebiegu choroby. Koreluje ona też z ilością wirusów wywołujących przeziębienie.
Spostrzeżenie takie zaskoczyło nawet ekspertów, którzy od dawna zajmują się przeziębieniami. „Pierwszą niespodzianką było stwierdzenie, można tak podzielić kompozycje bakterii nosowych. Drugą, że ma to wpływ na odpowiedź organizmu na działanie wirusa oraz na intensywność zachorowania. Innymi słowy, mikrobiom bakteryjny wpływa na reakcję na wirusa i przebieg choroby” – mówi doktor Ronald B. Turner.
To nie bakterie z nosa wywołują chorobę. Jej przyczyną jest wirus. Na razie zauważono korelację pomiędzy mikrobiomem bakteryjnym, a przebiegiem choroby. Naukowcy nie są pewni, czy mikrobiom wpływa na jej przebieg. Mówią, że potrzebne są dalsze badania. „My informujemy o związku. Jest jednak możliwe, że skład flory bakteryjnej w nosi nie jest powiązany z przebiegiem choroby. Może być tak, że skład ten zależy od jakichś cech gospodarza i to te cechy, a nie skład mikroflory bakteryjnej, decydują też o przebiegu przeziębienia” – dodaje uczony. „Myślę jednak, że istnieje jakiś rodzaj interakcji pomiędzy gospodarzem, jego środowiskiem, a patogenami i to ta interakcja wpływa na to, jak przechodzimy przeziębienie”.
W badaniach wzięło udział 152 ochotników. Najpierw zbadano ich mikrobiom z nosa, a następnie zarażono ich wirusem. Później ponownie zbadano mikrobiom. Turner i jego koledzy chcieli przede wszystkim sprawdzić, czy podawanie probiotyków może złagodzić objawy choroby lub zmienić mikrobiom nosa. Odpowiedź na oba pytania brzmi: nie.
Okazało się, że wypity probiotyk nie tylko nie zmienił mikrobiomu bakterii w nosie, ale nie miał też zbyt dużego wpływu na mikrobiom jelit. „Bardzo często wykrywamy probiotyk w jelitach. Nie u wszystkich ludzi, ale bardzo często. Tak naprawdę środki te nie wpływają znacząco na mikrobiom jelit” – mówi Turner.
Naukowcy nie wykluczają, że podanie probiotyku w spraju do nosa mogłoby mieć większy wpływ na tamtejszą florę bakteryjną. Jednak Turner, który od dziesięcioleci zajmuje się badaniem przeziębienia, uważa, że niczego by to nie zmieniło. „Rzeczą, o którą warto zapytać, ale która wymaga osobnych badań, byłoby sprawdzenie czy można zmienić florę bakteryjną nosa za pomocą antybiotyku. I czy byłaby to zmiana na gorsze czy na lepsze” – stwierdza Turner.
Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: ScienceDaily.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

środa, 3 października 2018

W Finlandii pracodawca będzie płacił za sen w pracy

W Helsinkach zaczęto przeprowadzać zajęcia z drzemki w ciągu dnia, które swoim pracownikom opłacają firmy – pisze „Yle”.

„Trudno zmusić się do odprężeniu, ale pod okiem trenera to znacznie łatwiejsze nawet w środku dnia. Instruktor w tej sytuacji jest na wagę złota, dlatego że pomaga w zrobieniu umysłowej przerwy, półgodzinnego mini-urlopu” — powiedziała Tiina Vainio z centrum Sofia Future Farm organizującego te „zajęcia”.
Wiele firm, a także kościołów i szkół, zaczęło wydzielać pół godziny na sen w czasie dnia pracy. Decyzję uzasadniono tym, że jak wynika z badań, po takiej przerwie pracownicy czują się dużo pewniej.
Jeśli wcześniej w Finlandii sen w czasie pracy kojarzył się z lenistwem, to dzisiaj kojarzy się z produktywnością — pisze „Yle”.

Nieumywakin cudze mięso napisy w PL


wtorek, 2 października 2018

Trucizna płynie do Gdańska - onkologie i zakłady pogrzebowe zacierają ręce.


Przewodnik: stłuszczenie wątroby [SW]





SW może być najbardziej powszechną chorobą o jakiej kiedykolwiek słyszałeś. Ma ją co najmniej 1 osoba na 4, czyli więcej niż przypadków cukrzycy i  artretyzmu razem. I wszyscy którzy ją mają mogą nawet o tym nie wiedzieć – nawet co to jest. W większości choroba wątroby jest łagodna, ale może prowadzić do poważniejszych problemów. Ale można kontrolować albo odwrócić SW kilkoma zmianami w stylu życia.
Co to jest?
Kiedy w wątrobie nagromadzi się dużo tłuszczu, to jest SW. Są jej 2 podstawowe rodzaje: niealkoholowe i alkoholowe SW, zwane inaczej alkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby.  Niekiedy nadmiar tłuszczu może wywołać zmiany prowadzące do złego funkcjonowania wątroby. Skoro wątroba filtruje toksyny z krwi, to może sprawić, że będziesz czuł się bardzo źle. [żółte plamki = tłuszcz]
Niealkoholowe SW
Najczęstszy rodzaj SW jest zwykle nieszkodliwy. Ale niektórzy ludzie mają ostrzejszą  wersję o nazwie niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby (NASH). To wtedy wątroba puchnie, co może prowadzić do marskości wątroby (niegojące się blizny na wątrobie) i większej szansy na raka wątroby i choroby serca. Eksperci sądzą, że NASH ma wkrótce stać się głównym powodem przeszczepów wątroby.

Kto jest podatny na niealkoholową stłuszczeniową chorobę wątroby? / NAFLD
Eksperci nie w pełni rozumieją, dlaczego niektórzy ludzie chorują na nią, a inni nie. Ale jest bardziej prawdopodobne jeśli masz nadwagę lub jesteś otyły; masz cukrzycę, wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów, nadciśnienie lub zapalenie wątroby typu C i inne infekcje wątroby; lub przyjmujesz pewne leki, w tym sterydy lub leki na raka lub problemy z sercem.
Większość osób ze stłuszczeniem wątroby tego typu jest w średnim wieku. Ale choroba może się zdarzyć każdemu, nawet dzieciom.
Alkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby
Ten rodzaj dotyka osoby pijące więcej niż 1 drink dla kobiet i 2 dla mężczyzn. Ryzyko zwiększają też nadwaga i otyłość, jak i to, że urodziłeś się z nią w genach. To może być pierwszy etap poważniejszych chorób. Jeśli pijesz dalej możesz mieć alkoholowe zapalenie wątroby, marskość, niewydolność wątroby albo raka.
Objawy
Przez większość czasu ich nie ma, i dlatego tak wielu ludzi ją ma ale tego nie wie. Ale niektóry mogą odczuwać ból czy nacisk pośrodku prawej strony brzucha, albo duże zmęczenie. I niekiedy SW i powiązanie problemy mogą sprawiać iż tracisz apetyt i chudniesz.
Diagnoza
Ponieważ często nie ma objawów, lekarze mogą przeoczyć SW. To samo odnosi się do typowych testów laboratoryjnych.
Pracę wątroby sprawdza się w specjalnych badaniach krwi. Lekarz może chcieć zrobić USG albo tomograf by zobaczyć jak wygląda wątroba. Możesz wymagać biopsji by sprawdzić oznaki choroby.
Leczenie
Choć nie ma leku  na SW, możesz dużo zrobić by ją kontrolować, albo nawet się jej pozbyć. Najważniejsza jest zmiana stylu życia, który do niej doprowadził.
Utrata wagi
Główną przyczyną NAFLD jest otyłość. Dlatego jeśli dużo ważysz, rozmawiaj z lekarzem by opracował plan schudnięcia oparty na zdrowym odżywianiu (mniej kalorii) i aktywności fizycznej. Pół kg tygodniowo jest dobrze – chudniesz za szybko i możesz pogorszyć SW. Zrzucenie tylko 3-5% wagi może pomóc.
Profilaktyka
Nie siedź – ruszaj się.
Nie pij alkoholu.
Tłumaczenie i opracowanie suplementu: Ola Gordon

P.S. Suplement: Zdrowo się odżywiaj – więcej warzyw [nie podlewanych fekaliami], mniej mięsa [dziadostwo pełne antybiotyków]. Dzisiaj czytałam artykuł o tym, że odporność na antybiotyki przechodzi z krów na ludzi https://www.dailymail.co.uk/health/article-6154375/Could-COWS-cause-epidemic-Bacteria-jump-animal-humans.html, przewiduje się taką epidemię.
Szkoda, że nie ma już takich zdrowych i czystych warzyw, mleka [po antybiotykach zawiera ropę] i mięsa.
Czy to chciwość…?
Warto obejrzeć: dr H Czerniak:

poniedziałek, 1 października 2018

Coraz więcej Francuzów rezygnuje ze szczepień

a

Coraz więcej Francuzów rezygnuje ze szczepień


Szczepić czy nie? Pytanie które zajmuje umysły tak wielu rodziców, kiedy są prowadzeni lub wprowadzani w błąd przez tych wokół nich. A jeśli chodzi o szczepienia, istnieje zasadnicza różnica w Ameryce w porównaniu z Francją, i nie jest to liczba dzieci negatywnie dotknięta szczepionkami, a to, że prawdę o szkodach jakie szczepionki mogą powodować pokazuje się społeczeństwu, a nie ukrywa.
Francuzi nie są głupcami. Jako kultura Francja wydaje się widzieć przez sprytne sztuczki marketingowe wymyślane przez nieuczciwe korporacje by wypaczać prawa uczciwego kapitalizmu dla własnego zysku. I Francuzi wydają się to wyłapywać na długo zanim większość innych krajów podniesie zbiorową brew.
Na przykład w 1992, ponad 20 lat zanim Amerykanie zaczęli odwracać się od fast foodów, obywatele francuscy protestowali na ulicach przeciwko McDonalds. Aktywizm rozlał brutalną konfrontację kiedy protestujący rozpalili ognisko przed McDonaldem, i jeszcze raz w 1999, kiedy José Bové zburzył McDonalda w budowie na południu Francji z pomocą grupy rolników.
Francja nie wierzy też Monsanto, bo zakazała sprzedaż herbicydów zawierających śmiertelny glifosat (Roundup) w rozsadnikach i nakazała oznaczanie GMO razem z ograniczeniami w kultywacji roślin.
Ten zbiorowy brak zaufania do ukrytych motywów korporacyjnych rozciąga się również na przemysł szczepionkowy. Od 2005 wątpliwości francuskiej opinii publicznej wraz z dużą częścią ich lekarzy w kwestii bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek nadal szybują w górę.
Ostatnia prezentacja eurodeputowanej Michèle Rivasi z Europejskiej Ekologii zwiększyła sceptycyzm jej narodu o bezpieczeństwie szczepionek, które „z zasady jest kwestionowane”. Rivasi powiedziała:
„W latach 2005-2010 proporcja Francuzów za szczepieniami spadła z 90% do 60% (badanie Peretti-Watel). Proporcja Francuzów w wieku 18-75 lat przeciwnych szczepieniom wzrosła z 8,5% w 2005 do 32,8% w 2010. W 2005 roku 58% lekarzy zakwestionowało pożytek szczepionek podawanych dzieciom, zaś 31% lekarzy wyrażało wątpliwości co do ich bezpieczeństwa. Te liczby na pewno zwiększyły się od tego czasu”.
Tak, dobrze to czytasz.
W krótkim okresie 5 lat, 2005-2010, procent Francuzów przeciwnych szczepieniom zwiększył się z 10% do 40%. Francuscy lekarze nie są bardziej przekonani, skoro 58% kwestionuje użyteczność szczepionek podawanych dzieciom i prawie 1/3 niepokoi ich bezpieczeństwo.
Och, i nie ma więcej wybuchów we Francji niż w Ameryce, gdzie szczepienia przekraczają 95% w większości przypadków pokazując jeszcze raz, że odporność zbiorowa nie odnosi się do gorszej, chwilowo wywoływanej przez szczepionkę odporności, a tylko naturalnie nabyta odporność trwa całe życie.
Co więcej, bardzo wysoka liczba (58%) francuskich lekarzy zeskoczyła ze szczepionkowego wozu liczona w 2005. Teraz mamy 2015 r. i niewątpliwie mamy więcej tych lekarzy przeciwnych szczepieniom niż zwolenników.
Pomimo wyjątkowo wysokiej proporcji francuskich lekarzy kwestionujących szczepienia, błędne byłoby mówienie, że amerykańscy lekarze są w absolutnej ciemności. W Ameryce 13% pediatrów odchodzi od zalecanego przez CDC programu szczepień dla własnych dzieci. Oto cytat rodzica szefa wydziału pediatrii w czołowym systemie uniwersyteckim w Ameryce, chcącego zachować anonimowość, z oczywistych powodów (identyfikacja może równie dobrze wywołać nękanie albo zwolnienie!)
„Mój syn jest jednym z dzieciaków tego pediatry. Ma prawie 5 lat i nigdy nie był szczepiony. Jego rodzic-pediatra jest szefem pediatrii w CZOŁOWYM systemie uniwersyteckim. Dlaczego nie szczepimy? Ciężar dowodu spoczywa na nich, by pokazali iż jest to bezpieczne. Ale nie pokazali. I wierz mi… przejrzeliśmy każde badanie!”
Niewątpliwie media odgrywają dużą rolę w tym dlaczego Francuzi wciąż wyprzedzają Amerykanów w trendzie odmowy szczepień. W Ameryce, gdy coś złego dzieje się w odniesieniu do szczepionek, główne media (których głównym sponsorem jest przemysł szczepionkowy) odmawiają zajmowania się nimi, dlatego oszukane społeczeństwo dalej idzie wesołą drogą, bez wiedzy o rzezi szczepionkowej, która naprawdę ma miejsce.
Nawet kiedy pojawia się artykuł kwestionujący bezpieczeństwo szczepionek, dziennikarze idą na czarną listę. Zobaczmy co stało się z odważną Katie Curic, kiedy napisała o szkodach wywołanych u nastoletnich dziewcząt zaszczepionych przeciwko HPV (rak szyjki macicy).
Ale we Francji media zajmują się zgonami poszczepiennymi, i ich artykuły są wiadomościami na pierwszej stronie. Na przykład obszernie opisywano we Francji w kwietniu 2015, po raporcie sporządzonym przez Komisję Techniczną Farmakoczujności w Ministerstwie Zdrowia o zgonach 2 nowo narodzonych po szczepionkach Rotariz i RotaTeq. Dzieci zmarły z powodu wgłobienia jelita, zagrażającej życiu kondycji, kiedy część jelita wchodzi w przylegającą część jelita. Te szczepionki doustne produkowane przez GlaxoSmithKline (GSK) i Merck spowodowały 500 przypadków niepożądanych skutków do tej pory, a 200 z nich uznano za poważne.
Inaczej mówiąc, Francuzi są lepiej poinformowani o bezpieczeństwie i skuteczności szczepionek niż społeczeństwa w większości innych krajów.
Biorąc pod uwagę historię Francuzów dokładnego przewidywania trendów w stylu życia, które w końcu przyjmują się gdzie indziej, Amerykanie niezdecydowani o szczepieniu postąpiliby dobrze, gdyby dokładnie przeanalizowali przyczyny ogromnego odejścia od szczepień we Francji.
Niewątpliwie przemysł szczepionkowy już zauważył ten trend, i przeznaczył miliony na agresywne działania lobbingowe by nakazać szczepienia na terenie Ameryki, zanim Amerykanie pojmą to co Francuzi już wiedzą.
Vive la France! Miejmy nadzieję, że reszta świata pójdzie jej śladami raczej wcześniej niż później!
Tłumaczenie: Ola Gordon
Źródło oryginalne:http://circleofdocs.com/france-decides-to-opt-out-of-vaccines/

Niedobór kwasu żołądkowego – lekceważony problem i poważne konsekwencje


Odpowiednie wysokie stężenie kwasu solnego w żołądku jest niezbędne do prawidłowego trawienia, które znacząco wpływa na funkcjonowanie całego organizmu.

Niedobór kwasu żołądkowego

W przypadku niedoboru:
  1. Białka nie będą trawione i wchłaniane (mięso, ryby, nabiał, orzechy, rośliny strączkowe), co zwiększa ryzyko osteoporozy, prowadzi do stanów zwyrodnieniowych a źle przetrawione białka system immunologiczny zaczyna traktować jak wroga – co powoduje alergie i astmę.
  2. Żołądek nie będzie prawidłowo opróżniał treści, co będzie powodować refluks przełyku i tzw. zgagę
  3. Zaburzona zostanie absorpcja niektórych pierwiastków i mikroelementów takich jak wapń, magnez, cynk, miedź, żelazo, bor, selen itd. przez co zaburzona zostanie biochemia całego organizmu. Co może w konsekwencji prowadzić do poważnych chorób w tym raka i chorób serca.
  4. Niemożliwa będzie sterylizacja żołądka, przez co zostanie obniżona odporność iwzrasta ryzyko infekcji przewodu pokarmowego w tym chorób jelit, wzdęć i gazów – kwas żołądkowy zabija bakterie i drożdże, które dostają się z pożywieniem. Ale nie tylko, nie zniszczone mikroorganizmy mogą powodować reakcje alergiczne i zapalne w odległych miejscach. Nawet w mózgu – depresja i obniżenie nastroju.
  5. Witamina B12 nie będzie przyswajana. Mniej niż 1%.
Objawy mogące wskazywać na niedoboru kwasu żołądkowego
  1. Przyspieszone starzenie
  2. Gazy i wzdęcia, zespół jelita wrażliwego
  3. Tendencja do alergii, astma
  4. Refluks żołądkowo-przełykowy
  5. Niedobór żelaza, niedokrwistość
  6. Niedobór witaminy B12
  7. Tendencja do zakażeń grzybiczych i bakteryjnych jelit np.  Candida
Prosty domowy test na niedobór kwasu żołądkowego
Rano na czczo należy wypić ½ szklanki wody z wymieszaną  ½ łyżeczki sody oczyszczonej. Jeśli jest żołądek prawidłowo zakwaszony, roztwór sody wejdzie w reakcje z kwasem żołądkowym, wydzieli się dwutlenek węgla w do 90 sekund powinno się odbić. Jeśli nie, to znaczy że kwas solny ma za wysokie pH i żołądek jest niedokwaszony. W przypadku szczególnie refluksu i zgagi nie należy przyjmowac w żadnym wypadku preparatów, które zobojętniają kwas żołądkowy bo to dodatkowo pogłębia problem, zwalczając jedynie objawy.
Jak zakwasić żołądekSposoby zakwaszania żołądka:
1. Ocet jabłkowy – 15 minut przed posiłkiem wypić szklankę wody z 2 łyżeczkami octu jabłkowego – domowego lub organicznego.
2. Używanie kwasu askorbinowego (witaminy C w proszku) w trakcie posiłków
3. Mikstura ajurwedyjska
1 Cytrynę, 2-3 centymetrowy kawałek imbiru zblendować z ½ łyżeczki soli, najlepiej himalajskiej. Zażywać ½ łyżeczki 15 minut przed posiłkiem.

NSA po stronie Wielkiej Farmacji

Rodzic, który nie stawia się z dzieckiem na badanie kwalifikacyjne, łamie prawo, bo w ten sposób odmawia wykonania obowiązku ustawowego – ten wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego może mieć przełomowe znaczenie w kontekście przyszłego orzecznictwa w sprawach dotyczących odmowy szczepień.

W sprawie, na którą powołują się dziennikarze, na oboje rodziców została nałożona grzywna, ponieważ nie stawili się z córką na szczepienia. Służby miały nakazać im zaszczepienie dziecka przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, poliomyelitis, odrze, śwince oraz różyczce. Rodzice odmówili, tłumacząc, że przepisy nie mówią o tym, jaką konkretną szczepionkę należy zastosować i w jakiej dawce.
Wtedy sprawą zajął się Sanepid, który stwierdził, że obowiązek szczepienia dziecka wynika wprost z przepisów prawa i można go egzekwować administracyjnie. Z kolei kwestie typu jaką szczepionkę podać dziecku i w jakiej dawce rozstrzyga lekarz. Nakładając na rodziców grzywnę tłumaczył, że nie jest to kara za niewykonanie obowiązku, ale „środek do jego wykonania”.
Rodzice postanowili zaskarżyć decyzję Sanepidu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Ten jednak oddalił skargę argumentując, że obowiązek szczepień wynika z przepisów prawa i jest bezpośrednio wykonalny. Jak tłumaczył, jego niedochowanie „skutkuje wszczęciem postępowania egzekucyjnego, którego rezultatem będzie poddanie dziecka szczepieniu ochronnemu”.
Wówczas rodzice dziecka złożyli skargę kasacyjną do NSA, który 25 kwietnia ją oddalił. Uznał, że rodzice są odpowiedzialni za poddanie dziecka szczepieniom i dodał, że szczepienie poprzedzone jest odpowiednimi badaniami, aby wykluczyć przeciwwskazania do jego przeprowadzenia. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego jest prawomocny.