NIE WSZYSTKIE TREŚCI Z OPUBLIKOWANYCH MATERIAŁÓW, ODZWIERCIEDLAJĄ POGLĄDY ADMINISTRATORA STRONY.
Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..
poniedziałek, 26 października 2020
Miażdżący raport! Im częściej nosisz maskę tym pewniej zachorujesz na COVID-19!
Z raportu Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (Centers for Disease Control and Prevention - CDC) wynika, że w okresie od 1 do 29 lipca w USA tylko niecałe 4 proc. osób zakażonych koronawirusem nie nosiło maski nigdy. Natomiast aż ponad 70 proc. nosiło ją zawsze.
Spośród osób, które miały pozytywny wynik na obecność SARS-CoV-2, przeważająca większość nosiła więc maski cały czas. Tylko niecałe 8 proc. badanych nie nosiło ich w ogóle lub robiło to rzadko.
Osoby zakażone przebadano w kontekście tego, jak często nosiły maskę w ciągu ostatnich 14 dni przed wykryciem koronawirusa. Tylko sześć osób odpowiedziało, że „nigdy”, tyle samo orzekło, że „rzadko”. 11 osób odpowiedziało, że „czasami”, 22 „często”, natomiast aż 108 odpowiedziało, że „zawsze” nosiło maski.
Zatem tych, którzy maski nosili zawsze było 70,6%, a i tak zostali oni zakażeni.
Autorzy raportu wyniki skomentowali tak, że status każdego przypadku COVID-19 może także podlegać błędnej klasyfikacji z powodu niedoskonałej czułości lub specyficzności testów opartych na PCR.
A zatem konkluzja jest następująca: Testy nie dają wiarygodnego wyniku, a maseczki nie dają wiarygodnej ochrony. Tymczasem, zabawa w trzymaniu społeczeństwa „za mordę” trwa w najlepsze.
niedziela, 25 października 2020
Kwiaty które leczą.
sobota, 24 października 2020
Kłamstwo o wapniu powinna poznać każda kobieta
Osteoporoza to choroba cechująca się porowatymi i kruchymi kośćmi. Dotyka 44 mln Amerykanów, 1 na 3 kobiety i 1 na 5 mężczyzn. Dotknięci osteoporozą mają zwiększone ryzyko utraty wzrostu, złamania biodra, nadgarstka i kręgów i przewlekłego bólu.
Prawda o osteoporozie i niedoborze wapnia
Dlaczego Sally Field może narażać się na osteoporozę stosując Boniva
- Problemy ze wzrokiem np. mętny obraz, ból i obrzęk
- Złamanie kości udowej i martwica kości szczęki [osteonekroza]
- Uszkodzenie wątroby i niewydolność nerek
- Migotanie przedsionków
- Rak przełyku
- Hipokalcemia (zbyt niski poziom wapnia we krwi).
Trzymaj się z dala od sterydów
Nietolerancja glutenu i utrata masy kostnej
Inne produkty żywnościowe prowadzące do utraty masy kostnej
Produkty zapobiegające utracie masy kostnej
Zapobiegnij utracie masy kostnej – przebywaj na słońcu
Wit. K2 jest ISTOTNA w profilaktyce osteoporozy
- Wit. K1: znajduje się w zielonych warzywach, idzie prosto do wątroby i pomaga zachować zdrowy system krzepnięcia krwi. (To jest rodzaj witaminy jakiej potrzebują niemowlęta dla ochrony przed poważnymi zaburzeniami systemu krzepnięcia krwi.) Ta witamina przeciwdziała zwapnianiu Twoich naczyń krwionośnych, i pomaga kościom zatrzymywać wapń i budować odpowiednią strukturę krystaliczną.
- Wit. K2: Ten rodzaj wit. K wytwarzają bakterie. Występuje w dużej ilości w jelitach, ale niestety nie jest stąd wchłaniana i wychodzi z kałem. K2 idzie prosto do ścianek naczyń krwionośnych, kości i tkanek innych niż wątroba. Występuje w sfermentowanych produktach, zwłaszcza w japońskim natto, które jest najbogatszym źródłem K2.
- MK4 to produkt syntetyczny, bardzo podobny do wit. K1, i organizm potrafi K1 przetworzyć na MK4. Ale MK4 ma bardzo krótkie życie – około 1 godziny, czyniąc ją słabym kandydatem na suplement. Po dotarciu do jelita pozostaje głównie w wątrobie, gdzie jest potrzebna do syntezy czynników krzepnięcia krwi.
- MK7 to nowszy czynnik o bardziej praktycznych zastosowaniach, bo w organizmie przebywa dłużej, zyje 3 dni, co oznacza, że masz większą szansę zbudowania stałego poziomu krwi w porównaniu z MK4 czy K1.
- Liczne japońskie badania wykazały, że wit. K2 całkowicie odwraca utratę masy kostnej, i w niektórych przypadkach nawet ją zwiększa u osób dotkniętych osteoporozą.
- Zgromadzone dowody 7 japońskich badań pokazują, że suplementy wit. K2 wywołują 60% redukcję w złamaniach kręgów i 80% redukcję w złamaniach bioder i innych miejsc.
- Holenderskie badania wykazały, że wit. K2 jest 3 x bardziej skuteczna niż K1 w zwiększaniu ilości osteokalcyny kontrolującej budowę kości.
Osteoporoza u mężczyzn
- Alkoholizm
- Otyłość
- Palenie papierosów
- Zaburzenia żołądkowo-jelitowe
- Siedzący tryb życia
- Brak narażania na słońce.
Zadziwiający związek między Alzheimerem i utratą masy kostnej
Dużo łatwiej jest zapobiegać utracie masy kostnej niż ją leczyć
https://www.facebook.com/Ryszard-Piotr-Jak-by%C4%87-zdrowym-ca%C5%82e-%C5%BCycie-811427708999378
piątek, 23 października 2020
Człowiek zabija prawie 3 biliony zwierząt rocznie!
W Polsce jest ostatnio głośno o tzw. ustawie futerkowej, która ma ograniczyć liczbę bestialsko mordowanych zwierząt. Ten tekst nie powstał jednak z tego powodu. Kiedy zsumuje się bowiem łączną ilość zwierząt, które każdego roku zabijamy z różnych powodów, można dojść do bardzo smutnych egzystencjalnych wniosków.
Lew Tołstoj napisał kiedyś, że „dopóki istnieją rzeźnie, dopóty będą istniały pola bitew”. Według mnie miał rację. Nie nauczymy się pokojowego współżycia, jeśli będziemy zabijać zwierzęta.
Jak więc wygląda ta przerażająca statystyka?
W ciągu roku zabijamy nawet 2 biliony 740 miliardów ryb, 62 miliardy 230 milionów sztuk drobiu, 2 miliardy 650 milionów innych zwierząt hodowlanych, 400 milionów dzikich zwierząt oraz 200 milionów zwierząt wykorzystywanych w laboratoriach.
W sumie daje to 2 biliony 805 miliardów 480 milionów zwierząt! A nie wliczamy w to przecież owadów!
Zabija nie tylko ten, który pracuje w rzeźni, ale także ten, kto kupuje i spożywa mięso tych zwierząt. Zabija też ten, kto kupuje chociażby pamiątki takie jak np. kość słoniowa. Zabija ten, kto podnieca się, że ma buty lub torebkę ze skóry jakiegoś gada. Zabijamy większość z nas. I jakkolwiek to tłumaczymy, jakkolwiek próbujemy się wybielać, statystyka jest nieubłagana.
Żródło: https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czlowiek-zabija-prawie-3-biliony-zwierzat-rocznie
środa, 21 października 2020
Wysokie spożycie cukru może powodować agresję i zaburzenie afektywne dwubiegunowe
Zwiększone spożycie fruktozy wiąże się z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD), chorobą afektywną dwubiegunową i agresywnym zachowaniem - stwierdzili naukowcy z University of Colorado. Ich praca wskazuje na nowe prawdopodobne zagrożenia dla tych warunków.
Ostatnie badania wykazały, że powodem, dla którego spożycie fruktozy jest ściśle związane z rozwojem zespołu metabolicznego, jest aktywacja odpowiedzi organizmu na ciągłe poszukiwanie pożywienia i gromadzenie się tłuszczu. Było to konieczne, aby nasi przodkowie przeżyli, ale obecnie zwiększone spożycie cukru i fruktozy w żywności może prowadzić do nadpobudliwości w poszukiwaniu pożywienia.
„Przedstawiamy dowody na to, że fruktoza, obniżając energię w komórkach, wywołuje nadaktywną reakcję w poszukiwaniu pożywienia, podobną do postu” - wyjaśnił Richard Johnson, współautor badania.
Obie reakcje prowadzą do gromadzenia się kwasu moczowego w organizmie. Taka reakcja stymuluje impulsywność, podejmowanie ryzyka, pragnienie różnorodności i nowości, a także szybkie podejmowanie decyzji i agresywność. Nadmierna aktywacja tego procesu z powodu większego spożycia cukru może powodować zaburzenia zachowania, od ADHD po agresję.
Warto zauważyć, że wysokoglikemiczne węglowodany i słone potrawy mogą również przyczyniać się do tych stanów, ponieważ mogą być przekształcane w organizmie we fruktozę.
„Widzimy, że cukier może być czynnikiem ryzyka, ale nie neguje to znaczenia innych przyczyn zaburzeń zachowania, w tym genetycznych, emocjonalnych i innych” - podsumował Johnson.
Naukowcy będą kontynuować badania, aby potwierdzić behawioralne skutki nadmiernego spożycia cukru i zbadać potencjalne strategie leczenia chorób za pomocą inhibitorów metabolizmu fruktozy.
wtorek, 20 października 2020
10 sprawdzonych sposobów na wzmocnienie odporności organizmu na jesień
1. Jedz zdrowo
Zbilansowane posiłki, bazujące na sezonowych warzywach i owocach to najlepsze, co możesz zafundować swojemu układowi immunologicznemu. Jesienią i zimą doskonale sprawdzają się sycące zupy, kasze (jęczmienna, jaglana, gryczana, pęczak), potrawy jednogarnkowe (bigos, zapiekanki ziemniaczane). Z owoców warto sięgać po jesienne polskie jabłka. Zdaniem specjalistów lepiej unikać egzotycznych słodkich owoców na surowo, a zamiast tego wybierać suszone.
2. Ruszaj się
Aktywność sportowa to niezbędny element dobrego samopoczucia - fizycznego i psychicznego. Gdy pogoda, smog lub obecna sytuacja pandemiczna na to nie pozwala, zamiast uprawiać sporty na zewnątrz, możemy ćwiczyć również w domu. Najważniejsza jest regularność.
3. Zażywaj suplementy diety
Suplementy diety polepszające odporność zawierają w sobie odpowiednią kompozycję wyciągów z roślin i ziół, dodatkowo również kwasy DHA, witaminę C i cynk. Warto pamiętać, że ich stosowanie nie zwalnia nas z obowiązku dbania o swoje zdrowie na inne sposoby.
4. Ogranicz, a najlepiej rzuć używki
Palenie papierosów, nadmierne spożycie kawy czy alkoholu osłabiają układ odpornościowy. Wskazane jest zrezygnowanie ze wszelkich używek, a jeśli nie chcemy podejmować takiej decyzji - znacząco ograniczyć ich spożywanie.
5. Nie stresuj się
Stres to stan organizmu, w którym jest on stale w "podwyższonej gotowości": gospodarka hormonalna zmienia się, wydziela się kortyzol i adrenalina. Długotrwały stres wpływa negatywnie na układ krwionośny i odpornościowy. Dlatego jeśli jesteśmy narażeni na nadmierne obciążenie naszych nerwów, mamy stresującą pracę czy problemy w relacjach z bliskimi - warto rozważyć wprowadzenie skutecznych technik niwelujących stres (medytacja, świadome oddychanie, mindfulness) i udanie się do specjalisty od relacji.
6. Pij odpowiednią ilość płynów
Nawadnianie jest niezbędne przez cały rok: woda rozrzedza krew, dzięki czemu obniża jej ciśnienie, dodatkowo jest nieodzowna w wielu procesach fizjologicznych. Jesienią i zimą warto pić wodę lekko ciepłą, np. z dodatkiem imbiru.
7. Dbaj o higienę
Mycie rąk, częste wietrzenie pomieszczeń, dbanie o czystość w domu to podstawowe elementy profilaktyki zdrowotnej. Eliminują obecność patogenów w naszym otoczeniu, dzięki czemu odciążają nasz układ odpornościowy.
8. Uśmiechaj się
Czy wiesz, że gdy się uśmiechasz, w Twoim organizmie uwalniają się endorfiny, a całe ciało się relaksuje? Relaks sprzyja metabolizmowi i ogólnemu dobrostanowi. Dlatego uśmiechajmy się jak najczęściej.
9. Wysypiaj się
Sen jest sprzymierzeńcem zdrowia i prawidłowego działania wszystkich układów - odpornościowego, nerwowego, trawiennego, krwionośnego. Dlatego postaraj się zadbać o to, aby przesypiać odpowiednią dla siebie ilość czasu - nie zarywaj nocy, kładź się spać o stałej porze i nie przegrzewaj swojej sypialni.
10. Unikaj smogu
Monituj na bieżąco sytuację dotyczącą poziomu zanieczyszczeń w powietrzu. Unikaj wychodzenia z domu w czasie, gdy jest to niebezpieczne dla układu oddechowego i odpornościowego. Stosuj maski antysmogowe i jeśli masz taką możliwość, zakup oczyszczacz powietrza do domu.
sobota, 17 października 2020
Ludzkości trzeba życzliwości
Lekarze Robert Zoellner i James Meehan na konferencji prasowej przekazali spostrzeżenia charakteryzujące szybko narastającą ilość zmian chorobowych u pacjentów zgłaszających się w gabinetach. Ryzyko zasłaniania twarzy jest doskonale znane i zbadane w medycynie, dlatego ignorancja urzędników wprowadzających przepisy wbrew tej wiedzy zmusza do reakcji w obronie zdrowia pacjentów.
Zmiany chorobowe u pacjentów zasłaniających twarz to podrażnienia i zaczerwienienie skóry, infekcje grzybicze i bakteryjne. Lekarze poinformowali, że napływające z różnych stron świata informacje potwierdzają rosnącą na tym tle liczbę przypadków zapalenia płuc. Do prawidłowego funkcjonowania organizmu potrzebna jest wymiana gazowa polegająca na wdychaniu świeżego powietrza celem dotlenienia i wydychaniu zużytego jako nieświeżego.
Zawartość szeregu mikroorganizmów produktu wydalanego jako niepotrzebnej zawartości, do której dochodzą zanieczyszczenia zewnętrzne ze środowiska, bakterie z układu trawiennego, czy bezwiednie wprowadzane z pożywieniem, musi działać nieprzerwanie i bez przeszkód. Bez dostępu świeżego powietrza blokowane, tłumione, czy wręcz uniemożliwiane są naturalne procesy fizjologiczne. Tak jak piec gaśnie kiedy zamkniemy wszelki dostęp powietrza, podobnie organizm żywy najpierw choruje, a jeśli uporczywa blokada trwa zbyt długo, prowadzi do śmierci.
W lutym i w marcu mówiono, że maski nie są konieczne, bo nieskuteczne. Obserwacja bieżąca i badania potwierdzają, że maski potęgują rozprzestrzenianie się wirusa drogą kropelkową. Odkładana na czas jedzenia posiłku maska na oparcie krzesła, do kieszeni, na fotel w samochodzie przestaje sama być sterylna, rozsiewając zawarte w niej substancje w miejscu odłożenia. Podstawy naukowe nie uległy zmianie, a rola masek została upolityczniona jako mechanizm wymuszający posłuszeństwo. Cała globalna pandemia daje się podsumować szekspirowskim „wiele hałasu o nic”.
Zmiany skórne jako zewnętrzny przejaw buntu organizmu dają się dostrzec gołym okiem, ale te zachodzące w jego wewnętrznych zakamarkach rozwijają się w najlepsze, bo niewidoczne. Teleporada do jakiej ogranicza się służba przeciwko zdrowiu nikogo nie wyleczy. Warto zdjęcia takich zmian drukować, zostawiać na siedzeniach w tramwajach, autobusach, koszach na zakupy w sklepach. Skoro ludzie tak łatwo dają się oszukać wyrządzając sobie szkodę, to może obraz szkody pomoże zrozumieć sens trwającej wojny o zdrowie; bo ludzkości trzeba życzliwości.
Opracowanie: Jola
Źródło:
piątek, 16 października 2020
Bliskość lasu dobrze wpływa na ciało migdałowate mieszczuchów
Niemcy podkreślają, że życie w mieście oznacza hałas, zanieczyszczenie i wielu ludzi ściśniętych na stosunkowo niewielkiej przestrzeni. Osoby żyjące w miastach są bardziej zagrożone chorobami psychicznymi: depresją, schizofrenią czy zaburzeniami lękowymi. W porównaniu do mieszkańców wsi, cechuje ich też większa aktywność ciała migdałowatego.
Zdjęcie: Alois_Wonaschuetz (CC0)
Na podstawie: Mpib-berlin.mpg.de
Źródło: KopalniaWiedzy.pl
czwartek, 15 października 2020
WHO krytykuje blokady w celu walki z COVID-19
WHO zmienia stanowisko w sprawie koronawirusa, potępiając blokady. Blokady są używane do kontrolowania koronawirusa na całym świecie, pogrążając miliony w chaosie. Teraz WHO zmieniła zdanie.

Światowa Organizacja Zdrowia zmienia pierwotne stanowisko wobec COVID-19 po wezwaniu światowych przywódców do zaprzestania blokowania swoich krajów i gospodarek. Dr David Nabarro z WHO zaapelował w sobotę do światowych przywódców, aby przestali „używać blokad jako podstawowej metody kontroli” koronawirusa. Stwierdził również, że jedyną rzeczą, jaką osiągnięto przez blokady, to bieda – bez odniesienia do potencjalnie ocalonych istnień ludzkich. „Zamknięcia mają tylko jedną konsekwencję, której nigdy nie wolno bagatelizować, że biedni ludzie są jeszcze biedniejsi” – powiedział.
„W Światowej Organizacji Zdrowia nie opowiadamy się za blokadami jako głównym środkiem kontroli tego wirusa” – powiedział dr Nabarro „The Spectator”. „Uważamy, że jedyny moment, w którym blokada jest uzasadniona, to kupienie czasu na reorganizację, przegrupowanie, uzupełnienie zasobów i ochrona wyczerpanych pracowników służby zdrowia, ale w zasadzie wolelibyśmy tego unikać”.
Główna krytyka dr Nabarro dotycząca blokad dotyczyła globalnych skutków, zwłaszcza dla gospodarek biedniejszych krajów. „Wystarczy spojrzeć na to, co stało się z branżą turystyczną, na przykład na Karaibach lub na Pacyfiku, ponieważ ludzie nie biorą urlopu” – dodał. „Zobacz, co się stało z drobnymi rolnikami na całym świecie. (…) Zobacz, co się dzieje z poziomem ubóstwa. Wydaje się, że do przyszłego roku możemy mieć podwojenie ubóstwa na świecie. Możemy mieć co najmniej podwojenie niedożywienia dzieci”. „Dlatego apelujemy do wszystkich światowych liderów: przestańcie używać blokad jako podstawowej metody kontroli. Opracuj lepsze systemy do tego. Pracujcie razem i uczcie się od siebie nawzajem ”.
Blokady krytykują również eksperci podpisani pod Wielką Deklaracją Barrington, w której stwierdza się, że blokady wyrządzają „nieodwracalne szkody”. „Jako epidemiolodzy zajmujący się chorobami zakaźnymi i naukowcy zajmujący się zdrowiem publicznym, mamy poważne obawy co do szkodliwego wpływu na zdrowie fizyczne i psychiczne pobecnej polityki COVID-19 i zalecamy podejście, które nazywamy skoncentrowaną Ochroną” – czytamy w petycji. „Obecna polityka blokowania ma druzgocący wpływ na krótko- i długoterminowe zdrowie publiczne”.
Jak dotąd petycja została podpisana przez 12 000 osób. Jej autorem jest Sunetra Gupta z Uniwersytetu Oksfordzkiego, Jay Bhattacharya z Uniwersytetu Stanforda i Martin Kulldorff z Uniwersytetu Harvarda.
Źródło oryginalne: News.com.au
Źródło polskie: Goniec.net https://wolnemedia.net/who-krytykuje-blokady-w-celu-walki-z-covid-19/

