Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

środa, 17 listopada 2021

Dlaczego zioła z apteki nie leczą?

 



Wszyscy wiemy, że w przypadku leczenia wielu chorób można i trzeba stosować zioła, które w przeciwieństwie do tabletek mają mniej skutków ubocznych, są lepiej tolerowane przez pacjentów. Jednakże pijąc napary ziołowe kupione w aptece często nie widzimy żadnych pozytywnych rezultatów. Rezygnujemy, zaczynamy połykać tabletki i narzekać na nieskuteczność środków medycyny ludowej.

Ale czy wiele osób wie, dlaczego zioła z apteki nie dają żadnego efektu? Problem polega na tym, że zioła farmaceutyczne, a raczej to, co pozostało po manipulacjach z surowców roślinnych – prawie nie mają właściwości leczniczych. Na półki aptek trafiają odpady z ziół leczniczych. Z nich już wyciśnięto wszystkie wartości w formie wyciągów. Następnie wysuszono w piecach w wysokiej temperaturze.
To, co pozostało po tych manipulacjach? Cięta celuloza, która jest sprzedawana w opakowaniach luzem. Zaskoczony?
Konsekwencje leczenia ludzi za pomocą traw kupionych w aptece lub na rynku? – W większości przypadków nie ma żadnych efektów, a tym samym następuje pogorszenie choroby, prowadząc do stanu przewlekłego. Oprócz tego dzisiaj, jak nigdy dotąd, są częste przypadki, gdy przyjmowanie ziołowych naparów wątpliwego pochodzenia doprowadza do oparzenia błon śluzowych, problemów z przewodem pokarmowym. Powód – duży udział chwastów lub trujących roślin, które z pewnością trafiają do leczniczych mieszanek.
Czy jest alternatywa dla takich „leczniczych” ziół? Oczywiście, że jest. Upewnij się, że zioła są zebrane i wysuszone w odpowiedni sposób, w odpowiednim czasie. Pożądane jest, aby rośliny były w całości, a nie rozdrobnione w pył. To znacząco zmniejszy ryzyko niepożądanych zanieczyszczeń i poprawi skuteczność ziół leczniczych.
Źródło: http://3rm.info/publications/54245-pochemu-travy-iz-apteki-ne-lechat.html
Tłum: Olga Ka

sobota, 13 listopada 2021

Wielka Brytania usunęła niewygodne statystyki ws. szczepień

 






Link do posta: https://wolnemedia.net/wielka-brytania-usunela-niewygodne-statystyki-ws-szczepien/

W Kanadzie rozpoczynają się badania kliniczne leku ziołowego na cukrzycę

 


Terapia powinna skutecznie kontrolować poziom cukru we krwi, a jednocześnie zmniejszać liczbę skutków ubocznych często obserwowanych przy leczeniu cukrzycy typu 2. Związek naśladuje wiele cząsteczek z normalnej ludzkiej diety, więc naukowcy są przekonani, że nowe podejście jest bezpieczne.

Nowy związek przeciwcukrzycowy został zatwierdzony przez Health Canada do uruchomienia pilotażowej fazy badań klinicznych w leczeniu cukrzycy typu 2. Związek montbretyna A jest izolowany z kwiatów rośliny ozdobnej montbrecja (krokosmia, cynobrówka) i działa poprzez hamowanie enzymu alfa-amylazy.

 

Zazwyczaj enzym alfa-amylaza rozkłada skrobię z żywności, takiej jak ryż i chleb, na cukry złożone zwane oligosacharydami, które następnie są dalej rozkładane w jelicie przez alfa-glukozydazę, uwalniając glukozę i powodując skok poziomu cukru we krwi. Nowoczesne leki mają na celu hamowanie alfa-glukozydady, ale stwarza to w jelitach warunki do szybkiego wchłaniania cukrów przez bakterie, powodując wzdęcia i biegunkę.

 

Jak wyjaśniają autorzy, montbretyna A działa poprzez spowalnianie rozkładu skrobi, aby bakterie jelitowe nie powodowały nieprzyjemnych objawów.

 

Poszukiwania montbretyny A trwały kilka lat wśród 30 tys. ekstraktów różnych roślin - potencjalnych inhibitorów alfa-amylazy. Wyniki przedkliniczne wykazały bardzo wysoką skuteczność w kontrolowaniu poziomu cukru we krwi u zwierząt, a naukowcy rozpoczynają obecnie badania kliniczne.

 

Równolegle trwają prace nad laboratoryjną syntezą montbretyny A, która umożliwi w przyszłości dostarczanie pacjentom leków. Autorzy są pewni, że pomyślnie przejdą badania kliniczne i wykażą niezbędną skuteczność i bezpieczeństwo terapii dla ludzi, ponieważ związek powtarza wiele cząsteczek ze zwykłej diety ludzi.

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-kanadzie-rozpoczynaja-sie-badania-kliniczne-leku-ziolowego-na-cukrzyce


Głęboka stymulacja mózgu szybko łagodzi depresję odporną na leki

 


Najnowsze badania potwierdziły skuteczność głębokiej stymulacji mózgu w walce z depresją. Naukowcy odkryli, że stymulacja konkretnego obszaru ludzkiego mózgu natychmiast łagodzi depresję lekooporną i zidentyfikowali mechanizm, który pozwala badać skuteczność tej metody.

Badania nad głęboką stymulacją mózgu ujawniły potencjał tej metody w walce z różnymi zaburzeniami neurologicznymi, w tym również depresji. Najnowszy eksperyment szczegółowo ujawnił, w jaki sposób stymulacja prądem elektrycznym ma działania przeciwdepresyjne.

 

Naukowcy z Mount Sinai Hospital w Nowym Jorku sprawdzali, jak głęboka stymulacja mózgu może wywoływać szybkie i powtarzalne efekty u osób cierpiących na depresję oporną na leczenie. W ramach badań, ośmiu pacjentom wszczepiono elektrody w tzw. obręczy przykrańcowej (subcallosal cingulate). Region mózgu odgrywa główną rolę w depresji. Zespół stymulował ten obszar przez jedną godzinę.

 

"Na ogół uważamy, że leczenie depresji trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, aby wykazać stabilne i znaczące zmiany w podstawowych cechach klinicznych choroby. To badanie pokazuje powtarzalne i spójne zmiany w odczycie mózgu w ciągu pierwszych minut zoptymalizowanej stymulacji na sali operacyjnej u poszczególnych pacjentów" - powiedziała Helen S. Mayberg, główna autorka badania.

 

 

Naukowcy zarejestrowali aktywność elektrofizjologiczną i za pomocą algorytmu uczenia maszynowego monitorowali sygnały elektryczne występujące między neuronami głęboko w mózgu. W ten sposób udało się zaobserwować nagłą zmianę w mózgu w postaci osłabienia fal beta w miejscu stymulacji, a natychmiastowe zmiany korelują ze znacznym osłabieniem depresji nawet po tygodniu od wykonania tego zabiegu.

Eksperyment dostarczył dowodów na to, że zmiany stanu mózgu, które pojawiają się niemal natychmiast po zainicjowaniu głębokiej stymulacji mózgu, mogą służyć jako obiektywny biomarker. Z jego pomocą naukowcy mogą śledzić skuteczność stymulacji w walce z depresją. Badania monitorujące te biomarkery są w toku, a naukowcy poszukują aktualnie nowych uczestników do badań fazy II.

czwartek, 11 listopada 2021

Czym grozi używanie pasty do zębów i szamponu

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley (USA) odkryli, że dzieci, które są narażone na działanie substancji chemicznych zawartych w paście do zębów, szamponie i mydle, mogą mieć skłonności do przedwczesnego dojrzewania płciowego.

Z kolei zwiększa to ryzyko zachorowań na choroby psychiczne, raka piersi i organów płciowych – informuje „The Star”.
W badaniu uczestniczyło 388 dziewcząt, których stan zdrowia monitorowano od samego urodzenia do wieku dojrzewania. Specjaliści określili główne czynniki, które wpływają na wzrost i rozwój organizmów dzieci. Jednocześnie przedwczesne dojrzewanie określono jak wzrost piersi i pierwsze miesiączki przed skończeniem ósmego roku życia. Wiadomo, że wcześnie dojrzewające dziewczynki, dorastając, borykają się z problemami społecznymi i są podatne na ryzykowne zachowania jako nastolatki. Dziewczęta zwykle wchodzą w okres dojrzewania w wieku 11 lat.
Według specjalistów wczesne dojrzewanie, obserwowane podczas długoletnich badań, może być związane z substancjami chemicznymi w produktach higieny, tj. ftalany, parabeny i fenole. Ich działanie przypomina działanie hormonów, co prowadzi do zakłóceń w funkcjonowaniu układu hormonalnego. Jednak naukowcy podkreślają, że ich wpływ na organizm musi zostać potwierdzony w przyszłych badaniach.

Przytul drzewo.

 

CO SIĘ WYDARZY, KIEDY PRZYTULISZ DRZEWO?



Co powie przeciętny człowiek widząc w lesie kogoś, kto z czułością wtula się w drzewo? Jeśli jest biegły w rozróżnianiu dewiacji, pewnie rzuci określeniem: dendrofil. Jeśli napatrzył się w TV na akcje szalonych ekologów, zacznie się rozglądać za łańcuchem i tabliczką informującą o celu protestu. A najpewniej - ominie go szerokim łukiem, przezornie zakładając, że ma do czynienia z kimś niespełna rozumu. 

Na szczęście coraz więcej osób jest świadomych tego, że przytulanie drzew może być idealnym sposobem na wyciszenie czy nabranie energii. To, co od wieków wiedzieli nasi przodkowie, a ludzie ery szkiełka i oka uznawali za mniej lub bardziej szkodliwy zabobon, teraz zaczyna być oficjalnie uznawane przez naukę. 

Sporego zamieszania w tej kwestii narobiła wydana parę lat temu książka "Zaślepiony nauką", napisana przez Matthew Silverstone'a. Jako pierwsza zebrała ona liczne dowody na to, że drzewa pomagają ludziom zmniejszyć stres, poprawiają nastrój, wzmagają koncentrację, a nawet leczą niektóre choroby. Silverstone podkreśla też, że oddziaływanie drzew szczególnie mocno odczuwane jest przez dzieci. Wpływa ono korzystnie na ich rozwój umysłowy i emocjonalny, a także zwiększa kreatywność.

SKĄD BIERZE SIĘ TA RELACJA CZŁOWIEK-DRZEWO?



Wyznawcy taoizmu medytowali pod drzewami (zupełnie jak Budda) by pozbyć się negatywnej energii, którą drzewa miały przetwarzać na pozytywną. Słowianie otaczali drzewa kultem - zwłaszcza dęby. Mieli swoje święte gaje, pod drzewami podejmowali najważniejsze decyzje. Jeszcze większe, magiczne znaczenie, przypisywali drzewom celtyccy druidzi. Aborygeni stosowali je do leczenia, a Indianki opierały się o drzewa podczas porodu, wierząc, że to zmniejszy ich ból i doda siły. Niemal w każdej części świata i każdej kulturze, niezależnie od siebie, pojawiało się przekonanie, że drzewo potrafi dać człowiekowi znacznie więcej niż jedzenie, budulec i opał.

Pomijając mitologię, wiemy na pewno, że drzewa emitują jony ujemne*, a te korzystnie wpływają na zdrowie: przyspieszają proces leczenia, zmniejszają liczbę drobnoustrojów, poprawiają nastrój. W przeciwieństwie do nich, jony dodatnie, emitowane m.in. przez beton, asfalt, spaliny, urządzenia elektryczne i grzewcze, powodują bóle głowy, obniżenie nastroju, wydłużenie czasu rekonwalescencji, a długofalowo - szybsze starzenie i podatność na choroby. Dlatego dla ludzi żyjących na co dzień w betonowych dżunglach i pracujących przy komputerach kontakt z drzewami jest tak polecany.

Oprócz tego, drzewa wydzielają fitoncydy, czyli związki lotne, które działają przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie, poprawiają jakość powietrza i odkażają nasze drogi oddechowe, ale także zwiększają koncentrację, zmniejszają ból, a nawet poprawiają trawienie i niszczą prątki gruźlicy! Najwięcej fitoncydów wydzielają drzewa iglaste: sosny, świerki, jodły, ale korzystne są też jarzębina, buk czy jaśminowiec.

Jednak jony i fitoncydy nie wszystko - drzewa emitują też określone wibracje. Przynajmniej według Silverstone'a, którego teorię poparło także wielu znanych naukowców. Każdy gatunek ma swoją unikalną częstotliwość, którą może oddziaływać na inne organizmy. To dlatego niektóre drzewa nas wzmacniają, inne wyciszają, jeszcze inne pomagają nabrać skupienia i dystansu pomocnego w rozwiązywaniu problemów. Wiedza o działaniu poszczególnych gatunków drzew znana i powtarzana jest od lat, za każdym razem przypisuje się jej tylko inne źródła. To co dla ludzi pierwotnych było magią, a dla Silverstone'a czymś z pogranicza fizyki, dla jeszcze innych może wynikać z oddziaływania zawartych w drzewach olejków i innych substancji, które to mogą łagodnie sterować naszym samopoczuciem, nastrojami i tendencjami. Niezależnie od tego, jakie są przyczyny, czy działają one odrębnie, czy wszystkie naraz - nie da się odmówić drzewom JAKIEJŚ mocy. I warto zacząć z niej korzystać.

JAK KORZYSTAĆ Z MOCY DRZEW?



Kontakt z drzewami oficjalnie został nazwany sylwoterapią. Aby skorzystać z tej naturalnej terapii, najprościej jest po prostu wybrać się na długi spacer po lesie, ale dużo lepsze efekty daje przytulanie się do drzewa, najlepiej w taki sposób, żeby z korą stykały się odkryte części naszego ciała, np. czoło, dłonie, ręce. Wybierajmy raczej drzewa z parków i lasów, czy starych sadów, niż np. rosnące tuż przy ulicy. Muszą one być zdrowe, proste i o grubym pniu.

Drzewo dobiera się do indywidualnych potrzeb - każde ma nieco inne działanie, chociaż dęby, brzozy, lipy i kasztany działają dobrze praktycznie na wszystkich, ale za to osiki, berberysy, topole, olchy i dzikie bzy mogą być dla wielu osób niekorzystne. Na jeden kontakt z drzewem warto poświęcić przynajmniej 20 minut, a cały 'cykl' kuracji powinien trwać przynajmniej 2 tygodnie.

ODDZIAŁYWANIE RÓŻNYCH GATUNKÓW DRZEW:



Opiszę je bardzo skrótowo, żeby nie robić z tego posta litanii. Jeśli temat Was zainteresuje, bez trudu znajdziecie rozwinięcie w różnych zakamarkach sieci, jest też sporo książek na ten temat. Wymienione zostały drzewa najczęściej występujące w polskich lasach i parkach:

BRZOZA to jedno z najsilniejszych drzew - neutralizuje szkodliwe promieniowanie (m.in. cieków wodnych - z brzozy są często robione różdżki radiestetów), działa oczyszczająco, odświeżająco, uspokajająco, wzmacniająco, a nawet odmładzająco. Wyciąg z kory brzozy (betulina) niszczy komórki nowotworowe i działa przeciwzapalnie.

BUK uspokaja, pomaga się skoncentrować i przezwyciężyć nieśmiałość, dodaje wiary w siebie, poprawia samopoczucie, pobudza też twórczo.

CZEREŚNIA to drzewo polecane zwłaszcza kobietom, pomaga odnaleźć w sobie kobiecość, przywraca radość i poczucie lekkości. 

DĄB ma bardzo silne działanie: pobudza, dodaje energii do działania, uodparnia, pomaga pozbyć się zmęczenia i zniechęcenia, działa jak ochronny kokon i przyspiesza leczenie. Istniało nawet ludowe zaklęcie: "dębie dębie, zabierz to co chore we mnie". Podobno poprawia też potencję.

GRUSZA wzmacnia poczucie bezpieczeństwa, dodaje optymizmu i spokoju.

JABŁOŃ - warto do niej przyjść z problemem - oczyszcza myśli, przynosi inspiracje, pozwala uzyskać dostęp do wewnętrznej mądrości.

JARZĘBINA pozwala skierować się do wewnątrz, pobudza intuicję, pomaga nawiązać kontakt z własną podświadomością i pozbyć się nałogów. Polecana dla osób z miłosnymi rozterkami.

JESION ma podobne działanie do dębu: dodaje siły, zachęca do działania i aktywności, jednocześnie daje lepiej poznać siebie. 

JODŁA pomaga się skoncentrować, nabrać dystans i pozytywnego spojrzenia na sprawy, szczególnie związane z uczuciami.

KASZTAN poprawia nastrój, dodaje optymizmu i wiary, wzmacnia poczucie własnej wartości. Polecany zwłaszcza na kryzysowe chwile, pomaga podjąć decyzje.

KLON pomaga w wysławianiu się, wzmacnia poczucie własnej wartości, dodaje odwagi i poczucia bezpieczeństwa, polecany dla osób, które chcą mieć otwarte i szczere relacje z innymi.

LESZCZYNA pomaga się wyciszyć, zastanowić nad potrzebnymi kwestiami, rozbudzić intuicję.

MODRZEW ułatwia spojrzenie z dystansu na swoje sprawy, budzi altruizm, zachęca do działania i dodaje sił. Fizycznie - zmniejsza ból, pomaga przy chorym kręgosłupie czy stawach.

LIPA koi, odpręża, przywraca równowagę, przynosi inspiracje pomocne w pracy twórczej. Dobre drzewo dla rodzin - pomaga pracować nad poczuciem wspólnoty. 

ORZECH WŁOSKI wzmacnia poczucie wartości, dodaje siły i wytrzymałości zbyt wrażliwym osobom. Polecana do samotnych medytacji, kiedy mamy dość towarzystwa.

SOSNA przywraca równowagę, łagodzi stresy, gniew, oczyszcza z emocji. Bardzo korzystnie działa też na drogi oddechowe, polecana jest osobom z chorymi oskrzelami, które wydzielają nadmiar śluzu.

ŚLIWA pomaga otworzyć się na zmiany, dokonać przełomu w życiu, oddzielić od przeszłości. Idealne drzewo dla osób wychodzących ze związków, zmieniających pracę, miejsce zamieszkania itd.

ŚWIERK poprawia koncentracje, sprzyja równowadze, dodaje energii, ale jednocześnie uspokaja. Tak jak sosna działa korzystnie na drogi oddechowe.

TOPOLA jest drzewem związanym z wrażliwością, więc polecana jest raczej dla zrównoważenia osób nadmiernie 'twardych', u wrażliwszych może powodować nostalgię i płaczliwość, hamować działanie, ale też sprzyjać twórczości. 

WIĄZ pomaga lepiej zrozumieć innych, wzmaga empatię, pozwala zapomnieć o starych urazach i przebaczyć. 

WIERZBA przyczynia się do lepszego poznania siebie, do refleksji o sobie samym, pomaga odkryć co naprawdę czujemy. Wzmacnia też nastrój z którym do niej przychodzimy, nie warto więc siadać pod nią smutnym. 

WIŚNIA to drzewo - seksuolog, związane z namiętnością, polecane parom i osobom z problemami w sferze seksualnej. Pobudza też chęć zabawy i spontaniczność.

***\KLIKNIJ w link poniżej i polub stronę"Jak być zdrowym całe życie"na Facebook , a będziesz na bieżąco informowany o nowych artykułach ze strony
https://www.facebook.com/Ryszard-Piotr-Jak-by%C4%87-zdrowym-ca%C5%82e-%C5%BCycie-811427708999378

Wierzyć czy nie wierzyć? Ja nie zdecyduję za Ciebie, ale mogę Ci zagwarantować, że przytulenie drzewa, albo oparcie się o nie plecami z książką na pewno nie zaszkodzi, a może dać Ci coś więcej, niż odpoczynek. Po prostu spróbuj.

* - fajnym źródłem jonów ujemnych są też koty, każdy właściciel sierściucha pewnie potwierdzi, że trzymanie go na kolanach jest kojące. Dla tych, którzy nie lubią zwierząt ani roślin ostatecznie zostają lampki solne, które też korzystnie jonizują powietrze. Warto postawić taką jako lampkę nocną w sypialni albo na biurku koło komputera. 

Źródła:
-zbiór badań i źródeł potwierdzających korzystny wpływ drzew i zieleni na człowieka: LINK!
-Drzewa pomagają leczyć - Himmel Manfred
-Energia drzew - J., M. Reid.

Źródło:http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_co_sie_wydarzy_kiedy_przytulasz_drzewo.html

poniedziałek, 8 listopada 2021

ALERGIA I JEJ DUCHOWY ASPEKT

 


Alergia to ścisły związek człowieka z naturą... znaczy natura, ale ta zdrowa ma wszystko co jest człowiekowi potrzebne do życia. Lecz jak wiemy, nasza cudowna cywilizacja wszystko to skomplikowała, ponieważ wielu ludziom brakło szacunku do naszej natury i wrodzonej inteligencji naszego ciała… inna ważna sprawa to brak świadomości człowieka do Wyższej Inteligencji.

Wszystko to, czym się obecnie wpływa na nasze rośliny, nasze organizmy, ziemię, powietrze i wodę stwarza duże problemy, które nie pozwalają na odpowiednie działania naturalnym zdolnościom uzdrawiającym. Poprzez układ nerwowy wpływają na funkcje naszych komórek, gruczołów i mózgu przez co te nie mogą wykonywać właściwej dla siebie pracy. Nasze organizmy nie umieją odfiltrować toksycznych substancji, których nazbierało się w naszym środowisku zbyt wiele co automatycznie obciąża układ nerwowy, który nie działa prawidłowo. A kiedy układ nerwowy nie funkcjonuje jak należy to i nasza świadomość kuleje. Upośledzony układ nerwowy nie dostarcza nam wystarczająco energii, którą w dużej części pobieramy z Natury. Stąd brak energetycznego dostrojenia człowieka i natury i coraz częstsze alergie, które wzrastają coraz bardziej w naszych organizmach. Nasze alergie to także nasza wrażliwość duchowa i nasze emocje.

Duchowy aspekt alergii - duża nadwrażliwość na myśli i emocje, co rozwija dużą wrażliwość ciała. Dzieje się to wówczas, gdy utkniemy w negatywnych emocjach i wierzymy, że w naszej trudnej sytuacji nie ma rozwiązania i nie mamy żadnych szans na poprawę.

Znaczy, odmawiamy sobie własnych mocy, które człowiek posiada do rozwiązywania swoich problemów.

Tłumienie emocji (strachu, płaczu, smutku, zranienia, gniewu) nawarstwia się coraz bardziej, aż przejawi się w naszym ciele jako alergia.

Alergia to zawsze jakaś trauma, czy strach, która magazynuje się w naszym sercu. Ta trauma, strach to nasza blokada emocjonalna w naszej podświadomości, każde nasze złe doświadczenie, które wiąże się z pewnymi rzeczami, na które jesteśmy nadwrażliwi (czyli uczuleni).

Aby leczyć alergie, tak samo wszystkie inne choroby należy zrozumieć duchowy aspekt towarzyszący każdej chorobie, dolegliwości.

Każda choroba ma swoje duchowe podłoże. Innymi słowy choroba powstaje w naszym ciele, gdy opieramy się zmianom lub problemom w naszym życiu. Każdy taki blok może zamanifestować się chorobą. Również nie rozwiążemy problemu, choroby, kiedy nie dotrzemy do swojego aspektu, który ten stan wywołał (w tym przypadku mówimy o alergiach).

I tu pamiętajmy - każda alergia jest indywidualna, spowodowana naszym stanem psychicznym, traumą, strachem, za wszelką cenę chcemy czegoś uniknąć. W przypadku, kiedy występuje już alergia należy szukać swojej indywidualnej zrównoważonej diety. Tutaj podpowiem - ryż jest najmniej alergogennym pokarmem na naszej planecie. Ale nie samym ryżem się odżywiamy. Szukajmy więc własnych pokarmów, które nam służą. Lecz w naszym leczeniu alergii najbardziej ważnym zadaniem jest usunąć swój emocjonalny problem, który znajduje się w naszym wnętrzu, ważna jest umiejętność radzenia sobie z wewnętrznymi emocjami, toteż musimy uporządkować siebie i zewnętrzne bodźce.



Wiele chorób i naszych przypadłości zakorzenione jest w lęku, który wpływa katastroficznie na nasze zdrowie. Nasza osobista duchowość powinna tu mieć na celu przezwyciężyć nasz osobisty lęk. Rozbić i zrekonstruować własne błędne przekonania, to jest kluczową częścią naszej duchowości.

Nasze życie jest w ciągłym ruchu i potrzebujemy rozszerzania naszych wierzeń, a nie tylko tkwienia w starej strukturze. W naszym życiu pojawiają się ciągle nowe strumienie życia, nowe energie, a my musimy umieć połączyć wszystkie elementy Prawdy i nadać im głębszego znaczenia, które wykracza poza to - czym dziś jesteśmy.

I wielka to umiejętność duchowa, kiedy człowiek potrafi usunąć szkodliwe działania, które mu przeszkadzają w życiu. Musimy też wiedzieć, że problem alergii rozciąga się znacznie dalej niż tylko na elementy naszego obecnego życia. Alergie często mają przyczynę w naszych poprzednich życiach, szczególnie kiedy odchodzimy z tego świata w dramatyczny sposób… w tym życiu, kiedy ponownie spotykamy się z podobnymi aspektami jesteśmy po prostu na nie nadwrażliwi. To już jest głębsza sztuka jak rozwiązać ten swój wewnętrzny problem… ale nie jest to sztuka niemożliwa, należy mocniej pracować z własnymi emocjami i umieć połączyć aspekt fizyczny i duchowy całego naszego jestestwa.

I jedna wielka zasada życia, aby te wszystkie aspekty zrozumieć i w miarę ogarnąć… nie patrzmy tylko na cząstki naszego życia, musimy popatrzeć na całość, inaczej nie zrozumiemy naszego organizmu w pełni, jeśli nie połączymy aspektu fizycznego z duchowym. Musimy pojąć, gdzie jest brak naszej równowagi. 

Za każdym razem, gdy coś nas wyzwala otrzymujemy informację o nas samych, które należy zebrać, rozważyć i zrobić z nich użytek. Zastanówmy się czego potrzebujemy, czy czujemy się zagrożeni… i pamiętajmy, reakcję alergiczną przede wszystkim formuje lęk, który dokonuje w nas wielu zniszczeń.

Reakcje alergiczne to także nasze związki… bywa, że nie dorośliśmy jeszcze do tego etapu naszego życia... bywa, że już w poprzednich życiach spażyliśmy się i znowu mamy kontakt z tą samą osobą (duszą) i nasza wewnętrzna pamięć boi się powtórki z tej rozrywki, która oczywiście nie była zbyt miła i za wszelką cenę chcemy tego uniknąć.

Ale niestety wielokrotnie przychodzimy w tych samych układach, aby nasz problem rozwiązać do końca, a nie uciekać przed nim… ponieważ taka ucieczka niczego nie rozwiąże, oddalimy tylko problem w czasie… i jak to się mówi, musimy wziąć byka za rogi i z nim powalczyć, ale tak aby wygrać i zrównoważyć nasze energie.

To tyle na temat duchowego aspektu alergii, resztę pozostawiam osobistemu przemyśleniu.



WIESŁAWA

Odblokowywanie Twojego DNA

 







DNA zawiera kod, ponieważ ten materiał genetyczny i jego helisy składają się z włókien zakodowanych światłem — maleńkich pajęczych nici, które przenoszą informacje tak, jak robią to systemy światłowodowe. Słup światła, którego używasz, aby aktywować siebie i wnosić informacje do swojego ciała, również składa się z włókien zakodowanych światłem. Te włókna z zakodowanym światłem niosą ogromną ilość danych i informacji, a twoje ciało jest nimi wypełnione. Po złożeniu razem i umieszczeniu w określonym ustawieniu, włókna z zakodowanym światłem współpracują ze sobą i uwalniają informacje, które nadają sens historii, którą niosą.
Włókna zakodowane światłem wewnątrz twojego ciała są podobne do wielkiej biblioteki – biblioteki, która jest tak gigantyczna, że ​​zawiera historię twojego wszechświata. W ciągu historii Ziemi żyło tu wiele różnych gatunków. Przekonałeś siebie, że ludzkość pochodzi z tej planety. Umieszczono tu istoty ludzkie. Niektóre z nich zostały już odkryte, szczególnie w Ameryce Południowej, chociaż zostały one albo opisane w waszych tabloidowych gazetach i podane jako mistyfikacja, albo strasznie trzymane w tajemnicy. Kiedy świadomość ludzkości zostanie podniesiona do częstotliwości chłonności, a system nerwowy masowej psychiki zostanie zbalansowany do tego stopnia, że ​​można dokonać zmiany paradygmatu, sama Ziemia ujawni swoje sekrety za pomocą różnych środków, takich jak wzorce pogodowe, Zmiany na Ziemi, odkrycia psychiczne i tak dalej. Odkryjesz zupełnie nową historię.
Zadanie, które masz przed sobą, to świadome dowodzenie, intencje i wolę ewolucji twojego DNA. Dowodzenie, chęć i proszenie o to nie jest łatwe, ponieważ musisz przejść przez wiele tożsamości. Z historycznej perspektywy waszej wielowymiarowej egzystencji, esencji lub duszy, byliście różnymi postaciami, a niektóre z tych doświadczeń były bolesne. Były trudne i trudne.
Nadszedł czas, aby przejść przez wyzwania i odblokować historię, która jest w twoim ciele, pozwalając włóknom zakodowanym na światło na ponowne połączenie się, formowanie nowych helis i pozwalając sobie na bycie podatnym na to, do czego zmierza ta nowa informacja w DNA podłączyć do ciebie. Nie zawsze będzie to miało sens dla twojego logicznego umysłu. Dowiesz się, że twój logiczny umysł ma swoje miejsce, funkcję i cel, ale nie jest to twoja tożsamość. Umysł logiczny jest nadużywany przez wielu ludzi. Jest przeciążony i nadużywany, a kiedy nadużywasz i nadużywasz logicznego umysłu, wywołujesz stres w swoim ciele. Nie zawsze musisz logicznie rozumieć, czego doświadczasz. Uważaj na siebie, zachowuj humor przez cały czas i utrzymuj ideę, że się rozwijasz.
Będziecie przechodzić przez wiele rzeczy, ponieważ wspinacie się po drabinie tożsamości składającej się z systemu czakr. Czakry są centrami informacji o energii, które są przypisane do wcieleń, w których aktywowałeś się lub wyrażałeś siebie w tym czy innym obszarze. W ciągu najbliższych kilku lat konieczne jest, abyś odkrył swoją tożsamość.
Włókna z zakodowanym światłem są narzędziem światła, częścią światła i wyrazem światła. Te włókna z zakodowanym światłem istnieją jako miliony cienkich, nitkowatych włókien wewnątrz twoich komórek, podczas gdy ich odpowiedniki z zakodowanym światłem istnieją poza twoim ciałem. Włókna z zakodowanym światłem niosą geometrię Języka Światła, która zawiera historie o tym, kim jesteś. Te włókna zakodowane światłem nie były wcześniej w stanie dostać się na planetę, ponieważ istniało zanieczyszczenie stworzone przez ciemny zespół, który utrzymywał je na zewnątrz.
Włókna z zakodowanym światłem są jak promienie światła, które zawierają geometryczną formę języka. Przychodzą do was z kosmicznej bazy danych i przechowują informacje. Wielu z was znajduje się w punkcie, w którym nie potrzebujecie uzdrowienia swojego ciała. Musisz mieć spontaniczną edukację lub implant, wszczepiony w twoje ciało, aby cię uczyć. Oto, co nadejdzie w ciągu najbliższych kilku lat.
Niektórzy ludzie na tej planecie, szczególnie ci pracujący z kryształami, nauczą się wypełniać i aktywować inne ciała tymi włóknami. Osoby poszukujące tego doświadczenia będą miały aktywowane włókna w swoich ciałach, aby dać im natychmiastową informację i natychmiastową wiedzę. W tym właśnie ewoluuje edukacja. Będą istoty, które pomogą ci w tym wszystkim. Będziecie musieli umieć rozpoznać te istoty i rozpoznać inne rzeczywistości, jakie istnieją wokół was.
Kiedy informacje we włóknach zakodowanych światłem zostały rozproszone, nie doszło do spalenia bibliotek – po prostu wszystkie książki zostały zerwane z półek i pozostawione na środku pokoju. Wyobraź sobie, że wszedłeś do pokoju wielkości gigantycznego stadionu i wszystkie książki lub informacje, którymi był wypełniony, zostały ściągnięte z półek i pozostawione w środek podłogi. Jak mogłeś znaleźć coś poza przypadkiem? Ponieważ ludzie nie wierzą w porządek przypadku, nigdy nie przestrzegali porządku, który w nich jest.
Informacje zawarte we włóknach zostały w tobie, ale nie było logicznego sposobu, aby nadać im sens. Jak więc w obecnych czasach znajdujesz te informacje? Informacje ujawnią się tobie. To jest proces. Nie musisz tego szukać, ponieważ to objawienie jest twoim dziedzictwem i tym, kim jesteś. Gdy DNA zacznie tworzyć nowe nici, te nowe nici będą podróżować wzdłuż systemu nerwowego w ciele, który jest w tym czasie rozwijany, a wspomnienia zalewają twoją świadomość. Musicie pracować nad rozwojem tego układu nerwowego, wciąganiem światła do swojego ciała, dotlenianiem swojego systemu, nauczeniem się poruszania się poprzez przyspieszenia energii i przywoływaniem większej liczby pomysłów i doświadczeń do swojego ciała. Gdy ten proces zaczyna się rozwijać i pielęgnować w twoim ciele, po prostu go obserwuj, ponieważ będziesz chciał wiedzieć, jak uzyskać do niego dostęp. Utknięcie w swoich dramatach jest jak ciągłe czytanie jednej z twoich książek i nie pozwalanie, aby wszystkie informacje z innych książek się zebrały. Jest więcej: jest cała historia.
Cała ta historia dotyczy całej twojej duszy. Jako członkowie Świetlanej Rodziny zgadzacie się utrzymywać w swoich fizycznych ciałach świadomą świadomość wszystkich waszych istnień. Zgadzasz się zaakceptować to, co zrobiłeś i role, które odegrałeś we wszystkich tych istnieniach, a następnie najeżdżać różne rzeczywistości i zmieniać je zgodnie z nakazem twojej umowy jako przedstawiciela Świetlanej Rodziny. Oczywiście w ramach tej umowy masz wolną wolę.
Potrójna helisa przenosi Cię do centrum czucia. Centrum uczuć to emocja, a emocja jest twoją drogą, mostem lub biletem do duchowego ja. Kiedy ludzie zaprzeczają emocjonalnej jaźni, nie mogą dostać się do sfer duchowych. Chrystus powiedział: „Poznaj samego siebie”. Poznajcie siebie. To jest to samo. Ta wiadomość została przekazana na planecie dawno temu, ale została tak zniekształcona, że ​​ludzie nie mogli zrozumieć, jak naprawdę są wspaniali i że jedyne, co musieli zrobić, to zmienić się.
DNA zawiera kod. Zawiera plan tożsamości, plan istnienia, historię wszechświata i historię życia w tym konkretnym miejscu. I jest przechowywany w komórkach ludzi. Pierwotne DNA zarządców tej planety, ludzkich mieszkańców, miało system genetyczny oparty na liczbie dwanaście. Dwanaście nici materiału genetycznego jest zatem połączonych z wieloma innymi przedstawicielami lub źródłami informacji, które również mają dwanaście. Pamiętaj, rzeczywistość odzwierciedla rzeczywistość. Dwanaście pasm informacji łączyło człowieka z odpowiednimi ośrodkami informacyjnymi w ciele i poza nim.
Ziemia wkracza teraz w koniunkcję lub układ z celem, przez który Pierwsi Planiści powracają, aby reaktywować system dwunastu helis w gatunkach okupujących – do tej pory człowieku – i skierować Ziemię z powrotem na właściwe tory. Kiedy biblioteka biologiczna została stworzona eony i eony temu, zdecydowano, że zarządcy planety będą posiadać klucz do odblokowania danych, które były przechowywane w tej Żywej Bibliotece.
Jak to się ma do dwunastu centrów informacyjnych? Kiedy ludzkie systemy czakr są połączone, otwarte i aktywowane, informacja zaczyna szukać własnej ekspresji i staje się dostępna. Istnieją pewne rzeczy, które zakodują lub uruchomią tę informację, wysuwając ją na pierwszy plan istnienia, aby zaczęła się wyrażać. Kiedy jesteś podłączony do centrów informacyjnych, siedem w swoim ciele i pięć poza ciałem, jesteś gotowy na przyjęcie energii przez kolejny zestaw dwunastu centrów informacyjnych. Kiedy aktywujesz swoje dwanaście czakr, podłączasz się do energii zmagazynowanej w równoległych zestawach dwunastu ośrodków, które dodatkowo aktywują twój proces. To w końcu doprowadzi mózg do pełnej, pełnej, podobnej do komputera funkcji.
Dwanaście równoległych rzeczywistości zawiera sposoby na odblokowanie ukrytych informacji. Istnieje wiele kroków, aby odblokować te informacje. Można to porównać do rządowego głębokiego bezpieczeństwa, które wykorzystuje różne poziomy odcisków palców i odcisków palców, aby uzyskać dostęp do ostatniego fragmentu informacji. Istnieje wiele różnych sposobów łączenia rzeczy, jeśli coś bardzo tajnego jest przechowywane.
Aktywacja dwunastu nici DNA zbiega się z aktywacją, wirowaniem, ruchem i otwarciem dwunastu ośrodków informacji – dwunastu czakr lub dysków energii eterycznej. To jest początek połączenia wirowania Dwunastu. Kiedy zachodzi to wyrównanie energii, sprowadza i wciąga energię do dwunastu ciał niebieskich w waszym Układzie Słonecznym. Ciała te następnie zaczynają przesyłać energię z powrotem na Ziemię. Aktywują się, uwalniając to, co trzymają, aby Ziemia mogła biogenetycznie ożyć. Tych grup dwunastu jest coraz więcej Na przykład dwanaście wirujących wszechświatów. Poprzez wirowanie dwunastu centrów zapanuje chaos nowej świadomości, ponieważ kiedy te dwanaście centrów energetycznych – szczególnie zewnętrzna piątka – zacznie ponownie łączyć się z planetą, nastąpi niesamowita powódź nowej energii.
Barbara Marciniak

piątek, 5 listopada 2021

Konopie

 



Nasiona konopi mają więcej składników odżywczych i przeciwutleniaczy niż jakiekolwiek istniejące warzywa lub owoce, i udowodniono, że obniżają poziom cholesterolu we krwi i rozpuszczają plytki tluszczowe w tętnicach wieńcowych.
Konopie można uprawiać nawet w najbardziej odludnych środowiskach, w tym na saharze w Afryce, ponieważ jest to tak silna i odporna roślina. Można ją uprawiać praktycznie wszędzie.
Konopie działają niesamowicie na włosy i skórę. Zawiera mnóstwo składników odżywczych, w tym wielonienasycone kwasy tłuszczowe, kwasy omega-3, omega-6, omega-9, kwas linolowy i kwasy gamma-linolowy.
Możesz zrobić papier z konopi i jest on bezkwasowy. Pomyśl, co to może zrobić dla środowiska. Nie musiałbyś już ścinać miliardów drzew. Nie wspominając już o tym, że konopie znacznie przewyższają drewno, a papier konopny jest trzy razy mocniejszy i trwalszy niż papier z drewna.
Jednym z największych wlasciwosci, jakie może mieć, jest wykorzystanie jako paliwa. Tak, zgadza się, konopie można nawet wykorzystać jej jako paliwo. Posiada wysoki poziom celulozy, dzięki czemu doskonale nadaje się do produkcji paliwa etanolowego. Etanol jest najczystszą, spalającą się cieczą, bioalternatywną dla benzyny. Konopie zapewniają zrównoważoną, czystą, zdrową i odnawialną alternatywę dla toksycznych paliw kopalnych.
Konopie mogą być używane do biodegradowalnych, nietoksycznych farb, atramentów i lakierów.
Konopie mogą być używane jako plastik.
Konopie mogą być używane jako włókno tekstylne. Udowodniono, że jest to najmocniejsze i najtrwalsze włókno znane ludzkości.
Możesz zrobić beton z konopi
Możesz zrobić lekarstwo z konopi, które wyleczyłoby wiele chorób
Konopie są jednym z najlepszych włókien na tkaninę, dlatego konopie są doskonałym włóknem na ubrania i są trwałe, więc odzież będzie trwała długo dłużej.

czwartek, 4 listopada 2021

Kolendra lepsza od wit. D?

 

Ilustracja

Przez Chińczyków uważana za dającą nieśmiertelność, kolendra, albo Coriandrum Sativum [angielski: coriander, hindu: dhaniya], jest potężnym zielem o wielu korzystnych dla zdrowia właściwościach. . . dających mu miano „cudownego ziela”Mówi się, że Hipokrates, grecki lekarz, który zdobył sławę jako „ojciec medycyny”, często zalecał kolendrę na wiele różnych dolegliwości.

Odkryta przez archeologów w grobowcu egipskiego faraona Tutenhamona, kolendra (znana też jako cilantro albo chińska pietruszka) znana była już w roku 5.000 przed Chrystusem. To zioło ma długą historię, tysięcy lat, stosowania w regionie M Śródziemnego, na Bliskim Wschodzie i w Azji. . . i odgrywało dużą rolę w starożytnej medycynie.
Wiedziano że leczy „ospę”, i jej właściwości lecznicze odnotowano w sanskrycie i w greckich pismach, nasiona kolendry mają imponującą reputację zdrowotną, nawet obecnie mogą jej dorównać bardzo nieliczne zioła. . .
  • W Europie o kolendrze tradycyjnie mówiono jako o roślinie „przeciwcukrzycowej”
  • W Indiach tradycyjnie używano ją z uwagi na właściwości przeciwzapalne
  • W USA kolendra szybko zwiększa swoją popularność jako środek obniżający cholesterol.

Kolendra jest bogata w istotne środki odżywcze

Bardzo popularna z uwagi na właściwości przeciwzapalne, i znana z jej zdolności leczenia długiej listy schorzeń takich jak: ospa, biegunka, owrzodzenia jamy ustnej, niestrawność, zaburzenia miesiączkowania, zatrucie pokarmowe, zapalenie spojówek, choroby skóry, zaburzenia poziomu cukru we krwi, problemy z oczami, osteoporoza, zapalenie stawów, niedokrwistość, reumatyzm, bóle głowy, bezsenność, bóle mięśni i ogólna sztywność.
Jako „brama do zdrowia”, kolendra ma silne właściwości pomagające wątrobie, i jest doskonałym źródłem składników odżywczych i flawonoidów. Jest również fenomenalnym źródłem minerałów, takich jak: potas, wapń, mangan, żelazo i magnez, jak również kwas foliowy, niacyna, ryboflawina, beta-karoten, oraz dużej ilości witamin C, A i K – wszystkie istotne dla optymalnego zdrowia.

Kolendra pomaga witaminie D

Witamina D, niewątpliwie powinna być istotnym składnikiem dziennej dawki. Ale poleganie tylko na niej może być DUŻYM BŁĘDEM, bo:
  • Większość suplementów NIE wchłania się dobrze. Witamina D wymaga witaminy K dla poprawnej syntezy
  • Witamina D to prohormon – wymaga odpowiedniej ilości „zdrowego cholesterolu” do produkcji przydatnej formy
  • Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach. Jej absorpcja cierpi z powodu braku tłuszczów lipidowych które transportują ją DO komórek
  • Naturalna witamina D “ze słońca” nie jest skuteczna i może znacznie zwiększać ryzyko śmiertelnego raka skóry, jeśli brakuje omega-3 i przeciwutleniaczy.

Olej kolendrowy rozwiązuje „problemy z wit. D”

Skoro wit. D jest rozpuszczalna w tłuszczach, potrzebuje zdrowych tłuszczów by skutecznie działać. Nasiona kolendry są pełne kwasów tłuszczowych i olejków eterycznych. Ich waga to 28,4% wagi nasionka – całości lipidów!
Jest wiele dowodów na to, że witaminy A i K są niezbędne do prawidłowego przyswajania witaminy D. Jedna dawka kolendry zawiera około 400% zalecanej dawki dziennej witaminy K, i dużą ilość witaminy A.
Patogeny w organizmie obciążają system odpornościowy i mogą wpływać na poziom witaminy D. Obecność antyutleniaczy, bogatych fitoskładników, minerałów i witamin w kolendrze, razemdziałają synergistycznie w zwiększeniu ogólnej odporności organizmu.
Powszechne toksyny takie jak rtęć, ołów, aluminium i kadm, hamują zdolność organizmu produkcji wystarczającej ilości wit. D. Olej z kolendry wykazał się być jednym z najsilniejszych znanych naturalnych chelatorów metali toksycznych, czyli pomaga w usuwaniu z organizmu rtęci, kadmu, aluminium i ołowiu!
Otrzymywanie „naturalnej wit. D” ze słońca z pewnością jest najlepszym sposobem, ale stanowi wielkie ryzyko raka, jeśli w organizmie występuje niedobór przeciwutleniacza i / lub omega-3!
Olej kolendrowy stanowi bardzo dobre źródło przeciwutleniaczy! W zwiększania mocy omega 3, olejek z kolendry wykazał zwiększenie naturalnej biokonwersji kwasu alfa-linolowego na EPA i DHA w badaniach na zwierzętach.

Kolendra reguluje poziom cukru we krwi

W 2009, na świecie było 285 mln chorych na cukrzycę typu 2. Obecnie, w 2014, jest ich 365 mln!
Dzięki stymulującemu działaniu oleju kolendrowego na gruczoły dokrewne, zwiększa się wydzielanie insuliny z trzustki, co podnosi poziom insuliny we krwi. To reguluje prawidłową absorpcję cukru i zapewnia zdrowszy poziom cukru we krwi.

Zwalcza choroby przewlekłe

Metale znane są jako najważniejszy czynnik zachorowań na choroby przewlekłe, takie jak choroba Crohna, fibromialgia, stwardnienie rozsiane i Alzheimera. Kolendra okazała się być potężnym usuwaczem rtęci, kadmu, ołowiu i aluminium z kości i głównego systemu nerwowego.
Jest również jedyną znaną substancją „dostającą się wewnątrz” komórki – wytrąca metale toksyczne przyklejone do organelli komórkowych w obrębie jądra komórki – i faktycznie odwraca uszkodzenia DNA, które spowodowały te metale! Najlepiej zażywać na 30 minut przed jedzeniem żywności zawierającej błonnik lub czyste źródło chlorelli [spirulina].

Trawienie

Olej kolendrowy pomaga w wydzielaniu enzymów i soków trawiennych w żołądku, a tym samym stymuluje ruchy perystaltyczne i ogólnie trawienie. I z uwagi na jego właściwości antyutleniaczowe, antygrzybicze i „antybiotykowe”, olej ten udowodnił, że pomaga w zwiększeniu absorpcji w żołądku.

Candida

Z uwagi na jej właściwości przeciwgrzybicze, kolendra okazała się być skuteczna w zwalczaniu candidy [albicans] i wszelkich towarzyszących jej intruzów trawiennych. To promuje mnożenie się zdrowych bakterii jelitowych i poprawę funkcjonowania systemu odpornościowego.

Regulacja poziomu cholesterolu

Codzienne spożycie oleju kolendrowego zmniejsza ilość uszkodzonych tłuszczów (nadtlenków lipidowych = lipid peroxides) w błonach komórkowych. Badania wykazały, że obniża poziom złego, i podnosi poziom dobrego cholesterolu.
Badania na szczurach wykazały, że zawarta w kolendrze mieszanka kwasów: linolowego, oleinowego, palmitynowego, stearynowego i askorbinowyego (wit. C), skutecznie zmniejsza depozoty cholesterolu wzdłuż ścianek wewnętrznych tętnic i żył.

Nadciśnienie

Konsumpcja oleju kolendrowego wykazała obniżenie ciśnienia krwi u pacjentów cierpiących na nadciśnienie.

Nowotwory

Kolendra zawiera koriandrol, substancję stosowaną w leczeniu raka wątroby. W połączeniu ze zdrową dietą, kolendra jest skuteczna w zapobieganiu pewnych nowotworów takich jak wątroby, piersi i jelita grubego.

Choroby i bakterie przenoszone z pokarmem

Olej kolendrowy jest BARDZO przydatny w podróży! W większości krajów, choroby przenoszone z pokarmu dotykają 30% (albo więcej) populacji. . . i olej ten wykazał DRAMATYCZNE wyniki przeciwko wszelkim głównym chorobom z pokarmu!
Ostatnio opublikowane badania wykazały, że olej kolendrowy może zniszczyć groźne bakterie takie jak E. coli, MRSA, salmonellę i Gram-dodatnią / przetrwalnikującą [Bacillus cereus]. Spośród zbadanych 12 szczepów, każdy z nich wykazał zahamowane rozmnażanie, i większość została zniszczona! Dokonano tego dzięki roztworom zawierającym tylko 1,6% oleju kolendrowego!

Wyobraźmy sobie konsumpcję 100% oleju kolendrowego!

Olej kolendrowy działa uszkadzając błony komórek bakteryjnych, co powoduje zgon komórki – jak mówi badanie opublikowane w Journal of Medical Microbiology. W 2004, badanie opublikowane w Journal of Agriculture and Food Chemistry wykazało, że związek dodecenal (w kolendrze) był 2 razy bardziej skuteczny, niż powszechnie używany antybiotyk, gentamycyna, w zabijaniu salmonelli!
Od dawna wiedziano iż „salsa” ma właściwości antybakteryjne. . . tylko nikt nie wiedział o tym, że odpowiadała za to salsa zawarta w kolendrze.
Podsumowując, NA PEWNO można doświadczyć jakiegoś rodzaju „choroby przenoszonej z żywności” więcej niż raz w życiu. . . ale kiedy ma się obok olej kolendrowy, jest się na nią dobrze przygotowanym!
Szczególnie skoro ten nowy olej kolendrowy (wspomniany poniżej) NIE wymaga przechowywania w lodówce, można go „mieć przy sobie”, w domu i w podróży.
I w końcu czysty, niezafałszowany Olej kolendrowy
Tak, dostępny tutaj: Yes, it’s HERE!
Źródło: http://healthydebates.com/better-vitamin-d/
[. . .]
Z polskich portali:
[. . .] Olejek i nalewka kolendrowa z miodem mają właściwości przeciwdepresyjne, przeciwnerwicowe i przeciwstresowe. W tym celu polecam nalewkę sporządzoną z pognieconych owoców kolendry (100 g owoców na 300 ml alkoholu 30-50%) wymieszać z miodem w proporcji 1:1 i zażywac po 1 łyżce 3-4 razy dziennie.
Napar: 1 łyżke pogniecionych (w moździerzu) owoców kolendry zalać 1 szklanką wrzącej wody lub mleka, przykryć i odstawić na 20 minut, przecedzić, osłodzić miodem naturalnym. Pić kilka razy dziennie po 100 ml. W chorobach nerwowych i przewodu pokarmowego 2-3 razy dziennie, w chorobach przeziębieniowych, przy kaszlu 4-6 razy dziennie.
Nalewka: 3-5 ml 2-3 razy dziennie; przy kaszlu i przeziębieniu na miodzie lub w mleku z miodem. Olejek 4-6 kropli, podobnie jak nalewkę kolendrową.
Nalewkę kolendrową wcierać we włosy przy łupieżu i wypadaniu włosów.
Olejek wcierać w skórę (kolana, biodra, okolice kości krzyżowej, stawu barkowego) przy nerwo-, stawo- i mięśniobólach. Nalewką przemywać cerę bladą, łojotokową i trądzikową.
http://rozanski.li/?p=139
 Tłum. i opracowanie: Ola Gordon  Żródło:http://wolna-polska.pl/wiadomosci/kolendra-lepsza-wit-d-2014-07

środa, 3 listopada 2021

Mikroplastik po raz pierwszy odkryto we krwi świń i krów

 



Naukowcy z Wolnego Uniwersytetu w Amsterdamie w Holandii po raz pierwszy odkryli obecność mikroplastiku we krwi krów i świń. Eksperci wyrażają zaniepokojenie tym, jak łatwo cząsteczki mogą przemieszczać się w łańcuchu pokarmowym. Na tym etapie badań nie jest możliwe ustalenie ostatecznego związku z zagrożeniem dla zdrowia człowieka, potrzebne są dodatkowe badania

Naukowcy twierdzą jednak, że odkrycie może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego, ale ostrzegają, że potrzebne są dalsze badania, aby ocenić poziom toksyczności i sposób przenoszenia mikrodrobin plastiku na ludzi na przykład za pośrednictwem wołowiny i wieprzowiny. Co ciekawe właśnie o redukcji pogłowia krów i świń mówią obecnie zwolennicy ideologii klimatycznej.

 

Eksperci obawiają się, że mikrodrobiny plastiku mogą gromadzić się w narządach lub przedostawać się do mleka zwierzęcego. W ramach badania przeanalizowano 12 krów i 6 świń. Znaleziono dowody na obecność cząstek plastiku we krwi zwierząt gospodarskich. W interesie ochrony zdrowia zwierząt i ludzi potrzebne są dalsze badania wpływu zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi na łańcuch pokarmowy. Wiemy już, że setki innych zwierząt również gromadzą mikroplastik w swoich ciałach. Ale nie znaleziono go wcześniej u krów i świń.

 

Uważa się, że mikrodrobiny plastiku mogą przedostawać się do roślin z gleby. Wcześniejsze badania wykazały również, że cząstki te nie są rozkładane przez jelita i często trafiają do obornika. Na początku tego roku naukowcy po raz pierwszy odkryli plastik w mięśniach żółwi morskich, potwierdzając, że zanieczyszczenie wpływa na życie morskie na poziomie chemicznym.

 

Maleńkie cząsteczki plastiku są teraz wszędzie. Dostają się do wody, gleby i atmosfery z plastikowych toreb i butelek, podeszwy naszych butów i opon samochodowych. Uważa się, że nasze ciała mogą pozbyć się niektórych mikroplastików, jednak badania pokazują, że mogą one dostać się do naszej krwi i narządów.

 Żródło: https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/mikroplastik-po-raz-pierwszy-odkryto-we-krwi-swin-i-krow

poniedziałek, 1 listopada 2021

Dr Wodarg o covidzie i szczepieniach



Dr Wolfgang Wodarg jest jednym z lekarzy, którzy od początku rzekomej pandemii niestrudzenie przedstawiają naukowe informacje o covidzie i ewentualnych skutkach szczepień. W projekcie filmowym „Planet Lockdown” – omawia nie tylko konflikty interesów w tzw. „walce z pandemią”, lecz także ostrzega przed możliwymi poważnymi konsekwencjami covidowych szczepień w zimie.

Dr Wodarg ponownie zwraca uwagę na fakt, że mniemana pandemia koronawirusa jest w rzeczywistości pandemią testową. Obecny kryzys ma niewiele wspólnego z pierwotnymi definicjami „pandemii” i „epidemii”, ponieważ zamiast faktycznie chorych ludzi liczy się dziś tylko „liczbę przypadków”. Są one oparte na testach, które nie wskazują na rzeczywiste infekcje lub choroby. Twórcy tych testów muszą być w pełni świadomi, że mogą generować bardzo dużą liczbę „przypadków” poprzez testy. W końcu w domniemanej pandemii mierzona była i jest tylko aktywność testowa, a nie zapadalność na infekcje.

Zainteresowanie przemysłu farmaceutycznego i jego inwestorów położeniem kresu rzekomej pandemii jest w rzeczywistości bliskie zeru. Wolfgang Wodarg zwraca uwagę na to, że do zarabiania na szczepionkach potrzebne są „nowe rynki”. Jeśli epidemia choroby zakończyłaby się zbyt szybko, nie można by opracować, licencjonować i sprzedawać szczepionki. Ci, którzy zarabiają na szczepionkach, nie mają więc naturalnie żadnego interesu w powstrzymywaniu choroby. Osoby związane z przemysłem farmaceutycznym nie powinny więc w ogóle zajmować się kwestiami „kontroli pandemii” – mamy tu do czynienia z ogromnym konfliktem interesów.

Mimo to Emer Cooke, wieloletni lobbysta farmaceutyczny, zasiada na czele Europejskiej Agencji Leków, a Bill Gates jest promowany jako ekspert w walce z chorobami, na których może zarobić miliony i miliardy. Anthony Fauci, z drugiej strony, służy jako główny doradca Joe Bidena, ale nie ukrywał, zanim rozpoczął się koronakryzys, że chce zrewolucjonizować i przyspieszyć system opracowywania i zatwierdzania szczepionek od podstaw, i że aby to się stało, obywatele muszą się wystarczająco bać choroby, przeciwko której będą się szczepić.

Dla dr. Wodarga fakt, że zachwalane szczepionki na covid nie przynoszą przekonujących korzyści, wynika już z badań dopuszczających – na przykład z małej liczby pozytywnych „przypadków” (nie chorób!) wśród nieszczepionych obiektów testowych w Pfizer/BioNTech. Lekarz zwraca uwagę, że koronawirusy nie są bynajmniej nowością dla układu odpornościowego, ale są częścią corocznego sezonu grypowego. Ze względu na odporność krzyżową wiele osób od dawna jest odpornych na SARS-CoV-2.

Szczepionki niosą jednak ze sobą poważne ryzyko. Nie przeprowadzono wystarczających badań toksykologicznych, wiele aspektów sposobu działania nowych szczepionek jest nadal nieznanych. Zostało naukowo udowodnione, że samo białko spike powoduje powstawanie zakrzepów krwi – jednak szczepionki, które powodują powstawanie tego białka w organizmie, są nadal bezkrytycznie promowane. Twierdzenia, że białko spike powstałe w wyniku szczepienia jest dzięki modyfikacji „nieszkodliwe”, mogą budzić wątpliwości, ponieważ obserwowalne skutki uboczne szczepionek odpowiadają dokładnie udowodnionemu sposobowi działania tego białka i tym samym potwierdzają obawy lekarzy i naukowców, takich jak dr Wolfgang Wodarg i prof. Sucharit Bhakdi.

W normalnych warunkach białko spike koronawirusa nie przedostaje się do naszej krwi dzięki naszemu systemowi immunologicznemu. Twierdzenie, że szczepionka pozostaje w mięśniach w okolicy miejsca wstrzyknięcia i że powstałe białko kolczaste nie będzie rozprowadzane w organizmie, można obecnie uznać za obalone. Według Wodarga, jeśli w wyniku szczepienia do krwiobiegu dostaną się białka kolców, powoduje to ciężki przebieg choroby. Miałoby to również poważne konsekwencje dla przyszłości osoby dotkniętej chorobą: jeżeli np. zaszczepiona osoba z odpowiednio przeładowanym układem odpornościowym zetknie się w przyszłości z normalnym wirusem, może to doprowadzić do potencjalnie zagrażającego życiu wykolejenia układu odpornościowego – tzw. burzy cytokinowej. Prowadzi to do rozległych uszkodzeń tkanek (być może nawet do niewydolności narządów).

Dlatego też, jak twierdzi dr Wolfgang Wodarg, podczas liczenia przypadków koronawirusa nadchodzącej zimy niezwykle ważne jest, aby prawidłowo odnotować również status szczepień osób, których to dotyczy. Lekarz zakłada, że ciężkie przypadki choroby będą występowały przede wszystkim u osób zaszczepionych.

Wodarg nie ma zbyt dobrego zdania o systemie nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii, czyli monitorowania bezpieczeństwa leków. Jego zdaniem skutki uboczne szczepionek muszą być rejestrowane i badane całkowicie niezależnie od władz odpowiedzialnych za zatwierdzanie szczepionek. Jego zdaniem obecny system oparty jest na poważnych konfliktach interesów. Skutki uboczne są ukrywane – w związku z tym ludzie mieliby dobry powód, aby być podejrzliwi. W rzeczywistości dochodzenie przeprowadzone przez niezależny ośrodek sprawozdawczy w Holandii w bardzo krótkim czasie ujawniło poważne rozbieżności z oficjalnie publikowanymi przez władze danymi dotyczącymi skutków ubocznych.

Według Wodarga ludność została poddana gigantycznemu, niekontrolowanego i całkowicie nieprzejrzystemu eksperymentowi – pod pretekstem ‘stanu wyjątkowego’, w którym wszystko jest dozwolone i który ma być stale przedłużany.

Ekspert medyczny stwierdza jasno: nie ma powodu, aby się szczepić. Szczepionki nie pomagają, nie chronią i nie są konieczne ze względu na naturalną odporność (krzyżową). Szczepienie nie czyni też człowieka bardziej wolnym: „I tak będziecie kontrolowani”, ostrzega w odniesieniu do kart szczepień. W tym wszystkim nie chodzi o zdrowie.

Niemniej jednak zauważa on również, że pranie mózgu przez media głównego nurtu działa. Krytykuje nie tylko tych, którzy zarabiają na szczepieniach, a tym samym na cierpieniu niezliczonych ludzi, ale także dziennikarzy, którzy milczą zamiast krytycznie informować. Dla Wolfganga Wodarga jedno jest pewne: to, co dzieje się w trakcie domniemanej pandemii, jest zbrodnią.

Opracowanie: Zygmunt Białas
Na podstawie: Report24.news
Źródło: NEon24.pl   https://wolnemedia.net/dr-wodarg-o-covidzie-i-szczepieniach/