Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

wtorek, 6 grudnia 2022

Mózgi osób, które przeżyły pandemię, starzeją się nienormalnie szybko

 



Mózgi nastolatków, którzy przeżyli pandemię koronawirusa, wykazują oznaki przedwczesnego starzenia się, stwierdzili naukowcy po porównaniu skanów MRI amerykańskich nastolatków przed i po pandemii.

Po dopasowaniu danych zespół odkrył, że fizyczne zmiany w mózgu, które zachodzą w okresie dojrzewania – takie jak ścieńczenie kory mózgowej oraz wzrost hipokampa i ciała migdałowatego – były większe w grupie mierzonej po lockdownach niż w grupie badanej przed pandemią , co sugeruje, że procesy te uległy przyspieszeniu. Tak jakby, ich mózgi starzały się szybciej.

 

„Różnica w wieku mózgu wynosiła około trzech lat – nie spodziewaliśmy się tak dużego wzrostu, biorąc pod uwagę, że blokada trwała krócej niż rok” – powiedział Ian Gottlieb, profesor psychologii na Uniwersytecie Stanforda i pierwszy autor badania. „U osób starszych te zmiany w mózgu są często związane ze spadkiem funkcji poznawczych. Nie jest jeszcze jasne, co oznaczają u nastolatków”.

Sporo nastolatków jeszcze przed pandemią objawiała poważne problemy ze zdrowiem psychicznym, w tym objawy lęku, depresji itd. Dwa lata pandemicznego piekła tylko pogorszyło ten stan emocjonalny i tak rozchwianej młodzieży.

Mózgi osób, które przeżyły pandemię, starzeją się nienormalnie szybko | zmianynaziemi.pl


Ponad połowa światowej populacji cierpi na bóle głowy

 



Dla niektórych ból głowy oznacza zażywanie aspiryny, paracetamolu lub ibuprofenu. Ale wiele osób cierpi na bardziej stałe i silne bóle głowy. Nowe badanie oceniło zasięg tego zaburzenia na całym świecie, a wyniki są oszałamiające. Zespół kierowany przez epidemiologów z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii podsumował dane z badań epidemiologicznych dotyczących bólu głowy od 1961 do końca 2020 roku - dane obejmowały ogólny ból głowy, migrenę i napięciowy ból głowy i wykazały, że 52 procent ludzi cierpi każdego roku na jakąś formę bólu głowy.

Skontrolowane 357 publikacji pochodziło głównie z krajów o wysokim dochodzie. Grupa obejmowała badania, w których próbowano uczestników nie tylko w ramach badań klinicznych, ale także w różnych warunkach, w tym pracowników firm, studentów uniwersytetów i personelu szpitalnego. Ogólnie rzecz biorąc, autorzy szacują globalną częstość występowania migreny na 14%, a napięciowych bólów głowy na 26%. Każdego dnia 15,8 procent światowej populacji odczuwa ból głowy.

 

Naukowcy odkryli również, że wszystkie rodzaje bólów głowy występowały częściej u kobiet niż u mężczyzn, przy czym migrena różniła się najbardziej (17% u kobiet i 8,6% u mężczyzn). Kobiety częściej zgłaszały bóle głowy jako stały problem zdrowotny, przy czym 6% kobiet zgłasza bóle głowy przez 15 lub więcej dni w miesiącu, w porównaniu z 2,9% mężczyzn. Wiele z przeanalizowanych badań dokonało własnych szacunków globalnego rozpowszechnienia bólów głowy, ale miały one tendencję do znacznych różnic.

 

Modelowanie wykazało, że 6 procent zmienności w szacunkach dotyczących migreny można wyjaśnić różnymi latami publikacji badań, przy czym szacunki dotyczące częstości występowania wzrastają wraz z późniejszą publikacją. Nie było jednak związku między datą publikacji a innymi rodzajami bólu głowy. Chociaż migrena wydaje się nasilać, zespół zauważa, że ​​nie jest to jedyne możliwe wytłumaczenie. Pozorny wzrost częstości występowania migreny z biegiem czasu może być rzeczywisty, prawdopodobnie związany ze zmianami środowiskowymi, fizycznymi, behawioralnymi lub psychologicznymi, ale bardziej prawdopodobny jest to ze zmian metodologicznych na przestrzeni lat prowadzących do lepszych metod dostępu i zaangażowania oraz ulepszonej diagnostyki narzędzia.

 

Ponieważ większość badań została przeprowadzona w krajach o wysokich dochodach z rozwiniętymi systemami opieki zdrowotnej, autorzy ostrzegają przed uogólnianiem wyników na wszystkie kraje. Gdyby można było zebrać więcej danych z krajów o średnich i niskich dochodach, byłyby to dokładniejsze szacunki globalne. Chociaż pozostaje pewna niepewność co do dokładnych danych dotyczących globalnego rozpowszechnienia bólu głowy, ten przegląd, wraz z innymi badaniami, konsekwentnie pokazuje, że bóle głowy są ogromnym problemem na całym świecie.

Żródło: https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ponad-polowa-swiatowej-populacji-cierpi-na-bole-glowy


sobota, 3 grudnia 2022

Dieta roślinna zmniejsza ryzyko raka okrężnicy u mężczyzn

 




Naukowcy przeanalizowali dietę i styl życia łącznie 170 tys. mężczyzn i kobiet na przestrzeni prawie 20 lat i doszli do wniosku, że dieta roślinna ma znaczący wpływ na profilaktykę raka jelita grubego. Tymczasem pozytywny związek zaobserwowano tylko u mężczyzn, ale nie u kobiet. 

W badaniu wzięło udział prawie 80 tys. mężczyzn i ponad 90 tys. kobiet różnych ras. Wcześniejsze prace wielokrotnie wykazywały korzyści diety roślinnej w zmniejszaniu ryzyka raka jelita grubego, dlatego naukowcy postanowili szczegółowo zbadać wpływ jakości żywności na ten trend.

 

Okres obserwacji uczestników wynosił prawie dwadzieścia lat. Zdrowa żywność obejmowała produkty pełnoziarniste, owoce, warzywa, rośliny strączkowe, orzechy, oleje roślinne, a mniej zdrowa żywność obejmowała przetworzone zboża, mięso i drób, produkty mleczne, jaja, soki i inne napoje z dodatkiem cukru.

 

Pod koniec badania policzyli liczbę przypadków raka jelita grubego wśród uczestników i porównali je z dietą, biorąc pod uwagę szereg ważnych kryteriów, tj. rasę, historię medyczną, palenie tytoniu, spożycie alkoholu, spożycie witamin, poziom aktywności fizycznej i kilka innych czynników. Dieta roślinna zmniejszała ryzyko raka jelita grubego u mężczyzn o 20 - 24%, w zależności od rasy.

 

Najbardziej znaczącą taką dietą była profilaktyka raka okrężnicy i odbytnicy. Jednocześnie badanie nie wykazało istotnego wpływu diety na ryzyko zachorowania na ten typ nowotworu u kobiet. Jak dotąd naukowcy nie mogą jednoznacznie stwierdzić, dlaczego pozytywny efekt diety występował tylko u mężczyzn.

 

 

„Wydaje się, że bogata w przeciwutleniacze dieta roślinna zmniejsza ryzyko poprzez tłumienie przewlekłego stanu zapalnego związanego z rakiem, a mężczyźni są bardziej podatni na to ryzyko” – wyjaśniają eksperci.

 

Podczas gdy badania będą kontynuowane, autorzy zalecają, aby mężczyźni dostosowali swoją dietę tak, aby zawierała więcej pokarmów pochodzenia roślinnego.

 https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dieta-roslinna-zmniejsza-ryzyko-raka-okreznicy-u-mezczyzn


Dlaczego zioła z apteki nie działają

 



Wszyscy wiemy, że w przypadku leczenia wielu chorób można i trzeba stosować zioła, które w przeciwieństwie do tabletek mają mniej skutków ubocznych, są lepiej tolerowane przez pacjentów. Jednakże pijąc napary ziołowe kupione w aptece często nie widzimy żadnych pozytywnych rezultatów. Rezygnujemy, zaczynamy połykać tabletki i narzekać na nieskuteczność środków medycyny ludowej.

Ale czy wiele osób wie, dlaczego zioła z apteki nie dają żadnego efektu? Problem polega na tym, że zioła farmaceutyczne, a raczej to, co pozostało po manipulacjach z surowców roślinnych – prawie nie mają właściwości leczniczych. Na półki aptek trafiają odpady z ziół leczniczych. Z nich już wyciśnięto wszystkie wartości w formie wyciągów. Następnie wysuszono w piecach w wysokiej temperaturze.
To, co pozostało po tych manipulacjach? Cięta celuloza, która jest sprzedawana w opakowaniach luzem. Zaskoczony?
Konsekwencje leczenia ludzi za pomocą traw kupionych w aptece lub na rynku? – W większości przypadków nie ma żadnych efektów, a tym samym następuje pogorszenie choroby, prowadząc do stanu przewlekłego. Oprócz tego dzisiaj, jak nigdy dotąd, są częste przypadki, gdy przyjmowanie ziołowych naparów wątpliwego pochodzenia doprowadza do oparzenia błon śluzowych, problemów z przewodem pokarmowym. Powód – duży udział chwastów lub trujących roślin, które z pewnością trafiają do leczniczych mieszanek.
Czy jest alternatywa dla takich „leczniczych” ziół? Oczywiście, że jest. Upewnij się, że zioła są zebrane i wysuszone w odpowiedni sposób, w odpowiednim czasie. Pożądane jest, aby rośliny były w całości, a nie rozdrobnione w pył. To znacząco zmniejszy ryzyko niepożądanych zanieczyszczeń i poprawi skuteczność ziół leczniczych.
Źródło: http://3rm.info/publications/54245-pochemu-travy-iz-apteki-ne-lechat.html
Tłum: Olga Ka    Wolna Polska 

sobota, 26 listopada 2022

Nowe badanie obwinia osoby NIEZASZCZEPIONE za zgony osób ZASZCZEPIONYCH ponieważ… wywołują oni niepokój.

 




Ten nagłówek mówi wszystko. Naprawdę. Badanie opublikowane w sierpniowym „Journal of BioMedicine” faktycznie stwierdza w swoim streszczeniu, że: „Podsycanie strachu i dezinformacja rozpowszechniana przez ludzi bez przeszkolenia naukowego w celu terroryzowania ludzi, aby pozostawali niezaszczepieni, nie tylko powoduje, że ludzie pozostają podatni na epidemie wirusowe, ale może również powodować więcej skutków ubocznych obserwowanych w procesie szczepień. Ten krótki przegląd przedstawia dane, które mogą wskazywać, że dezinformacja utrwalana przez ruch antyszczepionkowy może powodować wzrost zgonów i skutków ubocznych po każdej szczepionce”.

Tak, najwyraźniej wszyscy ci ludzie, którzy nagle umierają z powodu zawałów serca i udarów, doznają tego z powodu stresu wywołanego przez nas, antyszczepionkowców, ostrzegających ich przed zawałami serca i udarami.

A teraz, jeśli myślisz, że to najbardziej absurdalna rzecz, jaką kiedykolwiek słyszałeś… cóż, mylisz się. Zrobili badania: „Przeprowadzono mini przegląd opublikowanej literatury i stwierdzono, że stres psychiczny w sposób wyraźny powoduje skurcz naczyń i zwężenie tętnic w naczyniach krwionośnych. Dlatego też, jeśli pacjenci są spanikowani, zaniepokojeni, zestresowani lub przestraszeni szczepionką, ich tętnice będą się zwężać i zmniejszać w momencie iniekcji i w czasie po przyjęciu szczepionki”.

Widzisz, oni nie umierają, ponieważ szczepionka spowodowała u nich zawał serca. Oni umierają, ponieważ bali się, że mogłaby go spowodować. Genialna logika. I solidny argument za usunięciem ostrzeżeń z papierosów i wszystkich reklam antyalkoholowych z telewizji. Pomyśl tylko, ile osób zmarło z powodu problemów z sercem związanych z alkoholem, ponieważ bali się alkoholu. Chyba nie muszę mówić, jaki to absurd.

Jak dotąd to zdecydowanie najbardziej absurdalne wyjaśnienie zawałów serca spowodowanych szczepionkami, wraz z wysokimi rachunkami za energię i „zespołem stresu post-pandemicznego”.

Autorstwo: Kit Knightly
Na podstawie: NCBI.nlm.nih.govMarkCrispinMiller.substack.com
Źródło zagraniczne: Off-Guardian.org
Źródło polskie: Ekspedyt.org   https://pl.wikipedia.org/wiki/Zawa%C5%82_mi%C4%99%C5%9Bnia_sercowego#/media/Plik:AMI_pain_front.png