Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

piątek, 21 lipca 2017

Przeanalizowali wpływ słodzików na zdrowie kardiometaboliczne

Niepodpisana grafika związku chemicznego; prawdopodobnie struktura chemiczna bądź trójwymiarowy model cząsteczki


Sztuczne słodziki mogą się wiązać z długoterminowym przyrostem wagi, nadciśnieniem, cukrzycą czy otyłością.
Naukowcy z Uniwersytetu Manitoby przeanalizowali 37 badań. Kanadyjczycy podkreślają, że tylko w 7 z nich ludzi losowano do grup (były to tzw. badania randomizowane z grupą kontrolną). Studia te objęły 1003 osoby i trwały średnio pół roku. Reszta (30) to tzw. badania kohortowe, w ramach których 409.907 osób monitorowano średnio przez 10 lat.
Okazało się, że w badaniach kohortowych spożycie słodzików wiązało się z umiarkowanym wzrostem wskaźnika masy ciała (BMI), zaś w randomizowanych badaniach z grupą kontrolną nie miały one wpływu na BMI. Dane z randomizowanych badań z grupą kontrolną nie wskazywały na konsekwentny wpływ słodzików na inne miary składu ciała. W badaniach kohortowych spożycie słodzików wiązało się natomiast ze wzrostem wagi i obwodu talii, większą częstością występowania otyłości, nadciśnienia, zespołu metabolicznego, cukrzycy typu 2. i zdarzeń sercowo-naczyniowych.
„Mimo że miliony ludzi rutynowo spożywają słodziki, stosunkowo niewielu pacjentów wzięło udział w testach klinicznych tych produktów. Odkryliśmy, że dane z testów nie stanowią oczywistego wsparcia dla zamierzonych korzyści słodzików w zarządzaniu wagą” – podkreśla dr Ryan Zarychanski.
„Przed pełnym scharakteryzowaniem zdrowotnego wpływu słodzików zaleca się ostrożność” – podsumowuje dr Meghan Azad.
Autorstwo: Anna Błońska
Na podstawie: Medical Xpress
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

Jak zgubić do kilku centymetrów w talii...

Dietę płaskiego brzucha opracowała i opisała  w swojej książce dietetyczka Cynthia Sass.
Pierwszym etapem jest 4 dniowy program antywzdęciowy, dzięki któremu już wyraźnie zmniejszy się obwód w talii.
Podstawą jest specjalnie skomponowany orzeźwiający napój, który oczyszcza jelita ze złogów, uspokaja układ trawienny, zapobiega wzdęciom, działa rewitalizująco na organizm.
W ciągu tych  4 dni, należy jeść warzywa, dobre tłuszcze jak np. ziarna słonecznika, oliwa z oliwek, orzechy, mięso tylko z piersi kurczaka lub indyka – unikać cukru, kawy, alkoholu, słodyczy, pieczywa, tłustego i kalorycznego jedzenia. Porcje powinny małe.
Dieta płaskiego brzucha Cynthia Sass
I najważniejsze, w ciągu tych 4 dni należy wypić każdego dnia 8 szklanek napojuCynthi Sass
Składniki:
8 szklanek wody
1 średniej wielkości świeży ogórek (pokrojony w cienkie plasterki)
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
12 listków  świeżej mięty pieprzowej
1 średniej wielkości cytryna (pokrojona w cienkie plasterki).
Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić do dzbanka zalać wodą i wstawić do lodówki na noc. Spożywać napój w ciągu całego następnego dnia – ale nie w czasie posiłków. 1/2 godz. przed posiłkiem, lub po. Wypić całą  porcje w ciągu 1 dnia. Na wieczór przygotować napój na kolejny dzien.

czwartek, 20 lipca 2017

Czy wiesz co jesz

5 niezdrowych uzależniających produktówOpublikowano: 31.01.2015 | Kategorie: PublicystykaZdrowieLudzie, którzy pochłaniają całą paczkę chipsów lub ciasteczek za jednym zamachem (zwykle przed telewizorem) robią dokładnie to, po co produkt został zaprojektowany: aby uzależnić od pierwszego „gryza”. Oto niektóre pokarmy celowo zaprojektowane tak, aby „złapać” ciebie na zapach lub smak.

1. NAPOJE BEZALKOHOLOWEPołowa Amerykanów pije napoje każdego dnia i wiele osób twierdzi, że są uzależnieni. To nie jest przypadek. Aby stworzyć Cherry Vanilla Dr Pepper, na przykład, technolodzy żywności przetestowali 3904 „smaków” lub wersji „suchości”, „gumowatości” i „uwalniania wilgoci”, właściwe połączenie wiśni, wanilii i aromatu Dr Pepper i oczywiście barwniki.Kofeina jest jednym z powodów, dlaczego ludzie się uzależnieni od napojów bezalkoholowych. Ale są też inne „uzależniacze” jak widać na przykładzie Mountain Dew, prawdopodobnie najbardziej wciągającym z napoi bezalkoholowych. Podczas gdy Dew z pewnością zawiera dużo kofeiny, zawiera bąbelki tworzone przez kwasy fosforowy, cytrynowy, jabłkowy i winowy, które utrzymują się na powierzchni dzięki kontrowersyjnemu dodatkowi, znanemu jako BVO lub bromowany olej roślinny.

2. WĘDLINYNiestety smak boczku, który kocha każdy tworzą składniki, których nikt nie kocha-azotyny. Azotyn sodu, który znajduje się w szynkach, pastrami, salami, hot dogach i kiełbaskach, hamuje bakterie, wydłuża trwałość i nadaje przyjemny smak i kolor. Ale, i to jest duże „ale”, w procesie gotowania azotyny łącząc się z innymi substancjami i tworzą substancje rakotwórcze. Czy wędliny nie mogą być produkowane bez azotynów? Tak i nie. „Testy konsumenckie wędlin bez azotynów pokazały, że wędlina bez azotynów jest zbyt blada i nie smakuje jak bekon,” mówi jeden z postów na stronie internetowej. Strona internetowa Livestrong zgadza się, że azotyny „nadają wędlinie charakterystyczny smak dymu i różowy kolor”, ale sugeruje, żeby ludzie ograniczyli spożycie wędlin i zjedli sałatkę zamiast.

3. POPCORN Z KUCHENKI MIKROFALOWEJNiesamowity zapach masła z aromatyzujących chemikaliów, takich jak diacetyl i pentanodion uwalniane są poprzez proces podgrzewania. I nic dziwnego, że są pytania o ich bezpieczeństwo. Dwa lata temu, Wayne Watson otrzymał 7 000 000 dolarów, gdy pozwał producenta i sprzedawców detalicznych mikrofalowego popcornu, ponieważ spowodował u niego „popcornowe płuco” (zarostowe zapalenie oskrzelików) przez jedzenie dwóch torebek na dobę przez 10 lat. Zarostowe zapalenie oskrzelików często dotyka pracowników fabryk, narażonych na kontakt z dużymi stężeniami diacetylu, sztucznej substancji służącej do nadawania popcornowi maślanego smaku. Producenci rów

nież wykorzystują potencjalnie szkodliwą powłokę PFOA (kwas perfluorooktanowy) w torebkach popcornu. Poza tym, że jest to związek chemiczny bardzo trudny do wydalenia z organizmu, PFOA jest również określany jako „potencjalnie rakotwórczy dla ludzi”.

4. PRAŻONE, SŁONE PRZEKĄSKIZarówno jak od cukru ludzie mogą uzależnić się od soli. Ale jest jeszcze inny powód, dlaczego słone przekąski, takie jak chipsy ziemniaczane, frytki, a nawet nie słone prażone płatki śniadaniowe może być uzależniające. Produkty te zostały poddane „miliardom reakcji „, które powodują, że pieczone, smażone, prażona żywność ma atrakcyjny brązowy kolor i pyszny smak. Gotowanie pokarmów bogatych w węglowodany w bardzo wysokich temperaturach powoduje żółtą lub brązową powierzchnię, co zazwyczaj oznacza, że wytworzył się akrylamid. Akrylamid jest rakotwórczym i potencjalnie niebezpiecznym związkiem chemicznym. Jest jeszcze coś, co sprawia, że pragniesz słonych przekąsek: są one zaprojektowane tak, aby mieć „znikające kalorie” czyli rozpływają się w ustach, pisze Michael Moss. „Jeśli coś topi się szybko, twój mózg myśli, że nie zawiera żadnych kalorii, więc możesz jeść w nieskończoność”.

5. WSZYSTKIE FAST FOODYFast Food, oczywiście, opiera się na pragnieniach i uzależnieniach. Osiemdziesiąt trzy procent ludzi, którzy jedzą poza domem,robią to ze względu na”zachcianki”.Oczywiście, słodkiemu, słonemu i tłustemu jedzeniu trudno się oprzeć, zwłaszcza gdy jest ono wszechobecne, tanie, sprzedawane przez całą dobę i szybkie.Tłumaczenie: Olga KaŹródło oryginalne: worldtruth.tvŹródło polskie: Wolna Polska

Cukier.

cukier i dzieci

Zamiast skalpela – sekret młodego wyglądu

Cytryna zwyczajna: drugie zdjęcieCC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21634

Wiele kobiet myśli, że jedynym sposobem, aby wyglądać i czuć się młodziej jest poddanie się drogim zabiegom kosmetycznym, co i tak nie zawsze daje pożądane rezultaty.
Istnieje proste sposoby aby odmłodzić twarz i ciało nawet o 10 czy 15 lat bez skalpela czy inwazyjnych zabiegów.
Jednym z nich jest prosty eliksir, który przywróci skórze gładki wygląd, nada jej blasku, zniweluje zmarszczki, ujędrni ciało, poprawi wzrok, wzmocni włosy i przywróci elastyczność ciału.
Ten prosty eliksir z naturalnych składników można przygotować z domu
Weź: eliskir mlodosci
• 100 ml oleju lnianego
• 2 średnie cytryny
• 1 duży ząbek czosnku
• 0,5 kg miodu
Oczyścić ząbek czosnku, obrać jedna z cytryn i wrzucić do blendera, następnie dołożyć druga dobrze wyszorowana cytrynę ze skórką – całość zblendować.
Następnie dodać miód i olej – raz jeszcze zblendować na gładką masę.
Gotowy eliksir umieścić w szczelnym naczyniu np. sloiku i przechowywac w lodowce.
Dawkowanie
1 łyżka trzy razy dziennie 30 min przed posiłkiem.
Olej lniany ma dwa razy tyle kwasów tłuszczowych omega 3, niż olej pochodzący z ryb. Ponadto jest to olej roślinny zawierający dużo antyoksydantów.
W polaczeniu z cytryna bogata w witaminę C, wspomaga system odpornościowy, uszczelnia naczynia krwionośne, pomaga oczyszczać wątrobę i drogi żółciowe, rewitalizuje i odmładza organizm od wewnątrz – co przekłada się na wygląd cery, skory, włosów.
Miód dodatkowo wspomaga odżywianie organizmu, a czosnek oczyszczanie.

Niedobór kwasu żołądkowego – lekceważony problem i poważne konsekwencje


Odpowiednie wysokie stężenie kwasu solnego w żołądku jest niezbędne do prawidłowego trawienia, które znacząco wpływa na funkcjonowanie całego organizmu.

Niedobór kwasu żołądkowego

W przypadku niedoboru:
  1. Białka nie będą trawione i wchłaniane (mięso, ryby, nabiał, orzechy, rośliny strączkowe), co zwiększa ryzyko osteoporozy, prowadzi do stanów zwyrodnieniowych a źle przetrawione białka system immunologiczny zaczyna traktować jak wroga – co powoduje alergie i astmę.
  2. Żołądek nie będzie prawidłowo opróżniał treści, co będzie powodować refluks przełyku i tzw. zgagę
  3. Zaburzona zostanie absorpcja niektórych pierwiastków i mikroelementów takich jak wapń, magnez, cynk, miedź, żelazo, bor, selen itd. przez co zaburzona zostanie biochemia całego organizmu. Co może w konsekwencji prowadzić do poważnych chorób w tym raka i chorób serca.
  4. Niemożliwa będzie sterylizacja żołądka, przez co zostanie obniżona odporność iwzrasta ryzyko infekcji przewodu pokarmowego w tym chorób jelit, wzdęć i gazów – kwas żołądkowy zabija bakterie i drożdże, które dostają się z pożywieniem. Ale nie tylko, nie zniszczone mikroorganizmy mogą powodować reakcje alergiczne i zapalne w odległych miejscach. Nawet w mózgu – depresja i obniżenie nastroju.
  5. Witamina B12 nie będzie przyswajana. Mniej niż 1%.
Objawy mogące wskazywać na niedoboru kwasu żołądkowego
  1. Przyspieszone starzenie
  2. Gazy i wzdęcia, zespół jelita wrażliwego
  3. Tendencja do alergii, astma
  4. Refluks żołądkowo-przełykowy
  5. Niedobór żelaza, niedokrwistość
  6. Niedobór witaminy B12
  7. Tendencja do zakażeń grzybiczych i bakteryjnych jelit np.  Candida
Prosty domowy test na niedobór kwasu żołądkowego
Rano na czczo należy wypić ½ szklanki wody z wymieszaną  ½ łyżeczki sody oczyszczonej. Jeśli jest żołądek prawidłowo zakwaszony, roztwór sody wejdzie w reakcje z kwasem żołądkowym, wydzieli się dwutlenek węgla w do 90 sekund powinno się odbić. Jeśli nie, to znaczy że kwas solny ma za wysokie pH i żołądek jest niedokwaszony. W przypadku szczególnie refluksu i zgagi nie należy przyjmowac w żadnym wypadku preparatów, które zobojętniają kwas żołądkowy bo to dodatkowo pogłębia problem, zwalczając jedynie objawy.
Jak zakwasić żołądekSposoby zakwaszania żołądka:
1. Ocet jabłkowy – 15 minut przed posiłkiem wypić szklankę wody z 2 łyżeczkami octu jabłkowego – domowego lub organicznego.
2. Używanie kwasu askorbinowego (witaminy C w proszku) w trakcie posiłków
3. Mikstura ajurwedyjska
1 Cytrynę, 2-3 centymetrowy kawałek imbiru zblendować z ½ łyżeczki soli, najlepiej himalajskiej. Zażywać ½ łyżeczki 15 minut przed posiłkiem.

środa, 19 lipca 2017

Ten kto biernie akceptuje zło, jest za nie tak samo odpowiedzialny jak ten, co je popełnia. -Martin Luther King

Zdjęcie użytkownika Wyzwolenie Zwierząt.
Zdjęcie użytkownika Wyzwolenie Zwierząt.

Naturalny lek na zakażenia bakteryjne i grzybicze przewodu pokarmowego


Dobre bakterie są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego, problem pojawia się wtedy kiedy ich liczba jest zbyt mała aby zwalczać intruzów czyli złe bakterie w tym  Helicobacter pylori, która jest odpowiedzialna za wiele chorób, łącznie z rakiem żołądka oraz grzyby np. Candida albicans – szacuje się że to już prawie epidemia, nie omija nawet małych dzieci.

W 79 roku naszej ery dwa rzymskie miasta Pompeje i Herkulanum zostały zniszczone przez wybuch Wezuwiusza. Ludzie zostali w jednej chwili pogrzebani pod wielometrową warstwą pyłu wulkanicznego, dzięki czemu ich ciała zostały zachowane w dobrym stanie, co pozwoliło badaczom na analizę ich stanu zdrowia, sposobu odżywiania itd. I tak np. analiza szczątków ludzkich z Herkulanum wykazała zmiany wywołane przez różne szczepy bakterii, nawet brucelozy. Wysoka częstotliwość występowania brucelozy była związana z jedzeniem skażonego sera i złych warunków sanitarnych. Jednakże ostatnie badania sugerują, że ludzie ci byli chronieni  poprzez spożywanie suszonych fig w oliwie, które mają działanie podobne do streptomycyny.
Oliwa z oliwek w kombinacji z figami może pomóc w leczeniu nie tylko zakażeń bakteryjnych czy grzybiczych, ale  również  w walce z hemoroidami czy zaparciami

Przepis
40 suszonych fig przekroić na pół, umieścić w szklanym słoju, zalać 1 litrem oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia, zamknąć naczynie i odstawić na 40 dni.

Po 40 dniach można zacząć kuracje. Codziennie rano przed śniadaniem zjeść 2 połówki fig i wypić łyżeczkę oliwy.
W tym czasie należy starannie dobierać pokarmy – gotowane nie smażone, unikać wędlin kwaśnych potraw i ostrych przypraw.

ZDROWE OWOCE I WARZYWA


ANANAS - DODAJE ENERGII:
Znachorzy brazylijscy od wieków stosują kurację ananasową na anemię, choroby wątroby i nerek. Dzięki witaminom, solom mineralnym i kwasom organicznym pomaga pokonać przeziębienie. Wzmacnia system immunologiczny, zwalcza wirusy i łagodzi najróżniejsze stany zapalne. Wpływa korzystnie na pracę nerek, gdyż jest lekko moczopędny. Wspomaga leczenie zaburzeń nerwowych i niektórych chorób skórnych. Działa odżywczo, dodaje energii, zapobiega wiotczeniu mięśni. Zawiera enzym, który wspomaga pracę jelit i usprawnia procesy trawienne, powoduje również spalanie nadwyżek kalorycznych. Sok ze świeżego owocu powinny pić osoby na diecie odchudzającej, a także narzekające na wzdęcia i zaparcia. Jest również bogatym źródłem manganu, który chroni przed osteoporozą i zmianami reumatycznymi. Miąższ z wyciśniętego owocu można wykorzystać do maseczki piękności.

ARBUZ - DLA PUSZYSTYCH:
Jest niezastąpiony podczas upałów, gasi pragnienie, orzeźwia i odświeża. Można objadać się nim bezkarnie, wielki plaster to zaledwie 50 kcal, śladowe ilości tłuszczu i węglowodanów. Zawarty w owocu błonnik wywołuje uczucie sytości. Warto więc czasem zafundować sobie oczyszczający dzień arbuzowy. Nie będziemy jęczeć z głodu, jak przy innych owocowych lub warzywnych dietach. Jest wskazany dla sportowców, gdyż porcja arbuza pomaga wydalać z organizmu szkodliwe związki gromadzące się w mięśniach w czasie intensywnych ćwiczeń. Owoc zawiera dużo witaminy C, beta - karoten, kwas foliowy i likopen, jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy, które chronią przed chorobami serca i nowotworami. Żelazo pomaga osobom anemicznym i rekonwalescentom. Ze względu na zawartość potasu jedzenie arbuzów zaleca się chorym na zapalenie miedniczek nerkowych, mającym piasek lub kamienie w nerkach. Sok wyciśnięty z tego owocu działa przeciwzapalnie na błony śluzowe jamy ustnej. Łagodzi stany zapalne dziąseł, rany i paradontozę.

AWOKADO - ODMŁADZA:
Ten zielony owoc pochodzi z Ameryki Środkowej, uprawiali go już Aztekowie. Dziś znanych jest blisko 20 odmian awokado nazywanego inaczej smaczliwką. Działa odmładzająco, zawiera bowiem nienasycone kwasy tłuszczowe obniżające poziom cholesterolu we krwi, witaminy A i E zapobiegające zmianom nowotworowym, cenne również dla wyglądu skóry i włosów, a także potas regulujący rytm serca i pracę systemu nerwowego. Awokado lekko rozszerza naczynia krwionośne, zmniejsza tendencje do powstawania zaćmy i ogólnie wzmacnia kondycję fizyczną. Ma tylko jedną wadę - tuczy. Jeden średniej wielkości owoc to średnio 400 kalorii.
 
BAKŁAŻAN - USPOKAJA:
To warzywo nazywane również oberżyną jest niskokaloryczne, bogate w minerały, zwłaszcza potas i fosfor, witaminy z grupy B oraz C, glukozę i błonnik. Bakłażan działa lekko uspokajająco, łagodzi drgawki u chorych na padaczkę i Parkinsona, a zawarty w nim potas chroni serce przed zawałem i wzmaga wydalanie płynów z organizmu. Mówi się, że gwarantuje długowieczność, obniża bowiem poziom cholesterolu we krwi aż o 50 procent. Oberżyny powinny unikać kobiety w ciąży, małe dzieci, osoby cierpiące na reumatyzm, choroby nerek i układu trawiennego. Choć niskokaloryczna nie należy jednak do lekkostrawnych.
 
BRUKSELKA - ANTYRAKOWE WARZYWO:
Jest uznawana za najzdrowszy gatunek kapusty. Zawiera sporo witamin, A, z grupy B, C i E. Jest też źródłem wielu minerałów, przede wszystkim cynku, magnezu, potasu, wapnia i żelaza. Podobnie jak inne rodzaje kapusty zawiera silne antyutleniacze. Poleca się ją osobom anemicznym i rekonwalescentom. Jest lekkostrawna, ma tylko jedną wadę. Jako jedyny gatunek kapusty działa silnie kwasotwórczo. Dlatego powinny unikać jej osoby ze skłonnością do nadkwasoty, a także chorujące na wrzody żołądka i dwunastnicy.

BROKUŁY - CHRONIĄ PRZED RAKIEM:
Są jednym ze zdrowszych warzyw praktycznie na całym świecie. Ten krewniak kalafiora jest szlachetniejszy od niego w smaku i bogatszy w składniki odżywcze. Zawiera wiele witamin z grupy B, C znacznie więcej niż owoce cytrusowe, a także beta-karoten, przeciwutleniacz powstrzymujący proces starzenia się komórek. Znajdziemy w nim białko wysokiej wartości i sole mineralne, m.in. żelazo. Jest zasadotwórczy, dlatego doskonały na zgagę i uczucie pieczenia w żołądku. A dzięki sulforafenowi zmniejsza ryzyko powstawania niektórych nowotworów, przede wszystkim jelita, a także kobiecych narządów rodnych i sutka. Brokuły najzdrowsze są na surowo, można przyrządzić z nich sałatkę po szwedzku, pokroić na małe kawałki, skropić sokiem z cytryny, przyprawić ziołami i odstawić na godzinę do lodówki, a potem polać majonezem.
 
CYTRYNA - DOBRA NA WSZYSTKO:
Jeden stugramowy owoc zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę C, która ma chyba najbardziej wszechstronne działanie na organizm. Dodaje energii, chroni przed infekcjami, pobudza przemianę materii, pomaga pozbyć się związków toksycznych. Cytryna jest doskonałym lekiem naturalnym na infekcje płucne, brak apetytu, reumatyzm, szkorbut, zapalenie żył, kruchość naczyń krwionośnych, nadciśnienie. Na migrenę pomaga filiżanka czarnej, niesłodzonej kawy z sokiem wyciśniętym z połówki cytryny. Dodatkowo można obłożyć skronie i czoło plasterkami tego owocu. Na zgagę skuteczna jest szklanka mleka zmieszanego z sokiem cytrynowym. Osobom wiecznie zmęczonym i rekonwalescentom pomoże pewien napój. Łyżkę stołową ziela melisy parzy się w szklance wody, a gdy ostygnie dodaje się sok z jednej cytryny i pół kieliszka koniaku. Parotygodniowa kuracja każdego postawi na nogi.

CZARNA PORZECZKA - ELIKSIR MŁODOŚCI:
Nie każdy lubi jej charakterystyczny zapach i smak. Warto się do niej przekonać, gdyż jest jednym ze zdrowszych owoców. Obfituje w antyutleniacz: witaminę C /w 100 g owocu jest jej około 200 mg/. W dodatku bardzo trwałą, nawet podgrzewanie niszczy ją w niewielkim stopniu. Dlatego również przetwory owocowe są pełnowartościowe. Czarna porzeczka pomaga w leczeniu anginy, chronicznego kaszlu, jest dobrym środkiem napotnym i pobudzającym system immunologiczny. Napar z suszonych liści przyspiesza wydalanie toksyn, reguluje pracę nerek, a nawet rozpuszcza piasek w pęcherzu moczowym.

DYNIA - SMAKOŁYK STAROŻYTNYCH:
Nie wiadomo czemu ignorujemy dynię w naszej kuchni. Jest tania, smaczna, lekkostrawna i zasadotwórcza. Neutralizuje nadmiar kwasów żołądkowych i zapobiega chorobom wrzodowym przewodu pokarmowego. Jej kaloryczność jest znikoma. Zawiera dużo prowitaminy A istotnej dla wzroku, niewielkie ilości witaminy C i z grupy B, poza tym błonnik, fosfor, potas, wapń i magnez. Bardzo cennymi składnikami dyni są kwasy: asparginowy, nikotynowy i pantotenowy. Odpowiedni ich poziom w organizmie sprawia, że umysł pracuje na wysokich obrotach, polepsza się pamięć i zdolność koncentracji. A pestki dyni są naturalnym lekarstwem. Zawierają fitosterol o nazwie cucubitasterol, sole mineralne, enzymy, żywice i cukry. Pestki od dawna były stosowane jako naturalny środek przeciw gliście ludzkiej i tasiemcowi. Pomagają usuwać toksyny z przewodu pokarmowego, są niezastąpione przy wszelkich kuracjach odwykowych. Działają na system nerwowy i powodują osłabienie tzw. głodu, nikotynowego czy też alkoholowego. Poza tym zapobiegają rozwojowi prostaty u mężczyzn, a nawet działają leczniczo w początkowym stadium choroby.

NIEDOCENIANA FASOLA:
Fasolę nazywano kiedyś mięsem dla biedaków. Jest bowiem pełnowartościowym źródłem białka i substancji odżywczych. Zawiera fosfor, potas, magnez, wapń, żelazo i związki siarki, kwasy organiczne, witaminy, przede wszystkim B i PP. Nie poleca się jej kobietom w ciąży, osobom starszym z zaawansowaną miażdżycą i osobom cierpiącym na obniżoną perystaltykę jelit. Stwierdzono bowiem, że działa paraliżująco na ruchy robaczkowe jelit, zwiększa krzepliwość krwi i zlepia czerwone ciałka. Odwar ze strąków polecają zielarze w początkach cukrzycy, chorobach nerek, pęcherza i dróg moczowych oraz kamicy, zwłaszcza fosforanowej. 30 g suchych strąków zalewa się na 8 godzin 2 szklankami wody, a potem gotuje przez 10 minut. Dwie szklanki dziennie lekko obniżają ciśnienie i leczą gościec. W chorobach reumatycznych stosuje się fasolę także zewnętrznie. Zmiażdżone świeże lub mrożone strączki przykłada się na bolące stawy. Z kolei kąpiele z dodatkiem odwaru pomagają w różnych chorobach skórnych.
 
GRUSZKA - PEŁNA WITAMIN:
Ten owoc występuje w Europie aż w 5 tysiącach odmian, u nas popularnych jest tylko kilka gatunków. Gruszkami można objadać się bezkarnie na diecie odchudzającej. Przeciętnej wielkości owoc ma tylko 62 kalorie, ok. 10% cukru - lewulozy łatwo przyswajalnej dla organizmu i niewiele białka. Gruszka jest zasadotwórcza i bogata w witaminy: A, z grupy B oraz C. Zawiera sporo mikroelementów, m. in. potas, sód, wapń, magnez, jod i fosfor. W niektórych gatunkach występuje jednak ten rodzaj wapnia, którego organizm nie przyswaja. Gruszki lekko obniżają ciśnienie krwi, a suszone ułatwiają trawienie.

KALAFIOR - DLA PRZYSZŁYCH MAM:
Kiedyś traktowano kalafior niemal jak talizman chroniący przed wszelkim złem. Niewątpliwie chroni przed wieloma chorobami. Surowy ma mnóstwo witaminy C, najwięcej w głąbie, który niepotrzebnie odrzucamy przed gotowaniem. Zawiera sporo prowitaminy A, z grupy B /zwłaszcza kwasu foliowego, który jest niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu/ i PP, sole mineralne, jest zasadotwórczy. Związki siarki, które nadają mu niemiły zapach podczas gotowania chronią organizm przed różnego rodzaju nowotworami. Łatwo się nim najeść, a nie jest kaloryczny /100 g to tylko 31 kalorii/. Duża zawartość błonnika pomaga w chronicznych zaparciach.

KUKURYDZA - DLA ALERGIKÓW:
Majowie i Aztekowie uprawiali kukurydzę kilka tysięcy lat temu, do Europy przywiózł ją Kolumb. W przeciwieństwie do innych zbóż jest doskonała na surowo. Z zarodków ziarna tłoczy się aromatyczny olej, a z dojrzałych ziaren wytwarza się mąkę, kaszę i płatki śniadaniowe. Kukurydza jest pożywna, gdyż zawiera dużo skrobi i białka. Jest też cennym źródłem prowitaminy A, witaminy C oraz z grupy B i minerałów: potasu, magnezu, cynku, fosforu i żelaza. Dietetycy polecają ją rekonwalescentom i osobom uczulonym na gluten, a medycyna ludowa chorym na cukrzycę. Przeciwdziała odkładaniu się cholesterolu, dlatego zmniejsza ryzyko chorób serca i naczyń krwionośnych. Przypuszcza się, że kukurydza ma działanie anty nowotworowe. W medycynie naturalnej wykorzystuje się znamiona kukurydzy czyli nitki rosnące wokół kolby. Napar z wysuszonych znamion jest doskonałym lekiem na choroby układu moczowego. Stosuje się go w stanach zapalnych pęcherza i cewki moczowej, piasku w nerkach i uszkodzeniach nerek spowodowanych chorobą lub długotrwałym zażywaniem niektórych leków.

MANDARYNKA - OCZYSZCZA ORGANIZM:
Kupując mandarynki trzeba je koniecznie powąchać. Oznaką dobrego gatunku i świeżości jest właśnie intensywny aromat. Owoce zawierają dużo kwasów organicznych, m. in. cytrynowy i jabłkowy, które pomagają pozbyć się substancji toksycznych z organizmu. Jedna mandarynka to około 30 kalorii, śladowe ilości tłuszczu i protein. Jest więc doskonała dla osób odchudzających się. Zawiera też sporo witamin: A, B1 i B2, PP oraz mikroelementy, głównie związki potasu, który kontroluje gospodarkę wodną organizmu. Są silnie zasadotwórcze, zawierają też wapń, magnez i fosfor. Mandarynki zalecane są dla osób cierpiących na schorzenia dróg moczowych, pomagają również na zaparcia. Wystarczy zjeść przed snem kilka owoców i popić szklanką przegotowanej wody.
 
OGÓREK - DLA PUSZYSTYCH:
Choć to popularne warzywo nie ma zbyt wielu własności leczniczych, warto jednak o nim pamiętać. Zwłaszcza osoby na diecie odchudzającej powinny włączyć go do codziennego menu. Przyczynia się bowiem do szybszego spalania tłuszczu, usuwania nadmiaru wody z organizmu i przyśpiesza wydalanie kwasu moczowego. Ma tylko jedną wadę, zawiera silnie działający enzym, który niszczy witaminę C. Trzeba więc jeść go osobno, nie dodawać do sałatek. Tylko kiszone ogórki nie mają tych własności. Ogórki zawierają sporo kwasów organicznych, soli mineralnych i błonnika. Sok z kiszonych poleca się przy robaczycy jelitowej u dzieci, a u dorosłych przy nadkwasocie. Sok wyciśnięty ze świeżego warzywa leczy lekkie oparzenia i wybiela skórę.

ORZECH WŁOSKI - DODAJE SIŁ:
Jego ojczyzną jest Persja, a do Polski przywędrował z królową Boną. Jądro orzecha bogate jest w witaminy A, B1, PP, E oraz C i to osiem razy więcej niż w czarnej porzeczce. Ma też żelazo, kobalt oraz tłuszcze i białka. Dwadzieścia orzechów dziennie zaspokaja dobowe zapotrzebowanie na tłuszcze. Są dobrze przyswajalne i mają wysoką wartość energetyczną. Orzechy są pomocne w leczeniu chorób układu pokarmowego, bólów żołądka i zatruć. Z młodych owoców można przyrządzić nalewkę. 20 niedojrzałych orzechów i garść liści sieka się drobno i zalewa litrem białej wódki. Odstawia się na tydzień w chłodne miejsce. Butelka musi być z ciemnego szkła. W razie kłopotów żołądkowych pijemy 50 g nalewki dziennie. Liście orzecha działają korzystnie na skórę, są bakteriobójcze i przeciwzapalne. 0,5 kg liści zalewa się 2 litrami wody i gotuje na małym ogniu przez pół godziny. Wywar wlewa się do kąpieli.

PIETRUSZKA - DLA PRZEPRACOWANYCH:
Dietetycy mówią o niej w samych superlatywach, jest jednym z bogatszych źródeł witamin: C, A, E, PP, K i nieco z grupy B. 100 g natki dostarcza nawet kilkanaście mg żelaza, a także wapń, potas, fosfor i mangan. Działa profilaktycznie, a nawet leczy krzywicę, anemię, szkorbut. Poleca się ją osobom przepracowanym, dzieciom, kobietom w ciąży, osobom starszym gdyż usprawnia krążenie krwi i kierowcom bo witamina A polepsza widzenie w ciemnościach. Ma własności odtruwające, usuwa nadmiar wody z organizmu, oczyszcza przewód pokarmowy, regeneruje naczynia włosowate i uspokaja. Na reumatyzm i piasek w nerkach specjaliści polecają picie dwóch filiżanek dziennie napoju z pietruszki. 50 g nasion albo liści gotuje się przez 5 minut w litrze wody, a następnie parzy przez kwadrans pod przykryciem.

PAPRYKA OSTRA - BAŁKAŃSKI PRZYSMAK:
Ta odmiana papryki nazywana inaczej pieprzem tureckim pochodzi z Ameryki Południowej, dziś jest uprawiana w wielu krajach o cieplejszym klimacie. Na Bałkanach stała się wręcz narodową przyprawą.

Smak owoców zależy od zabarwienia, najbardziej pikantne są czerwone i wiśniowe, łagodniejsze kremowe i zielone. Zawierają wiele witamin i soli mineralnych, a także olejki eteryczne. W nasionach znajduje się kapsoicyna, substancja bakteriobójcza i pobudzająca. Podczas krojenia papryki nie można dotknąć ręką nosa i oczu, gdyż kapsoicyna podrażnia błony śluzowe, prócz łzawienia oczu, ataku kichania i kaszlu może wywołać nawet stan zapalny. Owoce pobudzają trawienie, perystaltykę jelit, wydzielanie śliny. Ponieważ silnie działają na błony śluzowe są też bardzo skutecznym afrodyzjakiem. Jednak byt duże dawki zaburzają pracę wątroby i nerek. Paprykę stosuje się też zewnętrznie w formie maści i plastrów, gdyż wywołuje silne przekrwienie tkanek i działa rozgrzewająco. Łagodzi zapalenie korzonków nerwowych, bóle mięśniowe i reumatyczne.
 
POMIDOR - JABŁKO MIŁOŚCI:
Kiedyś nazywano pomidory jabłkami miłości wierząc, że są silnym afrodyzjakiem. Z pewnością dodają energii, są bowiem źródłem beta - karotenu, witamin z grupy B oraz C i E, związków potasu, wapnia, sodu, żelaza, miedzi, fosforu, chloru, magnezu i manganu. Wystarczy wypić codziennie szklankę soku pomidorowego albo zjeść dwa duże pomidory, by dostarczyć organizmowi niezbędną dawkę likopenu, który niszczy wolne rodniki. Okazuje się, że osoby, które mają wysoki poziom likopenu we krwi dwa razy rzadziej zapadają na zawał, nowotwory żołądka i jelit. Ta substancja hamuje także starcze zmiany zwyrodnieniowe w narządzie wzroku i obniża poziom cholesterolu. Pomidory są nieocenione w diecie odchudzającej, dla osób chorych na cukrzycę, cierpiących na schorzenia nerek i serca. Uspokajają, gdyż zawierają też sole bromu.
 
RZEPA - SYMBOL ZDROWIA:
Należy do najstarszych warzyw uprawianych na całym świecie. Kiedyś ludziom biednym zastępowała ziemniaki, dziś odeszła w zapomnienie. A jest niskokalorycznym i bardzo zdrowym warzywem. Ma sporo witamin z grupy B, a także C, PP i prowitaminę A. Jest też cennym źródłem żelaza, fosforu, wapnia, potasu i magnezu. Działa ogólnie wzmacniająco i dodaje energii. Jest moczopędna i skuteczna na przeziębienie. Podczas infekcji możemy kurować się sokiem z tego warzywa. Wydrążamy środek rzepy, wsypujemy trochę cukru. Po paru godzinach puści sok, który szybko zlikwiduje katar i kaszel. To warzywo można stosować do okładów skutecznych przy trądziku, niegojących się ranach i ropnych wypryskach. Nieobraną rzepę gotuje się, przecina na pół i przykłada na skórę.

RZEŻUCHA - NA PIĘKNE WŁOSY:
Tradycyjnie wysiewamy ją na Wielkanoc, a warto o niej pamiętać przez cały rok. Jest bogata w łatwo przyswajany jod, witaminy: A, B2, E, PP oraz siarkę, żelazo i wapń. Działa dezynfekująco na jamę ustną i układ pokarmowy. Nie można jednak objadać się nią ponad miarę, gdyż jest silnie moczopędna. Poleca się ją osobom z dolegliwościami tarczycy, chorym na cukrzycę, kobietom w ciąży i karmiącym, a także palaczom papierosów. Rzeżucha jest też świetnym kosmetykiem, poprawia wygląd skóry i paznokci, znikają wysypki i egzema. Kto codziennie doda trochę rzeżuchy do sałatek i kanapek ma o wiele więcej sił życiowych i piękne włosy. Ta zielenina pobudza cebulki włosowe. Świeżym sokiem można przemywać twarz, by rozjaśnić plamy, piegi i przebarwienia.

SAŁATA - NA BEZSENNOŚĆ:
Nasi przodkowie nie uznawali sałaty, mawiali "jam nie krowa, żebym jadł trawę". Jest niskokaloryczna, 100 g to tylko 12 cal, ma wszystkie witaminy z wyjątkiem D i K, związki mineralne, kwasy organiczne i enzymy. Właściwości lecznicze mają liście, łodyga i nasiona sałaty. To popularne warzywo oczyszcza organizm, pobudza procesy trawienne, poprawia pracę wątroby, leczy zaparcia. Działa uspokajająco i przeciwskurczowo, zwłaszcza jej mleczno-biały sok. Wywar z liści pomaga na trądzik, a okłady z gotowanych liści zmieszane z olejem leczą czyraki, wrzody i oparzenia.

SOJA - CHRONI PRZED RAKIEM:
Jest chyba najstarszą rośliną uprawną Azji. Chińczycy nazwali ją żółtym kamieniem szlachetnym. Jest nieoceniona dla wegetarian, gdyż z powodzeniem zastępuje białko mięsne. Z soi produkuje się olej, mleczko, mączkę, sosy, sery i coś w rodzaju pasztetu czyli tofu. Jest ona źródłem nie tylko bardzo wartościowego białka, ale także fosforu, wapnia, żelaza, potasu, cynku, magnezu, witamin z grupy B oraz kwasów tłuszczowych. Zawiera także fitoestrogen, który reguluje poziom hormonów produkowanych przez przysadkę mózgową . Okazuje się, że mieszkańcy krajów Wschodu, gdzie soja jest podstawą codziennego menu znacznie rzadziej chorują na raka.
 
SZPARAGI - CHIŃSKI LEK:
Te delikatne warzywa były od wieków stosowane w medycynie wschodniej. Witaminy A, C i z grupy B są zgromadzone w tzw. główce czyli w wierzchołku pędu. Szparagi mają też nieco związków mineralnych, asparginy i związki purynowe. Te warzywa znane są przede wszystkim ze swoich własności moczopędnych, zapobiegają obrzękom spowodowanym zatrzymywaniem wody w organizmie. Mogą być pomocne w leczeniu reumatyzmu i artretyzmu, ale nie powinni ich jeść chorzy ze skazą moczanową, gdyż ze związków purynowych powstaje kwas moczowy. Dzięki dużej ilości błonnika szparagi działają lekko przeczyszczająco, mają też słabe własności uspokajające i przeciwzapalne. Po usunięciu łykowatej skórki szparagi najlepiej jest gotować związane w pęczek w wysokim garnku, zalane lekko osoloną zimną wodą.

SZPINAK - NIE DLA WSZYSTKICH:
Pochodzi z Persji, ale sławę w Europie zdobył dopiero pod koniec ubiegłego stulecia, gdy włoskie mniszki opiekujące się biedakami sporządzały z niego coś w rodzaju wina. Ludzie niedożywieni, słabi i chorzy odzyskiwali po nim siły. Szpinak rzeczywiście warto jeść i to niekoniecznie z powodu dużej zawartości żelaza. Jest bardzo słabo przyswajalne, ale za to duża ilość chlorofilu działa krwiotwórczo. Zawiera też beta - karoten, kwas foliowy, potas, magnez, mangan, miedź, fosfor i mangan, a także antyrakową luteinę. Niestety, jest także zasobny w kwas szczawiowy, dlatego szkodzi osobom chorym na reumatyzm, artretyzm, mającym skłonność do kamicy i kolek nerkowych.

ŚLIWKI - ODMŁADZAJĄ:
To owoce z tradycjami, uprawiali je już starożytni Grecy. Mają wiele własności odżywczych. Kwasy organiczne i potas usprawniają krążenie, lekko obniżają ciśnienie i działają moczopędnie. Śliwki powinny jeść osoby chorujące na reumatyzm, podagrę, kamicę nerkową i puchlinę wodną. Duża zawartość błonnika poprawia pracę żołądka i jelit, świeże albo suszone poleca się przy chronicznych zaparciach. Błonnik działa jak miotełka, pomaga pozbyć się z organizmu substancji toksycznych. Śliwki warto też polecić uczniom i studentom podczas sesji, witaminy B1 i PP łagodzą stres i korzystnie wpływają na pracę mózgu. A poza tym owoce odmładzają, mają bowiem mnóstwo antyoksydantów, które opóźniają proces starzenia się i chronią przed rakiem.

ŻURAWINA BŁOTNA - POLSKA CYTRYNA:
Ta popularna u nas krzewinka rośnie na torfowiskach. Z jej czerwonych i kwaśnych owoców robi się galaretki, kisiele i konfitury. Jednak najwięcej własności leczniczych ma sok. Żurawina zawiera kwasy organiczne, cukry, pektyny, witaminy /przede wszystkim C/, sole mineralne, garbniki i goryczki. To naturalny antybiotyk. Sok jest niezastąpionym domowym lekiem na anginę, grypę, zapalenie oskrzeli. Obniża gorączkę, łagodzi chroniczny kaszel, nieżyty gardła i jamy ustnej. Usprawnia trawienie, poprawia apetyt. Przynosi ulgę w stanach zapalnych dróg moczowych, schorzeniach wątroby i lekko obniża ciśnienie. Zielarze polecają picie soku z żurawin rekonwalescentom i osobom cierpiącym na anemię. Aby ten naturalny antybiotyk działał, musimy wypić dziennie dwie szklanki. Zapobiegawczo wystarczy pół szklanki.
 
źródło: internet