Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

środa, 24 sierpnia 2016

Szczepienne pogromy

By Mariusz Ch. - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20842105
USA, podobnie jak inne kraje stosujące absurdalnie przeładowany reżim szczepień, w szybkim tempie zamieniają się w narody ciężko upośledzone. Ilustruje to raport ze stanu Massachusetts, gdzie w ostatnich 12 latach ponad 4-krotnie wzrosła liczba dzieci autystycznych i 2,5 krotnie – dzieci z ciężkimi uszkodzeniami neurologicznymi. Zmiany te idą w parze z systematycznie obniżającymi się wskaźnikami inteligencji dzieci i dorosłych.

Szokujący wzrost liczb upośledzonych neurologicznie i umysłowo dzieci powoduje ogromne zapotrzebowanie na kosztowną edukację specjalną, co skutkuje naturalnie zmniejszeniem wydatków edukacyjnych na dzieci jeszcze zdrowe. Przed epidemią poszczepiennych encefalopatii, jeszcze 20-30 lat temu, istniały w USA szkoły i klasy dla dzieci wybitnie uzdolnionych, teraz je polikwidowano, gdyż brakuje na nie pieniędzy i brak już dzieci wybitnie uzdolnionych. Większość w mniejszym lub większym stopniu została okaleczona szczepionkami oraz toksyczna żywnością. Upośledzone dzieci szybko dorastają, tworząc zastępy dorosłych niezdolnych do samodzielnego życia i wymagających opieki przez całe życie.
Żaden kraj z tak masywnie upośledzonym społeczeństwem nie ma perspektyw na normalny rozwój. Oznaki zapaści zdrowotnej, edukacyjnej, społecznej, i ekonomicznej widoczne są w USA na każdym kroku. Nauczyciele desperują, że uczniowie stali się niepojętni i nie sposób ich czegokolwiek nauczyć, generałowie narzekają, że zgłaszający się kandydaci na żołnierzy są w większości upośledzeni umysłowo i fizycznie, utyskują przedsiębiorcy, iż nie są stanie wyuczyć pracowników zawodu, brakuje normalnych kandydatów na pilotów, inżynierów, lekarzy, hydraulików, elektryków etc. Jakość polityków idzie w parze z pogłębiającym się upośledzeniem umysłowym i fizycznym całego społeczeństwa.
Autorstwo: prof. Maria Dorota Majewska
Na podstawie: AgeOfAutism.comWbur.orgSaneVax.org
Źródło: Wolna-Polska.pl


Kochał zwierzęta, przeczytaj zobacz film.

Simpsonowie

Sam Simon, którego nazwiska może nie kojarzysz, jest twórcą i współautorem "The Simpsons" - bodajże najpopularniejszej kreskówki w historii telewizji. Powinienem napisać "był", albowiem Sam Simon zmarł właśnie w wieku 59 lat na nowotwór.
Odszedł otoczony najbliższymi, ale też ogromną wdzięcznością naszych braci mniejszych. Sam nigdy nie  żałował pieniędzy na cele charytatywne - głównie związane z ratowaniem zwierząt. W ostatnich latach swojego życia - gdy wiedział, że choruje - wydał większość swojej fortuny w wysokości stu milionów USD wspierając zarówno swoją fundację ratującą zwierzęta ("Sam Simon Foundation"), jak i chyba największą międzynarodową organizację obrony praw zwierząt PETA ("People for the Ethical Treatment of Animals") oraz takie organizacje, jak "Save the Children" oraz "Sea Shepherd Conservation Society".
Miał świadomość bestialstwa ludzkiego gatunku wobec zwierząt jak mało kto. Pod koniec życia sięgnął po działania radykalne - zakupił statek, który  po odpowiednich wzmocnieniach prowadził akcje uniemożliwiające japońskim zbrodniarzom mordowanie wielorybów. Wykupywał też cyrki i ogrody zoologiczne, aby uwolnić dręczone tam zwierzęta i przywrócić im wolność.
Podobno uśmiechał się do ostatniej chwili. Rozumiem go doskonale. Zrobił coś, co przynajmniej w jakimś skromnym stopniu pozwala nam używać słowa "ludzki" bez krztuszenia się obłudą, którą to słowo od dawna obrosło.
Thanks Sam...





CZĘSTE OGLĄDANIE TELEWIZJI

By LG전자 - LG전자, 세계최대 풀LED 72인치 ‘시네마 3D 스마트 TV’ 출시, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16596047

Częste i długie oglądanie telewizji nie tylko sprawia, że stajesz się nieświadomy, ale też powoduje bierność i odbiera ci energię. Dlatego, zamiast oglądać, co popadnie, wybieraj konkretne programy. Zawsze gdy sobie o tym przypomnisz, oglądając je, poczuj wewnętrzne ożywienie. Albo od czasu do czasu zwracaj uwagę na swój oddech. Co trochę, w regularnych odstępach, odwracaj twarz od ekranu, tak aby nie zawładnął on całkowicie twoim wzrokiem. Nie nastawiaj odbiornika głośniej, niż jest to potrzebne, tak aby dźwięk nie przewyższał twojego poziomu słyszalności. Podczas projekcji reklam wyciszaj fonię. Nie chodź spać od razu po wyłączeniu telewizora ani, co jeszcze gorsze, nie zasypiaj przy włączonym odbiorniku.

Eckhart Tolle

DLACZEGO NIE NALEŻY JEŚĆ MIĘSA ANI POKARMÓW POCHODZENIA"MIĘSNEGO"


                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    

Mięsa oraz pozostałej żywności pochodzenia zwierzęcego – z wyjątkiem mleka, masła i sera
– nie można pozyskać bez dokonywania uboju, a co za tym idzie, bez niszczenia wysoko
rozwiniętych form życia. Tymczasem prawo obowiązujące człowieka nakazuje: Nie zabijaj!
Postępowanie zgodne z tym prawem jest koniecznym warunkiem, by zapewnić sobie zdrowie
i szczęśliwy los. Z tego powodu żywność otrzymywana w wyniku zabijania nie może być
odpowiednim pokarmem dla człowieka.
Inaczej jest z drapieżnymi zwierzętami. One nie mogą zdobywać pożywienia w inny sposób,
niż zabijając, bo takie są warunki ich życia. Natomiast ludzie ulegający rozkoszom
podniebienia sami zniżają się do poziomu drapieżników. Zwyczaj odżywiania się mięsem jest
nawykiem odziedziczonym po wcześniejszych, zwierzęcych stadiach naszego rozwoju. Jego
pojawienie się można też przypisać zaniedbaniom w doborze właściwego jadłospisu.
Człowiek nie musi jeść tego, co służy zwierzętom. Spożywanie mięsa nie jest w żadnej
mierze uzasadnione naszymi warunkami życiowymi, ponieważ te diametralnie różnią się od
warunków panujących w królestwie zwierząt. Nawiasem mówiąc, żywność pochodzenia
zwierzęcego z czasem zostanie na dobre wyeliminowana z ludzkiej diety. Stanie się tak dzięki
rozwojowi sfery mentalnej i emocjonalnej, który wyostrzy naszą wrażliwość na cierpienie
innych istot do tego stopnia, że nie będziemy już potrafili zabijać. Zmiana tego rodzaju
wpłynie pozytywnie na los człowieka oraz na jego zdrowie.

Tytuł oryginału: „Om koedspisning og det femte bud: Du skal ikke draebe. Spoergsmaal nr
3”. Publikacja w biuletynie „Kontaktbrev” w 1950 r. Przekład: Tadeusz Hynek. © Martinus

Institut 1981.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Amisze o szczepionkach.

CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1558348

PIĘCIOLETNI HAMBURGER Z FRYTKAMI OPUSZCZA MUZEUM

NCI Visuals Food Hamburger.jpg





Islandia pożegnała amerykański fast-food już dawno, bo w 2009 roku. Niemniej, władze tego kraju uznały, iż ostatnie danie, które zostanie sprzedane w lokalu McDonald’s w Reykjavíku nie zostanie skonsumowane, lecz trafi do Muzeum Narodowego jako ważny historyczny artefakt. Naturalnie, uczyniono to w nadziei, iż po kilku tygodniach lub miesiącach zakupione tam „jedzenie” ulegnie biodegradacji i zostanie z wystawy usunięte. Niestety.



Trwałość sprzedawanego w McDonald’s „pożywienia” przeszła najśmielsze oczekiwania biotechnologów, z którymi konsultowano ten pomysł. 20 lutego br. po blisko sześciu latach od zakupu hamburgera z frytkami doszło jedynie – jak informuje amerykański lewicowy portal „True Activist” – do „częściowego zeschnięcia”. W związku z tym, iż islandzkie Muzeum Narodowe planowało kolejne wystawy, a danie trwało niczym pomnik, rozpisano specjalny konkurs na dalsze jego przechowywanie.



Warunkiem było przedłożenie pomysłu na całodobową ekspozycję, tak by zainteresowani mogli w każdej chwili zaznajomić się z odpornością produktów marki McDonald’s na świat. Najlepsze rozwiązanie zaproponował znany młodzieżowy Bus Hostel w Reykjaviku. Całodobowa recepcja zapewnia dostęp do umieszczonych pod szklaną kuchenną kopułą pięcioletnich hamburgera i frytek. Dodatkowo, jedna z kamer monitoringu przy wejściu do hostelu zapewnia stały, nieprzerwany widok wszystkim internatom i internautkom.



Ostatniego zakupu w lokalu McDonald’s na Islandii dokonał 31 stycznia 2009 roku, Hjörtur Smárason, szef pozarządowej organizacji Innovation Embassy i natychmiast przekazał go pracownikom Muzeum Narodowego. – Podobno frytki mają, aż 17 składników, dajcie znać gdy zaczną świecić – powiedział Smárason podczas ceremonii przekazania „posiłku”. Przejmujący dwa dni temu (20 lutego 2015 r.) ów swoisty pomnik dzisiejszych osiągnięć cywilizacyjnych w zakresie masowego żywienia recepcjonista Bus Hostel powiedział dziennikarzom, że nie potrafi sformułować żadnego błyskotliwego komentarza; stwierdził jedynie, iż widok ten napawa go „pewnym niepokojem o ogólną kondycję ludzkości”.


Autorstwo: BS
Źródło: Strajk.eu

Naturalna szczepionka przeciw przeziębieniu i grypie

         Cytryna zwyczajna: drugie zdjęcieCC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21634

       Sezon grypy i przeziębień co prawda nie w pełni ale wiele osób się przeziębia. Przy objawach przeziębienia lub grypy tym domowym sposobem łatwo uporać się z infekcją. Składniki:
Sok z 6 cytryn1 ząbek czosnku2 łyżeczki imbiru w proszku2 łyżki miodu organicznego3 szklanki 100% naturalnego soku ananasowego¼ łyżeczki pieprzu cayenne
 
Przygotowanie:
Dokładnie zblendować wszystkie składniki i przelać do szklanej butelki. Pić małymi łykami cztery filiżanki dziennie aż do ustąpienia objawów. W zależności od nasilenia choroby, kuracja trwa od 1 do 3 dni.Napój jest bogaty w witaminę C, składniki przeciw wirusowe, przeciw zapalne, znakomicie poprawiający krążenie krwi a tym samym silnie stymulujący układ odporności owy do walki z intruzami.
 
Ananas swoje potężne korzyści zdrowotne zawdzięcza witaminom, minerałom, kwasom owocowym i bromelinie – grupie enzymów o wielu właściwościach leczniczych. Bromelaina zawarta w ananasie wykazuje właściwości przeciw bólowe i przeciw zapalne poprzez hamowanie procesu syntezy prostaglandyn prozapalnych, które wywołują ból i stany zapalne. Tylko 1 szklanka czystego soku ananasowego zawiera 50% dziennego zalecenia witaminy C, przez co wzmocnia układ odporności owy, koi ból gardła i leczy kaszel.W 2010 roku indyjscy naukowcy badali skuteczność syropu z ananasa pod kątem leczenia gruźlicy. Okazało się, że mieszanka soku ananasowego z miodem, solą i pieprzem bardzo dobrze rozpuszcza śluz i uporczywy kaszel uspokaja się. Pacjenci odzyskiwali dobrą kondycję do 5 razy szybciej pijąc syrop z ananasa, aniżeli pacjenci stosujący syrop z apteki. Ze wstępnych badań naukowców wynika, że bromelaina zmniejsza także gęstość śluzu, dzięki czemu w przyszłości może okazać się skutecznym lekiem na astmę oraz przewlekłe zapalenie oskrzeli.
 
UWAGA Ananas nie dla wszystkich
Osoby, które mają alergię na pszenicę, seler, marchew, koper włoski czy pyłki traw, mogą być uczulone także na bromelainę zawartą w ananasie. Dlatego alergicy, a także osoby cierpiące na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy oraz nadkwaśność, jak również te zmagające się z chorobami wątroby i nerek, nie powinny jeść owoców ananasa i pić wyciśniętego z nich soku. Nie powinno się jeść surowego ananasa w trakcie antybiotykoterapii. Z ostrożnością do ananasa powinny podejść także przyszłe mamy. Co prawda nie ma jasnych dowodów naukowych na szkodliwy wpływ tego owocu na zdrowie ciężarnych, ale niektórzy badacze sugerują, że niedojrzały ananas i sok z jego liści są szkodliwe dla kobiet w ciąży i mogą przy spieszyć poród. Dlatego należy zachować umiar.

Żródło:http://sekrety-zdrowia.org/naturalna-szczepionka-przeciw-przeziebieniu-grypie/

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Pomyśl.

PRZYCZYNA STARZENIA SIĘ (według Leonardo da Vinci).

Znalezione obrazy dla zapytania leonardo da vinci

„Oto, jak Leonardo da Vinci opisuje przyczynę starzenia się ludzi:
"Starcy, żyjący w pełni zdrowia, umierają z powodu niedostatku pożywienia - wynika to stąd, że bezustannie zmniejsza się przekrój żył w następstwie grubienia błon wyścielających je, co w pierwszej kolejności zamyka całkowicie naczynia włosowate. Dlatego starzy ludzie bardziej boją się chłodu, niż młodzi, dlatego mają oni skórę koloru drzewa, czy suchego kasztana, gdyż skóra ich jest prawie zupełnie pozbawiona pożywienia. Z błoną żył u człowieka dzieje się to samo, co z pomarańczami, których skóra grubieje, a miąższ kurczy się w miarę ich więdnięcia."
Chociaż od czasów Leonarda minęło ponad 450 lat, jego lakoniczną opinię dzisiaj można uważać za dowód jednej z przyczyn przedwczesnego starzenia się ludzi, nie rozumiejących swego organizmu i nie stosujących elementarnych środków fizjologicznych dla podtrzymania zdrowego stanu swoich tętnic i żył.”

NEGATYWNY WPŁYW SIECI Wi Fi , NA LUDZI I ZWIERZĘTA.



Naukowcy odkryli, że w Kalifornii, Wi-Fi ma zły wpływ na zdrowie ludzi i stan roślin. Niebezpieczeństwo polega na tym, że Wi-Fi jest bardzo powszechne.
Eksperci sprawdzili ponad 500 rodzin. Okazało się, że osoby z bezprzewodowym dostępem do Internetu w domu często traciły apetyt, miały problemy trawienne, a także nudności, zawroty głowy i zaburzenia ciśnienia.
Zaobserwowano, że rośliny ginęły w obszarze sygnału. Bez uszczerbku przetrwał jedynie kaktusy, podaje portal Runews24. Zdaniem ekspertów, badania będą kontynuowane.
Autorstwo: tallinn
Źródło:http://zmianynaziemi.pl/



Nie lekarz, a UE zdecyduje, które naturalne produkty są dla Ciebie dobre

Nie lekarz, a UE zdecyduje, które naturalne produkty są dla Ciebie dobre

Flaga Unii Europejskiej
14 lipca bieżącego roku Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał orzeczenie, zgodnie z którym producenci środków naturalnych nie będą mogli informować nas o ich zdrowotnym działaniu i skuteczności w zwalczaniu różnych chorób bez uprzedniego uzyskania zgody Brukseli.
Sprawę C-19/15 zgłosił do rozpatrzenia Trybunałowi Europejskiemu niemiecki sąd okręgowy. Chodziło o pozew grupy sceptyków metod naturalnych przeciwko firmie Innova Vital Gmbh produkującej witaminę D. Firma ta przedstawiała lekarzom i innym pracownikom służby zdrowia informacje na temat korzyści wynikających z przyjmowania tej witaminy, potwierdzone wynikami badań naukowych.
Skarga dotyczyła przede wszystkim przekazywanej przez Innova Vital informacji, że aż u 87% niemieckich dzieci stężenie witaminy D we krwi nie przekracza 30 ng/ml, podczas gdy Niemieckie Stowarzyszenie ds. Żywienia rekomenduje wartość pomiędzy 50 a 75 ng/ml. Producent sygnalizował także, że: „wyniki wielu badań naukowych potwierdzają ważną rolę, jaką odgrywa witamina D w zapobieganiu niektórym chorobom takim jak atopowe zapalenie skóry, osteoporoza, cukrzyca czy stwardnienie rozsiane. Niedobory tej witaminy w dzieciństwie są częściowo odpowiedzialne za rozwój tych chorób w wieku dojrzałym.”
I właśnie w tych informacjach sceptycy metod naturalnych doszukali się znamion przestępstwa, ponieważ nie zostały one potwierdzone przez Komisję Europejską w ścieżce wskazanej w jej Rozporządzeniu ws. oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych. Jest bowiem tak, że w naszej demokratycznej Europie przeciętny obywatel ma ograniczony dostęp do informacji na temat zdrowotnych właściwości produktów naturalnych: wszelkie informacje reklamowe na ich temat podlegają zapisom właśnie wyżej wymienionego rozporządzenia, zgodnie z którym każda z nich musi być autoryzowana przez Brukselę. A dokument ten dotyczy wielu substancji, m.in.: witamin, minerałów, aminokwasów, nienasyconych kwasów tłuszczowych, czy wyciągów ziołowych.
Niestety, na dzień dzisiejszy Bruksela autoryzowała jedynie 256 oświadczeń zdrowotnych, choć do instytucji unijnych wpłynęły dziesiątki tysięcy wniosków z prośbą o ich autoryzację! Rozpowszechnianie jakichkolwiek informacji, które znalazły się poza „szczęśliwą 256” jest na terenie UE zakazane. Żeby było jeszcze ciekawiej, to z tych tysięcy rodzajów pokarmów i ich składników Unia uznała, że jedynie 14 z nich zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób u dorosłych. Połowa dotyczy cholesterolu i jego związku z chorobą wieńcową; dwie dotyczą witaminy D i jej wpływu na zachorowalność na osteoporozę, a dwie gum do żucia zawierających ksylitol, co ma zapobiegać powstawaniom ubytków w zębach. Jak dotąd zatwierdzono tylko jedno oświadczenie dotyczące pozytywnego wpływu witaminy D na dzieci, która ma „pomagać w rozwoju kości”.
W swoim wyroku z 14 lipca ETS orzekł, że jakakolwiek informacja reklamowa związana z oświadczeniami zdrowotnymi lub pokarmowymi, nawet jeśli „nie jest adresowana do przeciętnego obywatela, ale wyłącznie do specjalistów ds. zdrowia, podlega rozporządzeniu”. Nie rozumiem, jak Europejski Trybunał Sprawiedliwości może osądzać w sprawach reklamowych pomiędzy producentami a specjalistami ds. zdrowia, skoro to ci ostatni posiadają zarówno niezbędną wiedzę, jak i możliwości, by wytłumaczyć pacjentom korzyści ze spożywania naturalnych medykamentów! Jednak według sędziów trybunału specjaliści ds. zdrowia nie są w stanie na bieżąco śledzić publikacji wyników naukowych, a zatem nie mogą ocenić prawdziwości informacji reklamowej. Ponadto są oni tak samo podatni na „wprowadzające w w błąd oświadczenia zdrowotne i pokarmowe”, co zwykli pacjenci. Stąd interwencja Brukseli…
Niestety, lipcowe orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości to precedens, który skutecznie zablokuje emisję jakiejkolwiek reklamy dotyczącej naszego zdrowia nie autoryzowanej przez Unię Europejską. Wyrok ten przerywa łańcuch przekazywania informacji pomiędzy producentami i specjalistami od zdrowia z tymi, którzy są w tym wszystkim najważniejsi – z obywatelami.
Szkoda, że taka sama ścieżka legislacyjna nie obowiązuje koncernów farmaceutycznych rozprowadzających swoje towary wśród unijnych lekarzy. Farmacja podlega całkiem innym rozporządzeniom, zgodnie z którym sama może tworzyć oświadczenia zdrowotne niekoniecznie potwierdzone dowodami naukowymi. I to właśnie ta i inne absurdalne decyzje Brukseli doprowadziły do tego, że w czerwcu miliony Brytyjczyków z radością powiedziały jej „Do widzenia!”.
Autorstwo: Rob Verker
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: Anhinternational.org
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net  Żródło:http://wolnemedia.net/nie-lekarz-ale-ue-zdecyduje-ktore-naturalne-produkty-sa-dla-ciebie-dobre/