Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

czwartek, 17 sierpnia 2017

Zdjęcie użytkownika Ryszard Piotr.

Rozmaryn kontra nowotwory – najnowsze odkrycie naukowców

Rozmaryn: zdjęcie

Od dłuższego czasu znane są nauce szczególne właściwości rozmarynu.Wiadomo było na przykład, że rozpuszczalne w tłuszczach kwasy karnozolu i karnozowy ì zapewniają ochronę przeciw-mutacyjną DNA.
Najnowsze doniesienia z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Pizie bezspornie wykazały, że rozmaryn posiada właściwości lecznicze przeciw nowotworom.

Testy finansowane w ramach badań uniwersyteckich projektów Pra 2015  przeprowadzone wspólnie przez biochemików z  Wydziału Farmacji pod kierunkiem Claudii Martini i fitochemików pod kierunkiem Alessandra Braca opublikowano w „The International Journal of Biochemistry & cell Biology”
„Rozmaryn to jedna z najbardziej aromatycznych przypraw ziołowych wykorzystywana powszechnie zarówno w kuchni śródziemnomorskiej i medycynie ludowej o udowodnionych właściwościach leczniczych – wyjaśniaChiara Giacomelli autorka projektu -niektóre z jej związków jak np. karnozol można wykorzystywać w leczeniu uzupełniającym obok tradycyjnych terapii raka.
Karnozol – związek diterpenowy obecny w niektórych przyprawach śródziemnomorskich takich jak rozmaryn czy szałwia potrafi aktywować bardzo ważny czynnik w ludzkim organizmie –  białko P53 – które m.in kontroluje rozwój i postęp choroby – a który nie wykazuje aktywności u 50% osób z nowotworami.
Supresor nowotworowy P53 jest zaangażowany w regulację wielu procesów komórkowych, a w szczególności aktywacji mechanizmów naprawy DNA lub indukcji apoptozy w odpowiedzi na uszkodzenia DNA. Czyli mówiąc prościej: w przypadku mutacji komórek naprawia je lub jeśli nie może naprawić uśmierca.
„Obecnie naukowcy coraz częściej koncentrują się na naturalnych związkach, które mogą potencjalnie hamować rozwój nowotworów – podkreśla Giacomelli– niektóre poprzednie badania wykazały już pozytywne wyniki jeśli chodzi o rozmaryn. Jednak po raz pierwszy odkryliśmy mechanizm wpływu związków wyizolowanych z rozmarynu na komórki nowotworowe na przykładzie hodowliglejaka wielopostaciowego – najbardziej agresywnego, o największej śmiertelności guza mózgu”

Nic tylko zamiast gotowych mieszanek zacznijmy używać aromatyczne zioła w kuchni.
Oto krótki przewodnik – z czym się najlepiej komponują, jak używać aby wydobyć naturalny smak i aromat potraw, i dlaczego warto je używać zamiast gotowych mieszanek – LINK      Żródło:http://sekrety-zdrowia.org/rozmaryn-kontra-nowotwory-najnowsze-odkrycie-naukowcow/

Oczyść nerki i poprawi wzrok

Grusza: drugie zdjęcie


Ten prosty przepis ze starorosyjskiej medycyny ludowej, prawie zapomniany w miastach, gdzie wyrosły jak grzyby po deszczu apteki, jest ciągle jeszcze używany na terenach wiejskich, polecany przez znachorki, tzw. „szeptuchy”.
Skuteczny w przypadkach problemów z nerkami i ze wzrokiem.
Wywar z gałązek gruszy na nerki i wzrok
Przepis:
Kilka młodych gałązek (10-15cm) gruszy pokroić na kawałki. Umyć i zalać 1L wody.
Gotować na małym ogniu przez 5-7 minut, po czym odcedzić.
Pić szklankę wywaru 3 razy dziennie przez 3-4 tygodnie. Nie dodawać cukru, miodu ani żadnych innych dodatków.
Poza tym, że nerki zaczną lepiej funkcjonować i poprawi się wzrok, cera stanie się jaśniejsza, znikną ciemne kręgi pod oczami a same oczy odzyskają blask.

UWAGA:
Używać gałązki tylko z drzewka niepryskanego, idealnie jeśli będzie ze starych odmian gruszy. Nie używać z drzewek nawet młodych, które rosną na terenach sadowniczych regularnie chemicznie nawożonych.

Wybierając wegetarianizm pomagasz też ludziom

Wielu przeciwników wegetarianizmu zarzuca aktywistom pro zwierzęcym brak empatii w stosunku do ludzi. Pomoc zwierzętom stawiają naprzeciw pomocy udzielnej ludziom. Wegetarianizm jest dla nich jedynie kaprysem. Pomaganie zwierzętom w sytuacji kiedy tylu ludzi cierpi wydaje się niewłaściwe. Nic bardziej mylnego!

Rezygnując z mięsa nie tylko działasz na rzecz zwierząt ale i ludzi! Wszystko jest ze sobą powiązane. Dlaczego, przechodząc, na wegetarianizm działamy na rzecz lepszego jutra dla ludzi?
1. Oszczędzasz jedzenie
W momencie gdy tak wielu ludzi cierpi dziś głód na świecie, miliony ton jadalnych zbóż marnowane są na pasze dla zwierząt. Gdyby ilość zbóż wykorzystywanych na paszę na całym świecie – 670 milionów ton – zmniejszyć o jedynie 10%, otrzymano by ilość zbóż, która pozwoliłaby wykarmić 225 milionów ludzi przez następne trzy lata.
2. Walczysz ze zmianami klimatu
Globalne ocieplenie coraz bardziej daje się we znaki mieszkańcom krajów Trzeciego Świata. Dzięki raportom takich organizacji jak FAO wiemy już, że zmiana diety i wyrzucenie z menu mięsa może przyczynić się do ratowania klimatu w większym stopniu niż zmiana żarówek, oszczędzanie energii czy segregacja śmieci. Tego samego zdania jest największa, międzynarodowa organizacja badająca zmiany klimatu – IPCC.
3. Oszczędzasz wodę
Czy wiesz, że na „wyprodukowanie” 450 g wołowiny potrzeba aż 1650 litrów wody? Tymczasem 450 kg jadalnej mieszanki warzyw wymaga jedynie 113 litrów. Rachunek jest prosty – żywność roślinna jest zdecydowanie bardziej ekonomiczna. Brak wody pitnej to coraz większy problem. Możesz pomóc odpowiadając sobie na pytanie – czy warto jeść mięso? Wspierać rabunkowy przemysł wykorzystujący zwierzęta czy nie?
Dołącz do nas i spróbuj zostać wege na 30 dni!

Małe gospodarstwo produkuje ponad 2,7 tony żywności rocznie na niecałych...


Gęgawa (Anser anser)

środa, 16 sierpnia 2017

Zajadasz stres zawodowy? Lepiej się wyśpij!




Zestresowani pracą jedzą więcej „śmieciowego” jedzenia, ale może istnieć czynnik, który przed tym chroni. Jak wskazują nowe badania, opublikowane na łamach prestiżowego Journal of Applied Psychologyodpowiednia jakość snu chroni przed objadaniem się wskutek stresów w pracy. To jedno z pierwszych opracowań, ukazujących w jaki sposób doświadczenia w pracy wpływają na zachowania związane z jedzeniem.
Badania przeprowadzono wśród dwóch grup pracowników z Chin. Pierwsze z nich dotyczyło osób zatrudnionych w branży informatycznej, którzy regularnie doświadczali dużego obciążenia zadaniami zawodowymi i często odczuwali presję czasu. Drugie badanie przeprowadzono wśród pracowników call-center, którzy podkreślali, że nierzadko muszą zmagać się z nieuprzejmymi i wymagającymi klientami.
Badacze odkryli, że zestresowani pracownicy mają tendencję do przynoszenia negatywnych uczuć z pracy do… stołu. W obu badaniach zaobserwowano, że stres w pracy był związany z negatywnym nastrojem pracowników podczas wykonywania zadań zawodowych, co z kolei wiązało się z wybieraniem niezdrowego jedzenia po pracy. Zestresowani nie tylko jedli więcej niż zwykle, ale i wybierali więcej „śmieciowych” potraw zamiast zdrowej żywności.
Badacze zaproponowali dwa wyjaśnienia zaobserwowanego efektu. Po pierwsze, jedzenie nie pełni jedynie funkcji fizjologicznej. Pozwala ono również regulować nastrój – objadanie się może więc łagodzić negatywne uczucia. Po drugie, niezdrowa dieta może być konsekwencją mniejszej samokontroli. Kiedy pracownik czuje się zestresowany w pracy, stres obniża jego zdolność do skutecznego regulowania własnego zachowania.
Kluczowe odkrycie tych badań polegało jednak na tym, że sen pomagał ludziom „uzbroić się” do walki ze stresem w pracy. Kiedy pracownicy spali lepiej w nocy, mieli więcej energii i zasobów do radzenia sobie ze stresem, a po pracy rzadziej sięgali po niezdrowe przekąski.
Wiele firm kusi przyszłych pracowników darmowymi automatami z przekąskami. W świetle zaprezentowanych wyników wydają się one krótkoterminowym środkiem zaradczym. Nieuwzględnienie promocji zachowań zdrowotnych (uprawianie sportu, sen, odżywanie) może potencjalne odnosić niekorzystne skutki dla zdrowia pracowników.
badania.net

Abyś ty pił mleko musi być odebrane matce dziecko i zabite.

Zdjęcie użytkownika The Light Movement.

Dr.Ryke Geerd Hamer, nowotwór wywołują szok i traumy


Illuminati wykorzystują raka by trzymać nas jako zakładników. Stephen Coleman

Dr Ryke Geerd Hamer odkrył, że nie tylko nowotwór, ale wszystkie choroby wywołuje szok i trauma. Pojawiły się zbiry i zagrozili mu, że jeśli nie zrezygnuje z przedstawienia wyników swoich badań, spotkają go nieprzyjemności.

W 1978 roku, syn dr Hamera, Dirk, został śmiertelnie ranny w wypadku, zastrzelony przez włoskiego księcia. Dirk zmarł cztery miesiące później.
Sześć miesięcy później dr Hamera zdiagnozowano na raka jąder, który usunięto chirurgicznie.
Ponieważ dr Hamer nigdy wcześniej nie chorował, zastanawiał się, czy raka mógł wywołać nagły szok po wypadku syna. Pracował w klinice onkologicznej i miał możliwość przeprowadzania wywiadów z pacjentami cierpiącymi również na raka jąder. Zauważył, że przed ostateczną diagnozą, każdy z nich miał albo jakiś poważny konflikt, albo stracił kogoś bardzo bliskiego.
Odwiedził szpitalny dział raka jajników i rozmawiał z pacjentkami i również okazało się, że przed diagnozą choroby, straciły kogoś bardzo bliskiego. Na uniwersytecie dowiedział się, że jądra i jajniki mają takie samo pochodzenie embrionalne.
Następnie, dr Hamer zauważył, że na wynikach tomografii komputerowej mózgu, każdy pacjent z nowotworem jajników i jąder miał ciemną plamkę w tym samym miejscu. Wywnioskował, że nie tylko rak, ale wszystkie choroby wywoływane były przez niespodziewany szok i traumę. Później doszedł do wniosku, że różne przeżywane mniejsze emocje mogą gromadzić się przez lata lub nawet dekady, by objawić się w postaci choroby.
W 1981 roku włączył wyniki swoich badań do pracy doktorskiej w Uniwersytecie Tubingen, Niemcy. Po kilku dniach, w jego domu pojawiło się kilku zbirów. Zagrozili mu, że jeśli nie zrezygnuje z przedstawienia wyników swoich badań, spotkają go nieprzyjemności. Dr Hamer odmówił. Dokonał przełomowego odkrycia i udowodnił je.
Tymczasem dr Hamer i jego żona byli obiektem ciągłego nękania przez potężną włoską rodzinę Savoy, odpowiedzialną za śmierć jego syna. Dr Hamer jest pewien, że to nieustanne prześladowanie ostatecznie doprowadziło do śmierci jego żony w 1985 roku.
Kilka miesięcy później, Uniwersytet Tubingen odrzucił jego pracę doktorską bez badań czy recenzji.
Nie chcieli zaakceptować związku pomiędzy psyche i chorobą. Kilka lat później sąd nakazał uczelni sprawdzić ustalenia Hamera, lecz mimo to nigdy tego nie zrobiono.
W 1986 roku wytoczono proces sądowy przeciwko dr Hamerowi za odmowę zanegowania jego odkryć. Sąd odebrał mu licencję lekarską, nakazał mu podjąć inną pracę i zabronił mu rozmów z chorymi na nowotwór.
Mimo to pracował w niedofinansowanej klinice raka i odniósł fenomenalny sukces; spośród ponad 20.000 przypadków wyleczył 92% z nich. Dr Hamer twierdzi, że nowoczesne metody leczenia raka są okrutne, barbarzyńskie i niepotrzebne. Mówi, że gdyby znał prawdę w czasach, kiedy sam miał raka jąder, nigdy nie zgodziłby się na zabieg chirurgiczny.
Prześladowania stały się tak intensywne, że musiał uciec do Hiszpanii, gdzie pracował nadal. W końcu został aresztowany i niesprawiedliwie uwięziony. Francja dokonała na nim ekstradycji, nadal był nękany i więziony, tym razem na trzy miesiące, pod niedorzecznymi fałszywymi zarzutami.
Po wyjściu z więzienia, zaprzyjaźnił się z francuskim onkologiem, dr Claude Sabbah, uczył go co nazywa się Nowym Leczeniem Niemieckim (NGM). Dr Sabbah szybko nauczył się NGM i odnosił takie same sukcesy, jak dr Hammer. Dr Sabbah z kolei uczył wielu innych lekarzy, którzy chcieli poznać tę metodę.
Wielu żydowskich lekarzy wykorzystywało tę nową metodę w leczeniu żydowskich pacjentów, ale wobec gojowskich pacjentów nadal stosowali niebezpieczne i praktycznie bezużyteczne nowoczesne metody. Dr Hamer zaprotestował przeciwko tej hipokryzji. To dlatego żydowska społeczność uznała go za antysemitę.
Dr Hamer otrzymał oficjalne przeprosiny od rabinów za zniesławianie go. Ale etykieta ta jest nadal na wielu sponsorowanych przez illuminati witrynach, co dyskredytuje go i oczernia.
Różne osoby i grupy wykorzystują odkrycia dr Hamera i nawet nie wspominają o jego prawach autorskich. Istnieje nawet kilka grup chrześcijańskich, które naginają i przekręcają jego pracę tak, by dopasować ją do Biblii. Z raportów jakie widziałem, wywołują tyle szkód, co dobra. To dlatego, że nie poświęcili jednego dnia na przestudiowanie jego badań, żeby je w pełni zrozumieć.
Kompleks illuminati przemysłu medycznego usiłował jak tylko mógł ukryć wyniki badań dr Hamera. Ale dzięki internetowi, nie mogli zahamować szerzenia się jego metody leczenia.
„Dziękuję dr Ryke Geerd Hamerowi za jego nadzwyczajne odkrycia. One zmienią sposób w jaki postrzegamy chorobę. Gdybyśmy żyli w uczciwym świecie, dr Hamer za swoją rewolucyjną pracę dostałby Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny!” – dr nauk med. Gilbert Renaud.
Zamiast Nagrody Nobla, siedział w więzieniu. Uciekał z kraju do kraju, żeby uniknąć bezlitosnego nękania i prześladowań ze strony przemysłu medycznego. Swój wolny czas i komfort dr Hamer poświęcił na pokazanie światu prawdy.
Obecnie dr Hamer mieszka w nieznanym miejscu, w kraju, który nie ma porozumienia o ekstradycji z Niemcami.
a
a
Stephen Coleman, 54, praktykuje medycynę alternatywną w Kalifornii.
Źródło: http://www.henrymakow.com/illuminatiusecancer.html
Tłum. Ola Gordon.

SMUŻENIE CZYLI PALENIE ZIÓŁ


Zacznijmy od wyjaśnienia terminu: smużenie, czyli tworzenie smug dymu przy pomocy palących się suszonych ziół.
Dzisiaj mamy taki dzień, kiedy zbieramy zioła, kwiaty i niesiemy je do kościoła poświęcić je i podziękować za nie Tej, która ma je w swojej opiece, naszej największej Bogini, która opiekuje się całą przyrodą - Matce Boskiej.
Czy jest to tylko tradycja chrześcijańska? Nie!
Od tysiącleci zbierano zioła, błogosławiono je a następnie palono aby oczyszczać swoje domy i środowisko, siebie i wszystkich tych, z którymi żyjemy na co dzień. Zioła służą nie tylko jako herbatki do picia w celu usuwania różnych naszych dolegliwości czy poprawienia naszego nastroju, również palone dają nam wielką ochronę i ta tradycja znana jest od starożytnych czasów: znana była i używana przez naszych Słowian, w neo-pogańskich tradycjach i u amerykańskich Indian, wszyscy wspólnie chociaż żyli pod różnymi szerokościami geograficznymi zbierali zioła, błogosławili je i palili... również z błogosławieństwem-intencją, która miała na celu oczyszczenie i uzdrowienie. Palenie ziół ma na celu usuwanie negatywnych energii.

Najbardziej popularne zioła stosowane w oczyszczaniu to: szałwia (szczególnie biała), lawenda, słodka trawa... to te najbardziej tradycyjne i silnie oczyszczające... poza tym kora cedru, cynamonu, drzewo sandałowe i wiele innych. I tutaj też absolutnie nie możemy zapomnieć o frankincense, które jest jednym z najmocniej oczyszczających żywic uzyskanych z drzewa boswelli (LINK!), który jest szczególnie wskazany przy chorobach w domu.
Smużenie wnosi pokój, tworzy tarczę ochronną między naszym domem, obejściem przed nieprzyjaznymi i niebezpiecznymi energiami napływającymi z innej okolicy. Nie pozwalamy im wejść do naszych domów, tutaj szczególną zasługę można przypisać białej szałwii. Biała szałwia tzw. mądrość mędrca szczególnie jest wskazana przy oczyszczaniu nawiedzonych domów i osób, które mogą być pod demonicznym wpływem.
Dymem ziół oczyszczamy antyki, starą biżuterię, odzież z drugiej ręki i tą którą kupujemy w sklepie... wskazane jest oczyszczać wszystko co wnosimy do domu.
Jak oczyszczać?
Zacznijmy od siebie w celu zwiększenia i zrównoważenia energii oraz podniesienia własnego nastroju.
Stań prosto na nogach i rozłóż ramiona szeroko na boki. Przywołaj do pomocy swoich opiekunów i aniołów. Poproś ich aby pomogli ci w oczyszczaniu. Miej już wcześniej przygotowane zioła, ogień, kilka piór, tackę lub specjalne naczynie, na którym będziemy palić zioła. Zdradzam wam w tym momencie sekrety amerykańskich Indian, pióra tworzą wentylatory dla dymu z palących się ziół.

Zioła i pióra łączymy razem ze sobą w jedną palemkę, którą wiążemy naturalnym sznurkiem. Błogosławimy ją i zapalamy... kiedy mamy już dym smużymy nim całe nasze ciało - zaczynamy od głowy i powoli przenosimy dym do dolnych partii ciała, oczyszczamy pola wokół siebie.
Dawno temu jeszcze u Słowian i nie tylko była to praca "bogiń", kobiet, które były kapłankami płomienia. To one oczyszczały w ten sposób aurę z negatywnych energii i odstraszały z naszych pól złe duchy. Następnym krokiem jest oczyszczenie mieszkania, pokoju... przesuwamy zastoje energii i oczyszczamy powietrze... używamy do tego suszonych ziół albo chociaż kadzideł. Zaczynamy oczyszczać mieszkanie stojąc w miarę możliwości w jego centrum a następnie zaczynamy oczyszczanie od północnej strony i mówimy "oczyszczam północ", następnie zwracamy się w kierunku wschodu i mówimy "oczyszczam wschód", następnie kierujemy się w stronę południową i na końcu zachodnią. Oczyszczamy wszystkie cztery ściany swojego domu, pokoju czy nawet całego obejścia i mówimy: "Mieszka tu tylko światło, dobroć i pokój"(podobnie oczyszczamy wszystkie inne obiekty, szczególnie te, które są długo nie używane). W ten sposób przywracamy duchowe połączenie przez co wzmacniamy nasze dusze... rozmazujemy wszystkie negatywne energie i przywracamy naszemu środowisku harmonię.

Osobiście najczęściej do oczyszczania używam białej szałwii. Palę szałwię każdego dnia w małych ilościach, używam tylko około łyżeczki suszonej szałwii, zapalam ją w specjalnym naczynku i dalej sama się smuży oczyszczając moje mieszkanie. W dużych rytuałach oczyszczających używam całej palemki, palę ją już na tacy... i wypalam ją dokładnie do końca.
Palenie całych palemek najbardziej jest wskazane w nowych mieszkaniach i w tych, w których ktoś umarł (w ten sposób odprowadzamy duszę w zaświaty) i innych specjalnych dla nas chwilach, które potrzebują głębszego oczyszczenia.

Właśnie dziś mamy taką specjalną okazję, 15 sierpnia jest świętem Matki Boskiej Zielnej... i nie jest to nowe święto tylko stare jak świat.
W dodatku dzisiaj włączyli nam turbinę do tworzenia sztucznej inteligencji (CERN) (LINK!), chcą koniecznie odłączyć nas od Prawdziwego Źródła naszego zasilania... toteż właśnie dzisiaj to smużenie szczególnie białą szałwią (równie dobrze mogą być inne suszone zioła) ma wielki sens. Wskazane jest również umieszczanie takich suszonych palemek z ziół w różnych punktach naszego mieszkania, również ma to właściwości oczyszczające tym razem oczyszczanie odbywa się poprzez zapach (aromatoterapia)... a kiedy się wysłużą kruszymy je i używamy do smużenia.
Uczmy się starożytnej sztuki smużenia, wpuśćmy w nasze aury, swoje progi więcej pozytywnej energii... i paląc te zioła (szczególnie białą szałwię) prośmy:

Modlitwa kanadyjskich Indian z Okanagan
(którą wysyłają w eter podczas paleniu ziół)
Oczyść moje oczy
abym ujrzała piękno twoich dzieł,
oczyść moje uszy
abym mogła słyszeć ptaków śpiew,
oczyść moje usta
abym mogła dobierać uważnie moje słowa,
oczyść mój umysł
abym mogła myśleć pozytywnie,
oczyść moje ręce
abym mogły być delikatne i twórcze.
oczyść moje wewnętrzne organyaby były zdrowe i gotowe
nieść pomoc potrzebującym,
oczyść moje nogi
aby były silne i mogły mnie nieść,
oczyść moje stopy
aby szły świętymi ścieżkami tej ziemi,
oczyść moje serce
aby było serdeczne, kochające
i umiało przebaczyć.
15 Aug 2015
Vancouver
WIESŁAWA
Żródło:http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_smuzenie_czyli_palenie_ziol.html

Fluor tak samo toksyczny jak ołów

skroplony fluorBy Liquid_fluorine.jpg: Prof B. G. Muellerderivative work: TCO (talk) - Liquid_fluorine.jpg, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15472526


Żywe i czujące zwierzęta nie są produktami, którym można przypisać kod kreskowy tylko po to, by je móc używać lub zjadać. Żyj i pozwól innym czującym istotom żyć.

Zdjęcie użytkownika Anna Cooke.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Nie lekarz, a UE zdecyduje, które naturalne produkty są dla Ciebie dobre

Flaga Unii Europejskiej

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał orzeczenie, zgodnie z którym producenci środków naturalnych nie będą mogli informować nas o ich zdrowotnym działaniu i skuteczności w zwalczaniu różnych chorób bez uprzedniego uzyskania zgody Brukseli.
Sprawę C-19/15 zgłosił do rozpatrzenia Trybunałowi Europejskiemu niemiecki sąd okręgowy. Chodziło o pozew grupy sceptyków metod naturalnych przeciwko firmie Innova Vital Gmbh produkującej witaminę D. Firma ta przedstawiała lekarzom i innym pracownikom służby zdrowia informacje na temat korzyści wynikających z przyjmowania tej witaminy, potwierdzone wynikami badań naukowych.
Skarga dotyczyła przede wszystkim przekazywanej przez Innova Vital informacji, że aż u 87% niemieckich dzieci stężenie witaminy D we krwi nie przekracza 30 ng/ml, podczas gdy Niemieckie Stowarzyszenie ds. Żywienia rekomenduje wartość pomiędzy 50 a 75 ng/ml. Producent sygnalizował także, że: „wyniki wielu badań naukowych potwierdzają ważną rolę, jaką odgrywa witamina D w zapobieganiu niektórym chorobom takim jak atopowe zapalenie skóry, osteoporoza, cukrzyca czy stwardnienie rozsiane. Niedobory tej witaminy w dzieciństwie są częściowo odpowiedzialne za rozwój tych chorób w wieku dojrzałym.”
I właśnie w tych informacjach sceptycy metod naturalnych doszukali się znamion przestępstwa, ponieważ nie zostały one potwierdzone przez Komisję Europejską w ścieżce wskazanej w jej Rozporządzeniu ws. oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych. Jest bowiem tak, że w naszej demokratycznej Europie przeciętny obywatel ma ograniczony dostęp do informacji na temat zdrowotnych właściwości produktów naturalnych: wszelkie informacje reklamowe na ich temat podlegają zapisom właśnie wyżej wymienionego rozporządzenia, zgodnie z którym każda z nich musi być autoryzowana przez Brukselę. A dokument ten dotyczy wielu substancji, m.in.: witamin, minerałów, aminokwasów, nienasyconych kwasów tłuszczowych, czy wyciągów ziołowych.
Niestety, na dzień dzisiejszy Bruksela autoryzowała jedynie 256 oświadczeń zdrowotnych, choć do instytucji unijnych wpłynęły dziesiątki tysięcy wniosków z prośbą o ich autoryzację! Rozpowszechnianie jakichkolwiek informacji, które znalazły się poza „szczęśliwą 256” jest na terenie UE zakazane. Żeby było jeszcze ciekawiej, to z tych tysięcy rodzajów pokarmów i ich składników Unia uznała, że jedynie 14 z nich zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób u dorosłych. Połowa dotyczy cholesterolu i jego związku z chorobą wieńcową; dwie dotyczą witaminy D i jej wpływu na zachorowalność na osteoporozę, a dwie gum do żucia zawierających ksylitol, co ma zapobiegać powstawaniom ubytków w zębach. Jak dotąd zatwierdzono tylko jedno oświadczenie dotyczące pozytywnego wpływu witaminy D na dzieci, która ma „pomagać w rozwoju kości”.
W swoim wyroku z 14 lipca ETS orzekł, że jakakolwiek informacja reklamowa związana z oświadczeniami zdrowotnymi lub pokarmowymi, nawet jeśli „nie jest adresowana do przeciętnego obywatela, ale wyłącznie do specjalistów ds. zdrowia, podlega rozporządzeniu”. Nie rozumiem, jak Europejski Trybunał Sprawiedliwości może osądzać w sprawach reklamowych pomiędzy producentami a specjalistami ds. zdrowia, skoro to ci ostatni posiadają zarówno niezbędną wiedzę, jak i możliwości, by wytłumaczyć pacjentom korzyści ze spożywania naturalnych medykamentów! Jednak według sędziów trybunału specjaliści ds. zdrowia nie są w stanie na bieżąco śledzić publikacji wyników naukowych, a zatem nie mogą ocenić prawdziwości informacji reklamowej. Ponadto są oni tak samo podatni na „wprowadzające w w błąd oświadczenia zdrowotne i pokarmowe”, co zwykli pacjenci. Stąd interwencja Brukseli…
Niestety, lipcowe orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości to precedens, który skutecznie zablokuje emisję jakiejkolwiek reklamy dotyczącej naszego zdrowia nie autoryzowanej przez Unię Europejską. Wyrok ten przerywa łańcuch przekazywania informacji pomiędzy producentami i specjalistami od zdrowia z tymi, którzy są w tym wszystkim najważniejsi – z obywatelami.
Szkoda, że taka sama ścieżka legislacyjna nie obowiązuje koncernów farmaceutycznych rozprowadzających swoje towary wśród unijnych lekarzy. Farmacja podlega całkiem innym rozporządzeniom, zgodnie z którym sama może tworzyć oświadczenia zdrowotne niekoniecznie potwierdzone dowodami naukowymi. I to właśnie ta i inne absurdalne decyzje Brukseli doprowadziły do tego, że w czerwcu miliony Brytyjczyków z radością powiedziały jej „Do widzenia!”.
Autorstwo: Rob Verker
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: Anhinternational.org
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net  Żródło:http://wolnemedia.net/nie-lekarz-ale-ue-zdecyduje-ktore-naturalne-produkty-sa-dla-ciebie-dobre/

Mechanizmy uzależnienia.




4 kroki do wyleczenia nieszczelnego jelita i choroby autoimmunologicznej




Syndrom nieszczelnego jelita jest gwałtownie wzrastającą się chorobą, z którą walczą miliony osób i nawet o tym nie wiedzą. Można by myśleć, że wpływa jedynie na układ trawienny, ale w rzeczywistości może prowadzić do wielu innych dolegliwości.

Jak wykazują badania, nieszczelne jelito może być przyczyną alergii pokarmowych, niskiej energii, bólu stawów, choroby tarczycy, chorób autoimmunologicznych i spowolnienia przemiany materii.

Syndrom nieszczelnego jelita – co to jest?

Pomyśl o ściankach przewodu pokarmowego jako o siatce z bardzo maleńkimi dziurkami, które umożliwiają przedostanie się przez nie tylko specyficznym substancjom. Ścianki działają jako bariera zatrzymująca większe cząsteczki, które mogą uszkodzić twój organizm.
Kiedy człowiek ma nieszczelne jelito (często nazywane zwiększoną przepuszczalnością jelita), „siatka” w przewodzie pokarmowym zostaje uszkodzona, co powoduje powstanie w niej większych dziurek, tak, że substancje które zwykle przez nią się nie przedostają, teraz mogą to robić. Niektóre z tych które mogą przejść to: białka takie jak glutenzłe bakterie i niestrawione cząsteczki pokarmuOdpady toksyczne mogą także wyciec ze środka ścianki do krwiobiegu wywołując reakcję immunologiczną. [1]

Symptomy i rozwój nieszczelności jelita

a
Nieszczelne jelito -> nietolerancja pokarmów -> nieprawidłowości immunologiczne -> choroba immunologiczna
To prowadzi do stanu zapalnego w całym systemie i może wywołać objawy takie jak:
  • Wzdęcia
  • Alergia pokarmowa
  • Choroby tarczycy
  • Zmęczenie
  • Ból stawów
  • Ból głowy
  • Trądzik i trądzik różowaty
  • Problemy trawienne
  • Przyrost masy ciała
  • Syndrom X
Jednym z najważniejszych objawów tego, ze masz nieszczelne jelito, jest to, że doświadczasz wiele wrazliwości pokarmowych. Częściowo strawione białko i tłuszcz mogą przeciec przez ściankę jelitową do krwiobiegu, co wywoła reakcję alergiczną.
Ta reakcja nie oznacza iż dostaniesz wysypki na ciele, ale może doprowadzić do jednego z wyżej wymienionych objawów. I jeśli nie zostanie naprawiona, może doprowadzić do innych poważnych dolegliwości, takich jak zapalenie jelit, drażliwość jelit, artretyzm, egzema [2], łuszczyca [3], depresja, niepokój, migrena, bóle mięśni i przewlekłe zmęczenie.
Zdaniem Journal of Diabetes, istnieje mocny dowód na to, że nieszczelne jelito jest główną przyczyną chorób immunologicznych, w tym cukrzycy typu 1. [4]
Innym problemem wywołanym nieszczelnym jelitem jest złe wchłanianie istotnych minerałów i substancji odżywczych, łącznie z cynkiem, żelazem i wit. B12.

Jaki jest powód nieszczelnego jelita?

Są tego 4 główne przyczyny:
  • Nieodpowiednia dieta
  • Przewlekły stres
  • Przeciążenie toksynami
  • Nierównowaga bakteryjna [5]
Najczęstszymi składnikami pokarmów które mogą uszkodzić ścianki jelita są białka znajdujące się w niewykiełkowanych ziarnach zbóż, cukrze, GMO i konwencjonalnym nabiale.
Problem z niewykiełkowanymi ziarnami polega na tym, że zawierają duże ilości blokerów substancji odżywczych zwanych fityniany i lektyny. Lektyny to wiążące cukier białka działające jako naturalny system obronny roślin i chronią je przed czynnikami atakującymi je z zewnątrz, takimi jak pleśń i pasożyty.
Jest to dobra wiadomość dla roślin, ale zła dla organizmu.
Ścianki jelit pokrywają się cukrem zawierającym komórki pomagające rozkładać pokarm. To do nich dążą lektyny, i kiedy przykleją się do tych ścianek, uszkadzają jelito, wywołując stan zapalny.

Lektyny i pokarm wywołujące nieszczelne jelito

Lektyny znajdują się w wielu produktach, nie tylko w ziarnach, i kiedy są konsumowane w małej ilości, organizm sobie z nimi poradzi. Ale pokarmy o dużej ich zawartości, takie jak pszenica, ryż, orkisz i soja są bardziej kłopotliwe.
Kiełkowanie i fermentacja ziaren zmniejsza ilość lektyn i fitynianów, i czyni pokarmy łatwiej strawnymi.
Produkty GMO i hybrydyzowane wydają się być najbogatsze w lektyny, bo zostały zmodyfikowane by zwalczały owady.
Również ziarna zawierające gluten uszkadzają ścianki jelit powodując tę nieszczelność. Dlatego kiedy starasz się wyleczyć twój system, trzymaj się z dala od wszystkich ziaren, a zwłaszcza zawierających gluten, np. pszenicy. Kiedy twoje jelita są zdrowe, możesz sporadycznie wracać do ziaren, ale tych sfermentowanych i wykiełkowanych.
Konwencjonalne mleko krowie to kolejny produkt mogący wywołać nieszczelne jelito. Składnikiem uszkadzającym jelita jest białko kazeina A1. Również proces pasteryzacji niszczy istotne enzymy, co sprawia, że cukry takie jak laktoza są bardzo trudne do strawienia. Dlatego zalecam jedynie zakup nabiału w stanie surowym od krów A2, kóz, owiec i bawołu.
Cukier to kolejna substancja siejąca spustoszenie w systemie trawiennym. Cukier karmi drożdże, kandidę i złe bakterie dalej niszczące twoje jelita. Złe bakterie faktycznie wytwarzają toksyny zwane egzotoksynami, które uszkadzają zdrowe komórki i mogą wygryźć dziurę w ściance jelita.
a
Bakterie przyjazne / nieprzyjazne [patogennne i grzyby takie jak kandida itd.]

Inne czynniki wywołujące nieszczelne jelito

Przewlekły stres z czasem osłabia system odpornościowy, organizm traci zdolność zwalczania obcych najeźdźców np. złe bakterie i wirusy, prowadząc do stanu zapalnego i nieszczelnego jelita. W celu zmniejszenia stresu zalecam więcej snu, rozrywki, odpoczynku, medytacje albo czytanie Pisma Świętego, i przebywanie wśród pozytywnie nastawionych osób.
Toksyny. W każdym roku mamy kontakt z ponad 80.000 substancji chemicznych i toksyn, ale największymi sprawcami nieszczelnego jelita są antybiotyki, pestycydy, woda pitna, aspiryna i NLPZ [niesteroidowe leki przeciwzapalne]. Zalecam zakup dobrej jakości filtra do wody by wyeliminować chlor i fluor, i poszukanie naturalnych ziół dla zmniejszenia stanu zapalnego w organizmie.
Dysbioza. I na koniec – jednym z czołowych powodów nieszczelnego jelita jest sytuacja nazywana dysbiozą, czyli nierównowaga między korzystnymi i niekorzystnymi gatunkami bakterii w jelicie. U wielu osób ta nierównowaga ma początek w chwili urodzenia przez cesarskie cięcie, albo dlatego, że matka nie miała zdrowego jelita. Zbyt częste stosowanie antybiotyków, wody z kranu zawierającej chlor i fluor, i brak bogatych w probiotyki pokarmów przyczyniają się do tej nierównowagi między dobrymi i złymi bakteriami.

Nieszczelne jelito a mózg

a
Kolejnym tematem który chciałbym krótko omówić jest wpływ nieszczelnego jelita na mózg. Jeśli w ogóle widziałeś dziecko autystyczne z huśtawką nastrojów, to może być wywołane przez przepuszczalność jelita. Dieta bezglutenowa i bezkazeinowa okazały się skuteczne dla wielu autystycznych dzieci, bo te białka mogą wyciekać z jelita i pojawiać się w obiegu i działać na mózg w podobny sposób jak leki opioidowe.
To dlatego nieszczelne jelito wiąże się z innymi zaburzeniami psychologicznymi takimi jak lęki, depresja i zaburzenia dwubiegunowe [choroba maniakalno-depresyjna]. A zatem, kiedy wyleczysz jelita, wyleczysz mózg.

Plan 4 kroków do wyleczenia jelita

Dobra wiadomość jest taka, że możesz to wyleczyć:
1 – ZREZYGNUJ z pokarmów i czynników uszkadzających jelita
2 – ZASTĄP te pokarmy leczącymi
3 – NAPRAW sytuację szczególnymi suplementami
4 – PRZYWRÓĆ równowagę probiotykami.
Poniżej metoda leczenia jaką od lat stosowałem dla moich pacjentów, która pomogła im osiągnąć niewiarygodne rezultaty.

Dieta i 4 produktów leczących


a
#1 Niepasteryzowany / surowy nabiał [jogurt, kefir, maślanka, ser, masło] – zawiera probiotyki i SCFA [krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe] pomagające wyleczyć nieszczelne jelito.
a
#2 Fermentowane warzywa – zawierają kwasy organiczne, które równoważą pH w jelitach i probiotyki wzmacniające jelito: kapusta kiszona, kwas i kimchi [koreańskie kiszonki z kapusty pekińskiej].
a
#3 Produkty kokosowe – wszystkie są dobre dla jelita. MCFA [średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe] w kokosie są łatwiej strawne od innych tłuszczów, więc są lepsze dla nieszczelnego jelita. Kefir kokosowy zawiera probiotyki wzmacniające system trawienny.
a
#4 Kiełki nasion – z chia, siemienia lnianego i konopi są wspaniałym źródłem błonnika wzmacniającego rozrost dobrych bakterii. Ale jeśli masz nieszczelne jelito, zacznij od błonnika z gotowanych na parze warzyw i owoców.
Konsumpcja produktów zawierających przeciwzapalne tłuszcze omega-3 jest także korzystna: pastwiskowa wołowina, jagnięcina i dziki łosoś.

Najlepsza piątka suplementów dla nieszczelnego jelita

#1 Probiotyki – pomagają uzupełnić dobre i usuwają złe bakterie. Zalecam produkty zawierające probiotyki i suplementy [co najmniej 50 mld jednostek dziennie].
#2 Enzymy trawienne (1 lub 2 kapsułki dziennie przed posiłkiem) sprawiają, że pokarm jest łatwostrawny, zmniejsza ryzyko uszkodzenia ścianek jelita przez częściowo strawione cząsteczki pokarmu i białka.
#3 L-Glutamina – istotna dla każdego programu leczenia nieszczelnego jelita. Jest to aminokwas przeciwzapalny i niezbędny dla rozrostu i naprawy ścianek jelita. Działa jako ochrona i pokrywa ścianki komórek, odstrasza substancje drażniące. 2-5 g 2x dziennie. [6]
#4 Korzeń lukrecji (DGL) – roślina adaptogenna pomagająca zrównoważyć poziomy kortyzolu i poprawia produkcję kwasu w żołądku. Wspomaga naturalne procesy organizmu w zachowaniu wyściółki śluzowej żołądka i dwunastnicy. Jest szczególnie korzystny dla osób których nieszczelne jelito wywołane jest przez stres emocjonalny. 500 mg 2x dziennie.
#5 Kwercetyna – wykazuje poprawę w funkcjonowaniu bariery jelitowej, uszczelnia jelito, bo wspomagatworzenie ciasnych białek przyłączeniowych. Stabilizuje także komórki tuczne i zmniejsza uwalnianie histaminy powszechnej w nietolerancji pokarmów. Nowe badania wykazały również jej skuteczność w leczeniu wrzodziejącego zapalenia okrężnicy. 500 mg 3x dziennie z posiłkami.
http://draxe.com/4-steps-to-heal-leaky-gut-and-autoimmune-disease/
– – –

Co wywołuje niedobór probiotyków?

Większość ludzi, w tym dzieci, powinni zadbać o konsumpcję probiotyków, z uwagi na stosowanie antybiotyków, diety bogatej w węglowodany, fluorowanej wody z kranu i wysokiego poziomu stresu.
Poniżej 5 głównych rzeczy codziennie niszczących dobre bakterie jelitowe:
  1. Antybiotyki na receptę
  2. Zbyt duża konsumpcja cukru
  3. Woda z kranu (chlor i fluor)
  4. Żywność GMO
  5. Konsumpcja pełnych ziaren
  6. Stres emocjonalny
  7. Toksyny i pestycydy.
Jest powódź toksyn, na którą większość ludzi jest narażonych codziennie, i wieloma z tych toksyn mają zajmować się jelita. Ale jeśli jelita są niezdrowe i nie ma zdrowej proporcji probiotyków, nie można uporać się z toksynami, i system może nawet stać się pożywką dla złych bakterii, wirusów, grzybów i pasożytów.
Jedynym sposobem rozwiązania tego problemu i detoksu jelita jest wyeliminowanie pokarmów, które karmią złe bakterie, oraz rozpoczęcie spożywania bogatych w probiotyki żywności i suplementów.

Probiotyki: dlaczego MUSISZ je mieć

Probiotyki to dobre bakterie stanowiące wyściółkę układu trawiennego i wspomagają zdolność organizmu do wchłaniania substancji odżywczych i zwalczania infekcji. W rzeczywistości, w jelicie jest 10 razy więcej probiotyków niż komórek w organizmie!
Obecnie badania sugerują, że codzienne uzupełnianie probiotyków jest ważniejsze dla zdrowia niż codzienne uzupełnianie multiwitamin.
Pamiętaj: 80% twojego systemu odpornościowego mieści się w jelicie i układzie trawiennym, i dlatego jest on tak ważny, że nazywa się go drugim mózgiem!
Najnowsze badania medyczne wykazują następujące korzyści ze stosowania probiotyków:
  • Wspierają system odpornościowy
  • Poprawiają trawienie i wchłanianie minerałów
  • Pomagają w leczeniu nieszczelnego jelita
  • Poprawiają stan skóry, trądzik, suchą zaczerwienioną skórę
  • Zabijają kandidę i złe bakterie
  • Wzbogacają syntezę wit. B12, K2 i wapnia
  • Wspomagają trawienie trudnych do strawienia substancji: glutenu i laktozy.

Czy są inne źródła probiotyków poza suplementami?

Prawdopodobnie słyszałeś, że sprzedawany jogurt jest naturalnym źródłem probiotyków. W końcu każdy z nich reklamuje się jako zawierający żywe mikroorganizmy, więc nie powinno być żadnych różnic między konsumpcją jego i prawdziwego suplementu probiotyków.
Jeśli polegasz na jogurcie jako głównym źródle probiotyków, to możesz napotkać pewne problemy:
  • Dawniej tradycyjny jogurt był fenomenalnym źródłem korzystnych bakterii, bo był w stanie surowym i niepasteryzowanym.
  • Ale trzeba pamiętać, że dzisiejsze jogurty są pasteryzowane, chyba że kupuje się je surowe z lokalnego źródła. Pasteryzacja której poddawana jest większość produktów mlecznych żeby zabić złe bakterie, również zabija te dobre, co radykalnie zmniejsza większość korzyści z jogurtu.
  • Również mimo że inne produkty takie jak kombucha są dobre, to nie są na tyle silne by przynosić pożądane korzyści i uzupełnić trwający latami niedobór probiotyków.

Mądrze wybieraj… większość tych suplementów to MARTWE probiotyki!

Choć wiele firm produkuje probiotyki, to większość z nich jest nieskuteczna. Większość ich zostaje zniszczona przez żołądek zanim nawet dostaną się do układu trawiennego.
Największym wyzwaniem jest stworzenie naprawdę skutecznej metody dostarczenia delikatnych komórek probiotykowych żywych do układu trawiennego. Ponieważ probiotyki są żywymi bakteriami, są także bardzo wrażliwe nawet na najmniejszą zmianę środowiska. Badanie wykazało, że po roku na półce sklepowej, w zamkniętej butelce w temperaturze pokojowej, przeżywa średnio tylko 32% konwencjonalnie produkowanych probiotyków.
Pamiętaj: „jesteś tym co trawisz”, i nie ma żadnych innych substancji na świecie, które wspomagają trawienie i wchłanianie substancji odżywczych poza żywymi probiotykami.
http://store.draxe.com/collections/supplements/products/probiotics
4 Steps to Heal Leaky Gut and Autoimmune Disease
Źródło: http://draxe.com/4-steps-to-heal-leaky-gut-and-autoimmune-disease/
Dr Josh Axe, tłum. Ola Gordon.