Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

czwartek, 22 czerwca 2017

Zapraszam na moją dzisiejszą tj. 23.06.17. prelekcję na Harmonii Kosmosu. 18.30 scena 2




program:http://niezaleznatelewizja.pl/szczegolowy-program-xv-zlotu-wolnych-ludzi-harmonia-kosmosu-2017/

Siła weganizmu - Ryszard Piotr


Badania przypadkowo wykazały, że przyjmowanie chemioterapii pogarsza stan raka

Przekrój przez płuca. Biały fragment w górnym płacie to rak. Czarne zabarwienia w pozostałych miejscach wskazują, że pacjent był palaczem.

Zespół badawczy zajmował się problemem, dlaczego komórki rakowe są tak odporne, i podczas badań przypadkowo natknął się na bardzo istotne odkrycie. Podczas tych badań, zespół odkrył, że chemioterapia w rzeczywistości mocno uszkadza zdrowe komórki i w konsekwencji wymusza na nich produkcję proteiny, jaka wspomaga i napędza rozwój guza.

Nadto, sprawia nawet, że guz jest bardziej odporny na kolejną terapię.
Publikując swoje wyniki badawcze w magazynie Nature Medicine, naukowcy stwierdzili, że dokonane odkrycie były „zupełnie nieoczekiwane”. Znalezione dowody na to, że dochodzi do znaczących szkód w DNA (wywiedziono te wyniki podczas badania skutków chemioterapii na wycinku pobranym od mężczyzn chorych na raka prostaty), oznacza bolesny policzek wymierzony w organizacje medycznego  mainstreamu, które lansują i forsują od lat chemioterapię jako jedyną opcję dostępną dla pacjentów chorych na raka.
Te newsy docierają do nas po tym, jak poprzednio przy podobnie odkrywczych badaniach, ujawniono że kosztowne leki na raka nie tylko zawiodły w leczeniu guzów, lecz tak naprawdę powodują dodatkowe pogorszenie się stanu raka. Leki na raka, jak się okazało podczas tych badań, powodują że guzy stają się „przerzutowe” i rozrastają się. Wskutek tego, leki zabijają pacjentów znacznie szybciej.
Białko znane jako WNT16B, tworzy się wskutek terapii chemią i zwiększa przyżywalność komórki rakowej oraz jest przyczyną, że chemioterapia szybciej zabija.
Współautor badań, Peter Nelson z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle wyjaśnia to w ten sposób:
Białka WNT16B, są zdolne wchodzić w reakcję z pobliskimi komórkami rakowymi i powodować, że te rakowe komórki wzrastają, dokonują ekspansji, i co ważniejsze, wskutek tego stają się bardziej odporne na terapię.
Wyniki naszych badań wskazują, że szkody wyrządzone w w zdrowych komórkach…mogą bezpośrednio przyczyniać się do zwiększonej kinetyki wzrostu guza.
Tymczasem, wyjątkowo tanie substancje jak kurkuma i imbir, okazują się być bardzo skuteczne w zmniejszaniu guzów oraz zwalczaniu przerzutów rakowych. W 11 różnych stadiach badawczych dowiedziono, że użycie kurkumy redukowało rozmiar guza mózgu o szokującą wielkość 81 %. Kolejne badania również dowiodły, że kurkuma jest zdolna powstrzymywać rozwój komórki rakowej. Ostatnio czołówki mediów mainstream obiegła historia kobiety, która zwycięstwo nad nowotworem zawdzięcza stosowaniu do jedzenia dużych ilości przypraw, głównie kurkumy.
To przypadkowe odkrycie badawcze kolejny raz z całego ciągu zdarzeń ukazuje stan braku realnej wiedzy w wielu terapiach „starego modelu”, i stoi w sprzeczności z tym, w co wielu urzędników od spraw zdrowia publicznego, chciałoby abyś uwierzył. Prawda jest taka, że naturalne alternatywy nawet w małej części nie dają tylu funduszy, jak farmaceutyki i interwencje medykamentami, ponieważ tutaj zwyczajnie nie ma pola do popisu, jeśli idzie o zyski. Gdyby każdy zaczął używać kurkumy i witaminy D na raka (lepiej od zaraz dla prewencji przed rakiem) wielkie koncerny lekowe zaczęłyby tracić zyski i rację istnienia.
autor: Anthony Gucciardi, Activist Post
Źródło: http://www.activistpost.com/2012/08/study-accidentally-finds-chemotherapy.html 

środa, 21 czerwca 2017

Smartfony i tablety uzależniły już 47% dzieci.




Zdaniem rodziców biorących udział w ankiecie prawie połowa dzieci jest uzależniona od tabletów i smartfonów.
Około 47 procent matek i ojców stwierdziło, że ich dzieci spędzają zbyt wiele czasu przed ekranami, a 43 procent stwierdziło, że jest to podobne do emocjonalnego uzależnienia.
Badanie przeprowadzone przez ComRes dla Channel 4 News wskazało, że nieco ponad połowa rodziców martwi się, że ich dzieci są narażone na seksualne treści w urządzeniach elektronicznych, a 52 procent stwierdziło, że martwią się spotkaniami z nieznajomych w Internecie.
Okazało się także, że dzieci spędzają przed ekranami średnio prawie trzy godziny dziennie, czy to grając w gry, oglądając filmy na „YouTube”, czy udzielając się na stronach społecznościowych.
Źródło: PrisonPlanet.pl

wtorek, 20 czerwca 2017

Szkielet z XVII w. ze śladami trepanacji czaszki

Szkielet datowany na XVII w. ze śladami trepanacji czaszki znaleziono w Poznaniu w trakcie prac wykopaliskowych przed urzędem miasta. Według specjalistów może to być ślad jednego z pierwszych takich zabiegów w Europie Środkowej.
„Niewątpliwie jest to pośmiertne odsłonięcie czaszki. Widać nawet w przekroju tejże czaszki, że ją przepiłowano, że prawdopodobnie wydobyto z niej mózg […]. To znalezisko na pewno może być porównywalne z najwcześniejszymi tego typu zabiegami w Polsce, które datowane są na 1613 rok. Można też powiedzieć, że wówczas Poznań był w awangardzie nowoczesnej medycyny” – powiedział PAP w piątek kierujący wykopaliskami dr Marcin Ignaczak.
Szkielet został odkryty w drugiej warstwie pochówków w obrębie Kolegiaty św. Marii Magdaleny w Poznaniu. „Te pochówki są przez nas datowane na bardzo stare ponieważ wcześniejsze nawarstwienia wskazywały, że mamy do czynienia z XVII-wiecznymi pochówkami, a te są siłą rzeczy jeszcze starsze” – podkreślił.
„Wiele wskazuje na to, że chronologia tego szkieletu to XVI, połowa XVII wieku. Przypuszczamy, że ten szkielet może być jednak współczesny czasom, kiedy w kolegiacie pochowano m.in. jednego z najsłynniejszych poznańskich medyków Józefa Strusia i – na razie ostrożnie – ale przypuszczamy, że to nawet on mógł dokonać autopsji na tym właśnie nieboszczyku” – dodał.
Ignaczak zaznaczył, że odkrycie jest niezwykłe też z tego względu, że mimo iż w tamtych czasach przeprowadzano sekcje zwłok, to raczej na bezimiennych zmarłych. „Ten szkielet został odkryty w trumnie, wewnątrz kolegiaty, co sugeruje, że został tam pochowany ktoś znaczny. W tej chwili właśnie odpowiedź, dlaczego akurat na tym nieboszczyku przeprowadzono ten zabieg, jest dla nas największym problemem. Łatwo sobie też wyobrazić, że w tamtych czasach przeprowadzanie autopsji nie było rzeczą codzienną, bo medycyna też wtedy raczkowała” – wyjaśnił archeolog.
Jak dodał, na początku przyszłego tygodnia powinna być znana obszerniejsza wypowiedź antropologów. „Po dalszych badaniach, ekspertyzach antropologicznych dowiemy się też więcej o tym człowieku; o jego stanie zdrowia, przebytych chorobach, o tym, jak wyglądał. Spróbujemy też oczywiście zbadać DNA” – podkreślił Ignaczak.
Po oględzinach szkieletu tezę o przeprowadzonej w pierwszej połowie XVII w. pośmiertnej autopsji w Poznaniu wstępnie potwierdził też prof. Janusz Piontek z Instytutu Antropologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
Wykopaliska na poznańskim placu kolegiackim trwają od połowy kwietnia. Zakończenie prac wstępnie planowane jest na lipiec tego roku.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Orzechy – metodą na powstrzymanie nowotworu



Spożywanie orzechów, takich jak migdały, orzesznik jadalny, orzechy włoskie, orzechy laskowe i orzechy nerkowca mogą zmniejszyć ryzyko ponownego nawrotu raka jelita grubego.

Najnowsze badania naukowe na temat raka

Zespół zbadał ponad 800 pacjentów z rakiem jelita grubego w stadium III. Badania wykazały, że pacjenci, którzy tygodniowo spożywali 57 gramów lub więcej różnego rodzaju orzechów, mieli o 42 procent mniejsze szanse na ponowne wystąpienie raka jelita grubego niż osoby, które nie jadły orzechów.
Naukowcy odkryli również, że pacjenci, którzy jedli orzechy mieli o 57 procent niższe szanse na śmierć spowodowaną rakiem jelita grubego w porównaniu z grupą, która nie spożywała orzechów.
Zespół badawczy stwierdził, że ryzyko nawrotu raka jelita grubego było o 46 procent niższe u osób, które jadły orzechy niż te, które nie. Ponadto ludzie, którzy jedli orzechy, mieli o 53 procent zmniejszone szanse na wystąpienie raka jelita grubego w porównaniu z grupą nie jedzącą orzechów.
„Liczne badania z zakresu chorób serca i cukrzycy wykazały korzyści wynikające ze spożycia orzechów i dlatego zastanawialiśmy się, czy korzyści te mogą przełożyć się na pacjentów z rakiem jelita grubego. Pacjenci z zaawansowaną chorobą, korzystający z chemioterapii często pytają, co jeszcze mogą zrobić, aby zmniejszyć ryzyko nawrotu choroby lub śmierci, a nasze badanie utwierdziło tezę, że modyfikacja diety i aktywności fizycznej jest korzystna przy każdej chorobie” – powiedział główny autor badania Temidayo Fadelu, pracownik kliniczny w Instytucie Nowotworowym Dana Farber.
Zdaniem zespołu badawczego nie stwierdzono istotnej redukcji ryzyka nawrotu raka jelita grubego, lub śmierci, u pacjentów którzy jedli orzeszki ziemne lub masło orzechowe. Autorzy badań sugerują, że rośliny strączkowe, takie jak orzeszki ziemne, mogą mieć inną kompozycję metaboliczną w porównaniu z orzechami włoskimi.
„To badanie pokazuje, że coś tak prostego, jak jedzenie orzechów drzewnych może mieć znaczenie w śmiertelności pacjenta. Konsumpcja orzechów i zdrowa dieta są ogólnie czynnikami, na które klinicyści i pacjenci powinni zwracać uwagę, gdy planują sposób podejścia do leczenia raka jelita grubego… Należy podkreślić, że autorzy nie sugerują, że jedzenie orzechów ma zastąpić standardową chemioterapię oraz inne sposoby leczenia raka jelita grubego. Raczej pacjenci z rakiem jelita grubego powinni być optymistyczni i powinni prowadzić zdrową dietę, w tym spożywać orzechy, które mogą nie tylko poprawić ich zdrowie, ale również zmniejszyć szanse powrotu raka”– powiedział dr Daniel F. Hayes, prezes American Society of Clinical Oncology (ACSO).
Wyniki zostały zaplanowane na prezentacji podczas dorocznego spotkania ASCO w Chicago w 2017 r.

Kolejne badania wskazują na orzechy

Wiele badań wykazało już, że spożywanie orzechów może pomóc zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka jelita grubego.
Na przykład, badanie przeprowadzone przez naukowców z Seul National University College of Medicine w Korei Południowej wykazało, że spożywanie orzechów trzy lub więcej razy w tygodniu może utrzymać stan chorobowy pod kontrolą.
W ramach badania grupa badawcza zbadała ponad 900 pacjentów z rakiem jelita grubego i porównała ich dietę z blisko 2000 osobami zdrowymi.
Badanie wykazało, że mężczyźni, którzy jedli trzy lub więcej porcji orzechów, mieli o 69 procent niższe szanse rozwoju raka jelita niż osoby, które ich nie spożywały.
Naukowcy odkryli również, że kobiety, które spożywały dużo orzechów miały o 81 procent mniejsze prawdopodobieństwo zapadnięcia na chorobę, niż osoby nie spożywające orzechy.
Wyniki zostały przedstawione na corocznym spotkaniu Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań nad Rakiem.
źródło: naturalnews.com
Kolejne badanie opublikowano w magazynie PLOS ONE. W badaniu uczestniczyło 450 osób.
Oznajmiono, że jedzenie tylko dwóch porcji (jedna porcja to jedna czwarta szklanki lub 30 gramów) orzechów drzewnych skutecznie utrzymywało poziom cukru we krwi pod kontrolą.
Kolejne badanie opublikowano w BMJ Open. Zespół kanadyjskich naukowców przeanalizował dane 2000 osób uczestniczących w 49 badaniach. Wyniki to znaczne zmniejszenie stężenia glukozy we krwi i poziomu trójglicerydów.
źródło: choroby.senior.pl
Za: https://onalubi.pl/badania-naukowe/orzechy-na-powstrzymanie-nowotworu/  Żródło:http://wolna-polska.pl/wiadomosci/orzechy-powstrzymanie-nowotworu-2017-06

Kolejne badania potwierdzają, że pestycydy odpowiedzialne są za masową śmierć pszczół

Pszczoła pijąca wodę

Podczas gdy świat rzekomo nie potrafi ustalić dlaczego pszczoły wymierają w tak zastraszającym tempie, wiele badań naukowych wskazuje właśnie na pestycydy jako sprawcę całego zamieszania. Największe korporacje robią co mogą aby nie wypaść z biznesu i nie uznają oskarżeń, według których produkowane przez nich związki chemiczne mają jakikolwiek związek z wymieraniem tych owadów.


Najnowsze badania zostały przeprowadzone przez uczonych z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Polsce, którym przewodził Tomasz Kiljanek. Zastosowali oni specjalną metodę o nazwie QuEChERS, która jest obecnie używana do wykrywania pestycydów w żywności. Dzięki tej analizie, zespół mógł zbadać czy pszczoły są zanieczyszczone ponad dwustoma rodzajami chemikaliów.

Przebadano łącznie ponad 70 europejskich pszczół miodnych u których stwierdzono zatrucie. Zastosowanie powyższej techniki pozwoliło ustalić, że owady te były zatrute aż 57 różnymi pestycydami - około 98% z nich jest dopuszczonych do stosowania przez Unię Europejską.

Niektóre badania potwierdzały już związek między stosowaniem pestycydów a śmierciąpszczół. Unia Europejska zadecydowała o wprowadzeniu zakazu stosowania neonikotynoidów. Niestety pszczoły miodne wciąż wymierają i to nie tylko w Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych. Wprowadzenie zakazu stosowania co najmniejwiększości pestycydów wydaje się koniecznością jeśli chcemy uchronić te pożyteczne owady przed całkowitym wyginięciem. Wyniki badań zostały opublikowane na łamach czasopisma Journal of Chromatography A.

niedziela, 18 czerwca 2017

Wybielanie zębów w naturalny sposób

By dozenist - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1659989


Aby cieszyć się pięknym wyglądem, gładką skórą i zadbanymi włosami, jesteśmy w stanie zrobić wiele. Jak jednak możemy zadbać o nieskazitelną biel naszych zębów? Szczotkowanie ich dwa razy dziennie już nie wystarcza. Karkołomne szorowanie sodą oczyszczoną już nie jedną osobę zaprowadziło wprost na fotel dentystyczny. Teraz, jeśli chcesz cieszyć się ich śnieżnobiałym blaskiem, musisz użyć węgla drzewnego.

1.Wybiel zęby czarną pastą
W internecie roi się od filmów pokazujących jak przez 7 minut ktoś szoruje swoje zęby czarną jak smoła pastą. Teraz już wiesz, że to najnowszy hit w kosmetyce, czyli węgiel drzewny. Zazwyczaj używa się węgla aktywnego, czyli podgrzaną, utlenioną wersję zwykłego węgla drzewnego, która jest jednym z najlepszych naturalnych wybielaczy zębów. O dziwo, to naprawdę działa! Początkowo sceptyczni byli nawet sami dentyści, ale gdy ktokolwiek wypróbuje tego dość brudnego wybielania, przekona się, że plamy i kamień nazębny znikną, a zęby będą widocznie bielsze.
Na czym polega to cudotwórcze działanie? Naturalne właściwości klejące węgla aktywnego sprawiają, że jego cząsteczki wiążą się z winowajcami przebarwień na zębach, czyli kawą, herbatą, winem i kamieniem nazębnym. W ten sposób wypluwając węgiel, pozbywamy się plam i przebarwień. Węgiel drzewny sprawdzi się jednak u tych, których problem żółtej płytki nazębnej nie jest zbyt duży. Jeżeli twoje zęby mają naturalnie ciemny kolor lub są bardzo przebarwione i żółte, to przed zastosowaniem węgla powinieneś kupić środek wybielający zawierający nadtlenek wodoru lub spróbować wybielania w gabinecie.
2.Stwórz domowy gabinet dentystyczny
Węgiel aktywny to bezpieczny dla organizmu proszek, nieposiadający zapachu i smaku, a można go kupić w sklepach ze zdrową żywnością w postaci tabletek. Obecnie największym problemem jest to, że do tej pory nie zbadano, czy ziarnista konsystencja węgla jest naprawdę bezpieczna dla naszego szkliwa. Dlatego stosując węgiel jako wybielacz, warto jedynie nałożyć go na zęby i nie wcierać – unikniemy w ten sposób uszkodzeń zębów.
Jeżeli wyposażyłeś się już w domowy wybielacz zębów, to jego 2 tabletki wrzuć do miseczki i dodaj tyle wody, aby pokryć dno (powinna wystarczyć 1 łyżeczka). Wymieszaj składniki do momentu uzyskania konsystencji pasty. Nałóż ją na wszystkie odsłonięte powierzchni zębów, odczekaj 3 minuty i dokładnie wypłucz jamę ustną. Spójrz w lustro – zęby będą widocznie bielsze.
Wszelkie nowinki, które w domowym zaciszu pomagają nam dbać o wygląd, bardzo szybko stają się ulubieńcami naszej pielęgnacji. Do nich z pewnością zaliczyć można wybielanie węglem aktywnym, jednak tak jak ze wszystkim, tak i z węglem należy zachować umiar. Stosowanie kuracji 2 razy w tygodniu na początek wystarczy, a dzięki odpowiedniej aplikacji, nasze zęby nie będą narażone na uszkodzenia. Pamiętajmy, że zęby to nasza wizytówka, dlatego warto zadbać o ich biel na różne sposoby, także przy pomocy czarnego, naturalnego wybielacza.

/ autor: Aleksandra Miłosz
/ przygotowała: nika_blue /

sobota, 17 czerwca 2017

Czerwona cebula – przeciwrakowy specyfik na talerzu

Ilustracja

Kanadyjscy naukowcy odkryli, że zapobiegając rakowi jelita grubego, warto sięgnąć po czerwoną cebulę. Naukowcy z Uniwersytetu w Guelph sprawdzali, jak 5 odmian cebuli z Ontario radzi sobie z komórkami nowotworowymi. Oceniano ich możliwości antyoksydacyjne i przeciwproliferacyjne.
Cebule rzadko postrzega się jako superpokarm, a tymczasem zawierają one jedne z najwyższych stężeń flawanolu kwercetyny. Co ważne, cebule z Ontario mają jej więcej niż cebule uprawiane w innych częściach świata.
Kanadyjczycy wykazali, że antocyjany czerwonej cebuli wspomagają „wymiatające” właściwości (aktywność przeciwutleniającą) cząsteczek kwercetyny. „Antocyjany zapewniają owocom i warzywom kolor, ma więc sens, że ciemne czerwone cebule mają najsilniejsze właściwości przeciwnowotworowe” – wyjaśnia Abdulmonem Murayyan.
W ramach eksperymentu naukowcy sprawiali, że komórki linii Caco-2 – komórki pochodzące z ludzkiego gruczolaka okrężnicy – wchodziły w bezpośredni kontakt z kwercetyną wyizolowaną z 5 odmian cebuli: Lasalle, Ruby Ring, Fortress, Stanley i Safrane. „Odkryliśmy, że cebule są świetne w zabijaniu komórek rakowych. Oprócz tego, że aktywują szlaki apoptyczne, sprzyjają też wytworzeniu niekorzystnego dla komórek nowotworowych środowiska i zaburzają komunikację między nimi, co hamuje ich wzrost.”
Warto wspomnieć, że wcześniej akademicy odkryli, że cebula jest skuteczna w uśmiercaniu komórek raka piersi.
„Kolejnym krokiem będzie testowanie właściwości przeciwnowotworowych cebuli u ludzi”.
Eksperymentów tych nie dałoby się przeprowadzić, gdyby nie ostatnie badania Kanadyjczyków nad nową techniką ekstrakcji za pomocą niskopolarnej wody pod ciśnieniem. Ponieważ nie wymaga ona użycia związków chemicznych, kwercetyna z cebuli lepiej nadaje się do spożycia. „Inne metody ekstrakcji wykorzystują rozpuszczalniki, których toksyczne resztki są zjadane razem z pokarmem”.
Autorstwo: Anna Błońska
Na podstawie: University of Guelph
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

Ludobójstwo za pomocą żywności.W XVIII wieku święty mnich Kosma Etolijski wypowiedział prorocze zdanie: „Wasze talerze będą wypełnione po brzegi ale tego jedzenia nie będzie można jeść”.

jedzenie 2

Co jest sprzedawane pod postacią mleka i śmietany i dlaczego sklepowy twaróg błyszczy i rozpada się. Wstrząsające tajemnice super dochodowego przemysłu. Gastronomiczny mit XXI wieku czy śmiertelnie niebezpieczny produkt czyli cała prawda o oleju palmowym. Dlaczego pachnie on ropą naftową i czy trzeba go zakazać? Kto wymyślił wytwarzanie śmietany bez mleka i dlaczego zgadzamy się to spożywać? Czy to wygląda na ludobójstwo a może to już jest ludobójstwo?
UWAGA! Zaleca się włączenie tłumaczenia video za pomocą automatycznego translatora


Za: http://3rm.info/main/67807-genocid-cherez-produkty-pitaniya-palmovye-berega-a-mamontov-video.html




Dobre samopoczucie poprawia się na starość

.

Dobre samopoczucie poprawia się na starość

Dobre samopoczucie i zadowolenie z siebie rośnie w starszym wieku. Perfekcyjne zdrowie fizyczne nie jest do tego ani konieczne, ani wystarczające – wynika z najnowszych amerykańskich badań, o których informuje pismo "American Journal of Psychiatry”.
Do takich wniosków doszli naukowcy z University of California w San Diego oraz ze Stanford University, którzy przebadali ponad 1 tys. mieszkańców San Diego i okolic w wieku 50-99 lat (z przewagą osób po osiemdziesiątce).

Na badanie o akronimie SAGE składała się 25-minutowa rozmowa telefoniczna z seniorami oraz obszerne badanie ankietowe przesyłane mailem. Oprócz danych na temat chorób przewlekłych oraz niepełnosprawności fizycznej, stanu psychicznego i sprawności intelektualnej od badanych zebrano też informacje m.in. na temat cech ich osobowości, kontaktów towarzyskich czy zaangażowania w życie społeczne. Poproszono ich również, by dokonali samooceny swojego zdrowia. Stosując 10-punktową skalę mieli też ocenić, czy okres starzenia się i starości oceniają jako udany i w jakim stopniu.

Średnia ocena była wysoka i wyniosła 8,2. Co ciekawe, osoby w bardziej zaawansowanym wieku oceniały swoją starość jako bardziej udaną mimo pogarszającego się zdrowia fizycznego oraz sprawności intelektualnej. Ta paradoksalna prawidłowość utrzymywała się, nawet gdy w analizie uwzględniono dochód, wykształcenie i posiadanie współmałżonka.

Analiza wykazała, że istotny wpływ na dobrą samoocenę okresu starości miały: żywotność badanych, ich optymistyczne nastawienie do życia oraz brak objawów depresji lub ich niewielkie nasilenie. Efekt tych czynników był porównywalny z wpływem dobrego stanu zdrowia fizycznego.

Osoby, które gorzej funkcjonowały pod względem fizycznym, ale charakteryzowały się większą żywotnością i wigorem oceniały swój okres starzenia się i starości równie dobrze, co osoby zdrowe, ale mniej żywotne. Podobnie ci, którzy byli w gorszym stanie fizycznym, ale nie cierpieli na depresję lub była ona bardzo łagodna oceniali swój "złoty" okres życia tak samo dobrze, jak zdrowi pod względem fizycznym rówieśnicy z umiarkowaną lub ciężką depresją.

Zdaniem autorów pracy wynika z niej, że leczenie lub zapobieganie depresji oraz stymulowanie wigoru u starszych osób może tak samo korzystnie wpływać na ich samopoczucie jak zmniejszanie niepełnosprawności fizycznej.

Sugeruje to, że psychiatria może odgrywać istotną rolę w promowaniu szczęśliwego starzenia się. "Perfekcyjne zdrowie fizyczne nie jest do tego ani konieczne ani wystarczające" - komentuje główny autor pracy prof. Dilip V. Jeste z University of Kalifornia w San Diego i prezydent Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (które nie było zaangażowane w badania).

Specjalista przypomina, że starzenie się jest przez wiele osób postrzegane obecnie jako główny problem zdrowia publicznego w krajach bogatych i lepiej rozwiniętych.

"Obecnie toczy się poważna dyskusja na forum publicznym dotycząca tego, że starsze osoby stanowią znaczne finansowe obciążenie dla społeczeństwa w związku z rosnącymi kosztami opieki medycznej nad nimi – co niektórzy ludzie określają lekceważąco jako +srebrne tsunami+. Jednak, szczęśliwie starzejący się dorośli mogą stanowić ogromne zasoby wiedzy i doświadczenia dla młodszych pokoleń"– zaznacza prof. Jeste. (PAP)

piątek, 16 czerwca 2017

Udar Mózgu, naturalne leczenie

Udar mózgu niedokrwienny – rozległy zawał mózgu w obszarze tętnicy środkowej mózgu z masywnym obrzękiem półkuli i towarzyszącym przemieszczeniem struktur środkowych (strzałka)


Wylew krwi do mózgu lub udar dotyka milionów ludzi na całym świecie. W wieku powyżej 40 lat ryzyko udaru mózgu jest większe u mężczyzn niż u kobiet.

Udar to nagły spadek przepływu krwi w mózgu i mózg nie działa prawidłowo. Może zdarzyć się z powodu zakrzepu w żyle.

Objawy udaru obejmują: nagłą utratę przytomności, niezdolność do mówienia, niezdolność do poruszania niektórymi częściami ciała, drętwienie, dezorientacja, bóle głowy, utrata kontroli mięśni, utrata kontroli pęcherza, jelit.

Wcześniejsze objawy udaru to: zawroty głowy, uczucie uścisku, ból głowy, zaburzenia snu, drażliwość, wyczerpanie emocjonalne. Podczas udaru można zachować przytomność lub można ją stracić na kilka godzin a nawet dni. Mogą być wymioty i ekstremalne chrapanie, niekontrolowana utrata śliny, pojawia się jednostronny paraliż, może występować na twarzy.

Gdy przyczyną udaru jest krwotok w tkance mózgowej twarz chorego jest jasno czerwona, jeśli przyczyną jest zakrzep, twarz jest blada.

Główną przyczyną udaru to wysokie ciśnienie krwi, niedokrwistość mózgu, słabe żyły w mózgu, zła dieta i styl życia. Ryzyko udaru zwiększa: tytoń, alkohol, otyłość, dużo soli w diecie.

Dieta przy udarze: wyeliminować tytoń, alkohol, kawę, napoje gazowane, fast foody, należy jeść 3 posiłki dziennie wzbogacone w warzywa i owoce, to już pomaga w 80% w dojściu do zdrowia.

W przypadku udaru można użyć nalewki z Arniki, stary domowy sposób kiedy wiemy, że służby medyczne mogą nie dojechać na czas i jest zagrożone życie. Arnika znana jest od wieków jako zioło do szybkiego gojenia ran tak zewnętrznie jak i wewnętrznie. Nalewkę należy odpowiednio rozcieńczyć wodą aby nie poparzyć jamy ustnej i krtani. Arnika może zmniejszyć uszkodzenia w mózgu.
Przy udarach bardzo pomocny jest: nagietek i dziurawiec... oba zioła należy zmieszać razem i parzyć w postaci herbatek - stosować przez kilka dni, zamiast innych toksycznych leków.

Naturalne suplementy




1. Czosnek: pomaga uniknąć udaru niedokrwiennego na 3 sposoby:
a. obniża ciśnienie krwi
b. zawiera 9 związków przeciwzakrzepowych
c. zapobiega zawałom serca



3. Koenzym Q10
 w celu poprawy czynności krążenia.

4. Kurkumina (Turmeric)
, zapobiega tworzeniu skrzepów krwi. Jest to ważne zioło w Ayurvedzie

5. Gingo-biloba 
zapobiega udarom, pomaga zmniejszyć kruchość naczyń włosowatych, co może zapobiec udarowi.

6. Imbir
, to dobry tonik na serce. Pomaga w słabym krążeniu krwi, zapobiega w nadmiernym krzepnięciu krwi (można stosować herbaty, dodawać do potraw, sałatek).

7. Marchew / w mniejszym stopniu szpinak
, spożycie tych warzyw zmniejsza ryzyko udaru. Marchew jest bogata w beta-karoten i inne karotenoidy, które redukują ryzyko udarów aż o 54%. Szpinak zawiera kwas foliowy, który pomaga w zapobieganiu zarówno chorób serca jak i udaru mózgu.

8. Szarłat (Amaranthus)
 jest doskonałym źródłem wapnia.

9. Kora wierzby
, ziołowa aspiryna, zmniejsza ryzyko udaru niedokrwiennego o około 18%. Mniejsze dawki aspiryny zmniejszają również ryzyko zawałów serca.

10. Borówka (Vaccinium myrtillus) 
- jagody borówki huckleberries zawierają związki zwane antocyjanidynami, które zapobiegają tworzeniu się zakrzepów we krwi. Zgodnie z opisem zielarzy 1 szklanka soku Huckleberry pita 2x w tygodniu zapobiega udarom mózgu.

11. Wiesiołek
, jest bogaty w kwas gamma-linolenowy (GLA), który ma silne działanie anty zakrzepowe krwi. Również bogaty w GLA jest olej z ogórecznika.

12. Traganek (Astragalus)
, poprawia tlen w tkankach.
13. Pieprz kajeński (Cayenne pepper) - ostra papryka poprawia krążenie krwi i pracę serca bez zwiększania ciśnienia krwi.

14. Zielona herbata
, jeden z najsilniejszych wymiataczy wolnych rodników.
15. Głóg, zabezpiecza tętnice.
16. Skrzyp, uelastycznia tętnice.
17. Pieprz metystynowy (Kava kava), chroni mózg przed niedotlenieniem.
18. Ekstrakt z nasion winogron, zwiększa wytrzymałość konstrukcji osłabionych naczyń krwionośnych.
19. Tatarak, pomaga przywrócić uszkodzony mózg przez udar.

Poza tym bardzo pomocne będą: krwawnik, czarny bez, hyzop, rozmaryn, żeń-szeń syberyjski, olejek lawendowy jako aromatoterapia (uspakaja i podniesie wibrację ciała). Do swojej diety wprowadzić: kapustę, cykorię, szparagi, papaję, okrę.
Vancouver
13 June 2015
WIESŁAWA

Konspiracja, byśmy byli otyli

Otyłość brzuszna u mężczyzny

Konspiracja, byśmy byli otyli?

Wg Gallupa, Ameryka jest bardziej otyła, aniżeli była wcześniej. Ale jak to może być możliwe? Przecież Amerykanie wydają oszałamiające 60 miliardów dolarów rocznie na programy utraty masy i produkty. Po dokładaniu wszelkich wysiłków, czasu i pieniędzy w utratę masy, nie powinniśmy być jednym z najzdrowszych narodów na całej planecie?
Smutne, prawda jest taka, że otyłość stała się narodową epidemią, jesteśmy znani na świecie ze sporych gabarytów. Czy może być coś więcej niż fakt, że jemy za duzo? Czy jest możliwe, że istnieje jakiś projekt, który ma na celu nas tuczyć?
Zanim do tego dojdziemy, spójrzmy na chłodne fakty.
– Narodowy wskaźnik otyłości jest największy ze wszech czasów i wynosi 27,7%. W 2013 r. wynosił 27,1%. Natomiast w 2008 r. znajdował się na poziomie 25,5%.
– Hawaje mają najniższy wskaźnik otyłości w całym kraju – 19%.
– Missisipi ma najwyższy wskaźnik otyłości w całym kraju – 35,2%.
– Pozostałe stany z haniebnej „dziesiątki” to Zachodnia Wirginia, Luizjana, Arkansas, Oklahoma, Alabama, Kentucky, Indiana, Iowa i Missouri.
Pamiętaj, te liczby dotyczą otyłości. Możesz mieć definitywnie nadwagę i nie kwalifikować się pod oficjalne kryteria „otyłości”. Wg CNN, 70% Amerykanów ma nadwagę. Powiedzenie, że mamy narodowy kryzys, jest dużym niedomówieniem.
Jednym z głównych powodów, dlaczego jesteśmy otyli, jest sposób, w jaki nasze jedzenie jest przygotowywane. Pokarmy amerykańskie są mocno przetworzone i dodawane są do nich składniki powodujące otyłość, jak cukier, czy syrop glukozowo-fruktozowy. Jest także dobrze udokumentowane, że niektóre składniki, które dodaje się do jedzenia, są bardzo uzależniające i sprawiają, że chcesz jeść więcej. W rzeczywistości, było mówione, że niektóre składniki są tak uzależniające, jak „opium”, „heroina” i „kokaina”.
Wielkie korporacje żywieniowe chcą, byśmy jedli jak najwięcej po to, by oni zarobili jak najwięcej pieniędzy.
Niestety, posiadanie nadwagi nie kończy się na tym, że wyglądamy nie tak dobrze, jakbyśmy jej nie mieli. Gallup wyjaśnia, że jest mnóstwo problemów związanych z otyłością: „[Osoby te] są bardziej narażone na przewlekłe choroby, jak wysokie ciśnienie krwi, wysoki poziom cholesterolu, depresja, cukrzyca, rak i zawał serca.”
Rak, zawał serca i cukrzyca to gigantyczne źródła zysków dla medycznego kartelu. Jeśli możesz w to uwierzyć, 100 miliardów dolarów zostało wydanych na leki na raka w samym 2014 r. Są więc ludzie, którzy obrzydliwie się bogacą na naszych nieszczęściach.
Co więcej, otyłość zabiera nam lata życia. Oto informacja z „Natural News”: „Opublikowane w czasopiśmie „The Lancet Diabetes & Endocrinology” badanie, porównując młodych, otyłych i nieotyłych mężczyzn, oraz młode, otyłe i nieotyłe kobiety, pokazuje nam, iż otyli mężczyźni stracili ok. 8,4 lat swojego życia w porównaniu do nieotyłych, a otyłe kobiety straciły ok. 6,1 lat swojego życia w porównaniu do nieotyłych.”
Więc dlaczego medyczny establishment nie pomoże nam stracić masę i utrzymać ją na odpowiednim poziomie? Cóż, jeśli wszyscy mielibyśmy odpowiednią masę, to straciliby oni ogromną sumę pieniędzy. Teraz, gdyby amerykański system opieki zdrowotnej był osobnym krajem, to byłby szóstą, największą gospodarką na świecie. Im bardziej chorzy jesteśmy, tym więcej pieniędzy oni zarabiają.
Oczywiście, jest ogromny „przemysł odchudzania”. Jak wspomniałem, w Ameryce jest wydawane 60 miliardów dolarów rocznie na różne programy utraty masy i produkty. Jeśli mielibyśmy odpowiednią masę, to nie potrzebowalibyśmy wydawać tych pieniędzy. Tragicznie, większość tych programów nie działa na dłuższą metę.
Oto, co odkryło badanie naukowe: „W końcu, doradztwo i produkty nie oferują praktycznie żadnego długoterminowego zwrotu z inwestycji – mierzonej, oczywiście, w utraconych kilogramach. Wg badania z 2006 r., opisanego w „The New England Journal of Medicine”, większość uczestników programów odchudzających „odzyskuje około 1/3 utraconej masy w ciągu następnego roku, a także wraca do wartości wyjściowej w przeciągu 3-5 lat”.”
Więc jakie jest rozwiązanie? Kluczem do sukcesu jest wybór zdrowego trybu życia, a nie jednorazowy wyczyn. Jeśli „pójdziesz na dietę”, a potem wrócisz do tego samego trybu życia, to wrócisz do punktu startowego. Dzięki internetowi istnieje wiele wspaniałych informacji zdrowotnych za darmo. Teraz masz być gotowy do dokonywania właściwych wyborów i trzymać się ich konsekwentnie.

czwartek, 15 czerwca 2017

Miód z pędów sosny

Sosna zwyczajna: zdjęcie


Uzdrawiająca moc natury - pomóż sobie sam
Podaję przepis pana Michała na "miód" z pędów sosny:

Miód z pędów sosny:
Jest wyjątkowym źródłem naturalnej witaminy C. Oprócz niej, jest bogaty również w witaminę A i B, olejki eteryczne oraz makroelementy takie jak: fosfor, potas, magnez, wapń, oraz mikroelementy takie jak: cynk, mangan, żelazo, miedź.
Wskazania:
Nazywany jest eliksirem młodości, gdyż odmładza i regeneruje komórki w organizmie. Jest stosowany jako środek przeciwnowotworowy, szczególnie przy nowotworach płuc. Pomaga przy kaszlu, zapaleniu płuc. Wskazany dla kobiet w okresie menopauzy, ze względu na zawartość fitoestrogenu. Natomiast dla mężczyzn, w okresie andropauzy, ze względu na dużą zawartość cynku. W medycynie ludowej uważany jest za jeden z najlepszych środków ogólnie wzmacniających organizm.
Składniki:
Proporcje
1 część pędów
2 części wody
1 część cukru.
1-2 cytryny bez pestek z dobrze umytą skórką
UWAGA: długość pędów powinna być od 20 do 25 cm, najlepiej przygotowywać miód w szerokim, niskim garnku.
Sposób przygotowania:
Pędy umyć pod zimną wodą, przełamać na pół lub trzy części. Włożyć do garnka i zalać zimną wodą, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu 20 minut. Potem odcedzić pędy przelewając płyn do drugiego naczynia. Pędy wyrzucić a płyn wlać z powrotem do garnka i dodać do niego cukru według proporcji oraz drobno pokrojoną cytrynę ze skórką bez pestek. Doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu przez ok 1,5 godziny. Następnie przelać do słoika.
Stosować po 1 łyżeczce 2-3 razy dziennie. Można popijać ciepłą herbatą, można smarować na chlebek. Miód jest bardzo lubiany i wskazany dla dzieci, szczególnie w okresie wzmożonych przeziębień.

Żródło : fb. Michał Tombak Fan Club

Rozmaryn kontra nowotwory – najnowsze odkrycie naukowców

Rozmaryn: zdjęcie
Od dłuższego czasu znane są nauce szczególne właściwości rozmarynu.Wiadomo było na przykład, że rozpuszczalne w tłuszczach kwasy karnozolu i karnozowy ì zapewniają ochronę przeciw-mutacyjną DNA.
Najnowsze doniesienia z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Pizie bezspornie wykazały, że rozmaryn posiada właściwości lecznicze przeciw nowotworom.

Testy finansowane w ramach badań uniwersyteckich projektów Pra 2015  przeprowadzone wspólnie przez biochemików z  Wydziału Farmacji pod kierunkiem Claudii Martini i fitochemików pod kierunkiem Alessandra Braca opublikowano w „The International Journal of Biochemistry & cell Biology”
„Rozmaryn to jedna z najbardziej aromatycznych przypraw ziołowych wykorzystywana powszechnie zarówno w kuchni śródziemnomorskiej i medycynie ludowej o udowodnionych właściwościach leczniczych – wyjaśniaChiara Giacomelli autorka projektu -niektóre z jej związków jak np. karnozol można wykorzystywać w leczeniu uzupełniającym obok tradycyjnych terapii raka.
Karnozol – związek diterpenowy obecny w niektórych przyprawach śródziemnomorskich takich jak rozmaryn czy szałwia potrafi aktywować bardzo ważny czynnik w ludzkim organizmie –  białko P53 – które m.in kontroluje rozwój i postęp choroby – a który nie wykazuje aktywności u 50% osób z nowotworami.
Supresor nowotworowy P53 jest zaangażowany w regulację wielu procesów komórkowych, a w szczególności aktywacji mechanizmów naprawy DNA lub indukcji apoptozy w odpowiedzi na uszkodzenia DNA. Czyli mówiąc prościej: w przypadku mutacji komórek naprawia je lub jeśli nie może naprawić uśmierca.
„Obecnie naukowcy coraz częściej koncentrują się na naturalnych związkach, które mogą potencjalnie hamować rozwój nowotworów – podkreśla Giacomelli– niektóre poprzednie badania wykazały już pozytywne wyniki jeśli chodzi o rozmaryn. Jednak po raz pierwszy odkryliśmy mechanizm wpływu związków wyizolowanych z rozmarynu na komórki nowotworowe na przykładzie hodowliglejaka wielopostaciowego – najbardziej agresywnego, o największej śmiertelności guza mózgu”

Nic tylko zamiast gotowych mieszanek zacznijmy używać aromatyczne zioła w kuchni.
Oto krótki przewodnik – z czym się najlepiej komponują, jak używać aby wydobyć naturalny smak i aromat potraw, i dlaczego warto je używać zamiast gotowych mieszanek – LINK      Żródłohttp://sekrety-zdrowia.org/rozmaryn-kontra-nowotwory-najnowsze-odkrycie-naukowcow/