NIE WSZYSTKIE TREŚCI Z OPUBLIKOWANYCH MATERIAŁÓW, ODZWIERCIEDLAJĄ POGLĄDY ADMINISTRATORA STRONY.
Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..
STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.
środa, 11 maja 2016
PRZYCZYNA STARZENIA SIĘ (według Leonardo da Vinci).
„Oto, jak Leonardo da Vinci opisuje przyczynę starzenia się ludzi:
"Starcy, żyjący w pełni zdrowia, umierają z powodu niedostatku pożywienia - wynika to stąd, że bezustannie zmniejsza się przekrój żył w następstwie grubienia błon wyścielających je, co w pierwszej kolejności zamyka całkowicie naczynia włosowate. Dlatego starzy ludzie bardziej boją się chłodu, niż młodzi, dlatego mają oni skórę koloru drzewa, czy suchego kasztana, gdyż skóra ich jest prawie zupełnie pozbawiona pożywienia. Z błoną żył u człowieka dzieje się to samo, co z pomarańczami, których skóra grubieje, a miąższ kurczy się w miarę ich więdnięcia."
Chociaż od czasów Leonarda minęło ponad 450 lat, jego lakoniczną opinię dzisiaj można uważać za dowód jednej z przyczyn przedwczesnego starzenia się ludzi, nie rozumiejących swego organizmu i nie stosujących elementarnych środków fizjologicznych dla podtrzymania zdrowego stanu swoich tętnic i żył.”
wtorek, 10 maja 2016
JAJKO NATURALNA MULTIWITAMINA !
Naturalna multiwitamina
Są tak bardzo odżywcze, że czasem nazywa się je wręcz "naturalnymi multiwitaminami". Mimo to niektórzy się ich obawiają, przekonani, że nadmiar jajek może podnieść poziom cholesterolu i zaszkodzić zdrowiu. Niepotrzebnie - to jedne z najzdrowszych pokarmów świata!
Jajko ma nieoceniony skład
Jajka zawierają przede wszystkim mnóstwo witamin - B12, B2, A, B5, E. Jest w nich też kwas foliowy, selen, wapń, żelazo, potas, cynk, magnez, pełnowartościowe białko, dobre tłuszcze. W zasadzie jedno duże jajko zawiera niewielkie ilości prawie każdej witaminy i pierwiastków niezbędnych człowiekowi do prawidłowego funkcjonowania. Warto przy tym pamiętać, że praktycznie wszystkie składniki odżywcze obecne są w żółtku. Na korzyść jajek przemawia jeszcze fakt, że sporej wielkości jajo ma niespełna 80 kalorii.
Jajko zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy
Już wiesz, że jajko jest bardzo dobrym źródłem pełnowartościowego białka, które jest nam niezbędne do życia. Wystarczy dodać, że wyraz "proteina" (inaczej białko) pochodzi od greckiego słowa "protos" oznaczającego pierwszy albo najważniejszy składnik. Białka zbudowane są z aminokwasów - te łączą się ze sobą, tworząc cegiełki budulcowe. Aminokwasy dzielimy na niezbędne (organizm sam ich nie wytwarza) oraz te, które organizm może syntezować samodzielnie. Istnieje dziewięć aminokwasów niezbędnych (egzogennych), które muszą być dostarczane wraz z jedzeniem. Jajko zawiera je wszystkie w odpowiednich proporcjach, ma zatem doskonałą wartość biologiczną.
Jedzenie jajek może podnieść poziom dobrego cholesterolu
Niektórzy twierdzą, że jajka podnoszą poziom złego cholesterolu i dlatego produkty te szkodzą sercu. To prawda, że w jednym jajku, a dokładnie w żółtku jest 212 mg cholesterolu. Uwaga jednak - sam fakt, że jakiś produkt zawiera cholesterol, nie oznacza jeszcze, że podniesie on jego poziom w organizmie. Wątroba bowiem produkuje taką ilość cholesterolu, jaka jest mu potrzebna - ma wewnętrzny mechanizm regulacyjny. Poza tym pamiętajmy też, że cholesterol stanowi niezbędny czynnik w funkcji życiowej organizmu i nie można go traktować jako substancji niebezpiecznej.
Mało tego - są badania, z których wynika, że jajka mogą korzystnie wpływać na poziom dobrego cholesterolu we krwi. Z analiz uczonych na uniwersytecie w Connecticut płynie wniosek, że trzy jajka dziennie obniżają poziom złego cholesterolu (LDL) i podwyższają dobrego (HDL). Z innych zagranicznych badań wynika nawet, że nie ma powiązania między spożyciem jajek a chorobami serca.
Jajko zawiera dużo cennej choliny
Cholina to organiczny związek chemiczny, który wchodzi w skład niektórych fosfolipidów - te ostatnie stanowią istotny składnik budowy błony komórkowej. Jest niezbędna do prawidłowej budowy i funkcjonowania każdej komórki naszego ciała. Początkowo zaliczano ją do witamin z grupy B. Obecnie jednak uważa się ją za substancję witaminopodobną.
Cholina odpowiada za wiele funkcji życiowych. Przede wszystkim stymuluje rozwój mózgu. Ważną jej funkcją jest udział w transporcie i metabolizmie cholesterolu oraz innych tłuszczów. Wpływa także na pracę wątroby i nerek. Brak choliny hamuje wiele procesów. Dostarczanie tego związku jest szczególnie istotne w przypadku ciężarnych kobiet. Organizm człowieka nie produkuje jednak wystarczającej ilości tej substancji, dlatego musi być dostarczana wraz z pożywieniem. Jajko jest znakomitym źródłem tego związku - dorosłemu człowiekowi wystarczą dwa duże jajka na dzień.
Jajko zawiera dużo luteiny i zeaksantyny
W jajku obecne są dwa wyjątkowe antyoksydanty, które mają bezcenny wpływ na wzrok. To luteina i zeaksantyna - oba znajdują się w żółtku. Luteina jest naturalnie występującym w przyrodzie żółtopomarańczowym barwnikiem należącym do grupy karotenoidów. Stanowi odżywcze wsparcie dla oczu oraz skóry; przede wszystkim chroni przed uszkodzeniem siatkówki. Zeaksantyna natomiast jest siostrzanym barwnikiem luteiny. Oba te związki koncentrują się w obrębie tkanek narządu wzroku, pełniąc funkcję ochronną.
Z badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych wynika, że zarówno Amerykanie, jak i Europejczycy przyjmują za mało luteiny. Naukowcy odkryli też, że zarówno luteina, jak i zeaksantyna obniżają ryzyko zachorowania na zwyrodnienie plamki żółtej czy zaćmę. W magazynie The American Journal of Clinical Nutrition pojawiły się wyniki badań, z których wynika, że wystarczy spożywać ok. półtora żółtka dziennie (dokładnie: 1,3) przez 4,5 tygodnia, by poziom luteiny wzrósł o 28-50 proc., a zeaksantyny - o 114-142 proc.
Jajka zjedzone na śniadanie pomagają schudnąć
Zawierają jedynie śladowe ilości węglowodanów, za to dużo białka i dobrego tłuszczu. Dzięki temu zajmują wysokie miejsce wśród produktów, które gwarantują uczucie sytości. Nie powinien być więc zaskoczeniem fakt, że jedzenie jajek na śniadanie może przyczynić się do utraty tkanki tłuszczowej - potwierdziły to badania. Testy przeprowadzone na Pennington Biomedical Research Centre w Luizjanie wśród 20 otyłych ochotników wykazały, że osoby, którym na śniadanie podawano jajka, później odczuwały mniejszy apetyt, dzięki czemu zjadały mniej.
Przeprowadzono jeszcze inne badania - jedna grupa jadła jajka na śniadanie, podczas gdy druga pieczywo z identyczną liczbą kalorii. Po 8 tygodniach okazało się, że pierwsza grupa schudła o 65 proc. więcej, straciła o 16 proc. więcej tłuszczu, o 61 proc. poprawiła swoje BMI, a obwód pasa w tej grupie zmniejszył się średnio o 34 proc.
poniedziałek, 9 maja 2016
STYL ŻYCIA I TWOJE ENERGIE.

STYL ŻYCIA I TWOJE ENERGIE
(CZĘŚĆ 1)
Jak już wiemy w Ayurvedzie bardzo ważne jest pięć elementów, które określają w naszym ciele masę energii i jej rodzaje. To jest nic innego jak układ naszych atomów, protonów w ciele. W każdym ciele znajdziemy inny układ atomów co czyni nas odmiennymi, charakteryzujemy się innymi cechami, to również wpływa na nasz słuch, wzrok, smak, zapach, dotyk, każdy ma inną wrażliwość... a także na naszą ciepłotę ciała i kolor skóry... nasza energia to także nasz temperament.
Jakie są w nas wibracje energii taki będziemy mieli słuch, wzrok, bicie serca, tętno i takie będą nam towarzyszyć emocje, jak również poziom naszej inteligencji, mądrości i intuicji. To wszystko czynią w nas nasze osobiste połączenia atomowe... a te z kolei są napędzane naszym stylem życia, który wytwarza w nas moc pięciu elementów (ognia, wody, ziemi, powietrza i eteru). W tym wszystkim również bardzo istotny jest nasz stres, emocje, które stymulują nasze atomy i nadają im kierunku działania. Ważne w jakiej temperaturze odbywają się wszystkie procesy biologiczne w naszym ciele... więc bardzo ważna jest również nie tylko temperatura na zewnątrz i wewnątrz przestrzeni, w których przebywamy ale również temperatura naszych posiłków, zimne czy gorące, ma to wielki wpływ na nasz organizm... i jednym słowem nasze życie jest jedną wielka alchemia.
Musimy umieć kontrolować ciepłotę ciała dla dobrej pracy układu oddechowego, szczególnie płuc i skóry... toteż również ważne dla człowieka jest w jakim klimacie żyje i jak często zmienia ten klimat np. z gorącego na zimny czy odwrotnie. Szczególnie ma to bardzo duże znaczenie u ludzi chorych, którzy mogą sobie nie poradzić z tak nagłymi zmianami temperatur i w ten sposób mogą pogorszyć stan swojego zdrowia... ale i bywa, że zmiany klimatu są dla nas bardzo korzystne.
Dla naszego zdrowia i harmonii bardzo ważna jest dieta i prawidłowy styl życia ponieważ wpływają na naprawę naszych czakr - czy wirują harmonijnie tym samym utrzymują nasz układ endokryniczny na właściwym poziomie czy są one zatłoczone lub wyczerpane co oczywiście zmieni chemię w naszym organizmie.
I należy wiedzieć, że zupełnie inaczej zapracuje nasze ciało, kiedy przebudzi się w nas Energia Kundalini (i tutaj trzeba popatrzeć na siebie przytomnie, nie okłamywać samego siebie, że ten proces już się w nas dzieje, bo takie zakłamanie może nam tylko zrobić krzywdę)... na tym poziomie nasz styl życia ulegnie zupełnej zmianie. Ciało otrzymuje już silne wibracje, przyjmuje do swoich czakr duże zasoby energii, które gwałtownie je poszerzają, zmieniają i nasze hormony zaczynają pracować całą parą co oczywiście drastycznie zmieni fizjologię całego naszego ciała... i budzą się inne siły, które zaczynają dominować w naszym ciele i umyśle. Ciało zaczyna płonąć, wypala się to co jest w nim niepotrzebne, przebudowywane są stare energetyczne kanały, otwierają się nowe i nowe już siły torują drogę zupełnie innej energii. Automatycznie ten proces wpuszczania w nas nowej energii zmienia nasz umysł i gwałtownie zaczynają być poszerzane i otwierane w naszym umyśle nasze pola świadomości. Ten proces wybudza również zdolności paranormalne i mistyczne, które do tej pory były człowiekowi zupełnie obce i zaczyna żyć zupełnie innym życiem.
Energia Kundalini ma już zdolność naprawić ciało samodzielnie... i w tym czasie wielka gorączka w ciele jest normalnym zjawiskiem i nie potrzeba tu żadnego chłodzenia... nie wolno z tym walczyć np. z nagle wyskakującymi wysokimi temperaturami ciała czy z nieustannie szalejącym ciśnieniem krwi, ponieważ może to tylko doprowadzić do większych zakłóceń w naszym ciele... podobnie będziemy odczuwać różne niewyjaśnione bóle w różnych organach, będą to symptomy różnych chorób ale to nie są choroby tylko pseudo choroby, które są naturalnym procesem podczas budzenia się Energii Kundalini (oczyszczają się organy na najwyższym poziomie i wszystkie choroby, które człowiek kiedykolwiek przechodził w tym życiu i w poprzednich są uwalniane i odczujemy to podobnie jak podczas rzeczywistej choroby lecz w naszym ciele fizycznym nie znajdujemy ich śladów, to są tylko nasze mentalne odczucia, niczym po amputacji palców, które ciągle nas bolą... to jest tylko proces transmutacji) i w związku z tym odczuwamy ból i cierpienie i wszelakie zabiegi nie przynoszą ulgi i przychodzi taki czas, że same gdzieś odchodzą bez leczenia i już nie wracają. Ten proces należy cierpliwie przejść niczym poród dziecka.
Ogień sam odejdzie, kiedy wypali to co niepotrzebne i ustabilizują się w ciele energie a wówczas unormuje się w organizmie ciśnienie krwi i odejdą również i inne dokuczliwe symptomy budzącego się Kundalini. Ten ogień także otwiera drogę niebiańskiemu światłu czyli Boską Furtkę. Umiera to co stare i rodzi się już nowe.
Ale to już jest proces na najwyższym poziomie i jest kontrolowany przez samo Uniwesum - lekarzem i przewodnikiem na tej drodze jest Kosmiczna Harmonia. Uniwesum przyłącza tego człowieka do swojego chóru i dostraja go do swoich potrzeb (do swoich wibracji). I w tym przypadku człowiek ma mało do powiedzenia... rzeczy dzieją się same, spontanicznie... i wszystko dzieje się w odpowiedniej kolejności a nam nie wolno w tym mieszać a tym bardziej pozwolić sobie aby się wmieszały w nasze nowo budzące się pola inne osoby, które w dodatku mają mało pojęcia o tym procesie ale chcą nas za wszelką cenę uzdrawiać... również nie doradzam w tym czasie robić poszukiwań za cudownym uzdrowicielem ponieważ poniesiecie wielką klęskę co przyniesie wam więcej bólu i cierpienia.
Kiedy jesteśmy na drodze rozwoju duchowego i powoli wspinamy się na swojej drabinie duchowej, szczebel po szczeblu, każde nasze otwieranie nowego pola świadomości to zmiana naszych energii w naszym ciele... transmutujemy to stare pole i wchodzimy już na nowe... i co wpuścimy w siebie z zewnątrz i czy będzie ta energia zimna czy gorąca, jakie myśli będą temu towarzyszyć, jakie pożywienie, emocje, działania, a nawet seksualne relacje takie stworzymy sobie osobiste energie, które będą wibrować na swoim poziomie częstotliwości. Ważne jest również jakimi kolorami się otaczamy, nie jest to obojętne czy będzie to czerwony, niebieski, a może czarny... ważne jakie emocje będą nami rządziły, to wszystko stworzy nowe pozytywne lub negatywne energie. Kiedy zakłócimy ten balans (żywnością czy złą higieną życia) a to wszystko napędzimy własnymi emocjami taką energię otrzymamy... i tak dla przykładu, nasze negatywne emocje (w połączeniu z innymi czynnikami) mogą spowodować choroby takie jak:
-złość wpłynie negatywnie na naszą wątrobę
-smutek, lęki na nerki
-brak sympatii na żołądek
-brak miłości i radości na serce
-nieustanny smutek, brak radości i strach na płuca
-dłuższy stres przemieści się z wątroby do śledziony co będzie miało wpływ na układ krążenia i trzustkę co wpłynie na nasz poziom cukru.
Oczywiście te zaniżone energie w naszym ciele wpłyną na pracę naszych czakr, zaniżą częstotliwość wibracji naszej energii... co następnie wpłynie na zaburzenie naszych hormonów i na nasze pola mentalne co automatycznie osłabi nasz umysł.
W tym czasie aby ten stan nierównowagi doprowadzić do równowagi ważny jest w naszym życiu nie tylko właściwa dieta ale również kolor, dźwięk, zioła, aromatoterapia, masaż, ćwiczenia, medytacja, relaks i świeże powietrze. I sami musimy tu zdać sobie sprawę co na tej drodze jest dla nas najlepsze, w żadnym wypadku nie należy eksperymentować na sobie wszystkich informacji i recept jakie nam wpadają w ręce.
Na tych niższych polach własnej egzystencji jesteśmy sami sobie dyrektorami własnego zdrowia, szczęścia i zadowolenia... i sami musimy umieć zarządzać naszym ciałem i umysłem... nie wolno się oszukiwać i należy rzetelnie podejść do siebie... nie wolno się łudzić, że samo się naprawi... owszem, ale kiedy zmienimy styl naszego życia. Jeśli nie umiemy sobie sami poradzić musimy pomocy ale i użyć swojego własnego rozsądku czy ta osoba lub recepta jest dla nas dobra, należy użyć tu własnej intuicji.
Ten poziom jest zupełnie inny niż poziom Kundalini, kiedy to Uniwersum trzyma na nas palce i kształtuje nas na nowo według własnych szablonów, o których my mamy zbyt mało pojęcia.
W naszym ciele ważną rolę sprawuje puls... i właśnie na tym pulsie musimy trzymać swoje palce aby w miarę potrzeby szybko zareagować... ale o tym już w następnej części.
cdn...
WIESŁAWA Żródłohttp://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_styl_zycia_i_twoje_energie_cz1.html
DIAGNOZOWANIE ZA POMOCĄ PULSU.

DIAGNOZOWANIE ZA POMOCĄ PULSU
(CZĘŚĆ 2)
W Ayurvedzie ważną techniką diagnozowania jest puls. Ta sztuka i wiedza wykrywa istniejący stan osoby: jej ciała, umysłu i duszy. Puls świadczy o naszym przepływie energii lub życia, które przepływa przez nasze Nadi (meridiany).
Meridian - czyli subtelny kanał w ciele człowieka pozwala nam czuć w jaki sposób krew tryska z serca i w jaki sposób przepływa przez nasz układ krwionośny.
Całe nasze ciało i jego funkcje można określić na podstawie impulsów naszych meridian, w tym bilans doszy i stan zdrowia różnych narządów. Meridiany przekazują nam również znaki ostrzegawcze z góry potencjalnych problemów, które mogą pojawić się później zanim my to poczujemy.
Poprzez badanie pulsu wykrywamy dużo wcześniej brak równowagi i różne choroby w organizmie. I tylko za pomocą badania pulsu można podjąć zapobiegawcze kroki przeciw chorobom.
Puls powinien być badany przy pomocy trzech palców dłoni, nie bada się pulsu kciukiem i ostatnim najmniejszym palcem. Trzy środkowe palce układa się na nadgarstkach poniżej kciuka gdzie można poczuć zdecydowany puls. Człowiek badany powinien być w stanie spokojnym, odprężonym... inny puls występuje po wysiłku, a nawet po jedzeniu co daje błędną diagnozę.
Nasze palce, każdy z osobna to także jakieś dosza, w każdym z nich jest inny rodzaj energii, ponieważ w każdym jest zakończenie innego meridianu, który odpowiada za jakąś część naszego ciała.
Kciukiem nie bada się pulsu ponieważ w nim jest bardzo mocny puls i badając tętno pacjenta można "dublować" swoje tętno z tętnem pacjenta.
Palec wskazujący oznacza doszę Vata. Kiedy nasza konstytucja jest silniejsza w Vata palec zdecydowanie poczuje puls i określi w ciele badanego doszę Vata. W tym przypadku tętno będzie nieregularne i cienkie, porusza się jak ruch węża i tak się nazywa - "puls węża".
Środkowy palec odpowiada doszy Pitta, jeśli osoba ma konstytucję Pitta puls będzie silniejszy, aktywny i podekscytowany, przypomina skoki żaby i tak się nazywa - "puls żaby".
Palec serdeczny (Kapha) jest silniejszy a jego ruchy przypominają płynącego łabędzia stąd jego nazwa - "puls łabędzia".
W naszej współczesnej diagnostyce ważne jest tylko tempo pulsu, liczy się tylko ilość uderzeń na minutę i określa się czy jest ono silne czy słabe ale i to pozwala już określić, która dosza dominuje:
1). Vata: 80-90 uderzeń na minutę
2). Pitta: 70-80 uderzeń na minutę
3). Kapha: 60-70 uderzeń na minutę
I trzeba zwrócić uwagę jaki jest rytm tego pulsu: regularny czy nieregularny. Należy umieć odróżnić wzór pulsu, jego intensywność i zmienność, czy jest spójny czy dziki, czy płynie jak fala, czy przeskakuje i pomija uderzenia... ważny jest rytm, amplituda, czy jest silniejsza czy słabsza... wszystko to co mamy przenoszone do naszych palców jest ważne w postawieniu prawidłowej diagnozy.
-I tak Vata będzie słaba i cieniutka, zimna i puls potrafi zanikać.
-Pitta wyraża się mocniej, jest gorąca.
-Kapha jest powolna, szeroka, falista, gruba, ciepła, regularna.
I tak już według tego prostego badania pulsu możemy określić cechy życiowe badanej osoby i tak:
1). Vata będzie miała żywotność (+) - czyli jest niska.
2). Pitta (+++) - czyli wysoka.
3). Kapha (++) - umiarkowana.
Tym samym rozpoznając daną doszę widzimy czy mamy do czynienia z ciałem: zimnym, gorącym czy ciepłym.
Cechy organizmu: Vata, Pitta, Kapha określa również stan naszych naczyń... i tak ściany naczynia będą:
1). Vata: szorstkie i ciężkie
2). Pitta: giętkie i elastyczne
3). Kapha: miękkie.
Aby określić sposób energii w ciele trzeba dosyć długo praktykować badanie pulsu a żeby diagnozować choroby tą wiedzę trzeba zdobywać latami. Kiedy jeszcze uczęszczałam do szkoły pielęgniarskiej byłyśmy uczone pewnych zasad przy badaniu tętna i uczono nas jak za pomocą tętna można wykrywać chorobę chociaż ta nauka była już mocno okrojona... dziś wyżej wymienione cechy, szczególnie w medycynie zachodniej mało kto bierze pod uwagę, ważna jest tylko ilość uderzeń co oczywiście w dzisiejszym czasie liczą nam maszyny. Bardzo rzadko który lekarz czy pielęgniarka położy swoje palce na pulsie chorego... ale lekarze chińscy przede wszystkim skupią się na badaniu pulsu i w ten sposób określają stan pacjenta (w Chinach lekarze uczą się w szkołach naturalnego leczenia i naturalnych metod badania co zajmuje im 5 lat, jeśli chcą być lekarzami klinicznymi dodatkowo studiują kliniczną medycynę następne 6 lat, w Kanadzie 8 lat... dopiero wówczas mogą wykonywać samodzielne praktyki).
Nie mniej wielu lekarzy i naturalnych uzdrowicieli potrafi przez samo badanie pulsu postawić dobrą diagnozę bez pomocy żadnych maszyn diagnostycznych... a nawet określić płeć jeszcze nienarodzonego dziecka (muszę się pochwalić, że i ja to potrafię).
Dobry diagnostyk z pulsu potrafi określić nie tylko stan układu krążenia ale nawet namierzyć daltonistę.
Według Ayurvedy bada się puls trzema palcami przez odpowiednie ustawienie palców na żyle ramieniowej i każdy z nich da nam obraz stanu człowieka - jego konstytucji... trzeba umieć badać tętno każdym jednym palcem aby określić wszystkie trzy typy energii w naszym ciele.
Każdy nasz palec również ma inną energię... i z tych badań trzema środkowymi palcami należy zrobić bilans energii w ciele człowieka. Nasza współczesna medycyna określi tą naukę jako prymitywną.
Badając tętno ważne jest ułożenie palców na nadgarstku na żyle ramieniowej po stronie kciuka. Palec środkowy i serdeczny są umieszczone obok palca wskazującego, najpierw szukamy miejsca z najsilniejszym pulsem a później skupiamy się na pulsie obok. Krew płynie przez tętnice i odżywia cały nasz organizm, we krwi znajdują się wszystkie informacje z zakresu pięciu elementów: ziemi, wody, ognia, powietrza i eteru. Te elementy łączą się na trzy różne sposoby w postaci fizycznej, to są właśnie tak zwane dosze - nasze psychofizyczne zasady ciała funkcjonujące w nas.
Trzy dosze:
1). Vata - łączy w sobie elementy powietrza i eteru
2). Pitta - łączy w sobie elementy ognia i wody
3). Kapha - łączy w sobie elementy wody i ziemi
Dosze mają konkretne cechy nie tylko w naszym organizmie ale również w naszym środowisku. Patrząc na przyrodę widzimy dominację tych elementów... albo wielkie morze bez końca, albo jałową pustynię. Vata jest postrzegana jako szorstka i chropowata. Pitta jako letnie upały, ciężka praca i intensywność. Kapha to wilgoć... już na podstawie przyrody można wyciągnąć wnioski jakie czynniki są dla nas destruktywne a w jakich czujemy się dobrze. Te wszystkie dosze i ich walory znajdziemy także w naszym pulsie, który określi stan energii naszego ciała. I już widzimy jak funkcjonuje nasze serce. U każdego człowieka określimy jego indywidualne cechy, i tak:
-Vata jest szybka i lekka
-Pitta jest niczym pompa pełna silnych ruchów
-Kapha jest bezpieczna - porusza się swobodnie jak łabędź po wodzie.
Ale ważne jest jak te elementy połączymy, czy to połączenie uczyni tą energię spokojną czy dziką.
Właśnie to należy umieć rozpoznać i wykazać różnicę a wówczas rozpoznamy charakter naszego ciała i zrozumiemy jego działania i będziemy w stanie wyłowić błędy w naszym stylu życia. Wówczas rozpoznamy charakter naszego ciała i zrozumiemy jego działanie. To jest już wiedza wyrafinowana, starożytna mądrość za pomocą, której można poznać swoje ciało i duszę.
Badając tętno ważna jest pora, kiedy to robimy. Musimy wiedzieć, o której godzinie nasze meridiany są bardziej lub mniej aktywne, kiedy są w nich przypływy lub odpływy energii.
Ważne czy mierzymy tętno przed czy po posiłku. Ważna jest pora roku, kiedy to robimy... i punkt, w którym mierzymy puls... i nie jest to obojętne czy mierzymy go na ręce czy na szyi czy w innym punkcie ciała.
Naturalni uzdrowiciele badając tylko puls wiedzą jaką można osiągnąć szeroką klasyfikację typów psychofizjologicznych... a znając tą wiedzę mogą już określić stan człowieka i w miarę potrzeby udzielić mu pomocy.
Hipokrates - ojciec medycyny i Galen, wielki rzymski lekarz klasyfikowali pacjentów na podstawie płynów ustrojowych (krew, żółta żółć, czarna żółć i flegma, tak zwane cztery podstawowe humory).
Określając typ psychofizjologiczny (konstytucję danego człowieka) brana jest pod uwagę jego masa ciała, masa mięśni, tłuszczu, stan skóry, elastyczność, charakter: spokojny czy nerwowy. Ważna jest człowieka ektoderma, z której pochodzi skóra, tkanka nerwowa i inne narządy wewnętrzne. Ektoderma zadecyduje czy jesteśmy wysocy i chudzi czy muskularni, czy obfici w tłuszcz.
Nasza energia zadecyduje czy jesteśmy introwertykami czy ekstrawertykami... i tak wyświetlimy nasze zachowania i podatność na choroby.
Ayurveda zawiera bardzo szczegółową wiedzę o ciele człowieka w korelacji: umysł - ciało - natura... stan równowagi doszy (Vata, Pitta, Kapha). Ta wiedza określa kto ma większą podatność na zaburzenia psychiczne lub fizyczne, w dodatku przewidzi ten problem na długo przed tym zanim on się narodzi i potrafi temu zapobiec... i to wszystko można określić tylko za pomocą dotyku odpowiednich punktów na ciele... oczywiście osoba badająca chorego musi mieć w tym kierunku wysoko rozwiniętą świadomość i intuicję. Ta wysoka świadomość wnika do wnętrza pacjenta gdzie znajduje nieskończone pole czystej świadomości... i może poczuć świadomość badanego ciała... i będzie miała pełny jego obraz tylko za pomocą własnego dotyku.
Umiejętność badania pulsu jest wysoko rozwiniętą świadomością. Należy wiedzieć, że w jednym pulsie są trzy wartości i należy znaleźć i określić wszystkie trzy... puls należy mierzyć co najmniej 2 minuty a nie jak dzisiaj sprowadziła to medycyna do 15 sekund razy 4... to jest raczej wielkie nieporozumienie w naszej współczesnej diagnostyce. I to wielka sztuka umieć znaleźć w jednym miejscu trzy wartości. Ponadto tętno mierzy się na obu nadgarstkach, w prawej i lewej ręce przebiegają inne meridiany podobnie jak w ciele, po lewej i prawej stronie w ciele mamy inne meridiany ale działają one parami i każda z nich jest odpowiedzialna za inne narządy.
I trzeba wiedzieć, że każdy nasz palec odpowiada za inny typ energii w ciele, promieniuje z niego inny kolor (połączone są za pomocą meridian z inną czakrą). Nawet kiedy uleczamy chorego energią ważne jest jakiego palca używamy do odpowiedniego punktu... w zależności jaką energię chcemy w ten punkt przekazać.
Medycyna Ayurvedyjska to czysta obserwacja ciała, nie tylko pulsu... aby osiągnąć pełną diagnozę kontroluje się również język. Dobry ayurvedyjski uzdrowiciel zbada puls, obejrzy język i powie ci jaki był twój ostatni posiłek.
cdn...
WIESŁAWA Żródło:http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_diagnozowanie_za_pomoca_pulsu_cz2.html
niedziela, 8 maja 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)


