Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

sobota, 4 listopada 2017

Naukowcy tworzą groźne obce formy życia

a

Obce formy życia tworzone są na Ziemi, więc przestań się martwić inwazją obcych z zewnątrz i zacznij się martwić inwazją obcych od środka.

Naukowcy teraz przyznają, że mogą już tworzyć „obce” formy życia. Stworzyli sztuczny materiał genetyczny o nazwie XNA, jaki może podlegać procesowi replikacji i rozwijać się tak jak nasze prawdziwe ludzkie DNA i RNA.
Kod „X” został złamany
Co oznacza „X” w skrócie „XNA”? Oznacza „xeno”, co oznacza z kolei „obcy”.

CODE „X” CRACKED (GMO/nano/chemtrails) Biologia syntetyczna


Obce DNA, jakie ma zdolność samoreplikacji i ewoluowania
Każdy organizm na Ziemi jest oparty na tych samych blokach genetycznych – informacji przechowywanej i przekazywanej przez DNA. Nowa klasa obcych elementów genetycznych zwanych „XNA” – niesie takie same informacje jak DNA, ale z „obcym” zespołem cząsteczek.
Naukowcy dokonali syntezy cząsteczek XNA dobrze ponad dziesięć lat temu.
http://www.sciencemag.org/content/290/5495/1347.abstract
Czymś, co jest naprawdę przerażającego w nowych odkryciach zespołu Pinheiro, to nie są same cząsteczki XNA – lecz to, że pokazano, jakie te obce cząsteczki mają zdolności, a mianowicie: replikacji i ewolucji.

Niebezpieczeństwo Inżynierii Genetycznej

http://www.youtube.com/watch?v=84PBebBWnDc
Informacja genetyczna zakodowana w naszym ludzkim DNA i RNA może być teraz dostępna, kopiowana z jednego do drugiego polimeru genetycznego, a następnie rozpropagowane jako XNA.
Fakt, że obce XNA są zdolne do ewoluowania dodaje do materiału dowodowego kolejne ustalenie faktyczne, że system genetyczny korzysta ze zdolności naszego ludzkiego DNA i RNA.
„Życie jest oparte na tej niesamowitej zdolności DNA i RNA do przechowywania i przekazywania informacji”, powiedział Philipp Holliger, biolog molekularny z Medical Research Council. „Wykazaliśmy, że podstawowe funkcje RNA i DNA mogą zostać poddane rekapitulacji” nowymi rodzajami sztucznych cząsteczek.
http://www2.mrc-lmb.cam.ac.uk/groups/ph1/holliger.html

Jak załadowanie oprogramowania

Od Chemtrails do pseudo-życia. Agenda ciemności biologii syntetycznej


W nadchodzącym roku naukowcy będą przeszczepiać sztucznie stworzoną cząsteczkę do komórki, po czym będą obserwowane procesy pod kątem oczekiwań, że „ona sama się wszczepi” jak oprogramowanie pobrane z internetu, a następnie nakłoni komórkę, aby ta wykonywała jej rozkazy.
Gdy wiodący naukowiec od genomów, J. Craig Venter, ogłosił w maju 2010 r., że stworzył pierwszy samodzielnie się replikujący organizm z całkowicie syntetycznym genomem, wtedy wiele osób po raz pierwszy usłyszało o biologii syntetycznej. Venter faktycznie nie stworzył syntetycznego żywego organizmu, ale jego zespół badawczy stworzył syntetyczną kopię DNA bakterii, jakie po transplantacji do żywego organizmu, przejmowały kontrolę nad jego funkcjonowaniem.
Samoreplikujący się organizm Ventera był ogromnym osiągnięciem w biologii syntetycznej, nowoczesnej dziedzinie nauki, która łączy inżynierię z biologią do budowy żywych organizmów z substancji chemicznych, podobnie jak tworzy się chipy komputerowe.

Kolosalne zagrożenia

Naukowcy nie są jeszcze w pełni zrozumieć, jak działają żywe komórki – a zatem wprowadzenie syntetycznego DNA do żywych komórek gospodarza może mieć skutki nieprzewidywalne. Według raportu przygotowanego przez Grupę ETC, naukowcy odkryli, że eksperymenty biologii syntetycznej, jakie działają doskonale w symulacjach komputerowych, czasem dają błędne wyniki, gdy dochodzi do testów na żywych syntetycznych organizmach.
adn code barre
ETC ostrzega, że samo DNA nie określa, jak będzie się rozwijać żywa komórka. Czynniki środowiskowe odgrywają równie ważną rolę. Ponieważ geny zawierają tylko 2% naszych ludzkich genomów – reszta, jaką naukowcy nazywają „junk DNA” najprawdopodobniej reguluje proces ekspresji genowej.

Zabić genami o zmiennej funkcji i genami samobójczymi?

Teraz naukowcy zajmują się przeniesieniem syntetycznego materiału genetycznego do znanych organizmów żywych gospodarza, ale w końcu zechcą budować zupełnie nowe syntetyczne organizmy, które będą zagrażać naszym ekosystemom, które ewoluowały przez miliony lat.
Jeśli syntetycznych organizmów zostaną przypadkowo wypuszczone „na wolność”, nie da się przewidzieć, jaki wpływ mogą mieć na ludzi i środowisko. Jeśli mikroby zaprogramowane, aby dokonać rozkładu celulozy lub wzmocnienia fotosyntezy zostaną uwolnione, wówczas mogą zniszczyć naturalne gatunki, powodując katastrofę ekologiczną.
Syntetyzowane organizmy modyfikowane po to, żeby oczyścić z toksyn, mogą być wykorzystane w otwartym środowisku. One też mogą potencjalnie zniszczyć lokalne gatunki i ekosystemy, i mogą nie dać się wyeliminować.
Naukowcy twierdzą, że będą wprowadzać cechę unicestwiania genów o zmiennej funkcji (przełączniki) lub geny samobójcze w syntetyzowanych „obcych organizmach”, aby powstrzymać je przed niekontrolowanym procesem modyfikowania się, ale ze względu na to, że będziemy mieć do czynienia z organizmami samoreplikującymi się, mutacje mogą ostatecznie usunąć te pierwotne ustawienia kontrolne.
l_flower

Kim są bio-terroryści?

Bioterroryści, czyli nasz rząd, pewnego dnia stworzy patogeny lub nawet bardziej śmiercionośne środki wojny biologicznej, aby ich użyć w charakterze broni. Naukowcy od biologii syntetycznej już zsyntetyzowali wirusa grypy hiszpańskiej z 1918 r., od którego zginęło od 20 do 50 milionów ludzi. Mają również na koncie wykonanie żywego, zakaźnego wirusa polio z zsyntetyzowanym DNA, uzyskanym z syntetyzatora DNA, przy użyciu mapy genomu choroby pobranej z internetu. I chociaż Konwencja o broni biologicznej i toksycznej z 1972 r. zakazuje tworzenia, produkcji i gromadzenia zapasów broni biologicznej i toksyn, nie każdy kraj podpisał jej tekst.
ETC ostrzega również, że biologia syntetyczna, jaka ma za cel przekształcenie biomasy na świecie (materii organicznej z roślin i zwierząt) w postać substancji chemicznych, paliw, tworzyw sztucznych, farmaceutyków i innych związków, będzie kładła coraz większy nacisk na zasoby naturalne.
Następna generacja biopaliw, oparta na biologii syntetycznej, będzie wykorzystywać wcześniej mniej cenione substraty, jak słomę, liście i gałęzie w charakterze surowców dla przemysłu chemicznego i spółek energetycznych. Ale te resztki świata roślin muszą ponownie być poddane naturalnemu obiegowi i powrócić do ziemi, aby dostarczyć składniki odżywcze, które utrzymują żyzność gleby, wspomagają różnorodność biologiczną i zapobiegają erozji. Stosowanie syntetycznych glonów do produkcji biopaliw nie wymaga surowców z biomasy, mimo to intensyfikacja produkcji biopaliw na bazie alg pochłonie ogromne ilości nawozu i wody, których zasoby są coraz bardziej skąpe.
Naukowcy i przedsiębiorstwa handlowe, zaangażowane w biologię syntetyczną są podobno świadome skrajnych niebezpieczeństw i zagrożeń, ale są niezłomne w swych wysiłkach. Ich filmy i propagandowe media na temat biologii syntetycznej opowiadają o tym, jak zostały przez nich podjęte wszystkie możliwe środki bezpieczeństwa. Opisują znaki i cuda, jakie biologia syntetyczna oferuje ludzkości i ekscytujące kuracje, leki i korzyści dla środowiska.
Making money

Związek z chemtrails

Krzyżujące się nam nad głową, pióropusze napowietrznych smug, jakie kaleczą i zaśmiecają nasze błękitne niebo, a następnie przekształcają się w szarą, anemiczną mgłę, oficjalnie tłumaczone są jako nieszkodliwe „spaliny samolotów odrzutowych”. Nie są one nieszkodliwe. Są to aerozolowe chmury naładowane ładunkiem toksyn glinu, baru i strontu.
Według Sofii Smallstorm, chemtrails są częścią przymusowo nam narzuconej agendy trans-humanizmu. W stanie stężenia opadają na nas po chemicznych opryskach. Zjawisko to stało się publicznie znane po katastrofie Joplin Tornado, gdzie mieszkańcy masowo zaczęli zapadać na niezwykły rodzaj grzybicy o nazwie mucormycosis. Smallstorm mówi, że po zbadaniu analitycznym w laboratorium składu próbek tych oprysków, okazało się, że zawarte w nich były nano-włókna, kryształy, czerwone krwinki i półprzewodniki.
Jeśli nie masz objawów zmęczenia, kłopotów z żołądkiem i ze snem, zaćmienia mózgu, zawrotów głowy, swędzenia i nie gojących się ran, to może oznaczać, że twoje ciało prawdopodobnie zaczyna przyzwyczajać się do „transhumanistycznej” zmiany – przynajmniej tymczasowo, na jakiś czas.
źródło: http://www.helpfreetheearth.com/news860_xna.html

Oglądaj zdjęcia zwierzaków

GermanShep1 wb.jpg
Doktor Jessica Gall Myrick z Indiana University Media School dowiodła, że oglądanie zdjęć małych, słodkich piesków i kotków podnosi energię i pomaga radzić sobie z niepokojem, a nawet pomaga się skupić.
7000 tysięcy respondentów, którzy wzięli udział w badaniu, zadeklarowało, że po obejrzeniu tego rodzaju zdjęć odczuwają mniej niepokoju, rozdrażnienia czy smutku. Nawet jeśli oglądają filmy ze zwierzakami na YouTube w pracy, emocjonalne doładowanie pozwala im z większą skutecznością skupić się potem na obowiązkach. „Przyjemność, którą odczuwali ludzie, oglądając zdjęcia, przewyższyła znacznie poczucie winy związane z odkładaniem różnych zadań na później” – pisze Myrick na łamach „Computers in Human Behaviour”. Badaczka dodaje, że oglądanie zdjęć kotów i psów jest jedną z najczęstszych internetowych aktywności. Być może tego rodzaju internetowa terapia to rozwiązanie dla osób, które nie mogą mieć zwierzaka
badania.net

Zdjęcie użytkownika Wyzwolenie Zwierząt.

Procent zmarłych w rocznikach

Angela Merkel wypowiedziała się publicznie, że jest przeciwna przymusowym szczepieniom w Niemczech. Uważa, że każdy obywatel jej kraju jest samowystarczalny i powinien sam podejmować decyzje odnośnie szczepień siebie i swych dzieci.

Podobne stanowisko przyjęły parlamenty krajów skandynawskich. Dzięki temu umieralność niemowląt i małych dzieci jest w Niemczech i Skandynawii znacznie mniejsza niż w Polsce. Analogiczna jest sytuacja z chorobami chronicznymi dzieci. Polska znajduje się wśród najbardziej medycznie totalitarnych krajów Europy, gdzie nadal stosuje się szczepienny terror, gdzie skorumpowani urzędnicy i sądy odbierają rodzicom prawo do podejmowania decyzji odnośnie zdrowia i życia swych dzieci. Skutki tego są tragiczne dla naszego narodu, bo tysiące polskich dzieci rocznie są przymusowo okaleczane lub zabijane toksycznymi szczepionkami. Nie nadrobią tych strat żadne zasiłki 500+.

„Wall Street Journal” opublikował ostatnio procentową statystykę osób z każdego rocznika, które nadal żyją w USA. Poniżej załączam wykres wykonany na podstawie tych danych, przedstawiający procent osób z różnych roczników, które już zmarły. Na szczególną uwagę zasługują roczniki urodzone w latach 2002-2009, w których zmarło kilka razy więcej dzieci niż w rocznikach wcześniejszych. Nie było w tym czasie w USA żadnych epidemii i nie ma danych wskazujących, że dzieci umierały z powodu chorób zakaźnych. Jedynym wytłumaczeniem tego dużego wzrostu zgonów dzieci jest to, że zostały one zabite toksycznymi szczepieniami. Zgony tych dzieci mogły nastąpić albo wkrótce po szczepieniach, albo ciągu kilku lat po nich w wyniku ciężkich chorób poszczepiennych (nowotwory, astma, padaczki, zawały serca, udary, choroby autoimmunologiczne i inne). Za wcześnie wnioskować, że notowany spadek zgonów w rocznikach 2010-2014 oznacza, że szczepionki stosowane w tym okresie były bezpieczniejsze. Może to równie oznaczać, że mniej rodziców szczepi teraz swe dzieci, albo, że dzieci urodzone w tym okresie na razie chorują i mogą umrzeć w późniejszym czasie.
Autorstwo: prof. Maria Dorota Majewska
Na podstawie: Vaccineliberationarmy.com, wsj.com
Źródło: Wolna-Polska.pl  Żródło:https://wolnemedia.net/procent-zmarlych-w-rocznikach/

Wątroba – dlaczego jest ważna i jak ją oczyścić?

Ilustracja


Większość z nas w ogóle o niej nie myśli, dopóki wyraźnie nie da nam do zrozumienia, że ją krzywdzimy. A następuje to późno, bo jest ona organem niezwykle cierpliwym, o  ogromnych zdolnościach regeneracyjnych. Niestety zła dieta i szkodliwe nałogi znacznie tę zdolność ograniczają. Trzeba ją wtedy wspomóc w oczyszczaniu z toksyn, a znów będzie pracowała bez zarzutu.
Wątroba odpowiada m.in. za przemianę materii - przekształca węglowodany, czyli złożone cukry, w glukozę - paliwo dla wszystkich komórek organizmu, utrzymuje na właściwym poziomie stężenie składników pokarmowych we krwi, aby zapewnić odpowiednie zaopatrzenie mózgu i pozostałych organów.

Magazynuje ich nadmiar, a także witaminy A, D, B12 do chwili, aż będą potrzebne, a potem uwalnia je do krwi, gromadzi żelazo oraz miedź i wytwarza czynniki krzepnięcia krwi, jako narząd wydalniczy i odtruwający filtruje przepływającą krew i oczyszcza ją z substancji szkodliwych - resztek komórek, starych krwinek. Przemienia amoniak w mocznik, rozkłada insulinę i inne hormony. Neutralizuje je i wydala z żółcią lub przekazuje w postaci zobojętnionej do krwi, która przenosi je do nerek, skąd są wydalane z moczem - odtruwa cały organizm, oczyszcza go ze szkodliwych produktów przemiany materii, a także innych toksyn.

Jednym z niezwykle ważnych zadań wątroby jest produkowanie żółci, która drogami żółciowymi doprowadzana jest do dwunastnicy. Żółć pełni nieocenioną rolę w trawieniu tłuszczów, niezwykle istotną dla oddzielenia zbytecznych i trujących substancji. Jeśli żółci jest za mało, następuje problem z pozbyciem się owych szkodliwych resztek, zaczynają się one odkładać w ciele, powodując rozmaite dolegliwości, takie jak podobne do kolki bóle jelitowe, silne wrażenie ucisku w prawej stronie nadbrzusza, mdłości, wzdęcia, uczucie pełności lub brak apetytu.

Występują wówczas zaburzenia funkcjonalne pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych. Leczy się je za pomocą środków żółciopędnych, czyli poprawiających pracę woreczka żółciowego i stymulujących wytwarzanie żółci. Należy do nich wiele ziół, m.in. ostropest plamisty, majeranek, werbena czy mniszek. Rośliny i zioła o smaku gorzkim zawierają tzw. substancję goryczkową, zbawiennie wpływającą na wątrobę.

Jednym ze skutków zaburzeń produkcji i przepływu żółci w naszym organizmie jest tworzenie się kamieni w pęcherzyku żółciowym - dzieje się tak wtedy, gdy zamiast swobodnie przepływać do jelita, ulega ona zastojowi, magazynowaniu i zagęszczeniu. Jeśli owa zagęszczona żółć zawiera za dużo cholesterolu i innych zanieczyszczeń, zestalają się one w kryształy - czyli owe kamienie. Najczęściej następuje to wskutek nieprawidłowego odżywiania się przez długi czas - zbiera się wówczas tyle szkodliwych resztek, że żółć nie nadąża z ich rozkładaniem i transportowaniem. Ważne dla wątroby jest unikanie pokarmów ciężko strawnych, rozmaitych używek jak alkohol czy leków chemicznych - przy najbłahszej okazji albo i bez niej, sięgamy po środki przeciwbólowe.

Co jest w jadłospisie przeciętnego człowieka? Fast foody, ociekające tłuszczem, grillowane najtańsze mięso ze zwierząt żywionych sztuczną, wzbogacaną chemicznie karmą. A pragnienie gasi się słodzonymi, gazowanymi napojami. Ponadto większość żywności wysoko przetworzonej zawiera dziś konserwanty, barwniki syntetyczne, emulgatory i oleje rafinowane. Wątroba jest cierpliwa i do pewnego momentu nie boli. Jej dolegliwości objawiają się często w taki sposób, że w ogóle ich z tym organem nie kojarzymy. Są to oprócz tych wymienionych wcześniej: zmęczenie, świąd skóry, problemy z koncentracją czy bóle mięśniowo-stawowe. Kto się domyśli, że te symptomy to skarga wątroby?

Propozycja? Wróćmy do dawnych dobrych zwyczajów - jedzmy jak najwięcej świeżych warzyw i owoców, zrezygnujmy z tłuszczów zwierzęcych, przyprawiajmy potrawy ziołami, pijmy świeżo wyciśnięte soki warzywne i owocowe (np. kuracja sokami Michała Tombaka), a także napoje ziołowe. Pamiętajmy również, że mamy do dyspozycji mnóstwo roślin pozwalających zwalczać problemy "wątrobowe", których już zdążyliśmy się nabawić, np. ostropest plamisty, karczoch, mniszek lekarski, dymnica pospolita, dziurawiec, korzeń rzodkwi, galgant, krwawnik, bylica piołun, glistnik jaskółcze ziele czy cykoria.

piątek, 3 listopada 2017

Co się dzieje z naszymi zwierzętami po śmierci?

 Pies domowy

Może zacznijmy od kwestii: Boski Duch obejmuje wszystkich, wszystkie istoty, które dzielą tą planetę. Mamy także wobec siebie obowiązki. Całe życie jest jednym. Nie można podzielić życia na cząstki, zrobić jakieś tam podziały… wszystkie aspekty życia człowieka i zwierzęcia muszą poruszać się razem… więcej, cała nasza natura jest połączona.

Tak jak człowiek dokonuje ewolucyjnego wzniesienia, tak w krok krok za nim porusza się zwierzę… tylko przechodzi to na swoim poziomie. Kto obserwuje zwierzęta, ten wie, że zwierzę wie o swojej śmierci, a nawet ją akceptuje.

Wielu ludzi widzi lub to czuje, że dusza zwierzęcia (już po swojej fizycznej śmierci) nadal się przy nim kręci. Często wiele takich zwierzęcych duchów pozostaje ze swoimi opiekunami aż do ich fizycznej śmierci… lecz my ludzie nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Nie postrzegamy ich obecności.

Wiele ludzi czuje, widzi ich duszę na poziomie intuicyjnym, one nadal są obok nas, czuwają nad nami z taką samą lojalnością i bezwarunkową miłością jaką nam dawały podczas swojego życia z nami. Kiedy i my przechodzimy na drugą stronę, one tam na nas czekają razem z duchowymi przewodnikami.

Zwierzę umiera, ginie jego ciało fizyczne, ale jego dusza żyje… przychodzi także czas, że zwierzęta przyjmują nowe ciała i zaczynają nowe wcielenie. W ciele podobnie jak ludzie czują głód, zimno, ból, senność, radość… mogą ponownie trafić pod nasz dach, mogą być u sąsiada, ale wyraźnie nas faworyzują.

Ja mam taką Nalę, suczkę koleżanki, od naszego pierwszego spotkania widać wyraźnie, że ona mnie faworyzuje mocniej niż inne osoby. Nawet nie można opisać jej radości, kiedy się pojawiam, nawet jak koleżanka wiezie ją do mojego domu to ona już wie i czym bliżej tym wyczynia w samochodzie większy taniec radości, aż z trudem przychodzi prowadzić samochód.

Jak to możliwe, że zupełnie obcy zwierzak zakochał się we mnie tak od pierwszego wejrzenia? Podobnie było z moim kotkiem Bonnie, i obecnie z Shanti (to są dwa moje ostatnie kotki, wcześniej też było podobnie z innymi kotkami, które miałam)... od pierwszej chwili zachowywały się tak jakby znały mnie od zawsze. Bonnie pojawiła się w moim fizycznym życiu 3 lata później niż ujrzałam ją po raz pierwszy w duchowym wymiarze, z którego całe te 3 lata czuwała nade mną. Kiedy tylko zapragnęłam mieć kotka, dziwnym zbiegiem okoliczności taki sam kotek wszedł pod mój dach, ale jako już fizyczna forma. Podobnie było z Shanti, widziałam ją po raz pierwszy 2 miesiące wcześniej, zanim mieliśmy pierwsze fizyczne spotkanie.

Gdy zwierzę umiera, nawet to bardzo chore, okaleczona jego dusza wraca do zdrowia, do pełni sił, jak za najlepszych swoich dni (także wszyscy ci, którzy tracą swoje zwierzątka w wielkich cierpieniach z powodu ich chorób lub innych dolegliwości, głowy do góry, wasze zwierzątka już nie cierpią… i są szczęśliwe).

Tak, dusze zwierząt są szczęśliwe… ale one tęsknią za kimś wyjątkowym kogo zostawiają, toteż ich duszki kręcą się koło nas. Więź między duszami ludzi i zwierząt jest wielka, i trudno się dziwić, że często ludzie tak bardzo cierpią po utracie swoich zwierząt… często bardziej niż po śmierci najbliższych członków rodziny… a ja nawet odkryłam… wstyd się przyznać… że bardziej cierpię z powodu utraty zwierzaka niż nie jednego człowieka, może to być nawet mały ptaszek, ponieważ zwierzę wydaje mi się w tym naszym świecie być bardzo bezbronne, skazane na nas ludzi, którzy bywamy dla nich często nie opiekunami lecz oprawcami... a ludzie często cierpią przez swoją własną głupotę, ignorancję... a jeszcze niszczą świat naszej przyrody z całą swoją mocą.

Nasz fizyczny świat form tworzony jest z energii duchowej, w zależności od wibracji energii kształtuje się dana forma. Wszystko jest zrobione z substancji Bożej, czyli świadomości. Substancja Boża, Światło może przybierać formy tylko wówczas, kiedy działa świadomy umysł. Proces tworzenia świata niższych form obejmuje świadome istoty na wielu poziomach. Wschodnie nauki nazywają tych “konstruktorów” form “żywiołami”. Są to duchy przyrody. Te duchy nie mają swoich indywidualnych dusz tak jak ludzie, tylko są manifestacją grupy dusz, np. danego gatunku zwierząt, roślin, a nawet gromów, błyskawic…

Dusza ludzka jest przedłużeniem obecności Jam Jest, czyli Boskiej Świadomości. Świadomość, która powołuje życie fizyczne zwierzęcia jest manifestacją całej grupy dusz… lecz zwierzęta służą człowiekowi i schodzą do jakiegoś punktu własnej formy, która zamieszkuje w ciele.

Wszystkie formy życia w świecie podtrzymywane są przez strumień duchowej energii, która płynie przez ten świat. Do czegokolwiek przywiązujesz uwagę powiększa się energia duchowa tej formy, rzeczy. Kiedy twoje zainteresowanie płynie w kierunku zwierzęcia, ptaka, rośliny zwiększasz ich siłę… dodatkowo u zwierząt zwiększa się przytomność tego zwierzęcia, na które kładziesz swój nacisk, skupienie. W ten sposób w końcu i ono wstępuje do duchowej rzeczywistości, toteż zwierzęta domowe mają wyższą formę świadomości niż te dzikie (musimy na te dzikie bardziej uważać, ponieważ mogą nam zrobić krzywdę).

Dlaczego myślimy, że zwierzę ma indywidualną duszę?

Kot domowy

Znamy powiedzenie, że twoje zwierzę jest podobne do ciebie... odbija się w nim nasza osobowość i stąd bywa to zdumiewające podobieństwo między psem, kotem i jego właścicielem.

Podobnie jest z rasą psa, kota, która odzwierciedla pewne cechy osobowości człowieka (bywa bardziej agresywne lub bardziej pokojowe itd)... właściciel rozpoznaje swoją osobowość w danym zwierzęciu.

Jak więc to możliwe, skoro zwierzęta mają zbiorową świadomość, że po ich śmierci możemy zobaczyć ducha swojego ulubieńca?

Pomagają w tym duchowi opiekunowie ułatwiając nam nasz proces gojenia związany z żałobą po zwierzętach. Tworzą formę naszego pupila, aby było nam łatwiej przejść przez ten bolesny dla nas czas.

I nie dziwcie się już, że zwierzę posiada duszę… posiada ją także roślina a nawet skała, należąca do królestwa przyrody… ale są to dusze grupowe.

Niektóre gatunki zwierząt uzyskały wystarczająco wysoki poziom świadomości, jest to ich kwantowy skok w ich duchowym rozwoju i ewolucji. Sięgają niemal poziomu ludzkiego. Właśnie te oddzielają się od swojej grupy i stają się również indywidualnymi duszami (podobnie jak ludzie). Nie są już zależne od swojej grupy. Taki duszek zwierzęcia wciela się w ciało (podobnie jak człowiek)... nie ma tu już dzielenia się doświadczeniami, ani formami ciała, pracuje już indywidualnie. Na tym etapie ich rozwoju ich duchowy postęp jest podobny do postępu ludzi… w każdym wcieleniu stają się bardziej ludzkie w swojej postaci. Podobnie jest też w rozwoju duchowym ludzi, nie wszystkie osoby są na podobnym poziomie duchowym… nie zależy to również od ilości wcieleń tego człowieka, tylko od warunków w jakim on znajdzie się na tym świecie i jak się zamanifestuje na tym tle jako człowiek, ile da z siebie bezwarunkowej miłości, dobra i innych cnót, które wyniosą go o wiele pięter wyżej. Z każdym wcieleniem tak duch człowieka jak i zwierzęcia, który ma już swoją indywidualną duszę staje się bardziej ludzki w swojej postaci.

Dusze indywidualnych zwierząt kochają bezwarunkowo, mają większe zdolności i widzą to ludzie i często mówią: mój pies, kot wszystko rozumie, nie umie tylko mówić.

W dzisiejszej dobie techniki widzimy to na różnych filmikach, jak sobie pomagają zwierzęta, nawet z dwóch różnych gatunków (pies przyjaźni się z kaczką; pies ratuje innego psa lub kota, zwierzę ratuje człowieka itd)... widać tu wyraźnie, że wzrasta jakiś wyższy poziom świadomości, nazwalibyśmy ludzkiej u zwierząt, którym do tej pory takie zachowania były obce. W takim zachowaniu wyraźnie widać, że takim wzorcem zachowania się zwierząt jest człowiek.. zwierzęta domowe zaczynają go naśladować.

Takie duchy zwierząt po swojej śmierci na pewno będą próbowały się łączyć z nami żywymi, lecz komunikują się wówczas inaczej niż duchy ludzi, ich komunikacja odbywa się za pomocą telepatii.

Zrozumiałe jest, że wielu ludziom bardzo bliskie są zwierzęta… i trudno się dziwić, że wiele osób głęboko się smuci po ich stracie... i pozostają etapy smutku i pytania:
-Co się stało z moim zwierzątkiem?
-Czy żyje po śmierci?

Wszechświat nie marnuje energii, szczególnie energii życia: ludzi, zwierząt, roślin. Energia nie może być zniszczona, jedynie zmienia się jej forma, szczególnie, kiedy wchodzi w grę bezwarunkowa miłość i akceptacja, jak to jest w przypadku zwierząt, przyjaciół ludzi.

Zwierzęta zawsze pojawią się przy nas, gdy są nam najbardziej potrzebne w naszym rozwoju duchowym. Są wspaniałymi przyjaciółmi, pełnymi miłości (od nich możemy się jej uczyć), potrafią wiernie spędzać z nami długie godziny bez większego narzekania… więcej, strzegą nas jeszcze z drugiej strony, pomagają nam, kiedy stajemy w widmie światła w naszej osobistej drodze do naszego Domu.

Energie życia, ludzkie czy zwierzęce, w całym życiu są niezniszczalne i wieczne… po śmierci fizycznej przemieszczają się tylko w inne miejsce.

3 Nov. 2017
Vancouver

WIESŁAWA  Żródło:https://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_duchowy_wymiar_zwierzat.html

Buraczana moc



Badacze zajmujący się żywieniem sportowców coraz częściej testują produkty pochodzenia naturalnego, mające poprawić parametry wydolności fizycznej. W ostatnich kilku latach naukowcy skierowali uwagę na naturalne źródło azotanów, jakim są… buraki. Zacznijmy jednak od początku.
Występujący w organizmie tlenek azotu (NO) reguluje szereg funkcji fizjologicznych, które mogą mieć wpływ na wydajność ćwiczeń. Odpowiada on m.in. za regulację ciśnienia tętniczego krwi, udział w reakcjach układu odpornościowego, a także za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Produkcja tego dobroczynnego związku może zostać zwiększona poprzez spożywanie pokarmów bogatych w azotany, do których należą m.in. zielone warzywa liściaste oraz, wspomniane już wcześniej, buraki.
W przeprowadzonym na University of Exeter badaniu, dziewięciu kolarzom, na 2,5h przed próbami na cykloergometrach (stacjonarnych rowerach, wykorzystywanych do prób wysiłkowych), podawano 500 ml soku z buraków (bogatych w azotany) lub placebo (azotanu pozbawione). Zaobserwowano, iż w trakcie dwóch prób na odcinkach 4km i 16km, maksymalna moc, z jaką jechali uczestnicy suplementowani azotanami, uległa zwiększeniu. Co więcej, pokonali oni wyznaczone odcinki w czasie krótszym odpowiednio o 2,8 i 2,7 % niż zawodnicy, którym podano placebo.
Zapewne wielu z Was zapyta: czy jedzenie samych buraków może wspomóc wykonywany wysiłek?
Na to samo pytanie starali się odpowiedzieć naukowcy z Zakładu Żywienia i Dietetyki Uniwersytetu w St. Luis. Badacze przeprowadzili eksperyment na uczestnikach, którym przed rozpoczęciem 5-cio kilometrowej próby biegowej podano bądź pieczonego buraka, bądź żurawinę. Wyniki pokazały, iż większą prędkość osiągnęła grupa zawodników spożywających buraki. Dodatkowo odczuwali oni mniejsze zmęczenie niż uczestnicy, którym podano placebo. Wyniki przeprowadzonych badań sugerują, że spożywanie buraków może korzystnie wpłynąć na rezultaty osiągane podczas treningów o charakterze wytrzymałościowym.
Należałoby wspomnieć, że buraki są również źródłem dobroczynnych polifenoli: kwasu ferulowego i rezweratrolu, które, jako substancje antyoksydacyjne, działają ochronnie na organizm. Może warto więc zadbać o to, aby warzywa te pojawiały się w codziennej diecie częściej, niż tylko jako wigilijny barszczyk czy smażone buraczki do kotleta?

Dr Robert Zajac – $700.000 utraconego zysku rocznie z powodu nieszczepienia dzieci.


czwartek, 2 listopada 2017

Zdjęcie użytkownika Bożena Trojok.

Jak głodówka wpływa na długość życia

Naukowcy z Harwardzkiej Szkoły Zdrowia Publicznego w Bostonie stwierdzili, że okresowa głodówka polepsza procesy przemiany energetycznej w komórkach. Fragmenty pracy naukowej zostały opublikowane na portalu „EurekAlert”.
Naukowcy zbadali procesy zachodzące w organizmie nicienia Caenorhabditis elegans i doszli do wniosku, że jedna z przyczyn starzenia się to naruszenie funkcjonowania sieci mitochondrialnych, które odpowiadają za ważne mechanizmy regulacji fizjologicznej i energetycznej.
Z czasem sieci stają się niezdolne do funkcjonowania i zaczynają produkować wolne rodniki, trujące komórki i naruszające metabolizm. Ten proces, między innymi, jest jedną z przyczyn pojawienia się chorób wieku podeszłego.
Biolodzy stwierdzili, że zmniejszenie liczby spożywanych kalorii pozytywnie oddziałuje na aktywność sieci mitochondrialnych i pozwala im dłużej być w dobrej formie. W ten sposób umiarkowana głodówka spowalnia zmiany wiekowe i wydłuża życie, uważają naukowcy.
„Nasze badania otwierają nowe możliwości dla tych, którzy zajmują się zapobieganiem chorobom związanym z wiekiem” – powiedziała jedna z badaczek. Według niej następny etap będzie polegać na określeniu, na ile ograniczenia w diecie wpływają na „plastyczność” mitochondrialnych sieci u ssaków.

środa, 1 listopada 2017

Hawaje zakażą występów dzikich zwierząt.

Głowa samca

Hawaje zakażą występów dzikich zwierząt


W ciągu ostatnich pięciu lat rośnie w siłę ruch sprzeciwiający się występom dzikich zwierząt. A Hawaje będą pierwszym amerykańskim stanem, który całkowicie poparł te protesty.
Na początku tygodnia hawajski Departament Rolnictwa jednomyślnie przegłosował zmiany zakazujące importu zwierząt egzotycznych dla celów „wystawowych lub na występy”. Obrońcy praw zwierząt mają co świętować, ponieważ Hawaje będą pierwszym stanem, który zabroni wykorzystywania niedźwiedzi, słoni, lwów i tygrysów oraz innych dzikich zwierząt w celach rozrywkowych (spod regulacji wyłączono filmy komercyjne dla telewizji i ekranizacje kręcone w rządowych ogrodach zoologicznych).
„Oczywiście mamy nadzieje, że za przykładem Hawajów pójdą inne stany” – mówi Inga Dibson, hawajski dyrektor stanowy na rzecz Humanitarnego Społeczeństwa.
Podobno impulsem do sporządzenia nowych regulacji był wyemitowany w 1994 film „Tyke – słoń wyjęty spod prawa” (ang. „Tyke Elephant Outlaw”). Opowiada on o 21-letnim afrykańskim słoniu cyrkowym, który próbując uwolnić się od swoich ciemiężycieli zabija na oczach tysięcy widzów trenera, po czym ucieka na ulice Honolulu, gdzie zostaje zastrzelony przez policję.
Obecnie 50 miast w 22 stanach i krajach posiada częściowy lub całkowity zakaz wykorzystywania zwierząt dla celów rozrywkowych. Hawaje będą pierwszym stanem, w którym zakaz obejmie cały jego obszar. Nowe regulacje mają wejść w życie w nadchodzącym roku.
Oczywiście, przemysł cyrkowy nie jest zadowolony z tej decyzji. Stowarzyszenie Fanów Cyrku nazwało twórców legislacji „ekstremistami do spraw zwierząt”, twierdząc, że kreują oni nieprawdziwy obraz cyrkowców znęcających się nad podległymi im stworzeniami.
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne:http://dailyvibes.org/wild-animals/

Najnowsze badania wykazały, że stosowanie paracetamolu w czasie ciąży wiążę się z ryzykiem ADHD u dzieci



Acetaminofen jest aktywnym składnikiem preparatów przeciwbólowych i wielu innych lekówprzeciwcukrzycowych dostępnych bez recepty.
Środek jest używany także jako lek przeciwbólowy podczas ciąży. Najnowsze badania dowodzą, że specyfik zwiększa ryzyko związane z zachowaniem najmłodszych. Naukowcy z Norwegii stwierdzili, że wśród prawie 113 tys. dzieci, których matki zażywały acetaminofen w okresie ciąży, rozpoznano zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD).

Ryzyko zmian wzrasta im dłużej trwa przyjmowanie lekarstwa. U dzieci, których matki stosowały acetaminofen przez 29 dni lub dłużej podczas ciąży, dwukrotnie częściej diagnozowano ADHD niż u kobiet, które tego nie robiły. Niewielkie ryzyko ADHD wykazywały dzieci, których mamy przez tydzień lub mniej przyjmowały paracetamol.

Acetaminofen jest aktywnym składnikiem wielu leków przeciwbólowych. Najnowsze badanie, prowadzone przez naukowca Eivinda Ystroma z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego w Oslo, nie są pierwszymi, które sugerują związek między stosowaniem acetaminofenu w okresie prenatalnym a ADHD.

Istnieje grupa ekspertów, która nadal odrzucają te ustalenia, a winę zwalają na warunki, w jakich przebiegały ciąże. Specjaliści z tej grupy uważają, że nie należy bać się stosowania acetaminofenu na przykład w gorączce, ponieważ nieleczona gorączka niesie za sobą większe ryzyko powikłań. Ich zdaniem, związek paracetamolu z ADHD wiązać należy z długotrwałym używaniem tego środka.

Dlaczego lek wpływa na ryzyko wystąpienia ADHD? Zdaniem norweskich naukowców, może on ingerować w hormony matki, które są ważne dla rozwoju mózgu płodu. Należy zwrócić uwagę na fakt, że wciąż bardzo niewiele medykamentów zostało faktycznie przebadanych pod kątem ich stosowania przez kobiety w ciąży i dość mało wiadomo na temat bezpieczeństwa używania jakichkolwiek leków w okresie prenatalnym. Sugeruje się, aby kobieta  w ciąży zawsze rozmawiała z lekarzem przed przyjęciem jakichkolwiek specyfików.


Źródło:

Chroń organizm zimą. Oto produkty, które w naturalny sposób zwiększą odporność



Okres zimowy to czas próby dla każdego organizmu – szczególnie, jeśli temperatury spadają znacznie poniżej zera, a zawartość witamin w warzywach i owocach jest mniejsza niż podczas pozostałych pór roku. Odporność organizmu należy systematycznie wzmacniać, dlatego konieczne jest wzbogacanie diety o odpowiednie produkty.
Jest wiele sposobów, które chronią organizm przed przeziębieniem podczas zimy. Wśród nich można wyróżnić zarówno suplementy diety wzmacniające odporność, jak i dietę bogatą w odpowiednie produkty odżywcze. Ten ostatni sposób wydaje się być najlepszy i najmniej inwazyjny dla organizmu, dlatego warto zwrócić na niego szczególną uwagę. Należy wiedzieć, że właściwie zbilansowana dieta nie tylko wpłynie na nasze zdrowie – co w okresie zimowym jest głównym celem – ale także niewątpliwie znajdzie odzwierciedlenie w naszym wyglądzie: skórze, włosach, paznokciach oraz wpłynie na poprawę samopoczucia.
Zanim przejdziemy do samych produktów, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach, które stanowią fundament zdrowego stylu życia. Przede wszystkim należy zwracać uwagę na regularność spożywanych posiłków (powinniśmy jeść od czterech do pięciu posiłków każdego dnia w równych odstępach czasowych), jedzenie minimum dwóch ciepłych posiłków dziennie (najlepiej na śniadanie i obiad) oraz aktywność fizyczną, która jest nam potrzebna nawet w te chłodne dni.
Warto pamiętać o tym, że w profilaktyce chorób bardzo ważną rolę odgrywa racjonalna, dobrze zbilansowana dieta. Spożywanie od czterech do pięciu regularnych posiłków w ciągu dnia, dostarcza nam odpowiednią ilość energii, zapobiega gwałtownym skokom poziomu glukozy we krwi, a także wpływa na poprawę samopoczucia, przez co wzmacnia ogólną odporność organizmu.” – podpowiada Krzysztof Wojdat, dyplomowany dietetyk i założyciel cateringu dietetycznego DietBox.pl
Zarówno czosnek, jak i cebula mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie - głównie dzięki zawartości w nich allicyny, czyli substancji pobudzającej białe komórki krwi do walki z przeziębieniem i wirusem grypy, a także inne komórki układu odpornościowego, które są odpowiedzialne za zwalczanie infekcji grzybiczych oraz bakteryjnych. Nie wszyscy przepadają za tymi produktami, a większość osób sięga po nie dopiero wtedy, kiedy nie ma już innej alternatywy. Na szczęście lista produktów, które w naturalny sposób zwiększą odporność jest znacznie dłuższa. Oto przykłady, które powinny zadowolić każdego smakosza:
Pieprz cayenne
To nic innego jak rodzaj przyprawy o bardzo ostrym smaku, która należy do grupy Capsicum, a więc papryk chili. Aby uzyskać znany na całym świecie pieprz, papryki cayenne należy najpierw ususzyć, a następnie zmielić. Przyprawa ta jest dobrze znana i używana do różnych potraw (sosy, dressingi, zupy), jednak wiele osób zapomina o jej działaniach leczniczych. Ma ona następujące właściwości: przeciwbólowe, przeciwzapalne oraz antyrakowe, a do tego wspomaga pracę układów: odpornościowego, pokarmowego i krążenia. Ta ostra przyprawa zwiększa produkcję białych krwinek, które oczyszczają komórki i tkanki z toksyn, dzięki czemu możliwe jest zwalczenie chorób wirusowych. Natomiast jej właściwości rozgrzewające zwiększają temperaturę cała, co przyczynia się do większej aktywności układu immunologicznego.
Dynia
Ta roślina jest prawdziwą skarbnicą witamin: A, B1, B2, C oraz PP. Ma właściwości przeciwzapalne, a także podnosi odporność organizmu. Dynie można spożywać na różne sposoby, w postaci: pestek, koktajli, zupy krem, a nawet oleju. Pestki z dyni są bogatym źródłem witaminy E, naturalnych antyoksydantów, czy beta-karotenu. Olej wytwarzany z tego warzywa zwiększy wchłanialność witamin, a dynia podawana w postaci zupy krem dodatkowo rozgrzeje organizm. Ta roślina jest także cennym źródłem witaminy C, dzięki czemu wprowadzenie jej do diety w znacznym stopniu przyczyni się do zwiększenia odporności organizmu.
W diecie, która ma wzmocnić odporność organizmu bardzo ważne są minerały - cynk, selen i żelazo, ponieważ hamują one rozmnażanie drobnoustrojów chorobotwórczych oraz zwiększają liczbę przeciwciał. Można je znaleźć zwłaszcza w: rybach, chudym mięsie, roślinach strączkowych, kiełkach, pestkach słonecznika, dyni i orzechach.” – dodaje Krzysztof Wojdat z DietBox.pl
Szpinak
Szpinak jest bogatym źródłem składników mineralnych: żelaza, magnezu, wapnia, a także witamin A, C, K, E. Zawiera również luteinę i inne karotenoidy, które między innymi podnoszą odporność organizmu oraz chronią przed udarem, czy miażdżycą. Składniki odżywcze zawarte w szpinaku działają także przeciwnowotworowo, krwiotwórczo i przeciwzapalnie. Nic dziwnego, że to warzywo plasuje na najwyższych pozycjach w rankingach najzdrowszych roślin. Aby mieć pewność, że optymalnie dbamy o naszą odporność, a do tego spożywamy smaczne posiłki, warto pomyśleć o połączeniu szpinaku z czosnkiem. Taka bomba witaminowa z całą pewnością korzystnie wpłynie na nasze zdrowie.
Napój zimowy z imbirem
Imbir ma wiele właściwości leczniczych – m.in. działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie, a także obniża cholesterol oraz ciśnienie krwi. Można go stosować zarówno zapobiegawczo, jak i w momencie, kiedy dolega nam już jakaś przypadłość. Napój imbirowy z dodatkiem cytryny i miodu skutecznie rozgrzeje i bardzo szybko postawi nas na nogi.
Podczas sezonu zimowego zawartość witamin w warzywach i owocach jest mniejsza, dlatego przed chorobą można bronić się na dwa sposoby – jeść jeszcze więcej produktów roślinnych. Warto pamiętać, że dieta wpływa na cały organizm, a nie tylko na odporność. Może to właśnie zima jest dobrym czasem na zmianę swoich nawyków żywieniowych już na stałe?