Nie wszystkie treści z opublikowanych artykułów, odzwierciedlają poglądy admina..

STRONA TA ZOSTAŁA ZAŁOŻONA W CELU PROPAGOWANIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA I ODŻYWIANIA. NIECH MOJE BEZINTERESOWNE DZIAŁANIE PRZYSPORZY KORZYŚCI JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE LUDZI I ZWIERZĄT. BO ZDROWIE SIĘ TYLKO TAKIE MA JAK SIĘ O NIE ZADBA.

piątek, 10 czerwca 2016

STYL ŻYCIA I TWOJE ENERGIE.



STYL ŻYCIA I TWOJE ENERGIE
(CZĘŚĆ 1)




Jak już wiemy w Ayurvedzie bardzo ważne jest pięć elementów, które określają w naszym ciele masę energii i jej rodzaje. To jest nic innego jak układ naszych atomów, protonów w ciele. W każdym ciele znajdziemy inny układ atomów co czyni nas odmiennymi, charakteryzujemy się innymi cechami, to również wpływa na nasz słuch, wzrok, smak, zapach, dotyk, każdy ma inną wrażliwość... a także na naszą ciepłotę ciała i kolor skóry... nasza energia to także nasz temperament.

Jakie są w nas wibracje energii taki będziemy mieli słuch, wzrok, bicie serca, tętno i takie będą nam towarzyszyć emocje, jak również poziom naszej inteligencji, mądrości i intuicji. To wszystko czynią w nas nasze osobiste połączenia atomowe... a te z kolei są napędzane naszym stylem życia, który wytwarza w nas moc pięciu elementów (ognia, wody, ziemi, powietrza i eteru). W tym wszystkim również bardzo istotny jest nasz stres, emocje, które stymulują nasze atomy i nadają im kierunku działania. Ważne w jakiej temperaturze odbywają się wszystkie procesy biologiczne w naszym ciele... więc bardzo ważna jest również nie tylko temperatura na zewnątrz i wewnątrz przestrzeni, w których przebywamy ale również temperatura naszych posiłków, zimne czy gorące, ma to wielki wpływ na nasz organizm... i jednym słowem nasze życie jest jedną wielka alchemia.

Musimy umieć kontrolować ciepłotę ciała dla dobrej pracy układu oddechowego, szczególnie płuc i skóry... toteż również ważne dla człowieka jest w jakim klimacie żyje i jak często zmienia ten klimat np. z gorącego na zimny czy odwrotnie. Szczególnie ma to bardzo duże znaczenie u ludzi chorych, którzy mogą sobie nie poradzić z tak nagłymi zmianami temperatur i w ten sposób mogą pogorszyć stan swojego zdrowia... ale i bywa, że zmiany klimatu są dla nas bardzo korzystne.

Dla naszego zdrowia i harmonii bardzo ważna jest dieta i prawidłowy styl życia ponieważ wpływają na naprawę naszych czakr - czy wirują harmonijnie tym samym utrzymują nasz układ endokryniczny na właściwym poziomie czy są one zatłoczone lub wyczerpane co oczywiście zmieni chemię w naszym organizmie.

I należy wiedzieć, że zupełnie inaczej zapracuje nasze ciało, kiedy przebudzi się w nas Energia Kundalini (i tutaj trzeba popatrzeć na siebie przytomnie, nie okłamywać samego siebie, że ten proces już się w nas dzieje, bo takie zakłamanie może nam tylko zrobić krzywdę)... na tym poziomie nasz styl życia ulegnie zupełnej zmianie. Ciało otrzymuje już silne wibracje, przyjmuje do swoich czakr duże zasoby energii, które gwałtownie je poszerzają, zmieniają i nasze hormony zaczynają pracować całą parą co oczywiście drastycznie zmieni fizjologię całego naszego ciała... i budzą się inne siły, które zaczynają dominować w naszym ciele i umyśle. Ciało zaczyna płonąć, wypala się to co jest w nim niepotrzebne, przebudowywane są stare energetyczne kanały, otwierają się nowe i nowe już siły torują drogę zupełnie innej energii. Automatycznie ten proces wpuszczania w nas nowej energii zmienia nasz umysł i gwałtownie zaczynają być poszerzane i otwierane w naszym umyśle nasze pola świadomości. Ten proces wybudza również zdolności paranormalne i mistyczne, które do tej pory były człowiekowi zupełnie obce i zaczyna żyć zupełnie innym życiem.

Energia Kundalini ma już zdolność naprawić ciało samodzielnie... i w tym czasie wielka gorączka w ciele jest normalnym zjawiskiem i nie potrzeba tu żadnego chłodzenia... nie wolno z tym walczyć np. z nagle wyskakującymi wysokimi temperaturami ciała czy z nieustannie szalejącym ciśnieniem krwi, ponieważ może to tylko doprowadzić do większych zakłóceń w naszym ciele... podobnie będziemy odczuwać różne niewyjaśnione bóle w różnych organach, będą to symptomy różnych chorób ale to nie są choroby tylko pseudo choroby, które są naturalnym procesem podczas budzenia się Energii Kundalini (oczyszczają się organy na najwyższym poziomie i wszystkie choroby, które człowiek kiedykolwiek przechodził w tym życiu i w poprzednich są uwalniane i odczujemy to podobnie jak podczas rzeczywistej choroby lecz w naszym ciele fizycznym nie znajdujemy ich śladów, to są tylko nasze mentalne odczucia, niczym po amputacji palców, które ciągle nas bolą... to jest tylko proces transmutacji) i w związku z tym odczuwamy ból i cierpienie i wszelakie zabiegi nie przynoszą ulgi i przychodzi taki czas, że same gdzieś odchodzą bez leczenia i już nie wracają. Ten proces należy cierpliwie przejść niczym poród dziecka.

Ogień sam odejdzie, kiedy wypali to co niepotrzebne i ustabilizują się w ciele energie a wówczas unormuje się w organizmie ciśnienie krwi i odejdą również i inne dokuczliwe symptomy budzącego się Kundalini. Ten ogień także otwiera drogę niebiańskiemu światłu czyli Boską Furtkę. Umiera to co stare i rodzi się już nowe.



Ale to już jest proces na najwyższym poziomie i jest kontrolowany przez samo Uniwesum - lekarzem i przewodnikiem na tej drodze jest Kosmiczna Harmonia. Uniwesum przyłącza tego człowieka do swojego chóru i dostraja go do swoich potrzeb (do swoich wibracji). I w tym przypadku człowiek ma mało do powiedzenia... rzeczy dzieją się same, spontanicznie... i wszystko dzieje się w odpowiedniej kolejności a nam nie wolno w tym mieszać a tym bardziej pozwolić sobie aby się wmieszały w nasze nowo budzące się pola inne osoby, które w dodatku mają mało pojęcia o tym procesie ale chcą nas za wszelką cenę uzdrawiać... również nie doradzam w tym czasie robić poszukiwań za cudownym uzdrowicielem ponieważ poniesiecie wielką klęskę co przyniesie wam więcej bólu i cierpienia.

Kiedy jesteśmy na drodze rozwoju duchowego i powoli wspinamy się na swojej drabinie duchowej, szczebel po szczeblu, każde nasze otwieranie nowego pola świadomości to zmiana naszych energii w naszym ciele... transmutujemy to stare pole i wchodzimy już na nowe... i co wpuścimy w siebie z zewnątrz i czy będzie ta energia zimna czy gorąca, jakie myśli będą temu towarzyszyć, jakie pożywienie, emocje, działania, a nawet seksualne relacje takie stworzymy sobie osobiste energie, które będą wibrować na swoim poziomie częstotliwości. Ważne jest również jakimi kolorami się otaczamy, nie jest to obojętne czy będzie to czerwony, niebieski, a może czarny... ważne jakie emocje będą nami rządziły, to wszystko stworzy nowe pozytywne lub negatywne energie. Kiedy zakłócimy ten balans (żywnością czy złą higieną życia) a to wszystko napędzimy własnymi emocjami taką energię otrzymamy... i tak dla przykładu, nasze negatywne emocje (w połączeniu z innymi czynnikami) mogą spowodować choroby takie jak:
-złość wpłynie negatywnie na naszą wątrobę
-smutek, lęki na nerki
-brak sympatii na żołądek
-brak miłości i radości na serce
-nieustanny smutek, brak radości i strach na płuca
-dłuższy stres przemieści się z wątroby do śledziony co będzie miało wpływ na układ krążenia i trzustkę co wpłynie na nasz poziom cukru.

Oczywiście te zaniżone energie w naszym ciele wpłyną na pracę naszych czakr, zaniżą częstotliwość wibracji naszej energii... co następnie wpłynie na zaburzenie naszych hormonów i na nasze pola mentalne co automatycznie osłabi nasz umysł.

W tym czasie aby ten stan nierównowagi doprowadzić do równowagi ważny jest w naszym życiu nie tylko właściwa dieta ale również kolor, dźwięk, zioła, aromatoterapia, masaż, ćwiczenia, medytacja, relaks i świeże powietrze. I sami musimy tu zdać sobie sprawę co na tej drodze jest dla nas najlepsze, w żadnym wypadku nie należy eksperymentować na sobie wszystkich informacji i recept jakie nam wpadają w ręce.

Na tych niższych polach własnej egzystencji jesteśmy sami sobie dyrektorami własnego zdrowia, szczęścia i zadowolenia... i sami musimy umieć zarządzać naszym ciałem i umysłem... nie wolno się oszukiwać i należy rzetelnie podejść do siebie... nie wolno się łudzić, że samo się naprawi... owszem, ale kiedy zmienimy styl naszego życia. Jeśli nie umiemy sobie sami poradzić musimy pomocy ale i użyć swojego własnego rozsądku czy ta osoba lub recepta jest dla nas dobra, należy użyć tu własnej intuicji.

Ten poziom jest zupełnie inny niż poziom Kundalini, kiedy to Uniwersum trzyma na nas palce i kształtuje nas na nowo według własnych szablonów, o których my mamy zbyt mało pojęcia.

W naszym ciele ważną rolę sprawuje puls... i właśnie na tym pulsie musimy trzymać swoje palce aby w miarę potrzeby szybko zareagować... ale o tym już w następnej części.

cdn...

WIESŁAWA    Żródłohttp://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_styl_zycia_i_twoje_energie_cz1.html